mayura Opublikowano 19 Listopada 2008 #1 Opublikowano 19 Listopada 2008 Mam zadanie ogrzać jakoś i czymś taki mały pokoik o powierzchni 15m2. Pokój nie jest prostopadłościanem (jest skos ściany) tak więc objętość nie jest duża. Pomyślałem, że najtaniej i najekonomiczniej będzie kupno tzw. "kozy" np. takiej: http://www.okazje.info.pl/market/praktiker...zy-pw-iii-ii-1/ (piec PW III/II) Może jakieś inne propozycje? I czym w tym palić? Obecnie wybó padł na brykiet drzewny. Tona brykietiu to koszt 480 zł a przyczepa drzewa (obecnie) 550 zł. Ktoś chętny do pomocy? :D Cytuj
13robert Opublikowano 19 Listopada 2008 #2 Opublikowano 19 Listopada 2008 olej ten gówniany blaszany piecyk jeśli musisz ogrzewać piecykiem na paliwo stałe (w domyśle masz komin dymny i drugi pion na kratke wentylacyjną oraz zadbac musisz o rozszczelnione okno) to polecam: http://www.allegro.pl/item481052446_piec_z...k_met_spos.html lub pdawałem w innym temacie link do aukcji z allegro z przenośnym piecem kaflowym za 300-400zł na żeliwnym uzyskasz bez dokladania stałopalnośc spokojnie 12 godzin paląc weglem jednak musisz robic to sposobem takim: wsypujesz wiaderko 10litrowe wegla (ok.10kg) przez krazek, od góry, nastepnie na to troche brykietu drzewnego lub drewna i odpalasz od góry (przydatna jest rozpałka ze sklepu) paląc tak musisz zadbac by to paliło się od góry do dołu, a powietrze dochodziło od dołu przez drzwiczki popielnika przy takim paleniu i takim opałem jest najmniej dymu i najmniej pracy wbrew pozorom możesz sobie kupic wegiel w workach i troche brykietu na rozpałke Cytuj
mayura Opublikowano 20 Listopada 2008 Autor #3 Opublikowano 20 Listopada 2008 Jest dobrze. Dorwałem stary żeliwny piec wypełniony - ponad 200 kg wagi :). Palić w nim bede i tak brykietem drzewnym (większa wydajność w stosunku do drewna a i cena też ładniejsza :angry:). Pokój jest na piętrze, a na parterze jest też taki staruszek obity kaflami (tylko trochę większy) - tam palą drzewem. Heh będe miał dodatkowe grzanie od podłogi :) Cytuj
13robert Opublikowano 20 Listopada 2008 #4 Opublikowano 20 Listopada 2008 nie rozumiem co to jest to zeliwne i "wypelnione" oraz ważace 200kg? sprawdz czy sufit/strop wytrzyma.. pozostane przy swojej radzie co do pieca (waga ledwie 35kg, super trwałość i pełna mobilność) jak i opale-palenie weglem jako najmniej obslugowym paląc brykietem po miesiącu znudzi Ci się ciągle podkladanie i za kazdym takim podłożeniem opalu na nowo zaczyna sie dymic a aromat dymu będzie roznosil sie po pokoju jeszcze co do kosztów: paląc weglem spalilbyś maksimum 700kg czyli licząć po 700zł/tona plus troche rozpalki czyli jak nic wychodzi 600zl za sezon Cytuj
mayura Opublikowano 20 Listopada 2008 Autor #5 Opublikowano 20 Listopada 2008 Przepraszam, przeglądarka mi siada i dodało to co wcześniej wykasowałem. Chodzi o to, że jest tam taki stary żeliwny piecyk - całośc obita kafelkami i ciężkie to jak cholera - ten sam pokoik był właśnie za pomocą tego pieca ogrzewany - 23C było nad ranem podczas jednego tylko podłożenia drewnem w nocy. Moc niesamowita :angry:. Wytrzymałość belek na to ustrojstwo jest już rozwiązane - stalowa blacha grubości 4 mm przycięta w taki sposób by opierała się na belkach - a dopiero na to piec :). Mam zamiar palić brykietem bo jest wydajny. I tańszy od drewna - a względy ekonomiczne mam na dużej uwadze. Poza tym łatwiej się nim "operuje" niż drewnem czy węglem Cytuj
