Treść opublikowana przez deredas
- Czy Hydraulik Ma Rację ...
-
Czy Hydraulik Ma Rację ...
hehe śmieszny jesteś - teraz ja czekam na Twoją odpowiedź - jak to jest że ekspert ładuje 25kW do domu o zapotrzebowaniu 3kW na godzinę ? dobrze że tylko okazyjnie montujesz te piece... przynamniej choć kilku osobom zaoszczędzisz nerwów... U mnie przepływ wody wynosi 0,2 m3/h ekspercie... czyli 200 litrów na godzinę.... ale to nie o to chodzi... ty nie rozumiesz ekspercie że w mojej instalacji będzie zawsze mniej wody niż w twojej... o te 30 litrów hehe :) ale co tu gadać jak ty masz problem ze zrozumieniem co znaczy pojemność wodna pieca i pojemność wodna układu... i porównujesz przepływ wody z pojemnością wodną układu... vlad widać u ciebie praktyki pobiera hehe Vlad24 - mnie też proponowano bufor 1000litrów, żebym wykorzystał moc pieca. Ale ja lubie jak wszystko od początku jest zgodnie ze sztuką jak u niemców... a nie jak w polsce... że najpierw ekspert doradzi przewymiarowany piec 25kw zamiast 12kw... a potem doradzi żeby bufor wody na 1000 litrów dać i ogrzewać to tym potworem 25kW... po prostu moja mała głowa nie była w stanie znieść takiego poziomu głupoty i nie byłem w stanie też zrozumieć jak można trzymać baniak 1000 litrów wody tylko dlatego że jakiś idiota żle mi dobrał kocioł do domu... co do oszczędności to nie 30% oszczędności tylko 30% więcej wody w instalacji... potrafisz czytać ze zrozumieniem ? czy tylko notujesz same cyfry ? rozróżniasz takie pojecia jak pojemność wodna ukłądu a przepływ ? ekspert jak widzisz jest takim geniuszem że magazynuje 1000 litrow wody u kogoś w piwnicy... a ja tam wole mieć 100litrów wody które sobie krąży.. sambo co ty tam lecisz spuścic to malo istotne... wazne że musisz trzymać 1000 litrow wody zeby ogrzać dom hehe a ja potrzebuje tylko 100 litrów ... :D trzeba być geniuszem żeby podgrzewać 1000 litrów wody w małym domku....
-
Czy Hydraulik Ma Rację ...
Odpowiedziałem - w Twojej instalacji będzie 100 litrów a w mojej o 30 litrów (mniejsza pojemność wodna kotła) mniej czyli 70 litrów i na tym wyjdzie różniaca... U mnie pojemność kotła ma 70litórw + instalacja 30 litrów czyli razem 100 litrów. Gdybym założył 25kW to bym miałm 100litrów + 30 litrów czyli razem 130 litrów.. i na tym polega oszczędność - nie grzeje bez potrzeby 30 litrów a w domu nadal mam ciepło... łatwiej podgarzać 100litrów wody niż o 30% więcej czyli 130 litrów wody... proste...
-
Czy Hydraulik Ma Rację ...
No to prosto można teraz policzyć - 15kg na dobę. Z 1kg węgla przyjmuję dla uproszczenia 5kW. 15kg na dobę oznacza, że na godzinę spala 0,6kg czyli w ciągu godziny dostarcza około 3kWh. I teraz pytanie po co do domu który potrzebuje w ciągu godziny 3kW montować piec o mocy 25kW ? Poza tym na moim piecu na tabliczce znamionowej było napisane, że piec spala 4,2 kg węgla na godzinę przy mocy znamionowej czyli 25kW. Piec spalał 25kg na dobę więc spalał ok 1kg na godzinę. Jak spalał 1kg węgla na godzinę to pracował na 25% mocy... a jak wiadomo sprawność piec spada jeśli pracuje na niskeij mocy... co z tego że spalił 1kg skoro połowa poszła w komin...poza tym problem był jeszcze z prawidłowym procesem spalania węgla (sadza itd)
-
Czy Hydraulik Ma Rację ...
