ronald Opublikowano 22 Grudnia 2008 #1 Opublikowano 22 Grudnia 2008 Uzytkuje ten kociol od kilku dni, chcialem podzielic sie uwagami na jego temat. Jest to kociol ze stalym rusztem wodnym i w miare duza aczkolwiek plytka komora spalania dodatkowego. Jak widac na zdjeciach za dolnymi drzwiczkami znajduje sie palnik (nie jest umiejscowiony symetrycznie w komorze spalania, lekko przesuniety w lewo jakby byl troche przykrotki), nad nim za srodkowymi drzwiczkami jest palenisko z rusztem wodnym. Kociol nia ma deflektora, plomienie omiataja bezposrednio ruszt wodny (o ile sa na tyle wysokie). Sterownik kotla to Menuet firmy Foster. Umozliwia sterowanie reczne i pogodowe zaworu 4d jak rowniez sterowanie kotla i/lub zaworu 4d termostatem pokojowym, do tego cala paleta roznych ustawien. To tyle opisu a teraz eksploatacja. Kociol polyka narazie makabryczne ilosci groszku – wychodzi ok. 40 kg/dobe, przy temperaturach na kotle 55, na zaworze 40, na zewnatrz 2-5 st C. Ma duze problemy z dojsciem do temp. 55 na kotle, podajnik/dmuchawa pracuja non stop przy ustawieniach: podawanie 20s, przerwa 20s x10 (chyba radykalnie za dlugo), dmuchawa 17 w skali 0 do 24 i do tego duzo spiekow, groszek wypala sie do konca. Mam nadzieje, ze to kwestia ustawien palnika, bede je teraz zmienial, chetnie skorzystam z doswiadczen innych „brucerownikow“ (budynek ok. 130m2, skosy na pietrze, brak cwu) Ekogroszek mokry (ostatnio ciagle pada) a nie byl kupiony w lecie bo poprzedni piec rozszczelnil sie niedawno i wybor padl na kociol z podajnikiem. Wegiel nie spala sie na calej powierzchni paleniska tylko najbardziej z lewej strony (blizej nadmuchu powietrza). Dzisiaj doczytalem sie w instrukcji palnika, ze nalezy uszczelnic kolnierz zeliwny nakladany na palnik, moj instalator tego nie zrobil. Jak uszczelnie moze bedzie spalal symetrycznie na calym palenisku. Duza ilosc sadzy, po kilku dniach wymiotlem ponad pol wiadra. Najwiecej zbiera sie jej bezposrednio za gornymi i srodkowymi drzwiczkami. W trakcie pracy palnika wyprobowalem palenisko dodatkowe (chcialem przyspieszyc osiagniecie zadanej temperatury na kotle), zaladowalwém go drewnem ok. 1/3 pojemnosci. Gdy drewno sie rozpalilo, temperatura blyskawicznie zaczela rosnac doszla do 90 i nie przestalaby rosmac ale otworzylem recznie 4d i woda poszla na dom, do tego wylaczylem dmuchawe. Ostrzegam przed takimi cwiczeniami. I jeszcze jedno, aby zdemontowac Brucera ( zeby go np wniesc do kotlowni) nie trzeba zdejmowac scian kotla (jak zrobil instalator w moim przypadku) wystarczy tylko zdjac prostokatny zeliwny kolnierz z palnika i Brucer sam wychodzi z kotla. Przepraszam za dlugi post ale i tak staralem sie streszczac Cytuj
Krzychu82 Opublikowano 23 Grudnia 2008 #2 Opublikowano 23 Grudnia 2008 Witam Moim zdaniem pauza 200s to trochę za długa. Ustawiłbym podawanie na 10s a przerwę na 35s. Wtedy podajnik poda ok. 3,3 kg na godzinę w zależności od granulacji groszku. Powietrze tak wyreguluj aby płomień podczas pracy miał przynajmniej te 15-20cm. I uwaga zwiększając ilość powietrza powyżej pewnego poziomu zauważysz zmniejszanie się płomienia. Ja proponuje aby ustawić na 12. Jeżeli nie będzie dopalał to zwiększ o 2 i znowu obserwacja popiołu za dzień. Ogólnie mokre paliwo źle się pali bo najpierw musi wyschnąć zamiast się podgrzewać. Kocioł nie mógł osiągnąć temperatury bo pali się groszkiem nie powietrzem (niestety). A zużycie na początku zawsze może być większe ze względu na wychłodzenie budynku. Pozdrawiam Krzychu Cytuj
