Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Wilchelm

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Wilchelm

  1. Panowie, RETOPAL nie jest zły. Pewnie, że nie jest to super groch typu PIEKLORZ, ale cena też jest przystępna. Myślę, że jak jeszcze poćwiczę to i spieki zminimalizuje. oman7 - u mnie to wygląda bardzo podobnie. Jak wrocę do domu to będe nadal bawił się z nadmuchem. Przed wyjazdem w delegację zmniejszyłem czas przerwy, ale już nie było czasu czekać na efekty i oglądanie popiołu. robertokot - Ty o ile pamiętam z innych wpisów nie masz chyba problemów ze spiekami. Masz sam popiół sypki?
  2. Nie wiem. Jestem poza domem do piątku - taka praca :) Na pewno będzie więcej, bo już we wtorek grzejniki, które były przeważnie zimne (ustawione na termostatach na 3) grzały, więc zapotrzebowanie na ciepełko się zwiększyło. A jak sam wcześniej gdzieś napisałeś, samym powietrzem się nie nakarmią :D Szkoda, że nie mam porównania RETOPALA z innym grochem. Było by wiadomo o ile kaloryczność danego opłau wpływa na spalanie A Tobie o ile wzrosło? Liczyłeś/warzyłeś?
  3. Tak, mieściłem. Ale poza weglem/miałem spalałem także trochę drzewa. Z tym, że nie paliło się 24/dobę. Paliło się głównie po pracy, a w nocy czy nad ranem grzejniki już zimne i palenie znowu po pracy. Mimo wszystko to chyba nie najgorszy wynik był na takie przeplatane opalanie.
  4. Także chciałbym poznać odpowiedź na takie pytanie, ponieważ sam nie wiem jak to robić sprawnie?
  5. heh, a czemu sam się nie pochwaliłeś jak często to robisz? :) Ja mam nowy (miesięczny piec). Na razie staram się o niego dbać jak o nowy samochodzik Czyszczę w środku raz w tygodniu. Być może jest to zbyt często, ale mi to nie przeszkadza. Śmieci i pyłu po tygodniu jest 2-3mm. Nie wiem czy to jest dużo. Na pewno piec jest sprawniejszy jak jest czysty. Czyszczenie takie dokładne zajmuje mi do 20 minut wraz w wywaleniem popiołu. Mam tylko problem z czyszczeniem ściany kotła, która jest wprost drzwiczek – nie mam jeszcze na to patentu, bo boczne ścianki to albo tzw. „wygarniaczką” albo starą zmiotą. Do tej ściany na wprost była by chyba dobra szpachelka na długim kiju. A może macie jakiś sposób na to?
  6. Wilchelm opublikował(a) temat w Opał
    Dziś w Biedronce widziałem ekogroszek w przystępnej cenie jak na deklarowane parametry. o ile się nie mylę to albo to samo, albo bardzo podobne widziałem na stacji ORLEN jakiś czas temu Nie wiem czy to jakaś wyprzedaż, czy cena regularna. Ktoś miał okazję kiedyś kupić i wypróbować? Parametry i zdjęcia w załączniku.
  7. Trudno odpowiedzieć. Paliłem miałem, węglem, drewnem i wszystko co przeszło przez komin. Na pewno szło sporo, gdyż nie było ciągłości w paleniu. Zobaczymy jak będzie... Ten "EKORET" - co to za groszek. Z jakiej kopalni on jest, po ile kupowałeś? Lepszy od RETOPALA w sensie spieków i długości palenia?
  8. Tak, ale tylko w okresach przejściowych. teraz już chyba takie przepalanki nie miele mają wspólnego z ekonomicznym spalaniem.
  9. To że jestem niedoświadczony to prawda. Ale ja nie sugerowałem się temp. – 20 lub -30 stopni. Bo ja nie pamiętam kiedy takie zimna były. Owszem jeśli nawet, to krótko to trwało. Takie mrozy nie utrzymują się zbyt długo. Co do ocieplenia, to u mnie jakiegoś szału nie ma. Jest cegła + pustak +10 cm struktura. Poddasze ocieplone wełną + deska z obu stron. Z zeszłego roku pamiętam, że nawet jak w starym śmieciuchu zgasło to nie od razu w domu była lodówka ;) na pewno ta izolacja działa. Robert, a to 40 kg to na mało kalorycznym grochu czy wysoko?
