Treść opublikowana przez maronka
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Ja rozpalam zupełnie inaczej,tworzę rulon z kartonu 20-30 cm długi i wkładam centralnie w palnik rulon leży na kawałkach drewna i jest obłożony drewnem z boku i góry,i zasypuję do pełna drewnem ale jak si,ę człowiek boi że zagaśnie to zasypać dopiero po rozpaleniu dość pewnym,i w ten rulon kartonu wkładam zapalony rulon gazety tak by ogień zaczynał się w samym palniku i tak zapala się stopniowo cały karton rozpalając drewno
-
Kocioł DS MPM
Dziś pierwszy raz w tym sezonie napaliłem dużymi kawałami drewna sosny i topoli i tak jak myślałem ,musiałem uruchomić boczną klapkę na miarkowniku bo mocy było za mało,i powiem że spala się super,kompletne zero dymu z komina,zobaczymy jak z czasem spalania ,obstawiam 4h ,blacha wyżej wg mnie tylko do węgla w miarę drobnego tak do 5cm bo się zawiesi jak mniemam
-
Kocioł DS MPM
A czas spalania całego wsadu sosny ile plus minus u ciebie trwa,szamot na rusztach jest ok ale mało praktyczny do odpopielania,u mnie teraz spala się 3h dochodząc nawet do 85 stopni,ale zmieniłem sposób podawania pp,teraz podaję dolną klapką przez miarkownik ,a środkowa klapka na szczelinie stałej 5mm,trochę wolniej dochodzi do zadanej ale nie ma po dojściu do zadanej efektu wygaszenia płomienia w palniku ,co przy podawaniu pp równo na dwóch klapkach nieraz miało miejsce ,i czas spalania wydłużył się o pół godziny na wsad,jest to dobry sposób podawania pp przy drobnym opale,przy grubszym zobaczymy ,ale coś czuję że będzie brakowało pp z boku w środkowych drzwiczkach
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
U mnie bez rck spaliny 200-250 ale miarkownik na 90 i pełny wsad spalam też 2,5h na kostce sosnowej,nieukładana wejdzie 50l,a jak na miarkowniku 80 to 3h się spala,więc odpuszczam rck ze względu na stary komin i wychładzanie spalin przez rck,komin też trochę grzeje stryszek taki metrowy więc po co go wychładzać ,a spala mi się zarąbiście ,jedynie w wiatry to by się to rck przydało mi
-
Kocioł DS MPM
Dodam jeszcze że jak miałem podobnie pierwszy kanał wyłożony szamotkami to też było bardziej wypalone na szaro wszystko za kanałem ale bardziej się smołowała komora zasypowa ,bardziej dymiło przy dokładaniu i dłużej się zagrzewał i czasami temp spalin 300 a teraz mam podobnie tylko bez tej warstwy przy pierwszym wymienniku i a,z tak szaro nie jest ale kocioł zagrzewa się w mig i dokładam opał bez żadnego dymienia,tak że z praktycznego punktu widzenia jest dużo lepiej ,ale mam wirowy palnik więc on musi mieć z zasady lepszy przepływ
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
U mnie jak zmniejszyłem przepływ różnymi kombinacjami to dramat ,dym i smoła ,ale wracając do tematu palnika wirowego i I generacji to uważam iż do drewna mimo wszystko wirowy jest lepszy,wirowanie poprawia dopalanie i odbiór ,a drewno to 70 % gazy ,a co do węgla to przy około 30% gazów nie ma już tak dużego znaczenia wirowanie a bardziej bezpośredni odbiór z żaru ciepała przez ścianki kotła i biorąc pod uwagę zapopielanie to z praktycznego punktu widzenie do węgla lepszy panik I generacji, choć najnowszy mpm 18kw właśnie na węglu osiągną 5 klasę na całość, do przepalania lepszy wirowy ,do palenia ciągłego I generacji,tak uważam
-
Kocioł DS MPM
Tys prowda , i zauważyłem znów że przymknięcie u mnie pw do 1mm po uszczelnieniu tylnej klapki daje spokojne spalanie po przymknięciu miarkownika na dwóch klapkach(szczeliny 3 mm zostawione) ,prędzej na większym pw lubił zgubić płomień w palniku, mimo żażenia wsadu, i przy tym samym wsadzie i temp.kotła dłuższe spalanie,już rok temu do tego wniosku doszedłem ale w między czasie ciągłych kombinacji odszedłem od tej zasady i miałem mocno otwarte pw
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Dziś próbowałem palić z dwoma szamotkami na ruszcie i do bani przy tej mojej kostce sosnowej ,fukanie i wygasanie płomienia w palniku zanim się rozgrzało,później faktycznie niebieski płomień ale dochodzą jeszcze problemy z odpopielaniem ,tak że odpuszczam,oryginał jest najpraktyczniejszy wg mnie
- Przeróbka Kotła Na Dolne Spalanie. Prośba O Rady Czy Warto?
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Mój wniosek po spaleniu podobnego wsadu z szamotką na rusztach jest taki że kocioł nie osiągnął tej samej mocy co bez szamotki mimo czystszego spalania ,a paliło się czasowo podobnie,więc palę bez żadnych kombinacji ,jedynie co to mam nad palnikiem po jednej stronie i bokach przedłużony kanał z szamotek na wysokość dwóch szamotek ,rok temu miałem z trzech ,ale za bardzo hamował przepływ ,a jak miałem jeszcze szamotki z każdej strony (cały pierwszy kanał wyłożony szamotkami) to za mocno była stłumiona moc i za długo się rozgrzewał,i za mocno smolił i dymił przy dokładaniu ,tak że teraz mniemam jest najlepiej pod względem i praktycznym i ekonomicznym,poza małym dymkiem z komina aż do rozgrzania kotła,potem już nic nie dymi, opał to kostka sosnowa
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Nic nie zmieniałem i wg mnie nie ma za mało miejsca ale jak popiół przysypie to trochę tak,ale ja palę na dwóch klapkach równo otwartych na jednym miarkowniku, zamontowanych na dwóch łańcuszkach ,jeden ze śrubą rzymską by zestroić je jak najdokładniej i wtedy jest najlepiej ,jest moc i kontrola i szybko się rozpala ,dochodzi do zadanej ,tak wg mnie pali się najlepiej
- Przeróbka Kotła Na Dolne Spalanie. Prośba O Rady Czy Warto?
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Dodam tylko że w końcu się spalił ten pellet ale kupa energii teoretycznie w nim zgromadzona gdzieś wyparowała,kocioł dobił do 75 i po 2h już niewiele zostało ,lepiej miałem przy też pełnym kotle ale kostki sosnowej,podsumowując pellet może i jest dobry ale do palników ,wg mnie do tego kotła się nie nadaje nawet z tą blachą,to co spadło przez mocno zasłoniete ruszta cegłą szamotową ,do popielnika wrzuciłem z powrotem do kotła i faktycznie popiołu prawie nic,ale energii też niewiele,odpuszczam dalsze próby,dwa worki spalę po trochu może na węgiel wrzucając .
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Dziś próba palenia pelletem,wiadro kostki sosnowej i 15 kg pelletu i pełny kocioł się zrobił,ale mam szamotki po bokach i na dole ,więc 40litrów wchodzi opału,zimna noc przede mną to się chyba nie zagotuję w chałupie ,a próbuję bo u mnie jest producent za 660 tona,wiem że 2x drożej od kostki sosnowej i bukowej ,ale jakby miało dłużej trzymać to od święta na eko mogę popalić
- Kocioł DS MPM