Skocz do zawartości

AdamGuitar

Stały forumowicz
  • Postów

    4440
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    25

Treść opublikowana przez AdamGuitar

  1. W tym przypadku należy również ominąć zawór czterodrożny. Nie trzeba wtedy pamiętać o otwarciu zaworu wszystko odbywa się wtedy automatycznie.
  2. tak będzie , ale jest jeszcze pompa bardzo oporotwórcza ale w ograniczonym zakresie.
  3. Jeśli grzejniki mają się odpowietrzać przez instalację to rysunek nr 1. Jeśli przez odpowietrzniki w grzejniku to i 1 i 2. tzn. instalacja odpowietrza się przez piony, grzejniki przez odpowietrzniki w grzejnikach. Przy pierwszym układzie nie przesadzałbym z tymi odchyleniami wystarczy minimalnie.
  4. odsyłam do Przypięty: Spis Tematów: Zawory 4d I 3d generalnie wystarczy 1 cal. Ale można też dać trójdrożny do regulacji temperatury na instalacji c.o. a powrót spiąć bezpośrednio z zasilaniem. Poczytaj pod podanym adresem.
  5. rurę przelewową doprowadzić nad zlew lub nad naczynie, odpowietrzenie zostawić jak najkrótsze np. tak jak jest.
  6. bezpośrednio przed kotłem, omijając wszelkie zawory. Tak ja na poprzednim rysunku linia przerywana tylko wpięta od góry.
  7. Bardzo słuszna uwaga.
  8. Odsyłam do strony http://www.husty.pl/od/?a=products&id=68 Widać tam, że układ jest zasilany bez wężownicy. oraz strony http://forum.muratordom.pl/jak-to-sie-robi...epla,t89352.htm
  9. 18,8 kW czy zgodnie z automatykiem 17kW to więcej niż 15-16 kW. Powinno być ok.
  10. Tak, jak na załączonym rysunku.
  11. Tak już aby naświetlić jeszcze lepiej. Przy podawaniu danych o mocy, nie uwzględnia się zanieczyszczenia kotła. A to ma też ,niestety albo "stety", duży wpływ na osiągi i sprawność. Warunki przy próbach i pomiarach są laboratoryjne i nie uwzględniają rzeczywistych warunków eksploatacji. Na sprawność ma również wpływ temperatura powietrza podawanego do paliwa, temperatura w kotłowni (wentylacja) i związane z tym straty poprzez izolację. Są to ułamkowe ilości ale po dodaniu wymierne wartości. Ale to tak gwoli ścisłości. Nie są znów tak wielkie aby zaprzątać sobie nimi głowę. Kilogram więcej lub mniej zużycia (dobowego) nie gra roli i nigdy nie wiadomo z jakiego powodu to nastąpiło. Jeśli producent kotła przewiduje dla danego kotła zużycie opału na godzinę to uzyskując w przybliżeniu podobny wynik trzeba być zadowolonym.
  12. i tak to właśnie powinno wyglądać. Kocioł grzeje pomieszczenia i podgrzewa wodę w buforze. Po wyłączeniu się kotła przy założeniu jakiejś temperatury, ogrzewanie przejmuje bufor, aż do wyczerpania zgromadzonego ciepła. Inaczej bufor będzie działał jak stabilizator ciepła.
  13. Trochę cudować idzie. Wszystko zależy, jakie przyjmie się parametry spalania, temperatury spalin na wylocie i pewne różnice wychodzą, jak to w wymienniku ciepła. jakie założenia taki wynik. Traci jednak na tym sprawność kotła. Zwiększając temperaturę spalin można uzyskać większą moc maksymalna ale kosztem sprawności. Czyli podsumowując - coś za coś.
  14. Żaroodporna na wypadek zapalenia się sadzy w kominie. ale żywotność w takim przypadku jest niewielka. Materiał zostaje wyżarzony i zmienia swoje właściwości.
  15. Chodzi mi tylko o to aby pytający na forum zdawał sobie sprawę, że poniesione koszty mogą się nigdy nie zwrócić, ze podawane przez producentów straty nie koniecznie są takie jak piszą. Przy wielości opinii, Twojej , mojej, innych ma wyrobić sobie obraz , plusy i minusy zastosowanych rozwiązań. Kupując np. kocioł z podajnikiem również zapewnia sobie kilkudniowy komfort z paleniem a zajmuje to mniej miejsca niż np. 3m3 zbiornika lub trzy zbiorniki po jednym m3. Przy zwiększeniu zbiorników powiększają się straty. Dodatkowe układy regulujące. Zadający pytania muszą sobie z tego zdawać sprawę. Zasobniki sprawdzają się głównie przy stosowaniu układów hybrydowych typu solar + kocioł, pompa ciepła + kocioł. Układy tego typu są drogie, a efekty nie zawsze wymierne, często mierzone komfortem użytkownika. Naciąganie użytkownika na koszty, gdy dysponuje ograniczonymi środkami, a liczy na nie zawsze wymierne oszczędności chyba nie leży w intencji tego forum. Jwesteśmy fachowcami, doradźmy nie tylko technicznie ale i ekonomicznie. Wybór i tak bedzie należał do pytajacego, ale nie ma mozliwość wyboru i zastanowienia sie nad celowością zastosowania konkretnego rozwiązania. Pytający często kieruja się w zapytaniach modą, trendem, bo znajomy zrobił, bo gdzieś usłyszał, przeczytał. Badźmy profesjonalistami. tak zawsze postrzegałem pomoc. To moja propozycja. Pozdrawiam serdecznie.
