Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Dzi4d3k

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dzi4d3k

  1. Hej, Podejrzewam, że w Sasie da radę kupić :) Ten konstruktor z Sasa proponował mi zakup kompletu za 50zł + 20zł koszt wysyłki za pobraniem. Myślisz, że trzeci zawirowywacz poprawi sprawę ? konsultowałaś to z kimś? W jednym tu na forum temacie ktoś wspominał, że nie miał dobrze ustawionego zaworu 4D w sterowniku kotła i po naprawie tego spadło mu jakoś spalanie. Może coś tutaj by Tobie pomogło ? EDIT: ...ale to chyba tyczy się zaworów z siłownikami ;/
  2. Dostałem przed chwilą informację, że to jest w standardzie wyposażenia w kotłach wyprodukowanych w 2016r. i to nie wszystkich. Można oddzielnie sobie domówić.
  3. Witam, Macie u siebie w piecu takie ustrojstwo jak na załączonych zdjęciach? Dziś się dowiedziałem, że mi tego nie "zamontowali". Nawet nie dali... :) Mają mi sprawdzić czy gdzieś w magazynie nie zalegają takie kawałki metalu. W instrukcji nazwali to turbulator spalin (zawirowywacz). Sprawdza się to ? Konstruktor z Sasa mi napisał: Te elementy są w zestawie z kotłem bez dodatkowych opłat. Może też przypadkiem nie macie i może wspomoże Was w mniejszym spalaniu. Pozdrawiam
  4. sambor, jak palisz? :) Kocioł się wygasza i rozpala doprowadzając w domu do odpowiedniej temperatury czy może grzejesz cały czas i grzejniki "non-stop" ciepłe, a regulujesz temperaturę w domu jedynie głowicami przy grzejnikach?
  5. Wtrącę kilka groszy wyjaśnienia :) Na sterowniku TECH St-450 zPID w pracy PID kocioł wchodzi w podtrzymanie jedynie raz. Potem z automata dawkuje odpowiednio opał i nadmuch utrzymując zadaną temperaturę na jednym poziomie aż do całkowitego wygaszenia kotła... Pozdr.
  6. Hej, ...a jak to u Was działa? W sensie jak to grzeje? :) Jak pracuje kocioł ? Ja mam kocioł Sas Slim 17kw z palnikiem multiflame, sterownik i regulator techa. Ustawienia mam na PIDzie, bez zmian w menu serwisowym. Działa u mnie to tak, że regulator reguluje mi pracą kotła, kiedy ma się rozpalać, a kiedy wygaszać oraz dodatkowa opcja obniżenia temperatury na zaworze i wyłączenia pompki C.O.. Pompka od podłogówki chodzi cały czas, podłogówka na rozdzielaczu z RTL'ami do regulacji konkretnej pętli. Do tej pory przez październik spaliłem 300 kilo, a w listopadzie 630kg pelletu. Póki co taka praca wydaje mi się optymalna. Jak to u Was działa? Kocioł chodzi non-stop? Grzejniki grzeją cały czas? Czy może regulator zatrzymuje pompkę C.O., a kocioł chodzi w podtrzymaniu? Pozdrawiam
  7. Też mnie to ciekawi :) trzeba trzymać wtedy na piecu temp. 75* ? :)
  8. Na kablach się nie znam, może da się coś wyczarować z tym kablem? :) pytanie do elektryka Ja u siebie mam bezprzewodowo. Jak budowałem dom to myślałem, że takie ustrojstwo nie będzie mi potrzebne i wystarczą same termostaty... a tu masz... Jak coś możesz dokupić też moduł bezprzewodowy, z jednej strony podczepiasz do kotła do gniazda RJ, a regulatorze przepinasz kable na odbiornik sygnału tego modułu.
