Witam, stoję przed wyborem kotła na pellet w domu, w którym do tej pory był tylko kominek. Dom został wybudowany 30 lat temu, metraż około 90 m2, kilka lat temu ocieplony styropianem. W piwnicy jest pomieszczenie idealne na kotłownię, aczkolwiek nie jest zbyt duże. W wyliczeniach mi wyszło, że zapotrzebowanie energetyczne domu to 8-10 kW. Piec ma grzać tylko kaloryfery, bez CWU. Po dłuższych poszukiwaniach wybrałem Kostrzewa Mini Bio B NE 10 kW. Dorzucając około 2000zł można mieć wersję Luxury z palnikiem VG i mocą do 12 kW. Czy warto dopłacać do palnika VG? Czy wybrać zupełnie innego producenta? Uprzedzając pytania: nie chcę gazu, prądu ekogroszku itp. :)
Pozdrawiam.