Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

shkiperfil

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez shkiperfil

  1. No i tutaj się z Tobą zgodzę z tą klapką. Ale z drugiej jednak strony to przecież miarkownik odpowiada za rozwarcie dolnej klapki. Jak jest ca ciepło to przymyka i już a nawet przy wichurze może calkiem zamknąć. Czy to oznacza, że Ty masz klapkę dolną otwartą na sztywno, na patyczek czy coś innego? Naczytałem się porad Last Rico i on tam często pisze o szczelności dolnej klapki i o tym że się zamyka całkiem od czasu do czasu. Ja mój piec obserwowałem wiele razy i zauważyłem, że dolna klapka bez względu na ustawienie tem. na miarkowniku nigdy się całkiem nie domyka. Zawsze zostaje co najmniej milimetrowa szczelina. I tak się zastanawiam czy przypadkiem mój miarkownik nie jest opóźniony za bardzo w działaniu. Może faktycznie potrzebny jest lepszy miarkownik? Pozdro.
  2. No tak ale jak otworzysz kółko górne to co z klapką dolną? Zamknięta? Bez miarkownika? A poza tym jak masz kółko górne na max otwarte to przecież wychładza górną część pieca. Czy mylę się?
  3. ja kupiłem miarkownik z piecem, mam miarkownik Regulus. Ale ponoć są lepsze, poczytaj na forum. Piszą o tym wiele razy a jak nie to wyguglaj. Dzisiaj w godzinę 15 minut piec osiągnął żądaną tem. Z 40 na piecu do 57stopni. Ale niestety przez cały czas kopcił nawet potem przy normalnej pracy. Potem przy 3-j godzinie poszedłem i odemknąłem szyber całkowicie i dałem ciutkę więcej powietrza górnego oraz podwyższyłem na miarkowniku temp. tak że na sterowniku podniosła się z 48 do 52 (czyli na piecowym wskażniku z 57 do 61). No i przestał kopcić. I znowu nie wiem czego to zasługa? Powietrza górnego, rozchyłu dolnej klapki czy otwarcia czopucha. I znowu będę musiał kombinować. Chodzi o to, że jak jest 61 przy tych temp. to w domu mam za ciepło czyli i za szybko się opał wypala. Wygląda na to że przy mrozach czas wypalania zaspu to jakieś 6 h a przy temp w okolicach -2 jakieś 7h, no może 8h. Żaden sukces. Chcialbym dojść do 10h. pozdro. Co do miarkownika to tak na prawdę nie mam pojęcia czym taki regulus może bć gorszy od innego (hya Honeywell). Może szybciej reaguje? nie wiem? Może ktoś na forum podpowie?
  4. Już wiem dlaczego klapka dolna ma być szczelna ;-) Po osiągnięciu temperatury miarkownik zamyka klapkę i jakby przerywa proces spalania opału co powoduje jakąś oszczędność.
  5. a teraz wydarzenie dna. Zaspałem i nie rozpaliłem rano. Dorwał się ojciec. Palił oczywiście po swojemu od góry. Tak mi przez dzień zasmolił komin, dławiki, blachy i właściwie cały wymiennik, że oczyszczone wszystko w niedzielę musiałem czyścić dzisiaj ponownie bo nie było ciągu. Piec się pocił przy rozpaleniu, komin był mokry w środku. Tragedia. Z górnej części komina to wylazły strupy osadu smolistego nawet takie 2x2cm. Ile opału musiało wylecieć kominem? To taka przestroga dla dolnopalaczy w piecach górnego spalania.
  6. W zasadzie czyści się wręcz zaskakująco prosto. No czasem trzeba tu i ówdzie poskrobać szpachelką albo nożykiem ale generalnie przy paleniu od góry to osady łatwo schodzą wszędzie a ściana tylna wymiennika to się sama oczyszcza.
  7. Niestety to prawda, u mnie też się nagrzewa wolno, jakieś 2 godziny ale ja to celowo robię żeby mniej opału poszło. Po prostu po 15 minutach ustawiam piec na tryb stałej pracy. Ale gdybym poczekał jakąś godzinę na uchylonych dolnych drzwiczkach i otwartym szybrze to nagrzeje dość szybko. Do rozpalania polewam górę 100ml ropy albo terpentyny i hejka... Ale dmuchawa to fuj do tego pieca. Przez tą dmuchawę wydłuża się czas nagrzewania. Też miałem na początku i wyrzuciłem. Pozdro.