  10. Oczywiście, że mniej spali jak będzie chodził spokojnie, ale cały czas. Podpalanie od czasu do czasu to najgorsze co może być. Sporo energii pójdzie zanim w chałupie zrobi się ciepło. A jak już to ciepło będzie to potem zgasisz piec i znowu ciepło ucieknie. Ja przez poprzednie lata tak paliłem, jak miałem kocioł na miał/węgiel i nie wiem co jeszcze ;) Wynik był taki, że paliło się w dzień i wieczorem. W nocy piec gasł i nad ranem chłodno w mieszkaniu. Spalanie było spore i na pewno nie było to dobre rozwiązanie. Także bracie – w piecu ma się palić, a nie przepalać ;)
  11. Skoro do tej pory średnia zużycia opału utrzymywała się na poziomie 12-13kg/doba. to jak sądzicie – o ile to może wzrosnąć jak zima się zacznie i będą minusowe temp. Czy wzrost będzie o 100% maksymalnie i będzie to oscylować w granicy 25kg/doba? Wiem, że nie da się tego przewidzieć, ale pytam, bo przecież Wy macie jakieś porównanie ;)
  12. Ja jestem początkowym palaczem, jeśli chodzi o kocioł na groszek. do tej pory średnia utrzymywała się na poziomie 12-13kg/doba. Wiem, że zimą spalanie wzrośnie, ale żeby aż do 40 kg to nie sądzę. Mam nadzieję, że maksymalnie wzrośnie do 25kg/dobę czy o 100% w stosunku do tego co było do tej pory. I jeśli taki będzie wynik to będę naprawdę zadowolony. Jeśli natomiast spalanie w średnie mrozy przekroczy 25-30 kg to zmienię opał na coś bardziej kalorycznego.
  13. Timon, dzięki za porady. Podziwiam Twoje zaangażowanie w pomoc dla takich laików jak ja Czyli rozumiem, że na razie do ustawienia 3/27 nic z wiatrem nie musze kombinować i mogę go spokojnie zostawić na poziomie 21% i obserwować co się będzie dalej działo ze spiekami. W chwili obecnej jestem poza domem. Więc za dwa trzy dni po powrocie zajrzę do kotłowni i napiszę jak wygląda popiół przy powyższych ustawieniach.
  14. Pytanie dla palących RETOPALEM: Czy po tych pierwszych ochłodzeniach zauważyliście choć minimalnie wzrost spalania? Ja co prawda nie liczyłem dokładnie, ale wiem, że już piecyk więcej zjada.
  15. Zasze jest tak ( u mnie też tak było), że jak odpaliłeś pierwszy raz piec, a w domu było wszystko wychłodzone to przez pierwsze dwie doby piec musiał dużo więcej spalić. Mieszkanie musiało się wygrzać. Było dużo odbioru ciepło i było spore zapotrzebowanie. Zobaczysz, że jak już mieszkanie się wygrzało/wygrzeje to węgla będzie szło zdecydowanie mniej. Ta duża różnica w spalaniu nie wynikła tylko i wyłącznie z kaloryczności. Oczywiście kaloryczność ma znaczenie, ale na pewno nie będzie takich różnic w spalaniu między jednym a drugim opałem. Dla przykładu u mnie było tak, że jak odpaliłem piec to też przez pierwsze dwa dni spalił bardzo dużo. Nie zmieniałem opału i w trzeci dzień jak już mieszkanie się wygrzało – opału szło znacznie mniej.
  16. Zmieniłem teraz na 3/27, więc stosunek mocy troszkę zwiększony. W razie czego zejdę jeszcze kilka sekund w dół. Wiatru nie ruszałem. Powiedz mi jeszcze, jak mocy będzie brakować (bo robi się coraz chłodniej i zauważyłem, że grzejniki, które do tej pory były zimne zaczynają się powoli odzywać), to lepiej będzie mi dołożyć czasu pracy o 1 lub 2 sek., czy jeszcze schodzić w dół z przerwą?
  17. Rozumiem, że jak przestawie teraz np. na 3/27 to muszę podnieść wiatr czy może zostać na te 21%. Czy tego wiatru nie będzie za malo?
  18. Timon, zdaję sobie sprawę, że jak zacznę kręcić dwoma parametrami jednocześnie to nigdy nie ustawię tego kotła. Nie mniej jednak coś trzeba zrobić. Myślę, że wiatru nie ma już co skracać, bo te 21 lub 20% to już jest minimum. Zresztą jak pisałem wcześniej – nie widzę większych zmian w stosunku do tego co było przy 30% w stosunku do obecnych 21%. Pytanie takie: jak skrócę przerwę z obecnych 3/30 do np. 3/27 to jaki to będzie miało wpływ na efekt. Wg mnie na pewno zwiększy się moc, bo stosunek już będzie 1:9. Ale co jeszcze za tym idzie? Czy robiąc 3/27 z wiatrem 21% także minimalizuję spieki czy tylko zwiększam moc? ps. Z wiatrem zeszłem do 20% i poza tym, że płomień coraz bardziej mizerny to nic sie nie dzieje... I jeszcze jedno - co z parametrami podtrzymania, bo o nie także pytałeś?