  9. Witam, Moje ustawienia na PID to wsp. wentylacji -15, wsp. podawania +0 Ostatnie znane ustawienia na manualu to: CZAS PRACY - 5s, CZAS POSTOJU - 30s, CZAS PRACY W PODTRZ. - 25s, CZAS PRZERWY W PODTRZ. - 8min., WENTYLATOR - 19 BIEG, CZAS PRACY W WPODTRZYMANIU 10sek, CZAS PRZERWY W PODTRZYMANIU 8min15sek temp. zadana C.O. - 60* Na ustawieniach manualnych uzyskiwałem na tych parametrach poprawny długi jasnożółty płomień. Temp spalin oscylowała w granicach 150-160* jak dobrze pamiętam, temperaturę zadaną na kotle otrzymywałem bez problemu. Jednak podtrzymanie nie działało do końca tak jak trzeba i kocioł po prostu tracił żar i wygasał, a durny nie ma jakiejś czujki czy czegokolwiek, że mu żar wygasł i wali ten pellet aż do zapchania popielnika.... i wywalenia całego zasobnika opału.... Temu też całkowicie zrezygnowałem z ustawień manualnych na rzecz bezpiecznego PID :) Dzięki ustawieniom manulanym dostosowałem PID zgodnie tak jak przytaczałem poprzenio: Jeśli chodzi o działanie regulatora pokojowego to... on mi działa tak samo jak Ty to robisz ręcznie ;) jak w domu jest już temperatura odpowiednia to wygasza piec, jak temperatura spadnie o zadaną histerezę to odpala kocioł i zaczyna dogrzewać dom... i tak w kółko. Aktualnie odpala się tak z 2-3 razy na dzień. Stąd też te spalanie jest takie. Jakby pracował ciągle to spalanie by się utrzymywało tak jak miałem to rok temu, a na aktualne temperatury te rozwiązanie wydaje mi się optymalne. Jak będą większe mrozy to wtedy kocioł już puszcze w pracę ciągłą, a regulator będzie mi sterował pompką (załączał i wyłączał) oraz sterował zaworem 4D - zawsze to jakieś oszczędności, ale wtedy niestety zjada o wiele więcej pelletu... Zawór mam z siłownikiem i czujką temperatury zasilania - mogę ustawić dowolną temperaturę wody jaka ma wyjść na grzejniki. Temperatura spalin na pidzie jest serwisowo ustawiona maksymalnie 220*, można to zmniejszyć w menu serwisowym. Testowałem u siebie ale nic to nie poprawia mi w spalaniu, jedynie kocioł dłużej dochodzi do zadanej. Na pidzie jak już uzyska temp. zadaną to wtedy zwalnia i stara się ją utrzymać, temu też i temp. spalin jest mniejsza. Durne to, że za pierszym razem musi wejśc w nadzór. Jakie masz ustawienia nadzoru? coś zmieniałeś czy zostawiłeś domyślne fabryczne? czy moze instalator coś tam ustawił ? Jak będziesz wgrywał nowy soft do sterownika to spisz wszystkie swoje ustawienia, wraz z ustawieniami serwisowymi odnośnie mocy kotła oraz rodzaju palnika. Po wgraniu nowego softu wszystkie ustawienia jakie miałeś się zresetują. Pozdrawiam
  10. Ewelajnaa Kocioł u mnie grzeje jak najbardziej i to przy tym pierwszym uruchomieniu, ale durnotą dla mnie jest że własnie przy tym pierwszym uruchomieniu musi KONIECZNIE wejść w nadzór aby móc potem pracować w temperaturze zadanej. Po co to? na co to? Nadzór u nas działa tak, że masz temp. zadaną c.o. 65*. Kocioł leci do 70-tki i przechodzi w nadzór, do tego histereza ustawiona jest na 10, ale od temperatury zadanej czyli 65-10=55*. Jak kocioł zejdzie do tej temperatury to powraca do normalnej pracy. Mam złe doświadczenia z ustawianiem trybu nadzoru (potrafiło samo wygasnąć i zawalić popielnik pelletem), że w tej chwili ustawiam aby on kotrolowanie sam się wygasił i sam się odpalił na nowo po przekroczeniu histerezy.