to że zrobiłeś 200 domów czy 500 w ten sposób to nic wielkiego... pierwszy lepszy instalator z gazety dokładnie takim samym dorobkiem się może pochwalić - czytaj kotły po 25kW do domu w którym zapotrzebowanie rzędu 8kW.... jak chcesz budować swój autorytet na liczbie domów które obskoczyłeś w ten sposób to przedstaw do tego statystyki zużycia węgla w tych domach... pierwszy instalator który u mnie zakładał ten piec 25kW to nawet nie ma zielonego pojecia że zmnieniłem kocioł na 12kW...jak do niego dzwoniłem i mówiłem mu że zużycie mam min 25kg węgla na dobe to mi odpowiadał że to normalne zużycie :D i on żyje w przekonaniu że prawidłowo podłączył piec i że ja jako inwestor jestem zadowolony z jego usługi... jak mu tłumaczyłem że przy dodatnich temp. to piec ma zużywać 12kg to mówił że to nie realne.... przy mniejszych mocach to trzeba zakładać kotły małej mocy i po sprawie... nie każdy mieszka w miescie... u mnie nawet w planach nie ma rozbudowy sieci gazowej...a pompy ciepła odpadają bo bo nie każdy ma nowo wybudowany dom z ogrzewaniem podłogowym... a nie wyobrażam sobie zasilania grzejnika temp. 30 stopni i czekania aż się dom nagrzeje albo robienia instalacji pod PC...dla smaczku dodam że na wsi jestem jako jedyny który ma kocioł o mocy 12kW... po instalacji to miałem całe wycieczki sąsiadów bo nie chcieli wierzyć że taki kocioł montuje... a ile gadaniny było jak instalowali ten kocioł... każdy mówił że robię błąd że głupota że za dużo internetu się naczytałem... teraz nikt nie mówi nic... a ja w domu utrzymuje temp. między 25 a 26 stopni... sąsiadka do domu pow. 300 m2 ma zamontowany kocioł o mocy 75kW :D fotkę mogę zrobić gdyby ktoś nie wierzył... co do mojego doświadczenia to nie mam żadnego poza doświadczeniach na własnej skórze to prawde, ale uważam że więcej rozumiem niż ekspert który instaluje do 100m2 kocioł o mocy 25kw. Hehe no prosty błąd robisz mistrzuniu .... w Twojej instalacji będzie 1000l wody a w mojej będzie 970 litrów wody (mniejsza pojemność wodna kotła)...
-
Czy Hydraulik Ma Rację ...
Zazu. Powiedzmy że codziennie rano wstajesz i jedziesz rano po zakupy. Całkowity dystans jaki musisz pokonać w dwie strony to 10km. Powiedzmy, że kupujesz sobie autobus zamiast auta osobowego żeby dojeżdżać po zakupy. Jeżdżąc autobusem zamiast autem osobowym ten sam odcinek czyli 10km to czy spalanie będzie takie samo wg Ciebie ? Problem w kotłach polega na jednym - na palnikach różnej mocy. Kotły o małej mocy mają małe palniki i one w tym samym czasie aby pracować normalnie potrzebują mniejszej dawki węgla niż te palniki o większej mocy. To samo masz z samochodem - autobus bedzie musiał pochłonąć większą dawkę paliwa niż auto osobowe. Przerobiłem to na własnej skórze rok temu miałem kocioł 25kW i spalanie na poziomie 4,5 tony. Teraz mam 12kW spalanie na poziomie 2,7tony.
-
Czy Hydraulik Ma Rację ...
dejfit nie słuchaj tego eksperta, bo głupoty pisze.... ",dynamiczna praca znaczy ze szybko osiaga temp" nikt nie jest tutaj po podstawówce żebyś takie banały pisał... jak kolega pytał to trzeba odpowiedzieć że stosunek 1:4.... "jak trzeba to moze pracowac w podtrzymaniu nawet kilka dni" kolejna rada eksperta - będzie kisił węgiel i po 3 sezonach piec szlag trafi... "a jak nalezy ustawic palnik tak aby w podtrzymaniu nie gasł" kolejna rada - idealna dla dzieci z podstawówki... "a w pracy osiagał moc jaką sobie uslalimy np 10kW" hehe dobre moc będzie ustalał samemu... czyli jak zapotrzebowanie będzie 3kw to ten eksper bedzie palił z mocą 10kW... albo co drugi dzień zmieniał nastawy... "sterownik argon 2 lub podobny nowszy model i masz spokój na długie lata i dla tego proponowałbym kocioł około 15kW" dobrze że już mięknie i z 25kW schodzi w okolice 15kW.... deifit nie słuchałbym człowieka którego poziom wiedzy jest na takim poziomie jaki zaprezentował przed chwilą... Co do układów stałopalnych to gdybyś wiedział ekspercie, że pojemność wodna ma znaczenie, bo nie ma sensu grzać 105litrów wody skoro 70 w zuepłności starcza... jeśli 105 litrów wychłodzi się o 2 stopnie to więcej węgla będzie potrzebne aby podgrzać ją z powrotem niż gdyby to było 70 litrów wody...taka argumentacja i tak do ciebie nie dotrze.. wiec tak bardziej prosto geniuszu - gdyby to nie miało znaczenia to nie robili by kotłów o mniejszej pojemności wodnej...
-
Czy Hydraulik Ma Rację ...
