Skocz do zawartości

jurgonka

Stały forumowicz
  • Postów

    416
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez jurgonka

  1. Część wymiennika odpowiedzialna za kondensacje jest to rury miedziane pokryte ołowiem. Pyły to problem który rozwiązuje powyżej, będzie kwaśna woda - mętna. Jak będzie problem to to go rozwiążemy. Być może przez rozwodnienie. B)
  2. Języków obcych nie posiadam. Podejrzewam, że mowa jest o gazach w grawitacyjnych ciśnieniach. Mój wirtualny piec na paliwa stałe jest piecem kondensacyjnym. Wyższe i regulowane ciśnienie spalin zmienia konstrukcje, na łatwiejszą i bardziej wydajną. Brak mi wiedzy jak zwiększone ciśnienie w kotle wpływa na procesy tam zachodzące.
  3. sprężam powietrze by w tej samej objętości (kotła) zwiększyć ilość tlenu, nie zwiększając szybkości przepływu. (Wirtualnie buduje kocioł) Kiedyś przeczytałem: poprawne palenie to dostarczenie jak największej ilości tlenu i odprowadzenie jak najmniejszych ilości spalin
  4. Dziękuje za odpowiedz choć nie o to chodzi. Proszę zostawić poza odpowiedzią problemy konstrukcji kotła. 1kg węgla 25m powietrza o ciśnieniu +- atmosferycznym. zwiększam ciśnienie, zwiększam ilość tlenu w 25m lub już nie potrzebuje 25m a tylko np 24.
  5. ZawiJan99 pomóż mi, męczy mnie problem teoretyczny, ogień pali się w zamkniętej komorze. W komorze zwiększam ciśnienie dmuchawą promieniową a więc nie wiele natomiast reguluje wypływ spalin. Czy zwiększanie ciśnienia ma wpływ na efektywność spalania?? A jeśli tak czy są to widoczne różnice. Przepraszam za przykład, ale bardzo chcę znać odpowiedz choć tak ogólną jak moje pytanie
  6. Jeszcze raz. moja idea - paliwa jest mało jest nadciśnienie stałe, reguluje tylko ilość odprowadzonych spalin. (ja na razie tylko wirtualnie tworze kocioł) wiem,że jest to zaprzeczenie sposobu złego działania wszystkich kotłów domowych. Lecz trzeba patrzeć dalej. Mój podajnik od 20 lat działa bezawaryjnie i podaje nawet "po jednym" kawałeczku węgla. Też był niemożliwy do wybudowania, na szczęście ja o tym nie wiedziałem.
  7. przemyslaw2ar i każdy kto wie. Jaka jest różnica w spalaniu w podciśnieniu i nadciśnieniu. (Które lepsze) Nie umiałem poprawnie sformułować pytania więc Zawijan nie udzielił odpowiedz. Ja uważam, że nawet na tak ogólne pytanie można odpowiedzieć. (buduje swój piec palnik i podajnik) odpowiedz na moje pytanie nie do końca ma z tym związek - ale?
  8. Basen pracuje codziennie przez godzinę, mam wiele źródeł ciepła a basen ma priorytet. Niestety nawet latem ilość ciepła z solarów nie jest wystarczająca i kłania się śmieciuch z podajnikiem. Mam maksymalną ilość solarów na jeden obieg.
  9. Masz racje, moje wpisy były niepotrzebne. Dotyczyły tylko mojej instalacji. U mnie nawet latem jest za mało ciepła. (basen-rehabilitacyjny - 33stopni) Nie kwestionuje "twoich liczb" lecz montując prawidłowo (instrukcja montażu nie powinna wyłączać myślenia) solary nie ma problemu nadmiaru energii.
  10. Oczywiście lecz moje 96 rur nawet zimą w słoneczny dzień dają ciepło, jest tego niewiele,(mówię o ilości a nie temperaturze) ale widzę oszczędności węgla.