  8. Pomysł bardzo dobry. Jak zrobisz to zdaj relację i daj fotki. Pozdro.
  9. Gratuluje. Zrzymalem za ten pomysl kciuki i bylem bardzo ciekaw efektu. Napisz teraz jaka powierzchnie ogrzewasz i jakie bedziesz mial spalanie. Pozdrawiam
  10. czyscilem dzisiaj po tygodniu palenia komin i piec. 3/4 wiadra sadzy a w tym jedna mala lopatka strupow smolistych. Dolozylem dlawikow. Zobaczymy za tydzien. Teraz pale weglem i po zasypaniu komory (35kg) przy temp na piecu 56, na zewnatrz gdzies 6 stopni w domu 21 piec trzyma ponad 12h stala temperature. Musze jeszcze popracowac nad czystoscia spalania. Moze macie jakies uwagi?
  11. Blacha tyle dała, że został na niej niespalony skoksowany węgiel. Porażka :) Wywnioskowałem, że gdy całkowicie otworzę "kółeczko", nie gromadzi się sadza. W tej chwili pali się załadunek drewna z otwartym na max kółkiem i jest super. Czy mowisz o blasze na rusztach? Ja tez pale, dzisiaj na bardziej otwartym kolku na o,3mm - pale weglem - na razie nie zauwazylem wychladzania pieca wiekszym doplywem PG. Moze jeszcze za malo mam otwarte bo przez pierwsze 2 godziny jednak brudny dym szedl z komina.
  12. Nad długością dławików się zastanawiałem. Mam jeszcze kilka innych blach to je powtykam głębiej w te kanały i będę miał dłuższe ;-) Czy widziałeś zdjęcia mojej półki blaszanej? Otóż ona też powoduje (czołowe części), że powietrze górne nie ucieka bezpośrednio do komina, a przynajmniej nie całe, tylko przechodzi w głąb komory. Objawia się to tym, że w tylnej części zasypu lepiej się wypala opał. Szczególnie dobrze jest to zauważalne w początkowej fazie palenia przy mocno otwartym kółeczku na 0,5cm. Co do tej czyby zamiast żeliwnego kółka to też by to było kółko i też na śrubie. Czy można by też je otwierać tak jak to żeliwne! pozdrawiam
  13. Napisz potem o wyniku z tą blachą! Mam blachę tylko musiałbym ją dociąć!
  14. He... klapkę dolną też dorobiłem z blachy idąc za Twoją sugestią i pomysłem. Zastanawiam się nad dorobieniem kółeczka od PG z jakiegoś szkła żaroodpornego żeby palenisko podglądać ;-). Myślę też trochę czy nie dołożyć jednego modułu co spowoduje trochę przewymiarowanie pieca ale pozwoli mi więcej opału wsypać na raz przez co mam nadzieję piec będzie jechał dłużej na jednym zasypie. Jak na razie to max u mnie jakieś 7h. A jeszcze... czy ktoś próbował palić w U22 brunatnym węglem? Jak to wygląda? Czy ktoś próbował z was przykryć czymś części rusztu (blacha, szamot) np. na środku, po bokach i co to dało? Chodzi mi o zmniejszenie powierzchni dostarczania powietrza co mogło by wydłużyć stałopalność. Co o tym myślicie?
  15. Czy możesz uzasadnić dlaczego te dławiki są takie długie i dlaczego mają nierówne końce? Ja te Twoje dławiki już gdzieś wcześniej widziałem i chciałem zrobić podobne ale w warsztacie powiedzieli, że nie mają na to za bardzo czasu tak więc wtyknąłem tylko takie kawały z blach 12mm o długości jakieś 10 cm i wysokie na jakieś 8cm. Czy ma to jakiś większy sens robić nowe dłuższe na wzór Twoich? Widzę, że też masz wersję S (D) na drewno. Czy Twoim zdaniem wersja C nie jest lepsza? Czy ma sens wymiana przedniego modułu? Czy zyska się więcej? A tak przy okazji czy nie wiesz z czego dorobić uszczelkę wyczystki?
