Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Miarkownik Esbe Ata102


witgit
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam ,

kupiłem miarkownik taki jak w tytule i nie działał ( nie podnosił niczego ani kalpy ani samego swojego ramienia)

Nie wiem czy go dobrze zamontowałem ale nie działał.

Testowałem wczoraj różne ustawienia i różne temperatury i nic.

W końcu przegoniłem kociołek na 85 stopni . Słyszałem ze w miarkowniku coś trzeszczy i zaczyna powoli unosić ramie.

Po chwili coś strzeliło i całe pokrętło w raz z przymontowanym trzpieniem odskoczyło do góry i na tym się skończyło.

Cała góra jest luźna , nie można nic ustawić i generalnie nie dział już wcale.

 

W załącznikach fotki jak to miałem zamontowane.

Czy można ten miarkownik jakoś naprawić?

Kupiłem poprzez sklep internetowy a sprzedawca nie odbiera już telefonu.

post-20333-0-98478200-1328095225_thumb.jpg

post-20333-0-00805500-1328095265_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam moim zdaniem nie miał siły podnieść klapy !!

jaki może podnieść ciężar ? ten miarkownik sprawdziłeś ja posiadam regulusa i podnosi do 1 kg , sprawuje się super a twój ?

widzę również że nie był podpięty do klapy za pomocą SAMEGO łańcuszka, który powinien być w komplecie i odpowiedni długi ,co mogło spowodować obciążeniem ramienia i nie podnosić klapy co spowodowało jego uszkodzenie .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie podnosił niczego nawet ramienia , o klapie nie wspomnę.

Dziś go rozkręcę i zobacze co stało sie w środku (korpusie)

 

A łańcuszek podpiołem ten co był w komplecie.

 

Cały mechanizm jest dość prosty ale pamiętaj o poprawnym rozkręceni i skręceniu , ,wydaje się mi że już w nim nic nie uratujesz bo mogła strzelić w nim sprężyna ewent. zeskoczyła co może być kłopotliwe z ponownym włożeniem .

Czy podczas montażu rozpaliłeś piec na 60C

Ustawiłeś ramię w miarę poziom położeniu zabezpieczyłeś od dołu w miarkowniku wkręcając śrubę trzymająca ramię w położeniu poziomym ( tak aby po wkręceniu śruby same ramię nie opadło w dół)

łańcuszek powinien być lekko naciągnięty bez żadnych innych obciążników NIC NA NIM NIE ZAWIESZAJ OD RAMIENIA DO KLAPY SAM ŁAŃCUSZEK ;)

Edytowane przez darecki2308
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A więc tak:

Jestem po operacji miarkownika.

Sprężyna zeskoczyła z zabezpieczeniem z trzpenia. W sumie zabezpieczenie jest mosiężne i to z cienkiej blachy (troche to głupie) poprostu zeskoczyła z trzpienia.

Śrubokrętem nabiłem nowe zagniotki na tym zabezpieczeniu i ładnie się trzyma. Teraz nie ma prawa zeskoczyć. Poskładałem wszystko do kupy i powinno działać.

Miarkownik kalibrowałem tak jak piszesz czyli napaliłem na 60stopni poczekałem az sie ustabilizuje i na miarkowniku tez ustawiłem 60stopni. Łancuszek napiołem.

Teraz sprawdzam czy podniesie klapę.

 

 

BTW

Czy w korpusie gdzie znajduje się "nabój" który sie rozpręża powinien być olej ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A więc tak:

Jestem po operacji miarkownika.

Sprężyna zeskoczyła z zabezpieczeniem z trzpenia. W sumie zabezpieczenie jest mosiężne i to z cienkiej blachy (troche to głupie) poprostu zeskoczyła z trzpienia.

Śrubokrętem nabiłem nowe zagniotki na tym zabezpieczeniu i ładnie się trzyma. Teraz nie ma prawa zeskoczyć. Poskładałem wszystko do kupy i powinno działać.

Miarkownik kalibrowałem tak jak piszesz czyli napaliłem na 60stopni poczekałem az sie ustabilizuje i na miarkowniku tez ustawiłem 60stopni. Łancuszek napiołem.

Teraz sprawdzam czy podniesie klapę.