QbaB Opublikowano 5 Stycznia 2009 #3 Opublikowano 5 Stycznia 2009 Czy zapanowałes juz nad tym kotłem? Pytam bo przymierzam sie do kupna a ten Tilgner jest wśród kandydatów (głownie z racji ceny). Pzdr QbaB Cytuj
ronald Opublikowano 6 Stycznia 2009 Autor #4 Opublikowano 6 Stycznia 2009 Posilkujac sie wypowiedziami na forum skrocilem czas podawania i postoju i tak w tej chwili: Podawanie 12 sek Postoj 50 do 70 sek Dmuchawa 5 do 8 (0 ... 24) Po uszczelnieniu palnika poprawilo sie spalanie jak rowniez radykalnie zmniejszylo sie zapotrzebowanie na powietrze. Nie sa to wartosci ostateczne i w mare mozliwosci (czas) bede dalej eksperymentowal na ustawieniach Zuzycie wegla od 20 do 35 kg/24h w zaleznosci od temperatury zewnetrznej i oczywiscie temperatury w pomieszczeniach. W pierwszych godzinach po rozpaleniu palnik pracuje bardzo dobrze, plomien jest w jasny, klarowny i w miare wysoki (wysokosc zalezy od ilosci podawanego wegla i powietrza) w miare uplywu czasu (dni) lekko przygasa poniewaz popiol ktory jeszcze nie zdazyl spasc do popielnika tworzy wokol niego w wal przytlumiajacy spalanie. Z lewej strony palnika (od strony podajnika) popiol nie spada z palnika tylko opiera sie o boczna scianke kotla. (Jak juz pisalem palnik nie jest zamontowany symetrycznie w komorze). Kociol musi byc moim zdaniem czyszczony z sadzy co kilka dni poniewaz zbiera sie jej dosc duzo (chyba zalezy od jakosci wegla) Bardzo dobra sprawa jest dodatkowa komora spalania, po zaladowaniu jej drewnem kociol przy swojej mocy bardzo szybko nagrzewa wode w instalacji. Kociol pracuje z zaworem 4d i pompa na powrocie zalozona przed zaworem 4d. Moim zdaniem nie jest to rozwiazanie prawidlowe (optymalne?), poniewaz po zamknieciu zaworu woda jest napedzana niepotrzebnie w piecu przez pompe a w woda w instalacji stoi i stygnie roznie w roznych pomieszczeniach.. Po otwarciu zaworu ciepla woda nie zdazy nagrzac najdalszych grzejnikow (pomieszczen) a zawor jest zamykany bo dostal ze sterownika sygnal, ze juz osiagnal zadana temperature. Roznica w temperaturze wody na wyjsciu za zaworem i na powrocie do niego siega 16 st. Przy pracy kotla przy otwartym zaworze (sterowanie reczne) roznica temp. wody na wyjsciu i powrocie to ok. 10 st. Ale moze sie tylko czepiam? Przydalaby sie wypowiedz jakiegos praktyka automatyka 20090106141943.pdf Cytuj
JarekLub Opublikowano 6 Stycznia 2009 #5 Opublikowano 6 Stycznia 2009 Po uszczelnieniu palnika poprawilo sie spalanie jak rowniez radykalnie zmniejszylo sie zapotrzebowanie na powietrze. Jak uszczelniłeś ten palnik ??? Nie doczytałem się w instrukcji o takiej konieczności ;) pozdro Cytuj