  16. no to chyba rzeczywiscie masz powod do zadowolenia, ja spalam mniej wiecej 1/4 wiecej; ale pracuje nad wydajjnoscia.pozdro
  17. Tak, to prawda, na tym piecu spala się 50kg na 100m2 ale w mrozy -20stopni. Jeśli spala więcej to znaczy, że ktoś nie umie palić albo ma wyjątkowo przewiewny dom. Ja spalałem 80kg opału mieszanego przy 235m2 ale w mrozy. Komin się zapali jak się pali metodą na dorzucanie w trakcie spalania bo się sadza i smoła osadza. No wcale się nie dziwię. Kociołek powinien być odpowiednio dobrany co jest bardzo istotne dla właściwej jego pracy. Nie chodzi też o to czy coś jest dla mnie dobre czy nie. Celem jest obniżenie kosztów opalania i komfort cieplny w domu. Aby angażować się w takie obudowywanie pieca to trzeba być przekonanym i mieć argumenty bo co będzie jak stracę na tym 2 tysie i nic szczególnego nie uzyskam. pozdro
  18. No... do pełnego zadowolenia jest mi daleko niestety. Ten piec to kompromis. Ale napisz jaki Ty masz piec i dlaczego? Może w przyszłości też bym wymienił ja będę miał wiadra dosyć!
  19. A ... i jeszcze ważna rzecz, którą poruszyłeś. W żeliwnych piecach nie da się palić ekonomicznie mając małą ilość opału nad rusztem. Wiem bo przerobiłem wielokrotnie. Ilekroć ojciec pali po swojemu czyli od dołu małymi ilościami opału to zasmala przewody kominowe, komin i cały piec a w dodatku nie może osiągnąć stałej wysokiej temperatury. Piece żeliwne mają dużą bezwładność i trzeba umieć tą własność wykorzystać bo to jest zaleta. I tu ma zastosowanie górne palenie.
  20. Właściwie napisałeś jasno. Tylko jakoś przez moją mózgownicę ten pomysł nie chce przejść. Jakiś instynktowny opór czy co? Jak te kanały czyścić? Czy przypadkiem nie osłabi się za bardzo ciąg? Właściwie to trzeba by obudować cały kocioł i to w dodatku jakimś materiałem do kominków. Zastąpiło by to oryginalną ocieplającą obudowę. Może, może. Musiałbym to zobaczyć bo za dużo z tym wkładu. Chyba jednak odpuszczę na razie :-). A jaki masz ten piec stalowy? Górnego czy dolnego spalania? Jakiej firmy? I dlaczego właśnie taki? Co zyskałeś? Te blachy to aż tak bardzo nie ograniczają komory bo i tak właściwie załaduje się tylko po dolną krawędź wsypu. Czy blachy się zniszczą? Po 2-ch, 3-ch sezonach tak. Ale koszt całości to było 40 zł. One są u mnie w 5 elementach, które można z osobna wymieniać. Otwór wsypowy i tak mam większy o jakieś 25% od wersji U22C. Dzięki tym blachom jest lepsze dopalanie i jęzory ognia nie idą już do komina. Na piecu 65 a czopucha i rury mogę ręką dotknąć. Ściana kominowa nie jest już gorąca. Miałem 21 lat kocioł stalowy. I na dzisiaj muszę stwierdzić, że U22 jest lepszy chociażby z tego powodu, że można nim palić od góry. Fakt, że rozpałka 2x dziennie, fakt, że nie nadaje się na miał ale też faktem jest, że suma sumarum koszty opału w sezonie wyjdą podobne. Nie trzeba używać durnej dmuchawy przez, którą stalowy piec był ogromnie kopcący i opałożerny. No i po pełnym dobrym zasypie piec trzyma co najmniej 6 godzin w czasie mrozów. A jak się w miedzyczasie coś dorzuci do niego to rozpałka co 12 godzin z wygarnięciem popiołu. Niestety trzeba się go trochę nauczyć obsługiwać. Ale chyba już opanowałem ten kociołek. Liczę też po cichu na to, że wytrzyma ze 30 lat. No może jakbym miał więcej środków to zastanowiłbym się nad U24 ewentualnie nad U26. Ale o stalowych piecach to się naczytałem sporo i wychodzi na to, że piece, które teraz są na rynku to wytrzymują +-10 lat. Nawet chwalone kiedyś Zębce zeszły ponoć z jakością. A tak sobie myślę, że nie ma pieca bez wad. Camino i się wizualnie nie podoba i jest dla mnie za mały bo max to chyba 23KW. pozdro