Nie wiem jak zazu ale ja po prostu mieszkam na wsi. Tam nie ma gazu z sieci. Gdyby był to bym nawet się nie zastanawiał tylko od razu piec gazowy założył. Założył bym gaz bo cenie sobie wygodę i zdrowie. Palacze węglem prędzej czy później będą mieli POChP (tzw. zatorowość płucna). Co do "eksperta" to piece o mocy 15-20kW mają wstawiane palniki dużej mocy. Pole paleniska takiego palnika jest prawie dwa razy większe. Pojemność wodna takich piecy wynosi około 105litrów a tych mniejszych ok. 70litrów. W tamtym roku bez potrzeby ciągle grzałem 40 litrów wody. Z palnikami dużej mocy występuje problem z modulacją mocy. Palników małej mocy rzędu 5kW nie ma bo bardzo trudno jest skonstruować taki palnik. Poza tym dopóki na rynku będą tacy ekspercie to nikłe perspektywy że producenci zaczną produkować kotły niskiej mocy. Wielu producentów nie ma w swojej ofercie nawet 12kW. Skam-p 7kw ? Dysponujesz szczegółowymi badaniami tego kotła albo świadectwem ? Pisałem już pare razy żeby podesłali badania lub chociaż świadectwo tego kotła ale nie dostałem nigdy odpowiedzi.
-
Czy Hydraulik Ma Rację ...
Nie sluchaj automatyka - gada głupoty. U mnie dom 200 m2. Dach w ogóle nie ocieplony (deski,papa,blacha i nic wiecej). Bojler leżący o pojemności 100 litrów. Obecnie mam kocioł o mocy 12kW i piec nie ma co robić...rok wczesniej mialem 25kW bo też mi taki "ekspert" doradzał.. piec sprzedałem po 1 sezonie grzewczym i kupilem drugi 12kw...teraz jest w koncu normalnie....doradztwo takich ekspertów kosztowało mnie 3 koła, bo stary piec ledwo co sprzedalem za poł ceny...
-
Piec Na Eko-Gorszek Zużywa 50Kg Dziennie!
No to czyli już wiesz w czym problem. Trzeba zablokować ucieczkę ciepła przez strych... dopóki nie bedziesz kontrolować ciepla które piec wytworzył nie ma mowy o małym spalaniu.... co do pracy ciaglej w takim przypadku to bym sie tu zastanowił... jak bedzie chodzila caly czas to na pewno na pietrze bedzie w koncu cieplo...ale odbedzie sie to kosztem jeszcze wiekszego spalania.... w takiej sytuacji jak teraz cykliczna praca pompy moze sie okazac optymalnym rozwiazaniem dla Twojego portfela ale nie musi tak być na 100%....oczywiście komfort cieplny nie bedzie zachowany na pietrze przy cyklicznej pracy dopóki ciepło ucieka strychem.... z drugiej strony cykliczna praca pompy powoduje to, że w insalacji pojawia się co chwila duża ilość zimnej wody, która co jakiś czas zalewa piec gdy uruchomi się pompa CO co powoduje wychłodzenie pieca.... jak go tak gwałtownie wychłodzisz to musi on znowu dużo spalić wegla aby na nowo podgrzać dużą ilość wody... ja bym spróbował pracy z pompą CO w trybie ciągłym... masz kocioł o dużej mocy więc nie będzie on miał żeby tyle wody dogrzać....jak tylko przejdziesz na pracę ciągłą to piec będzie miał problemy na początku żeby dojść do temp. zadanej ale jak już ją osiągnie to później będzie musiał uzupełniać już tylko straty (z powodu ucieczki ciepła strychem)... będzie te straty uzupełniał na bieżąco co może pozytywnie wpływać na jego szybsze dochodzenie do temp. zadanej... to co ja bym zaproponował to: 1. włącz pracę ciągłą pompy CO (tak aby termostat pokojowy nie sterował pompą). 2. obserwuj czy piec daje radę przy obecnych ustawieniach sterownika dobić do temp. zadanej 53stopnie. Jak nie to zmień nastawy. 3. Jak już osiągnie temp. zadaną czyli 53 stopnie to ustaw nową temp. zadaną 60 stopni. 4. Jak już dojdzie do 60 stopni to ustaw histerezę na 5 stopni. 5. przy ciągłej pracy pomp CO pamiętaj o prawidłowo ustawionych głowicach termostatycznych na grzejnikach... taka strategia wcale nie musi się okazać trafiona... sama musisz sprawdzić czy jest dla Ciebie do zaakceptowania stosunek większej ilości spalonego węgla do uzyskanego komfotu cieplnego.. ogólnie musisz pamiętać, że fizyki nie da się oszukać i żadna nastawa sterownika nie zmieni zapotrzebowania Twojego domu na ciepło... jesli chcesz w znaczącym stopniu zmniejszyć spalanie to nalezy zablokowac wszystkie potencjalne ucieczki ciepla.... piec spala duzo nie dlatego ze ma złe ustawienia tylko dlatego że zapotrzebowanie domu na ciepło jest duże... piec po prostu dostarcza cieplo które szybko ucieka z domu... przy ciągłej pracy pomp CO pamiętaj o prawidłowo ustawionych głowicach termostatycznych na grzejnikach...