krzysiekg Opublikowano 6 Stycznia 2009 #6 Opublikowano 6 Stycznia 2009 Posilkujac sie wypowiedziami na forum skrocilem czas podawania i postoju i tak w tej chwili:wrocie zalozona przed zaworem 4d. Moim zdaniem nie jest to rozwiazanie prawidlowe (optymalne?), poniewaz po zamknieciu zaworu woda jest napedzana niepotrzebnie w piecu przez pompe a w woda w instalacji stoi i stygnie roznie w roznych pomieszczeniach.. Po otwarciu zaworu ciepla woda nie zdazy nagrzac najdalszych grzejnikow (pomieszczen) a zawor jest zamykany bo dostal ze sterownika sygnal, ze juz osiagnal zadana temperature. Roznica w temperaturze wody na wyjsciu za zaworem i na powrocie do niego siega 16 st. Przy pracy kotla przy otwartym zaworze (sterowanie reczne) roznica temp. wody na wyjsciu i powrocie to ok. 10 st. Ale moze sie tylko czepiam? Przydalaby sie wypowiedz jakiegos praktyka automatyka Cześć Zdecydowanie taki układ nie jest poprawny - jest to tzw układ regulacji ilościowej. W ukaładach CO szczególnie z regulacją pogodowa stosuje się układ regulacji jakościowej - czyli pompa na obiegu grzejnikowym nie zaś kotłowym. Jest to źle wykonana instalacja którą należy reklamować. Pozdrawiam Krzysiek Cytuj
mjk Opublikowano 6 Stycznia 2009 #7 Opublikowano 6 Stycznia 2009 Regulacja w tym przypadku kompletnie nie spełniająca założeń. Rzeczywiście pompa źle zamontowana a dodatkowo z możliwością doprowadzenia do sytuacji niebezpiecznej, uszkodzenia pompy co najmniej.... Pozdrawiam, Cytuj
ronald Opublikowano 7 Stycznia 2009 Autor #8 Opublikowano 7 Stycznia 2009 Uszczelnienie palnika opisane jest w instrukcji do niego, trzeba zdjac ten prostokatny kolnierz (ma on fachowa nazwe ale nie powiem Ci jaka, moze wieczorem) od spodu po obwodzie jest rowek ktory wypenilem silikonem ognioodpornym i kolnierz nalozylem na palnik. Do innych kolegow, dziekuje za wsparcie przynajmniej duchowe, instalacje robil gosc polecany na stronie internetowej Klimosza jako jego serwisant. Przypuszam, ze zrobil tak bo mu pasowalo podejscie powrotu do zaworu 4dr no i przez to mniej roboty. Rozmawialem z nim o tym, bo wg mnie jest sknocone ale facet upiera sie przy swoim i wmawia mi, ze pompe na powrocie tak sie wlasnie instaluje (notabene nie robil przezciez za "dziekuje"). Mysle, ze ten nie robi bledow kto nic nie robi ale przyznac sie do bledu i go poprawic to nie kazdy potrafi. I tak to jest z fachowcami Cytuj
Still Opublikowano 9 Stycznia 2009 #9 Opublikowano 9 Stycznia 2009 Cześć Zastanawiam się nad kupnem tego kotła i interesuje mnie jak radzi on sobie z miałem węglowym ? Cześć mam takie dwa pytania dotyczące palenia na ruszcie wodnym w tym kotle: 1 Czy spalanie na dodatkowym ruszcie jest kontrolowaneprzez sterownik ? 2 Jaka jest stałopalność na ruszcie dodatkowym? Cytuj
ronald Opublikowano 11 Stycznia 2009 Autor #10 Opublikowano 11 Stycznia 2009 Co do mialu nie wiem bo nie palilem jesli chodzi o dalsze pytania to spalanie moze byc kontrolowane przez sterownik poprzez nadmuch powietrza (podajnik w tym czasie mozna przestawic na off). Do tej pory uzywalem rusztu dodatkowego do szybszego rozgrzania instalacji, palilem drewnem, dawalo to mase ciepla ale i paliwa trzeba dosc czesto dokladac Cytuj