  11. też tak macie, że jak kocioł się uruchomi pierwszy raz, to musi dojść aż do "nadzoru" ? goni temperaturę do zadanej + 5* i przechodzi w nadzór (w moim przypadku nadzór=wygaszenie) i dopiero jak zejdzie z nadzoru to pracuje normalnie. Wg mnie jakieś to durne i nie mam pojęcia czemu to ma służyć... w serwisie tylko mówili, że to normalna praca sterownika. Pozdr.
  12. Witam, Odnośnie RCK, ja u siebie nie mam, bo na podstawie forum http://forum.muratordom.pl/showthread.php?223516-Regulator-ci%C4%85gu-kominowego doszedłem do wniosku, że najprawdopodobniej nic mi to nie da :) Spróbuj, może Tobie jednak coś to da? dużo ludzi sobie chwali Co do spalin to w sterowniku w menu serwisowym można ustawić górną temperaturę spalin. Domyślnie jest 220*. U siebie testowałem to.. przestawiałem, na 150, na 180... ale właściwie nic mi to nie dawało w spalaniu ilości pelletu ;) tylko, że kocioł dłużej dochodził do zadanej temperatury. Tutaj, w komentarzach http://www.obokdomku.pl/2014/01/klimosz-viadrus-pellet.html na końcu artykułu, człowiek opisuje jak palić pelletem... oczywiście trzymanie dla mnie temp. spalin w granicach 90-130* jest lekkim absurdem... w mojej sytuacji to kocioł za milion lat może by uzyskał temp. zadaną :) Współczynnik wentylacji ustawiłem na -15, bo na 0 wywiewało niedopalony pellet :) a -15 bo... jak swego czasu ustawiałem tryb manualny to pellet mi się palił dobrze na 18-19 biegu wentylacji. W trybie pid współczynnik wentylacji 0 pracuje w granicach 20-50bieg.. obniżając o 15 mamy 5-35bieg, czyli w miarę pośredni do tego jak mi się paliło dobrze na manualu. U nas jest bieg,a podejrzewam, że u innych jest to % i widziałem że tez palą tak w graniach 18-20%. W linku powyżej człowiek w komentarzu też zwraca uwagę, aby za mocno nie dmuchać na pellet. RobikF ma też nieocieplony dom o pow. 290m2, może jego podpytać jakie ma ustawienia? mówi, że tam doszedł do jakichś sensownych wyników, tylko że on ma sterownik recalarta i trzeba by było to przekonwertować na nasze ;) Boo7 - na sterowniku jest opcja, aby kocioł się włączał i wyłączał o określonych godzinach konkretnego dnia :) Po co masz robić to ręcznie ;) Pozdrawiam,
  13. Jasne, rozumiem. No to średnio mogę Ci podpowiedzieć... może ktoś na forum wypowie się bardziej w tym temacie. Jednak co mi się wydaje... :) wydaje mi się, że jeżeli przerzucisz 40% na powrót do kotła to znowu będziesz miała taką sytuację jak z temperaturą c.o. ustawioną przez instalatora. Natomiast wrzucenie więcej ciepła na dom może skutkować tym, że będziesz mogła ustawić mniejsza zadaną c.o. na kotle, a w domu będzie tak samo ciepło i może zmniejszy się Tobie zużycie opału? tylko tak aby móc się wyrobić z minimalną temperaturą, o której wspominał