  11. Beczka - rura podająca opał jest pochylona w stronę pieca - nie za dużo. Sterowanie w śmieciuchu na ruszt, bez dmuchawy = stycznik i wyłącznik czasowy mierzący czas pracy i czas przerwy. Przy rynnie - właśnie montuje sterownik Boleckiego. Dla mnie był to jedyny sterownik, który poradzi sobie moimi problemami grzewczymi. (temperatura minimalna 38 stopni i sposób sterowania dmuchawą.
  12. Podajnik jest lepszy niż sobie można wyobrazić. Mój był za darmo, tylko praca. I koszty sterownika. Sposoby wykorzystania przechodzą wyobraźnie. W śmieciuchu sypie opał na ruszt, w zależności od ilości popiołu, gdy prze-rusztowanie już nie wystarcza gasisz,(wyłączasz obroty beczki) czyścisz i rozpalasz. Gdy to Ci nie wystarcza wyrzucasz ruszt wstawiasz palnik rynnowy. Opał z podajnika wpada na początek rynny (nie napowietrzany) tłokowy podajnik (miniaturka) raz na obrót beczki przesuwa opał. Odwiedzasz kotłownie tylko gdy kończy się opał lub miejsce na popiół.
  13. Prawdopodobnie będę wykonywał (wskazującym palcem) nowy podajnik. Czeka mnie wymiana telefonu to może będę mógł zrobić zdjęciowy reportaż pokazujący każdy szczegół, łącznie z montażem do pieca.
  14. Załadunek opału prostokątny otwór zamykany pokrywą, u mnie w połowie beczki, pomiędzy obręczami. Powinna być bardzo szczelna (uszczelka) o ile chce się wykorzystać beczkę do podawania powietrza wtórnego. Rura podająca opał wchodzi do beczki na ca 15 cm a dalej leci 1cal. Rury są osią obrotu, opał podaję dwa zabieraki - patrz betoniarka.
  15. Na zdjęciu widać beczkę i paski klinowe powodujące obrót beczki. We wszystkich wykonanych podajnikach wykorzystuje tylko dostępne i tanie materiały. Silnik - pralka automat 400 obr/min. (mój ze złomu - bezawaryjnie pracuje ponad 20 lat.) redukcja obrotów - różnie co wpadnie w ręce np: oryginalny reduktor obrotów z jakiegoś urządzenia, lub przekładnia pasowa - duże koło wytoczone ze sklejki. W efekcie chcę otrzymać obroty beczki = maksymalnie 10 cm na sekundę mierząc po obwodzie beczki - czym wolniej tym lepiej Oczywiście beczka z obu stron podparta na łożyskach a do pieca wchodzi rura np średnicy 120 którą podawane jest paliwo-opał (widać na drugim zdjęciu) Nie ma przeciwwskazań kupić wszystko nowe, motoreduktor itd, Lecz ja pomagam nie zarabiam, a wiec idę po minimalnych kosztach.
  16. Nie mam problemu z modulacją mocy. Granulacja to możliwość palenia zrębków, przy których czym większy gabaryt tym lepiej. Ponadto podajnik poda i pył drewniany z szlifierek, i miał węglowy. Natomiast zbyt duży kawałek opału zostaje w podajniku nie zakłócając jego pracy. U mnie oszczędność to nie tylko sprawność kotła ale i możliwości stosowanego różnorodnego opału. Mogę palić "wszystko" kilka dni temu zutylizowałem olej po frytkach - 2,5 litra na 100 l trocin. Ponadto oszczędność kotła przed brudem w wodzie to wydatek ca 100zl lub wizyta za złomie i własna praca.
  17. Wiem, że to bardzo rozległy temat. Moje pytanie miało na celu weryfikacje moich przemyśleń i obserwacji. Dotyczy świadomego korzystania z przesłony czopucha. (prawidłowo wykonanej - uniemożliwiającej zaczadzenie) Pytanie prawie jest nieaktualne odkąd, każdy może regulować podciśnienie w kominie. Chciałem tylko potwierdzić swój sąd, lub go zmienić.