pawelopl Opublikowano 24 Lutego 2009 #11 Opublikowano 24 Lutego 2009 Posilkujac sie wypowiedziami na forum skrocilem czas podawania i postoju i tak w tej chwili:Podawanie 12 sek Postoj 50 do 70 sek Dmuchawa 5 do 8 (0 ... 24) Po uszczelnieniu palnika poprawilo sie spalanie jak rowniez radykalnie zmniejszylo sie zapotrzebowanie na powietrze. Nie sa to wartosci ostateczne i w mare mozliwosci (czas) bede dalej eksperymentowal na ustawieniach Zuzycie wegla od 20 do 35 kg/24h w zaleznosci od temperatury zewnetrznej i oczywiscie temperatury w pomieszczeniach. Witaj walczę od 3 tygodni z tym kotłem - możesz podać aktualne ustawienia i zużycie ?? Ja mam pracę ustawiona na 10 s a pauzę na 45 s temp 58 stopni i mam niesamowicie dużo spieków na dole. Zawór czterodrogowy ( temp w obiegu kaloryferów 30~35 s na piec wraca 40~45 stopni) muszę ustawić na 1 góra 2 gdyż inaczej piec się nie wyłącza (pompa na 2 biegu ) . Grzeję Tilgnerem EKR25 KW 230 m2 w stanie budowy wraz z z podłogówką ( ustawiona na 3 ) ale ocieplone styro 15 a temp wewnątrz to tylko 16 stopni przy czym podajnik teraz starcza na jakieś 2 dni .Coś czuję, że instalator popełnił gdzieś błąd w instalacji . . Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 24 Lutego 2009 #12 Opublikowano 24 Lutego 2009 Posilkujac sie wypowiedziami na forum skrocilem czas podawania i postoju i tak w tej chwili:Podawanie 12 sek Postoj 50 do 70 sek Dmuchawa 5 do 8 (0 ... 24) Po uszczelnieniu palnika poprawilo sie spalanie jak rowniez radykalnie zmniejszylo sie zapotrzebowanie na powietrze. Nie sa to wartosci ostateczne i w mare mozliwosci (czas) bede dalej eksperymentowal na ustawieniach Zuzycie wegla od 20 do 35 kg/24h w zaleznosci od temperatury zewnetrznej i oczywiscie temperatury w pomieszczeniach. W pierwszych godzinach po rozpaleniu palnik pracuje bardzo dobrze, plomien jest w jasny, klarowny i w miare wysoki (wysokosc zalezy od ilosci podawanego wegla i powietrza) w miare uplywu czasu (dni) lekko przygasa poniewaz popiol ktory jeszcze nie zdazyl spasc do popielnika tworzy wokol niego w wal przytlumiajacy spalanie. Z lewej strony palnika (od strony podajnika) popiol nie spada z palnika tylko opiera sie o boczna scianke kotla. (Jak juz pisalem palnik nie jest zamontowany symetrycznie w komorze). Kociol musi byc moim zdaniem czyszczony z sadzy co kilka dni poniewaz zbiera sie jej dosc duzo (chyba zalezy od jakosci wegla) Bardzo dobra sprawa jest dodatkowa komora spalania, po zaladowaniu jej drewnem kociol przy swojej mocy bardzo szybko nagrzewa wode w instalacji. Kociol pracuje z zaworem 4d i pompa na powrocie zalozona przed zaworem 4d. Moim zdaniem nie jest to rozwiazanie prawidlowe (optymalne?), poniewaz po zamknieciu zaworu woda jest napedzana niepotrzebnie w piecu przez pompe a w woda w instalacji stoi i stygnie roznie w roznych pomieszczeniach.. Po otwarciu zaworu ciepla woda nie zdazy nagrzac najdalszych grzejnikow (pomieszczen) a zawor jest zamykany bo dostal ze sterownika sygnal, ze juz osiagnal zadana temperature. Roznica w temperaturze wody na wyjsciu za zaworem i na powrocie do niego siega 16 st. Przy pracy kotla przy otwartym zaworze (sterowanie reczne) roznica temp. wody na wyjsciu i powrocie to ok. 10 st. Ale moze sie tylko czepiam? Przydalaby sie wypowiedz jakiegos praktyka automatyka Wygląda na to, że instalacja grzejnikowa i podłogowa pracuje na grawitacji. Ponadto podłogówka powinna być podłączona osobno. Działa toto? Co do podłogówki to na innych forach było to opisane dość szczegółowo. Cytuj