 

 

Gratuluję odpowiednio zoperowania pacjenta mam nadzieję że nie powtórzy się sytuacja i nie wyskoczy sprężyna czego nie życzę bo była by klapa, i zakup nowego

wiesz jaką wagę ma klapa ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chodziło mi o ten dół który wkręcony jest w płaszcz kotła. Górę z porkętłem i sprężyną miałem odkręconą.

W środku jest taki jakby nabój który pod wpływem temp wysuwa taką jakby iglice.

Ten tzw nabój zanurzony był w oleju.

u mnie w regulusie nie ma oleju

biorąc w rękę pokrętło miarkownika i kręcąc np. na 90st. podnosi się klapa ? bo powinna bez problemu i widoczna również pownnna być regulacja z 60 do np.70 C powinna szpara się powiększać .

I co jeszcze nie wspomniałem ustaw szparę za pomocą pokrętła w klapie na 1-2mm aby był dopływ świeżego powietrza powietrza nawet jak miarkownik zamknie klapę .

 

A twój piec nie pracuje czasami na dmuchawie ?

Edytowane przez darecki2308
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Klapy nie warzyłem ale na oko to kilograma nie ma . Zrobiłem nawet uchwyt który przykręciłem prostopadle do klapy żeby miarkownik miał lżej.

Tak zgadza się mój piec jest na dmuchawę ale palę dużo drzewem i przez dmuchawę mam smołę w kotle. Na czas gdy próbuję palić miarkownikiem dmuchawę szczelnie zamykam.

Będe musiał usunąć ten olej z korpusu może to coś pomoże. W tej chili temp spadła o 10stopni a miarkownik ani drgnie.

Nie wiem co jest grane.

Kręcąc pokrętłem klapa się podnosi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jeszcze raz

 

czy zabezpieczyłeś dobrze śrubę przy ramieniu?

jest w płaszczyźnie poziomej .i tak pozostało jak dokręciłeś ?

temp. pieca ma 60 C ?

łańcuszek jest naciągnięty ?

bez problemu ramię wraz z drzwiczkami powinno się podnosić !

jeśli temp. w piecu spadnie np. do 55 - 50 C

podczas kręcenia ręką pokrętło miarkownika w stronę podniesienia temp. na miarkowniku np. 70 czy 80 c

również powinna się podnosić klapa , na której jeszcze ustawić przerwę 1-2mm możliwości dopływu powietrza świeżego .

 

u mnie temp.spada to słyszę jak sprężyna w nim puszcza takie tyk tyk z 3 razy i podnosi klapę powoli .

słabo zauważalne na ramieniu ale klapa ma przerwę .

a jak w piecu wygaśnie to klapa otwarta prawie na 90 C

i wszystko w piecu wypalone :D

 

czy ten miarkownik ma 2 skale od 30 do 90 temp.

jak w regulusie i jedna skala na czerwono do montażu miarkownika w pionie jak u ciebie i 2 skala na biało do montażu w poziomie jak u mnie

czy tylko 1 i może nie jest ustawiony na taką temp jak trzeba

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok zrobiłem to co pisałeś we wszystkich postach , ramie poziomo 60 na piecu i 60 na miarkowniku. Olej usunięty i widze że coś się dzieje.

Jestem w fazie testów.

Odpiszę niebawem.

 

 

Jaką taki miarkownik ma bezwładność tzn. ile musi spaść temp żeby zaczął otwierać?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie jestem pewien

mój otwiera już jak spadnie temp o 3 stopnie można oczywiście dopracować

a u ciebie ? miarkownik wpięty w miejsce termometru .?

gdzie sprawdzasz temp. pieca ,na sterowniku ?