-
Piec Na Eko-Gorszek Zużywa 50Kg Dziennie!
Jak piec trzyma ciepło długo i szybko dochodzi do temp zadanej to dobrze. Teraz pojawia się pytanie w jaki sposób kontrolujesz odbiór ciepła wysyłanego z pieca do grzejników. Jakie grzejniki posiadasz - stalowe aluminiowe ? czy na grzejnikach masz zamontowane głowice termostatyczne ? Głowice powinnaś tak ustawić aby w momencie uzyskania komformotwej temperatury dla Ciebie np. 23 stopnie nie dopuszczały więcej wody. Na każdej głowicy termostatycznej masz podziałkę od 1 do 5... okolice 3 to temp. ok 20 stopni... ustaw głowice poprawnie tak aby grzejnik nie pobierał więcej ciepła niż jest potrzebne...
-
Piec Na Eko-Gorszek Zużywa 50Kg Dziennie!
Sam mam dom piętrowy wybudowany w połowie lat 90. Całkowita powierzchnia 200 m2. Rok temu jeszcze miałem kocioł 25kW typu Pleszew. Nieocieplony dach - same deski ze szparami + papa, nieocieplone stropy, nieocieplony ściany. Brak glowic termostatycznych na grzejnikach. I piec zużywał 25kg na dobę ekogroszku Pieklorz. W to lato ociepliłem tylko i wyłącznie ściany budynku styropianem o grubości 20cm. Dach i stropy nieocieplone. Ponadto pierwsze pietro wcale nie jest ogrzewane. Obecnie piec zużywa około 15kg w takich warunkach przy temp. 21 stopni w pomieszczeniau. Z uwagi jednak że mieszkają starsze osoby utrzymuję temp 24 stopnie w domu i piec spala ok. 20kg groszku Chwałowice. Po dociepleniu domu zmieniłem piec na 12kW. Docieplenie ścian daje bardzo dużo. Ale najlepiej docieplić jeszcze strop i dach. To wtedy już w ogóle kupę kasy się oszczędza. U mnie ze względów finansowych już nie dałem rady. Spalanie 50kg w domu z 2008r. na pierwszy rzut oka wygląda podejrzanie. Wg mnie warto się przyjrzeć instalacji. A przede wszystkim sposobie kontroli nad odbieranym ciepłem - np. głowice termostatyczne na 5 to błąd. Jeśli ten piec spala naprawdę 50kg to znaczy że wytwarza ogromne ilości ciepła. Ty masz tam w swoim układzie jedną pompę ? Do czego ona służy ? Dogrzewa CWU ? Więcej zdjęć tej instalacji dodaj Od czego bym zaczął ? Od małego testu. Wyłącz pompę CO (lub zakręć zawór doprowadzający wode na grzejniki) i zobacz jak piec pracuje. Jeśli wyłączysz pompę CO to ciepło wytworzone przez piec nie będzie transportowane do grzejników. Jeśli ciepło nie będzie odbierane przez grzejniki to piec będzie szybko się nagrzewał i bardzo wolno bedzie spadała temp na piecu. Zaobserwuj czy tak się będzie działo.
- Palenie W Defro Eko Komfort Pz 30 Kw, Dom 250M2
-
Palenie W Defro Eko Komfort Pz 30 Kw, Dom 250M2
W takim razie literalnie. Taka żarówka w ciągu doby pobierze 2400Wh (energii a nie mocy). No a ja nadal bede twierdził że pobierze w ciągu doby 2400 W (mocy a nie energii). Jak idziesz do sklepu to prosisz o żarówkę o mocy 100W a nie o żarówkę pobierajaca energię 100Wh. Przyznam, że jak dla mnie niewystarczająco. To moje 120W/m2 podziel przez 2 na początku swojej wersji obliczeń a potem wynik końcowy pomnóż przez 2. Wtedy będzie wystarczająco dla Ciebie poprawnie wg Twojej teorii :D Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego wszelkie tabele podają te wartości klas w kWh/m2 na rok a Ty dokładnie te same liczby przytaczasz w formie W/m2 To bardzo proste - bo ja jestem praktykiem a nie teoretykiem. Jak jesteś praktykiem to nie bedziesz miał z tym problemu. Jak jesteś teoretykiem to będziesz miał z tym problem. Dla mnie im prościej tym lepiej. Ale są tacy co lubią sobie komplikować to samo zadanie. Jak rozumiem na własne potrzeby używasz zupełnie innej nomenklatury i wartości stąd trudno nam będzie ustalić wspólną wersje :) Źle rozumiesz. Na potrzeby praktycznego spojrzenia na problem a nie teoretycznego upraszczam sobie robotę poprzez korzystanie z bardziej przyjaznych moim oczom wielkości. Jeśli uważasz że jednostki którymi się posługuję czyli W/m2 są "zupełnie inna nomenklaturą" i nie jesteś w stanie zrozumieć tego że ktoś może korzystać z innych wartości klas jak te podawane we wszystkich tabelach to rzeczywiście będzie trudno ustalić wspólną wersję. :) Wracając jednak do sedna sprawy wynik Timon powinien być podzielony przez 0,6 żeby było poprawnie.