ronald Opublikowano 3 Marca 2009 Autor #13 Opublikowano 3 Marca 2009 Witaj walczę od 3 tygodni z tym kotłem - możesz podać aktualne ustawienia i zużycie ?? Ja mam pracę ustawiona na 10 s a pauzę na 45 s temp 58 stopni i mam niesamowicie dużo spieków na dole. Zawór czterodrogowy ( temp w obiegu kaloryferów 30~35 s na piec wraca 40~45 stopni) muszę ustawić na 1 góra 2 gdyż inaczej piec się nie wyłącza (pompa na 2 biegu ) . Grzeję Tilgnerem EKR25 KW 230 m2 w stanie budowy wraz z z podłogówką ( ustawiona na 3 ) ale ocieplone styro 15 a temp wewnątrz to tylko 16 stopni przy czym podajnik teraz starcza na jakieś 2 dni .Coś czuję, że instalator popełnił gdzieś błąd w instalacji . . w tej chwili podawanie ok 10 sek, przerwa 20 sek (i wiecej powietrza) aby szybciej rozgrzac co, lub 30 sek (i mniej powietrza). Temp na piecu w momencie nagrzewania wyziebionego domu 85-87 st, (przy zuzyciu ca. 50-60kg/doba) po nagrzaniu 55-60 st. (zuzycie 20-25kg/doba) Cytuj
QbaB Opublikowano 7 Marca 2009 #14 Opublikowano 7 Marca 2009 Kociol pracuje z zaworem 4d i pompa na powrocie zalozona przed zaworem 4d. Moim zdaniem nie jest to rozwiazanie prawidlowe (optymalne?), poniewaz po zamknieciu zaworu woda jest napedzana niepotrzebnie w piecu przez pompe a w woda w instalacji stoi i stygnie roznie w roznych pomieszczeniach.. Po otwarciu zaworu ciepla woda nie zdazy nagrzac najdalszych grzejnikow (pomieszczen) a zawor jest zamykany bo dostal ze sterownika sygnal, ze juz osiagnal zadana temperature. Jeżeli źle mówie to mnie ktos na pewno porawi ale grzejniki powinny sie nagrzewać stosunkowo równomiernie, jeżeli tak nie jest to pewnie wymagaja "krezowania". Nadal rozważam zakup tego kotła ale nurtuje mnie budowa wymiennika. Czy spaliny w czopuchu sa bardzo gorące czy tez jednak ten wymiennik daje sobie rade z odbiorem ciepła? Cytuj
QbaB Opublikowano 20 Maja 2009 #15 Opublikowano 20 Maja 2009 No i kocioł zakupiony. Sa jakis miesiąc pewnie sam się przekonam jak się to cudo sprawuje. Pzdr QbaB Cytuj
Adarkar Opublikowano 23 Października 2009 #16 Opublikowano 23 Października 2009 Powiedzcie jak sprawuje sie ten kociol bo pilnie musze kupic kociol a ten moze zostac dostosowany do mojej kotlowni. Problem z wysokoscia otworu komina typu Schiedel. Cytuj
QbaB Opublikowano 23 Października 2009 #17 Opublikowano 23 Października 2009 No na razie trudno cos powiedzieć. Teraz widzę że bardziej polecane sa kotły z pionowym wymiennikiem i bez rusztu wodnego. Na razie pale od kilku dni i jeszcze tam nie mieszkam. Sadzy jest sporo ale łatwo i szybko się czyści. Nadal walczę z ustawieniami i to pewnie jeszcze potrwa. Sam podajnik jest moim zdaniem niezły ale palnik chyba mógły się lepiej spisywać, generalnie płomień nie obejmuje całej powierzchni palnika - polowę zajmuje żużel. Pale groszkiem a nie mialem. Ja kupiłem ten piec głownie ze wzgledu na cenę i pewnie gdybym drugi raz wybieral to tez bym go wziął bo kolejny którybrałempod uwagę kosztowal prawie 2 tys więcej. Może wypowiedzą sie jeszcze inni użytkownicy a zwlaszcza autor wątku, on ma chyba najdlużej tek kocioł. Pzdr QbaB Cytuj