instalator.... wtedy ciepło grzejników regulujesz temperaturą zadaną na piecu ale to mi się tak wydaje :P u siebie jak mam ustawione na zaworze 44° to grzejniki są ciepłe i zawór bardziej się zamyka, więcej wraca wody ciepłej na kocioł, a jak jest 50° to są gorące i więcej ciepłej wody wychodzi mi na grzejniki, kocioł dłużej uzyskuje temperaturę zadaną c.o. co do temperatur zadanych to też nie bardzo wiem... u ludzi podpatrywałem, że mają niższe temperatury, a nawet wynikało że ta temp. c.o. sama się ustawiała w zależności od temperatury na zewnątrz. W instrukcji SAS napisano, że temp. zalecana to 60-80*, ale.... to zalecana ;> rok temu przypadkiem ustawiłem 53° c.o. i wtedy jakoś mniej mi opału poszło i może w niedługim czasie chciałbym to też przetestować ;) a skoro Twój instalator SAS mówił, że można 50... to może niedługo jakoś sprawdzę jak to będzie działać ;) a tutaj podpatrywałem ludzi i ich ustawienia c.o. :) https://esterownik.pl/mapa-sterownikow w większości są to kotły na gorszek, ale też można trafić na pelleciarza ;) Pozdrawiam
  14. Witam! Niestety nie rozumiem ustawiania zaworu w skali 10:1? :) masz sterownik st450 zpid ? U mnie przy zaworze są ustawienia temperatury zasilania oraz ustawienia ochrony temperatury powrotu. W połączeniu z czujnikiem zewnętrznym, zawór sam ustawia zadaną temperaturę zasilania w zależności od temperatury na zewnątrz. temperatura na zewnątrz zadana zaworu +10 - 44*, 0 - 47* -10 - 50* -20 - 53* dodatkowo jeszcze można zastosować obniżenie temperatury zaworu przy otrzymaniu sygnału od regulatora pokojowego Jaką macie ustawioną temperaturę zadaną C.O.? Przeglądałem dzisiaj dostępne do wglądu internetowego strony sterowników ecoal. Głównie palą groszkiem, ale... to też jest opał stały :) większość ludzi na aktualną pogodę ma ustawioną temperaturę C.O. w granicach 45-50* (chyba ustawia się u nich to jakoś automatycznie? ) co o tym sądzicie ? Pozdrawiam
  15. Witam, Boo7 - właśnie tak to teraz u mnie chodzi po aktualizacji oprogramowania sterownika na kotle. Poprzednio nie dało się do końca wygasić kotła. Oczywiście z regulatorem jest możliwość ustawienia więcej parametrów, typu obniżenie na zaworze, obniżenie zadanej kotła temperatury, sterowanie pompą c.o. W tej chwili prócz wygaszania kotła to wyłącza mi pompę c.o. oraz obniża temperaturę na zaworze, dzięki czemu podłogówka dłużej pracuje. Aktualnie kocioł odpala mi się 2 razy dziennie (nad ranem i przed końcem mojej pracy), a jak jest słoneczny dzień to raz, bo za dnia są duże zyski od słońca. Jak przyjdą większe mrozy to planuję, że kocioł będzie pracował ciągle, bo sądzę że dom będzie potrzebował więcej niż 1-2x dogrzania w ciągu dnia :) no i dojdzie jeszcze dogrzewanie CWU.