-
Palenie W Defro Eko Komfort Pz 30 Kw, Dom 250M2
Nie wiem co w tym dziwnego. No to jak nie wiesz co w tym dziwnego to po co pisałeś że wydaje ci się to conajmniej dziwne ?! "To tak jak by dziwić się że żarówka 100W w ciągu doby pobierze 2400W." Gdzie się jednostki nie zgadzają ? CHodzi Ci o godziny ? Napisałem że w ciągu doby. Wydaje mi się że w ostatnim poście wystraczająco dobrze wytłumaczyłem, że 120W/m2 nie jest błędem przy określaniu klasy do której należy budynek.
-
Palenie W Defro Eko Komfort Pz 30 Kw, Dom 250M2
w ciągu doby wytworzy moc 284,9kW" dla człowieka mającego kocioł 25 kW jest co najmniej dziwne. To tak jak by dziwić się że żarówka 100W w ciągu doby pobierze 2400W. Dla mnie to jest normalne stwierdzenie. Nie wiem co jest w tym dziwnego ? Możesz mi wytłumaczyć co w tym dziwnego ? Dodatkowo podobnie jak Timon stwierdzam, że powoduje to pomyłki związane z zapotrzebowaniem na moc i na energię. Faktycznie domy klasy D mają zapotrzebowanie 100-150 ale... KWh/m2*rok a nie jak napisałeś kW/m2. Wg tego co piszesz budynki w klasie F (a takich sporo) musiałyby np. na 200 metrów kwadratowych mieć kocioł 50 kW (200*250W/m2). Prosiłbym o poprawne cytowanie tego co pisze. Ja napisałem . " Jak poczytasz to bedziesz wiedział że 120W/m2 to domki o średniej energochłonnosci." No i to co napisałem jest jak najbardziej poprawne. Jak mówiłem ja jestem praktykiem a nie teoretykiem. Teoretyk może miec z tym problem, bo on liczy sobie wszystko po kolei. I jak po drodze coś mu się nie zgodzi to nie ma zwyczaju sprawdzić czy wynik końcowy mu się zgadza. JA tam jestem praktykiem i dla mnie najważniejszy jest wynik końcowy. Rozważania dotyczące sposobu obliczeń zostawiam teoretykom. Mnie tam nie obchodzi jak ktoś sobie coś policzy. Ważne aby wynik się zgadzał. Bo jeśli wynik się zgadza to znaczy że koleś rozumie jak coś się liczy i tyle. Ja nie mówię kolesiowi że do domu musi dostarczyć 60W/m2 po czym za chwilę jeszcze liczę sobie sprawność na poziomie 50% czy 60%.. Podziel sobie swoje 60W/m2 przez 0,5 i będziesz miał moje 120W/m2 a nie jakieś kW/m2. Ja od razu podaje wynik ten który interesuje kolesia Bez zbędnych haczyków czy gwiazdek jak przy umowach w banku że prowizja niby 0% ale bla bla bla. Wg tego co piszesz budynki w klasie F (a takich sporo) musiałyby np. na 200 metrów kwadratowych mieć kocioł 50 kW (200*250W/m2). Nie zrozumiałeś tego co wcześniej napisałem i dlatego masz problem z przeniesiem tego co pisałęm na klasy budynku. Jeszcze jak na ironię najpierw prosisz o pilnowanie jednostek a teraz sam je mieszasz. Mieszasz klasę F czyli zapotrzebowanie roczne 250kWh/m2 * rok z podaną przez Ciebie wartością chwilową (200*250W/m2). Ale gdyby mnie ktoś zapytał :" Panie jaki kocioł jest potrzebny do domu o powierzchni 200m2 który pobiera 250W/m2 (wliczajac w to straty) to jak najbardziej napisał bym mu że ma wziąć kocioł o mocy 50kW. To że ktoś ma dom 200m2 i ma kocioł 12kW to nic nie znaczy dla osoby która ma dom 200m2 i zapotrzebowanie 250W/m2. Liczy się jego zapotrzebowanie energii na m2. Ktoś ma dom 200m2 ocieplony na maksa to sobie założy kocioł 10kW i mu starczy a jak ktoś ma dom 200m2 postawiony z "dykty" to będzie musiał kupić większy kocioł. I proste tu się nie ma czemu dziwić. Trzeba po prostu rozumieć co z czym się je. Te moje 120W/m2 zawiera już straty bo jak pisałem wcześniej jestem praktykiem. I te moje 120W/m2 liczone w ten sposób daje klasę budynku D. Nie straszyłbym także kolegi Izp spalaniem rzędu 90 kg. Jak napisał Timon zapotrzebowanie na energię będzie przy -20 mniej więcej 2 razy większe (zależy wprost od różnicy temperatur). Dodatkowo należy wziąć pod uwagę, że kolega Izp grzeje także bojler (zależnie od zużycia wody - 100 litrów cwu dziennie to około 15 MJ czyli biorąc pod uwagę sprawność kotła do kg węgla). Nie Timon napisał tylko ja tak napisalem: U mnie na moim starym piecu 25kW kocioł przy mocy nominalnej pobierał 4,2kg na godzinę. Wieć te jego 3,86kg na godzinę i tak na mnie nie robi wrażenia. Ja spalałem już po 70kg węgla na dobę to nic wielkiego. Co do straszenia to kolega