  19. Timon, a gdybyśmy spróbowali jeszcze zejść z nadmuchem, ale zmniejszyć trochę przerwę czas przerwy, tj. np. 3/27 i 20% wiatru ?
  20. Parametry podtrzymania: - praca w podtrzymaniu 10 sek - przerwa w podtrzymaniu 30 minut Tylke tylko, że już nie pamiętam kiedy ten cykl podtrzymania się odpalił skoro normalny cykl załącza się co 15-20 minut. Dodam, że wcześniej bardzo często podtrzymanie się włączało. teraz już nigdy Własnie wróciłem z pracy i zajrzałem do pieca. Płomień taki sobie. Odnośnie otworów - nic nie zaklejałem. Uważam, że spełniają one właściwie swoją rolę. Przy nich jest zawsze troszkę rozpalonego węgla i dzięki tym otworom on się spala. TIMON – co radzisz, ubieramy jeszcze wiatru czy zmieniamy coś innego. Widać jakie sią spieki i wydaje mi się, że zarówno przy 30% jak i 21% są niemal identyczne każdego ranka. @Oman7 tego złota nie ma na wszystkich pecynkach. Także to nie jest tak, że na każdym groszku go widać
  21. Wraz ze wzrostem temperatury rośnie ciśnienie w bojlerze. U mnie było kiedyś tak samo. Te zaworki już tak mają czasami. Jeśli tej wody nie leci dużo to daj sobie spokój. Podstaw wiaderko, a wodą podlejesz kwiaty lub trawę. Ja bym się w żadne inwestycje i przerabiania nie bawił.
  22. No więc tak wyglądały wczorajsze czasy pracy i odpoczynku kociołka po zmianie wiatru do 21%: Podawanie – 19 razy >> odpoczynek – 17 min. >> podawanie – 16 razy >> odpoczynek – 22min. >> podawanie – 25 razy >> Odpoczynek – 16 min. >> podawanie – 23 razy >> odpoczynek 24 min. Tak było wczoraj w bardzo późnych godzinach wieczornych. Natomiast rano było na dworze chyba chłodnie i piec dużo mniej odpoczywał. Nie mierzyłem co prawda czasu, ale wzrokowo spoglądając na zegarek słyszałem, że załącza się co ok. 10 minut i na pewno dłużej podaje. Mi wniosek nasuwa się taki, że chyba przy stosunku 1:10 (3/30) tej mocy jest ciut za mało… Po korekcie nadmuchu – spieki praktycznie te same jak było z większym wiatrem??? Moje pytanie takie: czy mogę zwiększyć moc, żeby piec trochę dłużej odpoczywał, ale jednocześnie starając się jeszcze zminimalizować spieki? Już teraz płomień jest delikatny (wg mnie) i chyba kolejne zejście z siłą wiatru jeszcze osłabi moc. Reasumując – można zwiększyć np. dawkę ale nie kombinować ze zdejmowaniem wiatru? już się w tym powoli gubię. Załączam ranne zdjęcia spieków oraz płomienia. PŁOMIEŃ – to końcowy czas pracy, po jakiś 12 minutach. Przy starcie jest zdecydowanie mniejszy.
  23. Spoko, nie ma za co. Właśnie znalazłem wątek o suszeniu i wiele się pokrywa z tym co Ci proponowałem. https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/3600-suszenie-eko-groszku/
  24. Ja bym Ci proponował zawsze mieć kilak worków w kotłowni otwartych – jeśli dysponujesz miejscem. Jeśli np. masz nasypany cały koszt, to otwórz sobie kilka następnych worków (tyle ile wchodzi do kosza) i zawsze trochę przeschnie. Ale chyba jeszcze lepiej będzie wysypać na posadzkę te kilak worków. Na pewno lepiej się wysuszy niż w nawet w otwartym worku. Jeśli masz miejsce w kotłowni to chyba to będzie najlepsze rozwiązanie.
  25. Klapa musi być zawsze zamknięta jeśli się pali w piecu! Wg mnie groszek jest nie całkiem suchy.. U mnie nawet jest napisane, ze klapa ma być zamknięta.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.