  16. Witam ;) Zaczął się nowy sezon grzewczy, więc postanowiłem coś napisać ;) Przez wakacje Panowie z serwisu Tech napisali nowy soft do sterownika kotła i teraz już kompletnie współpracuje z moim regulatorem tak jak chciałem ;) Kocioł pracuje kiedy trzeba, a kiedy nie trzeba stoi sobie wygaszony. Ustawienia mam tak jak podawałem wyżej, tylko że teraz pompa c.o. odpala się przy 40* Rok temu, jak nie miałem regulatora, to w podobnej pogodzie schodziło mi 30-40kg/dobę, w tej chwili mam 10-20kg/dobę tego tańszego pelletu... więc mam ~50% mniej spalonego pelletu :) regulator pokojowy+nowe oprogramowanie dało mi oszczędność na opale - spala się mniej, a w domu tak samo ciepło :) pozdrawiam i życzę ciepła :)
  17. o widzisz :) ale docieplenie poddasza też może mieć znaczenie ;-) musiałbyś przetestować ja w tej chwili spalam jakoś 22,5 - 25 kg/dobę pelletu tego tańszego. Wczoraj był jakiś dziwny dzień bo spalił ledwo co 15 kilo przez cały dzień... a w domu nie było w ogóle jakoś chłodniej, pomimo ostrego wiatru. Nie wiem co mu się stało... dziś niestety powrócił do standardowego palenia w tej chwili jestem na ustawieniach jak opisywałem o wiele wcześniej, tzn.: nadal nie mam aktualizacji oprogramowania aby kocioł kompletnie się wygasił (męczę serwis o to nieustannie) więc stosuję metodę zamienną, którą ostatnio i serwis zaczął polecać ludziom :) przy dogrzaniu domu regulator wysyła sygnał do kotła i obniża temp. co. na max możliwie (do 45*) oraz jest ustawiony nadzór z wygaszeniem - histereza wygaszenia 10* co daje wygaszenie kotła do temp 35*. Po 2-3 godzinach temp. kotła spanie do 35* i się odpala. Grzeje w granicach 45-49* do czasu aż nie otrzyma sygnału od regulatora pokojowego o niedogrzaniu. temp zadana C.O. 60*, pompka c.o. odpala się przy 51*, pompka podłogówki przy 40* (nie mam oddzielnego zaworu mieszającego na rozdzielaczu do podłogówki, ale mam termostaty na powrotach (chyba na powrotach) i tym reguluje temperaturę podłogówki) podawanie +0, wentylacja -15 jeśli chodzi o ten współczynnik wentylacji.. to na "0" ten pelet wylatuje mi z paleniska. Zakres pracy wentylatora na współczynniku 0 to 20-50 bieg. na ustawieniach manualnych mi dobrze palił się pellet na biegu wentylatora 18-19. temu też współczynnik wentylacji obniżyłem o 15 oczek czyli 5-35bieg. Obniżenie współczynnika wentylacji ma też wpływ na moc nadmuchu przy rozpalaniu i przy wygaszaniu. Mi się rozpala i wygasza bez problemu :) pozdrawiam
  18. Witam, popaliłem trochę barlinkiem i.... mam takie same wnioski. Koszt palenia jest taki sam, ale barlinka idzie mniej. jak były temperatury tak +2 do -4 to spalanie miałem 18-28 kg/dobę, przy aktualnych temperaturach spalanie mi schodzi 37-43kg/dobę... czemu taka różnica ? poniżej -4 stopni wyłączam pompę ciepła do CWU i grzeję kotłem :) sądzę, że przy tych wyższych temperaturach zszedłbym niżej gdyby piec włączał się wyłącznie na dogrzewanie domu... ale jeszcze nie ma aktualizacji do sterownika :) mój kolega (o którym wspomniałem wyżej) co ma kocioł na ekogroszek to w tych dużych mrozach palił jakieś 37 kilo groszku na dobę... czyli jakieś ~55-60kilo pelletu tego mojego tańszego. Więc w sumie... chyba tak palić musi... jest zima i musi być zimno :) moje aktualne ustawienia: Wsp. podawania = +0, wsp. wentylacji = -15 temp w domu 22-23 stopnie, histereza regulatora pokojowego = 0,6*, sterowanie - POMPA C.O. zadana C.O. kotła = 60*, uruchomienie pompy C.O. od 40* pogodówka zaworu: +10*=44*; +0*=46*; -10*=50*; -20*=55*; obniżenie pokojówki dla zaworu =10* jeśli ktoś ma jakieś sugestie czy coś, to jestem otwarty :) Pozdrawiam
  19. podaje ponownie link: http://www.obokdomku.pl/2014/01/klimosz-viadrus-pellet.html poprzednio chwyciło znak "?" do adresu. Teraz powinno być OK. Dam znać po testach z nowym pelletem. Pozdrawiam.