sam w pierwszym poście napisał że się boi dużego spalania w mrozy bo widzi że już teraz zużywa 37kg na dobę. Wieć ja go nie straszyłem tylko on był już przestraszony :D Ja go tylko utwierdziłem w tym przekonaniu. Ale na pocieszenie można dodać że teraz mrozy rzędu -20 to rzadko kiedy występują. Bingo !!! :) Wytłumacz to Timonowi bo to on mnie pyta czemu każe mu dzielić jego wynik przez 0,6 Rozumiesz. "Tylko nie widzisz bo na cień właśnie patrzysz" cytując klasyka. A dokładniej - ja do obliczeń biorę sobie 120W/m2 a nie 60W/m2 bo nie lubie dzielić dużych liczb przez 0,6. To jest kwestia praktycznego podejścia do tematu. Jak Ty bierzesz sobie 30W/m2 do swoich obliczeń to ja biorę sobie 60W/m2 i nie dziele przez to 0,6. (Ja to w ogole sobie tam przyjmuje różnie czasem 0,5 a czasem 0,6; dla mnie to już kwestia wlasnego wyczucia). Ale że ja jestem praktykiem i Ty też deklarujesz się jako praktyk to te teroertyczne obliczenia olewamy cienkim... A jak jest jakiś teoretyk to niech sobie u kolesia piłuje parametry tak żeby praktyka żyła w zgodzie z teorią. Mi tam na to szkoda czasu. No i to najlepszy dowód że na spalanie mają wpływ dwa czynniki o których pisałem wcześniej:
-
Palenie W Defro Eko Komfort Pz 30 Kw, Dom 250M2
dlaczego chcesz mój wynik jeszcze dzielić przez 0,6? bo blednie zakładasz że (37kg/24h/3600s)x28000kj=11,99KW jest przy 100% sprawności... 37kg to realny rzeczywisty wynik spalanie wegla w kotle ktory uwzględnia już straty... chyba że uważasz że koleś ma w domu piec w którym spala 37kg wegla ze 100% sprawnoscia... ? dodatkowo odnoszę wrażenie że mylisz w/m2 z KWh/m2*rok to są dwie różne wartości i brak poprawnego oznaczenia wprowadza w błąd 120KWh/m2*rok to jest dom średnioenergochłonny a to daje wyniki w okolicy 50-60W/m2 no to sprawdzenie...wyliczyłem, że obecnie jego dom ma zapotrzebowanie 47W/m2 przy takich zerowych temperaturach przyjmuję że w roku grzeje przez 4 miechy czyli 120 *24 = 2880 godzin. 47 W/m2 * 2880 godzin = 135,360 kWh/m2 * rok czyli przy zerowych temperaturach takich jak ma teraz jego dom już zalicza się do tej klasy... oczywiście to trzeba by dokładnie policzyć bo może być tak że przez tydzień będzie taki mróz że zapotrzebowanie będzie 120W/m2 a pozniej spadnie do 80W/m2 przez następny miesiac... ale tu chodzi o rząd wielkości... z resztą gdyby tak nie było to koleś by tutaj nie narzekał że ma duże spalanie... te moje 47W uwzględnia już straty i sprawność... a te Twoje 50-60W/m2 to jest czysta energia która trzeba dostarczyć do domu bez uwzględniania strat... przecież jak piec wytworzy w wyniku spalania węgla energię o mocy 60W to ona nie zostanie w pełni wykorzystana na ogrzanie domu... czesc tej energii pojdzie jako straty - im niższa sprawność tym więcej w komin... zmieniając parametry sterownika można znacząco poprawić sprawność procesu spalania i tym samym obnizyć zużycie opału to jest sprawa wtórna...powiedzmy, że z 1 kg wegla do domu dostarcza się energię 10kW.... jeśli do domu w ciągu godziny trzeba dostarczyć te 10kW energii to choćbym nie wiem jak poprawiał nastawy i co robił piec będzie musiał spalić ten 1kg węgla.. to jest fizyka i nie da się tego oszukać... tak jak pisałem wcześniej spieki, niedopał można wyregulować nastawami ale to nie bedzie znaczące zmniejszenie spalanie węgla... nie zjedzie z 37kg do 24 kg jeśli jego dom ma tak duże potrzebowanie na energię... po fotkach nie widzę żeby miał duże problemy z poprawnym spalaniem... nawet jak to ustawi sobie idealnie to uważam, że i tak nie o to będzie mu chodziło... myślę że on raczej chciałby mieć spalanie na poziomie tych 20kg na dobę... jest to dom piętrowy więc podejrzewam że powierzchnia stropu nie przekracza 100m2 a to będzie koszt w okolicy 3tys zł zwróci się po 4 sezonach no i dlatego pisałem wcześniej że jeśli zamierza tam mieszkać dłużej niż 5 lat to warto się zastanowić...ja u siebie też zainwestowałem bo zamierzam przez kolejne 30 lat użytkować swój dom... ale gdybym miał mieszkać tam 5 lat to bym nic nie robił bo taniej by było płacić więcej za opał albo wynając sobie czasowo mieszkanie...
