To nie są spieki tylko stopiony popiół po uprzednim paleniu. Wydmuch nie wywali Ci całego popiołu z popielnika, nie ma szans, nawet przy najlepszym pellecie.
Korekty które prowadziłeś mają sens i są prawidłowe. To kocioł który nie ma czyszczenia mechanicznego więc codziennie wieczorem odkurzacz i powinieneś wygarnąć to co zostało. Te pozostałości właśnie topią Ci się i zostaje to co mówisz.
Gdzie jest taki zapis? 316l jak najbardziej nadaje się do pelleciaka. Wszystko inne to marketingowy bełkot. Oczywiście stal austenityczna o której piszesz też jest ok.
Zgadza się. Ale można temu zaradzić w inny sposób. Zwiększasz temperaturę w domu lub ustawiasz mniejszą histerezę na termostacie pokojowym. Ja mam teraz tak, pompy nie działają, w domu chodzę ubrany na krótko, jak całą zimę zresztą.
Podciśnienie zależy od ciągu i mocy z jaką pracuje kocioł. Są takie sprzęty, które mają zadane podciśnienie na różnych progach mocy, wtedy wyciągowy i podajnik reguluje sobie obroty tak, żeby to zadane podciśnienie utrzymać.
No tak, nie będzie Ci rosić bo woda z instalacji nie będzie wracać, tylko będzie krążyła w krótkim obiegu jak napisałeś. Przy temperaturze startu pompy 45* taki zawór lepiej "reaguje" niż na termiczny skok. Poza tym ta instrukcja jest PRLowska jak piszą o zaworze 4d który sam w sobie nie zabezpieczy Ci kotła.
No nie. Jeśli masz zawór termostatyczny VTC/ATV 55* to żadna zimna woda do niego nie wraca, obieg ma zamknięty dopóki nie dogrzeje kotła, wtedy możesz ustawić i 40* załączenie pomp, nie ma znaczenia.