  20. Szlag mnie już trafia z tym piecem.... co nie ustawie to spali i tak podobnie.... Ktoś może z Was próbował lub może pali tak jak to opisuje człowiek w komentarzu na tej stronie http://www.obokdomku.pl/2014/01/klimosz-viadrus-pellet.html ? utrzymywanie spalin na poziomie 130* ? długo dochodzi do temp. zadanej ? proszę o opisanie jak to działa jak ktoś tak pali :) Pozdrawiam
  21. Witam, Dzięki za odpowiedź :) ktoś z podobnym piecem :) Twój barlinek z tego co piszesz to fajnie się pali, w przeliczeniu na mój metraż to coś ~35-40kilo w tych mrozach :) aktualnie teraz ja palę w przedziale 45-60 kilo :P pellet od lokalnego dostawcy w lepszej cenie... i nie wiem czy barlinek wyszedłby mi taniej.... jednak myślę o przetestowaniu barlinka i zakupu z pół tony na najbliższa sobotę. Jeśli chodzi o wygaśnięcie pieca to mi też wygasł po zaniku prądu na PID. Ciekawa historia bo jak miałem poprzedni sterownik ze starym oprogramowaniem to tamten rozpalał się od nowa po zaniku zasilania... może trzeba by to zgłosić serwisowi i by to poprawili w najbliższej aktualizacji ? Co do trybu nadzoru... no on tak działa... ma tylko co podtrzymać żar, aby nie wygasł. Jeśli chodzi o moją poprzednią wypowiedź to udało mi się uzyskać 20kilo/dobę..... ale przyszły mrozy :) i wygaszanie i odpalanie pieca co chwila z automata stało się nieekonomiczne. Próbowałem więc opcji aby czuj pokojowy sterował pompką. Niby chodziło to... fajnie dało radę regulować temperaturą w domu ale... to chyba niezbyt zdrowe dla pieca... poza tym niektóre pomieszczenia mi za mocno się wychładzały. Czemu niezdrowe? No bo to działa na zasadzie takiej, że jak czujnik zgłosi dogrzanie to wyłącza się pompka od C.O.. W tym czasie kocioł grzeje w sobie wodę do 67* i czujnik zgłasza niedogrzanie - cała ta woda idzie w instalacje i dla kotła temp spada do 42 stopni.... i tak w kółko.... Teraz mam ustawienie, że jak jest dogrzane w domu to czujnik daje sygnał na zawór 4D i obniża temp. zaworu o 10*, dodatkowo termostaty na grzejnikach ustawione na zadaną temperaturę... i to jest fajne :) jest lepszy komfort cieplny w domu i przy mniejszej temperaturze zaworu jest stała temperatura w domu, Gorzej tylko jest sterować tak temperaturą domu... zamiast zadanej pogodówką temp zaworu 53* mam w tej chwili obniżoną czujnikiem do 43* i tej jest ciepło. Gdyby zrobiło się zimnej to temp. zaworu wraca do oryginalnych ustawień i dogrzewa dom. Teraz tylko jeszcze odpowiednie ustawienia podawania i wentylacji :) Aaaa... w między czasie też ustawiałem sobie manualne parametry.... ale coś mi gaśnie ten piec na podtrzymaniu.... mimo, że podtrzymanie miałem co 8 min i podawanie 25sek... do tego wentylacja co 8min15sek na 10 sekund, siła nadmuchu 19%. Temperatura spalin utrzymywała mi się w przedziale 80-100*.... W tym trybie nie spalił mi nic mniej niż na PIDzie. Pozdrawiam. EDIT: Taką mam nadzieje... bo w sumie to jest pierwsza zima w tym domu i może jednak mimo wszystko wymaga on jeszcze wygrzania... :) i przyszłej zimy już nie będzie palił jak smok ;)
