Ustalić normę na spaliny, badać spaliny "na kominie". Dron na kablu, nie wchodzę na nieruchomość, badam nawet w nocy. (Dla tych co sortują śmieci na dz/n ) Nawet kocioł V klasy nie będzie utylizował śmieci. Sam zadbam o poprawne palenie, bo będe musiał, nawet jak ekologia to nie moja działka. Proste, tylko nie ma miejsca dla "szwagra".
A jednak: "szwagier" może dronem badać spaliny, i tłuc kasę - w tym momęcie polityk może być zainteresowany "pomysłem".
Pokaż wadzy możliwość zysku, choć dla "szwagra". Ekologia i tym podobne bzdury nie są ciekawe, liczy sie tylko kasa, moja kasa.