Skocz do zawartości

ksgw11

Stały forumowicz
  • Postów

    148
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ksgw11

  1. Próbuję wyobrazić sobie po co chcecie, miałem, ograniczać powietrze. Pod ruszt powietrze dostarczają osobne drzwi, które jeśli nie są szczelne nimi zająłbym się. Tak zrobić/poprawić by dało się klapką precyzyjnie regulować przepływ. Tu konkretnie, tak dużo dom odbiera energii z kaloryfera, że przy -10stC zaczynają sie dla niego schody. Pracuje na np. 80% i spala wtedy np. 4kg węgla na godzinę.
  2. Szamotu popróbuję ale jak niedawno wymyśliłem. Szamotu kawałek dać ale nie z tyłu, a właśnie przy samym ruszcie pionowym, z przodu. Tak by osypujący się węgiel nie opadał na cały ruszt, a zsuwało go na tył, gdzie wszyscy twierdzą, ma w dolniaku być palnik. Zrobię to przecinając ukośnie cegłę i po prostu położę za ruszt pionowy - ale po rozpaleniu drewna i łopatki węgla, przed zasypaniem do pełna. Wg mnie powinno mieć to kąt "zjeżdżalni" 45*, podstawę i ścianę przednią ok 15cm, całość o szerokości komory. Oczywiście równie dobrze może to być blacha czy właściwie cokolwiek wytrzymującego sąsiedztwo palnika. Ktoś ze speców zna takie rozwiązanie fabryczne z jakiegoś dolniaka?
  3. Zrobiłem, dzięki, działa. Z tyłu palnika aż świeci, a z przodu czarny węgiel i chłodno. Pali się, co najważniejsze, zupełnie inaczej niż "fabrycznie". Gdy klapka unosi się w wymienniku pojawia się długi żółty płomyk i jest wyższa temp spalin.
  4. Nie znam się, nie znam cen, ocieplenie ścian zrobione z 13 lat temu. Ale czym i jak wielki dom ocieplać by taką kwotę osiągnąć? 30cm najdroższej wełny na strop 10x11m ma mnie kosztować 2k.
  5. Sondę do multimetru udało się umieścić pod rurą, czyli mam jakiś pomiar temp spalin. Zakres do 800*. Jest ona tuż ponad czupuchem, który mam fabrycznie zrobiony jako fi160 skierowane w górę. Nie wiem czy to odpowiednie miejsce i co warty jest pomiar zapewne tuż przy ściance, a nie w osi rury. Na opuszczonej klapce mam 67-80*, podczas podniesienia klapki do 130, a rozpalanie 160 - ale ręcznie sterowana klapka, bo miarkownik nie eliminował wichury, która tu od wczoraj.
  6. Zapewne dobrze piszesz, a ja rozumiem z tego nic;) Mam chyba 10cm betonu i keremzytu nie wiem ile i na tym wylewka. Zdecydowanie wolałbym nie ruszać tej wylewki i keramzytu - ale czy na to wolno rzucić np. 1x20cm lub 2x15 z przesunięciem? Liczył ktoś jak wychodzi sie $ wełna 44 grubiej, względem 39 drożej? Mam stropu 105m2, z tego połowa jest wygodna do używania, bo dwuspadowy dach, w szczycie ok 240cm
  7. ok, najbliższy jesteś mojemu ale i tak daleko. 220mkw styropian 8cm, był górniak 15KW ale wtedy był tylko styropian a okna były stare drewniane. Poprzedniej zimy, której nie było, poszło jakieś 1200kg kostki i drewno do rozpałki. CWU gazowe 80L. Mam, precyzyjniejsze, pytanie: Kolega napisał "okna plastikowe", również takie mam. Ale jaka realna różnica jest w oknach z 2002r (takie mam w mieszkaniu) i takich z 2013roku winergetic premium 3 szyby pakiet 0.5, a okno w całości o ile pamiętam 0.8? Poważnie pytam, być może ma to wielkie znaczenie dla takiego porównania kosztów.
  8. Pierwsze dwa tygodnie testów. Od 23 grudnia trzykrotnie za wysoko rozpalił się zasyp. Szczelina zaślepiona. Węgiel orzech, suchy, możliwie najlepszy. Okazało się, że dzieje się tak po spaleniu się ~dwóch zasypów, 25-30kg. Warstwa popiołu pod rusztem, która postępuje od tyłu w stronę drzwi, powodowała przesunięcie dopływu powietrza bardziej od przodu -_- . Może mam więcej popiołu w węglu, ale przyglądajcie się ;) . Swoją drogą popiół "rośnie" od tyłu, czyli palnik musi być tam, gdzie podobno potrzeba w DS. Pisaliście, że wydajność rusztu ruchomego słaba, ale ja nie tykam wajchy, samo spala się i opada pod ruszt. Po spaleniu tych 25kg na ruszcie zostaje ok.10 kulek takich 3-5cm średnicy; wrzucam to ponownie na zasypany węgiel - choć to chyba ma żadną wartość opałową?