QbaB Opublikowano 20 Listopada 2009 #18 Opublikowano 20 Listopada 2009 Kocioł zainstalowany i chodzi. Teraz z chęcia wymienie sie informacjami nt sposobów ustawiania i użytkowania tego kotła. Ja u siebie obserwuję znaczne obniżanie się żaru w czasie postoju. Na razie walcze z tym poprzez przymknięcie przysłony na wentylatorze ale zwiększenie jego mocy. Do tego w czasie postoju podaje węgiel co 4 min przez 6 sek. Kocioł przy obecnych temperaturach (+10st w dzień) spala ok 15-18kg ekogroszku na dobę. Dom 160m2 z nieogrzewanym garażem. Pzdr QbaB Cytuj
zima Opublikowano 12 Stycznia 2010 #19 Opublikowano 12 Stycznia 2010 Witam Od września palę w EKR 25 Tilgnera z Brucerem. Kupiłem 1 tonę miału z Chwałowic 3 tony ekogroszku również z Chwałowic. Wymieszałem bardzo niedokładnie. Miał był początkowo dość wilgotny więc było 14 s pracy i 160 s pauzy. Obecnie jest 18 s pracy i 140 s pauzy. Temp. zadana 59 st. C. Nadmuch to 12 w skali 0 - 36. Tango Negro Plus. Kocioł bez problemu uzyskuje każdą temperaturę. Podłogówka z trójdrożnego to ok 40 st. C. Dodatkowa pompa dogrzewająca powrót. Spala dokładnie i wydajnie. Ogrzewam 210 m kw nowego nieotynkowanego budynku z jednowarstwowego z betonu komórkowego w górach. Bez wentylacji grawitacyjnej. Okna trójszybowe. Wszędzie podłogówka + drabinki w 3 łazienkach. Bojler 200 l, 55 st. C + trzy kobiety w domu. Połowa zużytego ekogroszku idzie więc na bojler. Rekuperator z małą nagrzewnica wodną 0,7 Kw (Economic Water 300) na dodatkowym obwodzie z kotła. Sterownik pokojowy. Przy temp. na zewn. 4-10 st. C to 14-16 kg/dobę. Przy -4 - -15 to 20 do 27 kg. Temp. wewnątrz to 21 st. C. Wiadomo, przy podłogówce odczuwalna to ok 23 st. C. Eksperymentowałem z ustawieniami przez kilka nocy w kotłowni ponieważ nie miałem wcześniej żadnego doświadczenia w tym zakresie. Spalanie w Brucerze można znacznie poprawić zaklejając otwory nawiewne do żeliwnej retorty od góry i od strony wentylatora. Taką radę otrzymałem przypadkiem od ludzi pracujących nad elektronicznym sterownikiem adaptacyjnym specjalnie do Brucera. Sprawdza się. Generalnie, kocioł i paliwo będzie można miarodajnie ocenić dopiero po roku pracy. Cytuj
QbaB Opublikowano 13 Stycznia 2010 #20 Opublikowano 13 Stycznia 2010 Przy temp. na zewn. 4-10 st. C to 14-16 kg/dobę. Przy -4 - -15 to 20 do 27 kg. Temp. wewnątrz to 21 st. C. Wiadomo, przy podłogówce odczuwalna to ok 23 st. C. Trzeba przyznac że zużycie jest nieduże, aczkolwiek na pewno pomaga rekuperacja i okna. Eksperymentowałem z ustawieniami przez kilka nocy w kotłowni ponieważ nie miałem wcześniej żadnego doświadczenia w tym zakresie. Spalanie w Brucerze można znacznie poprawić zaklejając otwory nawiewne do żeliwnej retorty od góry i od strony wentylatora. Taką radę otrzymałem przypadkiem od ludzi pracujących nad elektronicznym sterownikiem adaptacyjnym specjalnie do Brucera. Sprawdza się. No właśnie, wydaje mi się że otworów (szczelin) w retorcie od strony wentylatora nie powinno w ogóle być. Pzdr QbaB Cytuj
pawelopl Opublikowano 15 Lutego 2010 #21 Opublikowano 15 Lutego 2010 Witam - a ktoś próbował już palić w nim zboża - jeśli tak to jak się sprawdza ?? Mam EKR25 . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.