  22. Witam, Po kolei :) jeśli chodzi o RCK to z jednego forum (http://forum.muratordom.pl/showthread.php?223516-Regulator-ci%C4%85gu-kominowego) ludzie debatują czy warto czy nie warto. Autor tematu dochodzi do wniosku, że nie warto bo podobnie działa uchylenie drzwiczek rewizyjnych i mu to nic nie daje. Podobnie jest u mnie :) nic to nie daje. Tomku, mój kolega (też Tomek ;) ) ma kociołek na ekogroszek i sobie tak ustawił piec (ustawienia manualne) że pali mu 14kg/doba przy aktualnej pogodzie i przy metrażu podobnym do mojego. Z moich przeliczeń excelowskich wychodzi, że pelletu by poszło 20kg bazując na kaloryczności... jakbym uzyskał taki wynik to byłoby super :) z osiągnięć kolegi uważam, że jest to możliwe i trzeba dalej walczyć ;-) Doszedł czujnik pokojowy. Po konfiguracji teraz spalanie wychodzi jakieś 25-30kg/doba... trochę zeszło. Mam czujnik pokojowy tech oraz sterownik kotła tech... tak sobie pomyślałem, że skoro jednej firmy to będa najbardziej ze sobą kompatybilne :) jednakże mając ten sterownik piec nie potrafi się wygasić po osiągnięciu temperatury zadanej w pomieszczeniu. Gdybym kupił inny sterownik dwustanowy dowolnej firmy to by taka opcja była :) debatowałem z serwisantem, wysłali mi nowy sterownik kotła i.... mają napisać poprawkę do oprogramowania sterownika kotła, aby dało się taką opcję uzyskać za pomocą firmowego czujnika pokojowego ;) taka to moja przygoda. Tak więc kto posiada sterownik ST-450 zPID to na początku 2016 roku można się spodziewać aktualizacji oprogramowania :) Aktualnie mam ustawione tak, ze gdy czujnik da znać że pom. jest dogrzane to na piecu obniżenie pokojówki zaniża temp. zadaną kotła do 45* (min. możliwe) oraz z trybu nadzoru mam ustawione wygaszenie i histerezę 10 stopni. Dzięki czemu piec wygasza się, schodzi do 35*, przy tej temp. odpala i pali na takim jakby podtrzymaniu do 45*. Podłogówka przynajmniej się nie wychładza ;-) po otrzymaniu sygnału od czujnika pokojowego o niedogrzaniu kocioł przechodzi do normalnej pracy i rozgrzewa instalację. Próbowałem też ustawić aby czujnik pok. sterował zamiast piecem to pompą C.O..... ale wtedy kocioł też pożerał opał jak głupi. Powyższe ustawienie skonsultowane z serwisantem ;) W tej chwili wróciłem do podstaw. Czyli jak to powinno się spalać. wg komentarza na stronie: http://www.obokdomku.pl/2014/01/klimosz-viadrus-pellet.htmlpróbuje dostosować PID. po testach stwierdzam, że na PID w ustawieniach fabrycznych jest stanowczo za duży nadmuch. Wg ustawień z menu serwisowego to przy współczynniku wentylacji 0 jest to 20-50 bieg (20-50%), a na manualu dobrze paliło na 18 biegu. Więc aktualnie współczynnik wentylacji mam -18 (teoretycznie 2-32 bieg). Próbowałem też zejść z temp. spalin do 180*, ale kocioł dłuugo uzyskiwał temperaturę zadaną... więc powróciłem do ustawień oryginalnych. Co ciekawe przy manualu jak miałem temp. spalin 175* to temp. zadana uzyskiwał 2 razy szybciej niż na PID i podobnej temp. spalin. Przy ustawieniu -18 wsp. wentylacji i +30 wsp podawania płomień uzyskany był w miarę poprawny, pellet nie fruwa po całym kotle. Jednak spalanie nadal nie zadowala mnie :) Nadal walczę. aktualnie zmniejszyłem podawanie do +20... zobaczymy.... Pozdrawiam.