  9. Kocioł z nick'a zamontowałem następnego dnia po dostawie. Sąsiad zadzwonił do instalatora, on miał pełnię sezonu (poprawiał po swych pracownikach instalację pex lejącą się w hotelu; przy mnie mówił o "trzeba to lepiej dogrzać, bo to słabe rurki") i zadzwonił do kolegi. Sąsiada kolega kolegi i we wtorek przed wigilią koteł grzał. A że fachowców brak to racja, sam zrobiłem łazienkę tymi oto ręcyma, bo zwrot zagraniczny 'prysznic walk-in' powodował konwulsje i grzybicę pachwin u speców.
  10. Jeśli CWU potrzeba tu opisać, to mam 80L z palnikiem 4.5KW wiszący bojler, od około 2000r. Nie przypominam sobie by ktoś musiał czekać na ciepłą wodę; mam dwie łazienki kompletne, w jednej wanna, w drugiej walk-in z deszczownicą.
  11. Gdy ktoś osiąga, bo to osiągnięcie jest, spory budynek/dom który w skrajnych -20* potrzebuje np. 5 czy 7KW energii :o , zdecydowanie dałbym do kotłowni solidne zasilanie np. 4x4mm2 . Ot tak na wszelki wypadek. Jeśli tylko da się przenieść w taryfę nocną po ~27gr/1KWh, pozostaje obliczenie pojemności potrzebnego bufora. Odchodzi zakup kopciucha za 2.5-6K PLN, montaż tegoż, service, wieczna "praca" w podtrzymaniu, dostawa paliwa i wyniesienie resztek (które w moim przypadku należy wozić ok 35km od domu!). Jeśli już bać się braku prądu, zamiennie za ten najtańszy kociołek 2.5k, kupić 3x żelowe aku. Zrobić to na dwóch grzałkach mniejszej mocy, i nawet gdy jedna spali się trudno będzie zamarznąć do czasu dostawy nowej. Te pół_patriotyczne gadki szmatki, że węgiel nasz spala się dla produkowania prądu, a gaz to powiew ze wschodu, pomijam.
  12. 220m2 i 12 okien/drzwi winergetic premium, drzwi tarasowe 220x200 również takie, nie mam ocieplenia podłogi bo dom 1988', 8cm styropianu na ścianach, o wełnie 30cm na strop ponad piętrem dopiero zaczynam myśleć. 11KW kociołek nie ma co robić, pomimo, że właśnie -10* za oknem.
  13. Dzięki za to, rozważam wstawienie szamotu. Ale takie ucięcie mocy nie spowoduje za niskiej temp spalin? Nie chcę korzystać ze stałopalności jeśli miałoby to powodować problem z kominem. Gdy miarkownik przymknie do tej szparki 2mm, kolanko wchodzące w komin mogę dotykać dłonią bez ograniczeń. Nie mierzyłem temp ale nie ma tam nawet 50* <_< Obecnie nie palę stale, bo gdybym utrzymywał np 12godzin 60* na zasilaniu, zapewne uwędziłbym mieszkańców. Obecnie jest tu -10* na zewnątrz, w dzień było -5 i nie paliło się od około 3rano wczoraj. Wieczorem (po 15godzinach niepalenia!) było 20.5* na parterze i ok 1* mniej na piętrze (zaraz biorę się za ułożenie 30cm wełny na strychu).
