Człowieku nie opowiadaj takich głupot bo jeszcze ktoś w to uwierzy. Zajmij się swoim śmieciuchem i daj spokój z pelletem. Awaryjna, droga zapalarka to taka prawda jak to, że ziemia jest płaska.
Ten kocioł to nie nowość. Poza tym dłużej na rynku i bardziej znany taki RED Compact, są ich setki i nie widzę użytkowników biegających po forach. Widocznie nie mają takiej potrzeby. Z Edilkaminem jest podobnie. Jak by @Puławiak był w stanie uchylić rąbka tajemnicy ile namontowal się Włochów to byście mieli większy pogląd na sprawę
Mnie nie obchodzi czy będziesz palił śmieciami czy węglem za 1000zł, fakt jest taki że to (oszustwo) omijanie przepisów ustawy antysmogowej i jak widać, Polak potrafi kombinować, a szkoda, bo wszyscy na tym tracimy.
No i tak, na zachodzie dostał byś plombe.
@Marcin14181 kazdy kocioł pelletowy będzie tu za wielki. Jeśli celujesz w pellet, to uwzglednij piecyki peletowe, np. taki http://sanitsystem.pl/id,2088/prod,piec-na-pellet-edilkamin-idropoint-9-kw-+-montaz
Po wypowiedzi Sambora zaraz mi się przypomniało jak znalazłem u ojca w szafie "Twoje Weekendy" w 1992r. Dziękuję Ci za uruchomienie tego wspomnienia.
@Visitor1230 Co do Cichewicza, nie powiem Ci czyje to jest, ale konstrukcja włoska.
@kristofs twój wybór jeden gorszy od drugiego. Posłuchaj co Ci pisze @Dragster , bo 2,5t węgla + 15m drzewa to niebotyczne ilości pelletu, koło 7 ton pewnie. Nie opłaca Ci się zabieranie się za to z dupy strony.
Pewnie syf, pellet nie jest dobrze odsiany tak jak i ten mój, ale przynajmniej jest z czystej trociny, bez lepiszczy. Ten pellet co go pokazywalem, na badaniach wyszło ze ma jakąś substancję na L..... którą zawiera np. plastyfikator do betonu.
Musiał ten pył go zblokować. Kliknąłem tylko rozpalanie, sterownik spytał się czy jest pellet w turze i przez 30s sam sobie go dozowal. Za 3 minuty była widoczna już kita ognia
Tam coś w Menu serwisowym pogrzebalismy i jest ok. Komora spalania wyglądała tragicznie działając bez wygaszania, zamiast w trybie modulacji. Wczoraj kolejny alarm, myślałem że to czujka ognia, ale okazało się że podajnik się zablokował i nie podał pelletu do palnika.
Tak tak. Tu nie winię kotła tak do końca bo w instalacji wiele jeszcze trzeba poprawić. Z Puławiakiem na telefonie przynajmniej żeśmy ogarnęli to tak, że tej smoły nie powinno już być. Z drugiej jednak strony widać, że w tym przypadku stała, niska moc mu nie służy.