  23. Witam! Dzięki za odpowiedź :) akurat tej nocy (było -7) na tych ustawieniach spalił mi 27kg na 13h.. czyli jakieś 50kg/dobę.... przestawiłem go wtedy na ustawienia manualne. W ciągu dnia cały czas pięknie chodził, mało pobierał paliwa, ale w nocy z niewiadomych przyczyn zgasł.... więc mu zmniejszyłem przerwę w podawaniu na podtrzymaniu... no bo na pewno na podtrzymaniu zgasło. Cały dzień pięknie chodził, a w nocy zgasł... i znowu wybieranie pelletu z popielnika.... bo drań jak gaśnie to nie przestaje pracować....przynajmniej na manualu.... piszesz, że wyliczyłeś swoje ustawienia - jak? :) ja już zrezygnowałem z manuala... w tym czasie rozmawiałem też z serwisem i serwisant tech polecił mi abym dołożył czujnik pokojowy, bo w tej chwili piec jest ślepy na to co się dzieje w domu, a z tym będzie palił tyle ile mu trzeba, a jak mu nie trzeba to będzie się wygaszał.... czytałem po forach różnych że taki czujnik się sprawdza... więc zamówiłem i oczekuję swojego - ma być w poniedziałek. w między czasie palę na automacie i sam go wygaszam :) zużycie spadło. próbowałem go ustawić tak aby przechodził w automacie na nadzór i z poziomu nadzoru się wygaszał, ale... jak tylko ustawiłem opcję wygaszenia to wredny nie chce wejść w nadzór... cokolwiek by mu nie zrobił.... a poprzednio wystarczyło aby tylko współczynnik podawania był na -30....co za wredny piec.... taka to o to historia ;-) powiedz mi jak liczysz mu ustawienia ? pozdrawiam PS. Dodam tylko, że mam zasobnik ciepłej wody 250l z pompą ciepła powietrzną i przy aktualnej pogodzie (nie doszło do -10) sama pompa mi ogrzewa CWU - piec w tej chwili jest zwolniony z tej funkcji.
  24. Witam, Od niedawna użytkuję piec Sas Slim 17 kW z palnikiem Multi Flame na pellet oraz sterownikiem St-450 zPID. Przeprowadziłem się w październiku, tynki na poddaszu były robione rok temu, a na parterze w kwietniu. Lato było dość ciepłe i suche więc sadzę, że dom przez ten czas już przesechł - nie czuć tu wilgoci, a na oknach nie zbiera się rosa. Problem mój polega na tym ze kocioł (wg mnie) trochę za bardzo pożera mi pellet - przy aktualnej pogodzie wacha się w okolicach 35kg/dobę - gdzieś w internecie czytałem jak jeden człowiek przy temp. -20 palił 15kg na dobę... więc... trochę mnie to załamuje... Próbuję już od kiedy zaczynam tu palić zminimalizować mu zużycie opału, ale jakoś z nędznym skutkiem. Aktualnie używam programu PID - fajnie się spala tak pellet - i próbuje go "dokręcić" aby mniej spalał... w tej chwili testuję - wsp. podawania "-15", wsp.wentylacji "+4", pogodówka +10 - 41*, 0 - 46*, -10 - 51*, -20 - 57*, temperatura w domu 22-23* dom nowy, docieplony - ściany siporex + 15cm styropianu, w dachu wełna 23cm, w podłodze styropian 14cm, powierzchnia domu 210m2 zawór 4D, ogrzewanie grzejnikami + podłogówka ok. 40m2 (wiatrołap, łazienki, kuchnia, garderoba, drobne pętelki przy oknach balkonowych). Ktoś może użytkuje taki piec i chętnie podzieli się doświadczeniami? warto używać PID? może lepiej wyjdzie mu w ustawieniach manualnych ? na forach ciężko cokolwiek znaleźć na temat tego pieca na pellet.... albo mało kto ma, albo u wszystkich innych bardzo dobrze się sprawdza, albo... mają to w nosie :) ktoś coś? :) Pozdrawiam

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.