  14. Wpierw zdruzgotałeś mnie stroną czysteogrzewanie, przez którą/dzięki której nie kupiłem górniak 15KW defro optima z wiatrakiem(stał do wzięcia gotowy, 2500pln, 3km od miejsca montażu), a dolne małe ksgw wolnossące, którego czopuch poprawiła fabryka. Privami nie będę się mizdrzył i napiszę dzięki Ci tu. Teraz okazuje się, że jak większość rzeczy/spraw w Polsce, zrobienie kotła 10-14KW spełniającego tą normę en-303-5:2012 jest kosmosem dla firma kotlarskich. KSGW moje na tabliczce ma en-303-5:2002 i jakieś zapisy o ekologiczności zamazane na czarnej tabliczce czarnym markerem. Nie wydaje mi się, by mieli problem ze zrobieniem en-303-5:2012 <_< Zakup dolniaka klasa4 wyglądałby tak, mniej więcej. Dzwonię do producenta, sklepu czy gdziekolwiek i jeśli po polsku nie da się to dzwonię do kolegi Ivo czecha i on przetłumaczy i wszystko ustali. Wsiadam w sprintera 416 z windą i jadę odebrać pod ustalony adres. Tylko właśnie małe moce = z podajnikiem -_- = 7K PLN
  15. Albo źle patrzę albo to jakoś dziwnie wygląda i mogłem już mieć koteł klasy 4 (nie!, nie wiem jaka to różnica ekologiczności względem Zgoda ksgw11KW). Za stroną http://czysteogrzewanie.pl/zakupy/ranking-kotlow-weglowych/norma-pn-en-303-5-2012/trafiam tu http://www.slokov.cz/produkt/slokov-variant-sl-27-3-4-emisni-trida a to ten http://kotle.heureka.cz/slokov-variant-sl-27-3/ czyli "od 21 900 Kč" x 0.1553 (wg śr. Nbp) = 3401PLN Trochę mnie cena zdruzgotała, prawie tyle kosztuje Zgoda. I tylko ta wielka moc 27KW... Pociągnijmy to dalej. Jest jakaś strona z porównaniem modeli, mocy, kolorów takich kotłów 'eco zasypowych'? Szukam i patrzę, ale kiblowałem z czeskiego w podstawówce.
  16. Ciąg komina duży, tym bardziej ostatnie kilka dni. Nie znam się ale chyba w dolniaka pchamy się, również, po czystsze spaliny, a te boczne powietrza mają dopalać. Masz tylko pyłek na wymienniku i tych rurach/opłomkach?
  17. Nieźle. Mój pan fachowiec, młodzian, może 25lat, spoglądając na Zgoda 11KW wzruszył ramionami i "skoro pan taki chce', to ok". Wg niego powinien być minimum taki, jaki miał zaraz z kotłowni wyciągać, czyli 15KW - który pasował mocą przed ociepleniem ścian i wymianą okien ze starych na trzyszybowe 0,5.
  18. Osiąga 60* i miarkownik opuszcza klapkę? Spada do 50* i musisz przestawić miarkownik by podniósł ją i podgrzał do 60*? Moje 11KW tak stabilnie działa, tak wszystko ok dopala, długo pali się, czysty wymiennik, że aż strach ;) Pierwsze trzy dni obserwowałem i ustawiałem, kolejne 10 właściwie tylko dorzucam i jakoś to maleństwo ogrzewa te 220mkw :) Na ile macie ustawione klapki boczne, powietrze dodatkowe? Miałem ponad 10mm, było za dużo. Obecnie z 6mm (czyli ciasno mieści się śruba fi6) i 'wydaje się' optymalnie - okiem amatora.
  19. Zastanawiałaś się może nad porównaniem, powiedzmy, podobnych budynków? Technologie naszych są podobne, materiały podobne. Różnią się trochę metrażem i ociepleniem właśnie. Miesiąc temu kupiłem 11KW, dolniak, bo 15KW górniak poprzedni był za mocny. Gdybym spalił 75kg węgla w dobę pewnie 1. dostałbym zawału bo to 65zł (kupuję orzech po 860/t), 2. miałbym pewnie ok 30stC wewnątrz:-). Ocieplaj się, ile tylko i gdzie dasz radę. Pozdrawiam
  20. Dokładnie tak samo brudna jest komora zasypowa i wymiennik w kotle z nick'a. Czarno i smoliście + pył na wymienniku. Dziś było pierwsze czyszczenie, zamontowany we wtorek przed wigilią, spalił ok.170kg orzecha 31/32.
  21. Na to, jak dla mnie amatora, wygląda. Mam dom 1988 220mkw poprawiony oknami 3szyby, ocieplony 8cm styropian i właśnie poprawienie stropu między piętrem i nieużywanym strychem zostało. Obecnie wygląda tu na potrzebę montażu na całym parterze głownic termostatycznych, tak by pozamykały się i ciepło pompa słała na górę.
  22. Post no.1 czyli witam się, dzień dobry. Mam od dwóch dni ksgw 11KW. Szczelina jest, będzie zaślepiona. Cały zasyp nie rozpala się, palony tylko węgiel orzech. Komora zasypowa potrafi mieć krople i już cała oklejona, choć to przez temp na miarkowniku. Ustawione jest 50, i tak powoduje przegrzanie domu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.