13robert Opublikowano 20 Listopada 2008 #6 Opublikowano 20 Listopada 2008 brykiet tańszy? skoro tak to ile kosztuje? Cytuj
mayura Opublikowano 20 Listopada 2008 Autor #7 Opublikowano 20 Listopada 2008 480 zł tona brykietu. Pakowane po 25 kg :angry: Cytuj
13robert Opublikowano 20 Listopada 2008 #8 Opublikowano 20 Listopada 2008 brykiet bedzie dobry na rozpałke a nie do palenia 4 razy dziennie bedziesz dokladal do pieca, za kazdym razem będzie sie dymić i smrodzic na caly pokój od tego dokladania dostaniesz jebla kup wegiel i pal tak jak napisałem, rozpalając raz dziennie 500zł za brykiet to żadna rewelacja cenowa, a to co piszą że 1 kg brykietu jest kaloryczny jak 1kg wegla to tylko tak piszą Cytuj
mayura Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor #9 Opublikowano 21 Listopada 2008 brykiet bedzie dobry na rozpałke a nie do palenia4 razy dziennie bedziesz dokladal do pieca, za kazdym razem będzie sie dymić i smrodzic na caly pokój od tego dokladania dostaniesz jebla kup wegiel i pal tak jak napisałem, rozpalając raz dziennie 500zł za brykiet to żadna rewelacja cenowa, a to co piszą że 1 kg brykietu jest kaloryczny jak 1kg wegla to tylko tak piszą Pale drewnem i dziennie dokładam do pieca - poczekaj, palców mi zabrakło :angry:. Hmm a co do dymu to wystarczy mieć tylko dobry i drożny komin :) Cytuj
mayura Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor #10 Opublikowano 21 Listopada 2008 Aha zapomnialem dodać że wartos opałowa drewna o wilgotności 5% wynosi tylko 15 MJ/kg, wartoś bryklietu drzewnego (wilgotność >7% ) wynosi 19 MJ/kg, wartość opałowa średniej jakość węgla kamiennego wynosi 24 MJ/kg Kalkulacja jest prosta :angry: Cytuj
13robert Opublikowano 21 Listopada 2008 #11 Opublikowano 21 Listopada 2008 Aha zapomnialem dodać że wartos opałowa drewna o wilgotności 5% wynosi tylko 15 MJ/kg, wartoś bryklietu drzewnego (wilgotność >7% ) wynosi 19 MJ/kg, wartość opałowa średniej jakość węgla kamiennego wynosi 24 MJ/kg Kalkulacja jest prosta :angry: nie jest prosta, bo: 1. poprzez czeste dokladanie będziesz mial duze straty kilokalorii, które uleca w komin wraz z dymem, zamiast spalic się i dac cieplo 2. nie jest prawdą że wystarczy mieć dobry komin by nie czuc gryzącego aromatu rozpalanego opału- ten aromat zawsze czuć, uznaj to za pewnik dlatego lepiej czuc go raz przy rozpalaniu gdy wietrzy sie też pomieszczenie niźli jeszcze pare razy za dnia 3. dochodzi czynnik zwany objetoscią, gdzie weglem mozesz zasypać całą dawke na 12 godzin w najtęższe mrozy 4. w piecu typu koza wegiel latwiej jest opanować, a szczególnie gdy jest wielkości orzech I bo wówczas spala się równomiernie bez zbednych manipulacji dopływem powietrza suchy brykiet jest dobry na rozpałke węgla, chociaz i tak trzeba kupić specjalna rozpałke by i on wystartował i jeszcze dodam że nie ma drewna opalowego o wilgotności 5%, tyle to jest z suszarni a nie suszenia na powietrzu pod zadaszeniem Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.