  16. Naczynie połącz tak jak na załączniku bocznym w rysunku. Wylot tej rury jest powyżej lustra wody wiec nie będzie układu krążenia grawitacyjnego. Ja zamieniłbym rury przyłączeniowe tj. to co wchodzi bezpośrednio z pieca dałbym od góry, a to co jest od góry (obecnie z odpowietrznikiem ) wpiąłbym z dołu, a jeszcze lepiej gdyby tam był wpięty powrót kotła. Jest tez okazja opisania znaczenia słów rura wzośna , rura opadowa, przelew. Rura wzośna - rura zabezpieczająca układ przed wzrostem ciśnienia, odpowietrzająca, wyrzucająca z układu bąble pary wodnej przy gotowaniu się w kotle. Wpięta powinna być najwyżej. wyprowadzona z zasilania kotła. rura opadowa - rura przez którą woda wraca do obiegu kotłowego. Rura przelewowa - nadmiar wody odprowadzany jest do kanalizacji lub naczynia, zabezpiecza prze wylewaniem się wody z naczynia i blokowaniem odpowietrzenia naczynie w górnej części. Odpowietrzenie naczynia - połączenie naczynia z atmosfera w celu wyrównania ciśnienia pomiędzy atmosferą a instalacją. Powoduje, że naczynie nie jest urządzeniem ciśnieniowym.
  17. Z praktyki wiem, że naczynie wzbiorcze jest naczyniem otwartym i robienie dodatkowych dziur nie jest mile widziane. Sposób montażu naczynia określa jak pisze automatyk norma. Rysunek montażowy powinien również znajdować się przy zakupionym naczyniu. Tak samo monter instalacji powinien znać zasadę montażu. Ale sposób montażu powinien zapewnić prawidłową pracę instalacji i zabezpieczać głównie kocioł, ale i inne elementy instalacji.
  18. Jeśli zwrócisz się do firmy dostarczającej solary, to dobiorą ci instalacje bez problemu. Takie dobieranie na oko nie jest najlepszym rozwiązaniem.
  19. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z kosztów takich rozwiązań. Dobry zbiornik buforowy kosztuje niemałe pieniądze. O stratach nie wspominam bo z waszych opinii są niewielkie. Po zakupie praktyka pokaże jakie są rzeczywiście. Myślę, że 30 cm izolacji to prawie już to. Producenci twierdzą co innego? A co im wypada napisać innego? Produkt trzeba sprzedać. Pozdrawiam.
  20. Oraz poniesionymi wydatkami.
  21. Tylko pamiętaj o odpowietrzniku na instalacji z lewej strony.
  22. Przy pompie to bez znaczenia na jakiej wysokości jest powrót. a dlaczego instalacja z rozdziałem górnym? dlaczego do grzejników nie idziesz od dołu wraz z powrotem? Odpowietrzał będziesz wtedy przez grzejniki. A i estetyka przy dolnym rozdziale lepsza. Nie ma wychodzących z sufitu rur (na pietrze)
  23. Zaproponowane rozwiązanie nie posiada automatyki. Działa na zasadzie podciśnienia w przewodzie kominowym. Uchyla się w zależności od wielkości podciśnienia w przewodzie kominowym.
  24. Jeśli komin został prawidłowo wykonany to przez kilkadziesiąt lat masz spokój. Mieszkam w domu z lat 30 ubiegłego wieku i komin nadal jest sprawny pomimo kilku pożarów w kominie. Głównym czynnikiem destrukcyjnym dla komina jest siarka i woda zawarta w opale która przy pewnych sprzyjających warunkach zamieni se w kwas siarkowy oraz temperatura. Ale jest to proces bardzo długotrwały. Blacha kwasoodporna jest mało odporna na te warunki. Jeśli już to wkłady z szamotu. Te są odporne i na kwas i na temperaturę , ale aby go włożyć musiałbyś mieć duży przekrój komina. Można też obok komina już istniejącego ustawić nowy przewód z szamotu i obudować. Można producentów takich kominów poszukać w internecie, gdybyś się zdecydował. Ale czy warto? Na etapie budowy tak. Obecnie to dodatkowe koszty. Wybór należy do Ciebie.
  25. nie widzę tez sensu stosowania odpowietrznika automatycznego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.