  18. Dla kotła są ważne dwie temperatury minimalna - prawie zawsze zawyżona i maksymalna - prawie nigdy nie podawana prawidłowo a pokazująca temperaturę odkładania się kamienia kotłowego. Zamulanie i osadzanie nieczystości na dnie kotła wynika tylko z błędów instalacyjnych. Kocioł (najdroższy element instalacji) nie powinien być zbiornikiem na śmiecie. Tylko inwestor jest zainteresowany długowiecznością pieca. Awaryjne wymiany kotła zawsze są "nie w porę" Mój kocioł pracuje ca 30 lat i na przyszły rok planuje jego wymianę. Kocioł wykonam sam,(o ile zdrowie pozwoli) a podajnik będzie ten sam (sprawdza się od 20 lat bezawaryjnej pracy - i podaje "wszystko" max granulacja 100x60 Nie znalazłem nowocześniejszej konstrukcji kotła, muszę sam.
  19. Moje pytanie dotyczyło tylko i wyłącznie ciśnienia w palenisku, które w paleniu grawitacyjnym jest mniejsze niż w czasie pracy dmuchawy, a więc dmuchawa to więcej tlenu. (proszę nie robić mi wykładu na temat znaczenia tlenu w procesie palenia.) Palenie na naturalnym ciągu powoduje zawsze niższe ciśnienie w palenisku, niż gdy powietrze podaje dmuchawa. Pomijam całkowicie wymagania palnika jaki by on nie był. i tylko tego dotyczyło pytanie. Rozumiem, że nie otrzymam odpowiedzi - pewnie pytanie jest za ogólne. Nie czuje się kompetentny do oceny kogokolwiek moja ocena dotyczyła tylko jednej wypowiedzi i wątpliwości jednej z osób, której pomógł Zawijan2 lecz on z kolei miał opory czy wolno mu się z otrzymaną wiedzą podzielić z innymi.
  20. Zwrot uczeń nie dotyczył wiedzy merytorycznej lecz podejścia do ludzi potrzebujących pomocy. Nawet jeśli ich nie stać na odpłatną pomoc.
  21. Szanowny ZawiJan99 Czytając (być może nieuważnie) "wszystko" o paleniu w kotłach brak mi informacji czy różnica w ciśnieniu (powietrza - spalin) ma znaczenie dla procesu spalania (pomijam wszystkie inne zależności) Chodzi mi o różnice wywołane tylko ciągiem kominowym lub nadmuchem dmuchawy. Czy są to wielkości pomijalne, czy już mające znaczenie.
  22. Nie pytany odpowiem, można przedłużyć żywotność kotła jest wiele sposobów np; kocioł nie powinien być najniższym elementem instalacji, gdzie gromadzą się zanieczyszczenia.
  23. Zdjęcia to muszę prosić o pomoc. Nie powinienem też w tym temacie umieszczać śmieci o konstrukcji podajnika do śmieciucha. Ponadto "piszę bajki" i zdjęcia umieszczone są ilustracją bajek. Na pewno z wszystkimi zainteresowanymi podzielę się wiedzą i doświadczeniem, lecz tylko w miarę własnych możliwości. Kilka postów wcześniej skierowano mnie do zapoznania się z wpisami zawijana. (Kłaniają się "lokowane produkty")Na którymś z portali Zawijan instruował, że nie należy za darmo oddawać własnych pomysłów. Nie jestem i nie będę "uczniem" zawijana. (choć szanuje Go za zawodową wiedzę)
  24. Dziękuje już wiem. Zdjęcia mam na poczcie (przesłane z telefonu) i jakąś awarie poczty zamiast otwarcia załącznika wyświetla się numer błędu. Gdy to opanuje wstawię zdjęcia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.