  21. Przeleć posty wcześniejsze i wszystko będzie jasne. Po to się tak rozpisywałem żeby następni mieli łatwiej. pozdro
  22. Też nad tym myślałem ale nie odpisywałem bo nie wiedziałem co tak na prawdę autor miał na myśli. Tak szczerze to nadal nie wiem. A co do palenia z małą ilością paliwa w kotle U22 to chyba Sony.. nigdy nie palił w tym kotle. pozdro
  23. Czy takie zawirowanie spalin jest lepsze niż zwykłe zatyczki jak ja włożyłem? A może wsadzić więcej tych zatyczek? Ciąg i tak na razie jest dobry to może przytkać trochę? Co myślicie? O tym szamocie zamiast blach też myślałem, Ale jak zobaczyłem jak mi się te dławiki i blachy do czerwoności rozgrzewają to uznałem, że ten szamot na półkę nie jest wcale konieczny. Szamot jest kruchy i jak walniesz bryłę węgla to masz po półce. Chyba jednak zrobić półkę i dławiki z blach. Kwestia tylko aby to zrobić tak żeby było w miarę łatwo rozbieralne, nie zmniejszało komory zasypowej ani otworu wrzutowego. Ponieważ ja robiłem wszystko praktycznie w największe mrozy metodą prób i błędów to wyszło jak wyszło. W sumie nie najgorzej ale nóżki w półce za dużo obciołem. Nóżki mogły by być na jakieś nawet 4 cm. Tak samo ograniczniki z tyłu mogły zostać jak były a ja je ociąłem o 2 cm no i czasem mi ta blacha trochę ucieknie do tyłu. Ale ww sumie to w niczym nie przeszkadza. Po sezonie jeszcze trochę z moimi modyfikacjami powalczę. Damdob ma wersję C i ma trochę jakby łatwiej bo ma na czym zbudować zapory kominowe, a ja tam mam pusto. Ate za to jak na jesień przejdę na samo drewno to będę miał duży otwór wsypowy. Zastanawiam się czy by tak przypadkiem dławików nie wsadzić w poprzek w przelotach kominowych. Tam są takie przerwy w które można by wepchnąć jakąś. blachę. Doradźcie z czego dorobić uszczelkę wyczystki! Pozdro
  24. Chyba już wiem! Czy to nie jest tak, że jak się wstawi pionową półkę na tył to się robi z tego piec dolnego spalania? Spaliny lecą wtedy dołem za półkę na tył i po górnej ściance na górę, potem po sklepieniu do przodu i dopiero do kanałów kominowych. A ten szamot perforowany z przodu jest po to aby spaliny nie szły prosto w górę do kanałów kominowych. Ale to i tak trochę nieszczęśliwe jest bo zostaje mało miejsca na dorzucanie opału. To jak? Przy dorzucaniu trzeba wyjmować ten przedni szamot? Moje blachy nie zmieniają go w dolnego spalania! jest dalej górnego tyle, że spaliny mają nieco dłuższą drogę do komina. pzdr
  25. A tak przypadkiem nie wpadł ktoś z was na pomysł z czego zrobić uszczelkę pod wyczystkę, żeby nie kupować w serwisie? Bo tak myślałem, że może z blachy a po obu stronach na obrzeżach wylać paski z silikonu samochodowego np. czerwonego na 350stopni i zrobić taką uszczelkę?. W końcu tam przy tej wyczystce nie ma takiej wysokiej temperatury! Niestety klepnąłem lekko tą uszczelką i mi pękła na pół.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.