-
Palenie W Defro Eko Komfort Pz 30 Kw, Dom 250M2
ja nie używam kalkulatora... to co policzyłeś jest źle... ten wynik 1036000x0,6=621600/3600=172,67KWh trzeba podzielić przez 0,6 jeszcze 172,67/0,6 = 287,777 kWh i wtedy wynik będzie poprawny. podstawiając dane z grubsza do kalkulatora na ciepłowłaściwie wychodzi 14,7KW przy założeniu że jest jakaś izolacja od gruntu. analizując to co wypluł kalkulator czyli 14,7kw przez 250m2 daje 58,8 W/m2 i to w największe mrozy... przy temp w okolicy zera wychodzi że dom potrzebuje jakieś 30W/m2 :D w takim razie powinien spalać jakieś 24kg (30W/m2 razy 250 = 7,5kw czyli 1kg wegla 28MJ na godzine) czyli 24kg na dobe jakoś dziwnym trafem kolesiowi nie spala 24kg na dobe tylko 37kg na dobe... skoro spala mu te 37 kg na dobe to znaczy że dom ma zapotrzebowanie przy obecnych temp ok. 47W/m2 co wyliczyłem wcześniej koleś może tam siedzieć cały rok zmieniać sobie te ustawienia jak tylko mu pasuje a i tak nie zejdzie ze spalaniem w znaczący sposób... bo to nie jest kwestia nastaw tylko zapotrzebowania na cieplo... dopoki nie zminejszy zapotrzebowania na cieplo dopóty nie zacznie spalać mniej węgla.... u mnie jeszcze rok temu spalanie 25kg na dobe to byla norma przy takich temperaturach.... mniej niż 25kg na dobe nigdy nie spalaem a grzałem tylko 100metrów... po dociepleniu styropianem o grubości 20cm spalanie spadło do 12-15kg....i to obecnie temperatura w domu 23 stopnie a nie 21 jak kiedyś...8cm styropianu to ja nawet nie dalem w nadprożach okien... wszędzie skuty mur i opaska styropianowa o grubości 10cm... poza tym do tego wszystkiego dochodzi jakość wykonania i rodzaj styropianu... co tu porównywać styropian o dzisiejszych lambdach z tymi sprzed kilku lat.. kalkulator na cieplowlasciwe nie uwzglednia takich rzeczy wiec wierzenie na slepo w to pisze jest bledem... od góry to zgodnie z dzisiejszymi normami to minimum 30cm...pytanie tylko czy kolesiowi bedzie sie opłacało to wszystko...to juz jest pytanie juz tylko do niego...ale niech się nie łudzi że zmieniając nastawy w piecu spalanie spadnie mu z 37kg do 24kg.... fizyki nie da się oszukać niestety... co do poprzedniej epoki... to ten dom jest z poprzedniej epoki... po mojej analizie przeprowadzonej na podstawie opisu kolesia i jego wyników spalania kwalifikuję ten dom jako dom średnio energooszczędny czyli tzw. klasa D. Jak poczytasz to bedziesz wiedział że 120W/m2 to domki o średniej energochłonnosci. dom powyzej 150W/m2 to dom energochłonny a ponad 250W/m2 to dom wysoce energochłonny... ja patrze oczami praktyka a nie wg wyliczeń teoretycznych... poza tym jak uwazasz że dom ma potencjał na niższe spalanie to chętnie zobaczę jak zmniejszysz mu spalanie w piecu poprzez nastawy w sterowniku...