weź poprawkę niech spadnie z 10 max 15

jak ja kalibrowałem też mnie coś nie pasowało rozpaliłem napiec na 70 ręcznie uchylna klapa ,rozgrzał się klapę ustawiłem na prześwit na 2 mm dopływu świeżego powietrza miarkownik na 60 i po poszedłem do domu

wracając zobaczyłem uchylone drzwiczki :D na piecu 50c a na sterowniku 48

jak masz ustawioną pompę

ja u siebie na 55 histeza na 3

nastaw może na początek na 50 aby szybciej schłodził piec

i otworzyć powinien szybciej klapę

później jeszcze dopracujesz po przez mniej luźny łańcuszek ewent. jak ktoś już to opisał super patent , ale nie z tak wielką śrubą rzymską i przeciwwagą po drugiej stronie

zobacz na link

 

http://energia.odnaw...-ciagu-regulus/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak miarkownik wkręcony w miejsce termometru , kalibrowałem tak jak pisałem wcześniej 62 na piecu (sprawdziłem na sterowniku) na miarkowniku na podziałce również 62stopnie. Łańcuszek napięty klapa delikatny prześwit. Temp spadła coś tam otworzyło rozbujało na 68 i niemrawo zamknęło. Teraz tem spada jest już 61 i nic się nie dzieje.

Poczekam jeszcze z 10 stopni i zobaczę co się bedzie działo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak miarkownik wkręcony w miejsce termometru , kalibrowałem tak jak pisałem wcześniej 62 na piecu (sprawdziłem na sterowniku) na miarkowniku na podziałce również 62stopnie. Łańcuszek napięty klapa delikatny prześwit. Temp spadła coś tam otworzyło rozbujało na 68 i niemrawo zamknęło. Teraz tem spada jest już 61 i nic się nie dzieje.

Poczekam jeszcze z 10 stopni i zobaczę co się bedzie działo.

I jak tam miarkownik pewnie hula że ho ho :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak śruba była duża ale już jej niema. Za namową kolegi darecki2308 śrubę zdemontowałem.

Miarkownik działa ale nie mogę go dokładnie wyregulować. Cały czas coś poprawiam i czekam na rezultaty.

Miarkownik niby ustawiony jest na 62* ale dziś zauważyłem że piec pogonił się nawet na 74*.

Gdy temp spadnie na 58-59* zaczyna otwierać , a przynajmniej tak mi się wydaje.

 

Fotki mojego kociołka:

post-20333-0-35306800-1328214938_thumb.jpg

post-20333-0-48021600-1328214978_thumb.jpg

Edytowane przez witgit
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

na sterowniku podaje ci bardziej zbieżną temp.jaką masz na piecu

ja u siebie też tak mam ,więc podczas ustawiania miarkownika sugerowałem się tylko temp. podawaną przez termometr na piecu .

musisz również brać poprawkę bo u mnie jak zamknie miarkownik klapę to o 2C podbije jeszcze piec ,więc u siebie mam tak że wcześniej załącza się pompa .:rolleyes: ok zrób foto

daj znać i opisz coś więcej kiedy pompa startuje .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pompa startuje na 50* a wyłącza się na 45* steruje nią sterownik Proton z którego na czas pracy miarkownika wypinam dmuchawę.

Termometru wkręcanego w płaszcz nie posiadam , nawet nie mam gdzie go teraz wkręcić.

 

Byłem przed chwilą w piwnicy na sterowniku było 62* i miarkownik zaczął otwierać kalpę. Myślę że trzeba brać na niego poprawkę ok 5*.

Fotki 2 posty wyżej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam super że wszystko ok więc bierz poprawkę wychodzi na to jak pisałem jest zbieżność temp. między sterownikiem a kotłem więc możesz podkręcić miarkownik o te 5C w górę

i nie lepiej by było gdyby pompa startowała na 55 C i odcinała na 50 C . takie ustawienia jak ty napisałeś wydają się za małe dla mnie ale i częściej będzie pracować pobierając więcej prądu ale i temp. na grzejnikach się mniej wychłodzą bo pompa szybciej je dogrzeje . podobne ustawienia . jak ty to nastawiam na noc .

mimo wszystko będziesz zadowolony ,ale jak będzie z miałem nie wiem ,wiem że paląc drewnem ,również musisz podnieść jeszcze temp na miarkowniku

Pozdrawiam serdecznie, :D

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Było by lepiej bo ten pręt śmiesznie wygląda ,ale ważne że się sprawdza czy musi on tam być , nie otworzysz klapy zasypowej ? wstaw fotkę po przebudowie ,

musisz ustawić równą przerwę od ścian pieca i klapy dolnej 2mm .jesteś pewien że masz taką odległość ?

uwzględnij wagę pręta i klapy czy nie przewyższa wagi 1.2 kg

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.