-
Palenie W Defro Eko Komfort Pz 30 Kw, Dom 250M2
spalając 37kg w ciągu doby wytworzy moc 284,9kW, bo z 1kg uzyskuje się moc 28MJ czyli 7,7kW. 7,7kW razy 37kg daje 284,9 kW jeśli spalasz 37kg w ciągu doby to oznacza że w ciągu godziny spalasz 1,5kg... 1,5kg węgla o mocy 28MJ (czyli 7,7kw) daje 11,87kW w ciągu godziny... 11,87kW razy 24 godziny daje 284, 88 11,87kW dostarczasz przy obecnych warunkach... 11,87kW przez 250m2 daje 47W/m2 dom ma 250metrów... przy założeniu 100W/m2 masz do dostarczenia w ciągu godziny 25kW w najmroźniejszy dzień... przy takim domu jak opisałeś to myślę że 100W/m2 to może być zbyt mało... trzeba by było przyjąć gdzieś ze 120W/m2...wtedy masz 30kW do dostarczenia w najmroźniejszy dzień... więc jeśli teraz dostarczasz 30% tego co w najmroźniejszy dzień czyli 11,87kW w ciągu godziny to można spokojnie powiedzieć że spalanie masz w normie.. teraz obliczenie ile węgla pojdzie w najmroźinejszy dzień 30kW jest równe 108MJ... 108MJ przez 28MJ/kg = 3,86kg w ciągu godziny... w ciągu doby 3,86kg razy 24 = 92,64kg na dobę... takie spalanie będziesz miał jak temp spadnie gdzieś do -20.... czy warto ocieplać taki stary dom ? wg mnie nie bardzo...koszt ocieplenia takiego domu od A do Z to będzie około 30 tys zł.. oczywiście przy użyciu materiałów zgodnie z obecnie obowiązującymi normami i najwyższej jakości.... opał w takim domu w sezonie grzewczym to zakup około 4 albo 5 ton... czyli jakieś 3 tys zł.... jak zamierzasz tam mieszkać dłużej niż 5 lat to warto o tym pomyśleć...gdybym był na Twoim miejscu to już wolałbym zimą sobie wynajmować mieszkanie w bloku... w mojej okolicy za 1000zł miesięcznie to już masz ze wszystkimi opłatami bez żadnych stresów i o wysokim standardzie... jeśli chodzi o nastawy to sterownik to nie jest magiczne pudełko ktore w magiczny sposób spali mniej wegla jeśli zmienisz nastawy... na zauważalny spadek zuzycia węgla będą miały dwa czynniki: - sprawność instalacji - zapotrzebowanie domu na ciepło Pierwsze wiążę się z przebudową iinstlacji a drugie z pracami termomodernizacyjnymi budynku. Tylko w ten sposób zmniejszysz spalanie. Oczywiście nastawy sterownika trzeba sobie dobrać tak żeby nie było niedopału węgla, spiekó itp itd. Ale to jest tylko i wyłącznie sprawa wtórna. Poprawa tych nastaw nie sprawi że zamiast 37kg będziesz spalał na przykład 20kg.
- Palenie W Defro Eko Komfort Pz 30 Kw, Dom 250M2
- Problem Ze Spiekami, Sterowaniem Pogodówką Itd. ...
-
Problem Ze Spiekami, Sterowaniem Pogodówką Itd. ...
Na początek wejdź tu http://cieplowlasciwie.pl/start wypełnił rzetelnie cały formularz i wklej link z wynikami obliczeń. W międzyczasie wejdź tu http://czysteogrzewanie.pl/i zacznij czytać dosłownie po kolei każdy artykuł. Na grzejnikach masz zawory termostatyczne + głowice termostatyczne ?
-
Polspaw Ekomix U Mg 25 Kw - Spieki. Proszę O Pomoc.
robetokot kupujesz pompę adaptacyjna o odpowiedniej sile wznoszenia 25-60 np. alpha2 grundfos i ona ma w sobie troche "inteligencji"...dzięki czemu pobor prądu będzie proporcjonalny do oporu jaki bedzie musiala ta pompa pokonać... co nie znaczy że ta pompka bedzie pracowała non stop z taką mocą (7W). U mnie pompa alpha2 pracuje z mocą 3W a czasami nawet 2W.
- 881 odpowiedzi
-
- 25 kW
- Ekogroszek
- Polspaw
- Spieki
-
Oznaczone tagami:
- Defro Komfort Eko 20 Kw - Ustawienia
-
Kocioł Z Podajnikiem Na 50 M2
Mógłbyś podać jakieś charakterystyczne parametry (wyniki badań) tych kotłów, które proponujesz Koledze? Skąd go wziąłęś? Nie ma go w ofercie na stronie producenta http://www.sekom-pleszew.com.pl/index1.html