Witam serdecznie.
Z tego co widzę zacznę od usytułowania kaloryferów, dlaczego nie są pod okanmi ?, kaloryfery montujemy pod oknami żeby nie wystąpiło zjawisko kroplenia (parowania) okien, które powoduje powstawanie pleśni i grzybów w obrębie okna, oraz ze względu na prawidłową grawitację powietrza w pomieszczeniu , to znaczy żeby powietrze krążyło w pomieszczeniu mieszając się "całe", jeżeli grzejnik będzie na ścianie np. prostopadłej do okna to będziemy mieć w pomieszczenia 2 różne temperatury. Następna sprawa to jak już koledzy na forum piszą obwód może okazać się troszkę za długi i trzeba by wtedy stosować duże średnice rur zasilających co znacznie podnosi koszt instalacji, propunuję na rozbicie conajmniej na 2 obwody. Następna sprawa, prawdopodonie zachowanie jakichkolwiek spadów rur nie jest tu możliwe więc instalacja będzie działać tylko na obiegu wymuszonym pompą, tak więc stosowanie jakichkolwiek zaworów wielodrożnych i zaworów kulowych jest tutaj zupełnie zbędne. Pompa w takim układzie powinna znajdować się na powrocie pieca z 2 podstawowych powodów: 1-nie jest narażona na temperatury większe niż dopuszczalne dla pompy 95*C (na powrocie nawet przy zagotowaniu wody nigdy tego nie przekroczy) , 2- pompa przy zagotowaniu wody nie będzie chwilowo pracowała bez wody, poniważ gdy bucha para z kotła do naczynia wyrównawczego powstają poduchy powietrzne które niszczą łożyskowanie pomp, która w tym czasie pracuje bez wody.
Następna sprawa związana z bezpieczeństwem to temat naczynia wyrównawczego, prawidłowo podłączone naczynie powinno być zasilone 2 rurami tzn jedna z zasilania, druga z powrotu, rura z zasilania powinna wchodzić do naczynia w jego najwyższym punkcie, a rura z powrotu w najniższym punkcie, a na 3/4 wysokości naczynia powinna wychodzić do kratki ściekowej rura przelewowa - wszyskie ruru w/g przepisów poinny mieć wymiar co najmniej 3/4". Jeżeli tak będzie wykonane to nie potrzeba stosować odpowietrzników w obrębie kotła. Odpowietrzniki na grzejnikach polecam zwykle ręczne , nie szpecą, poza tym nie ciekną niepotrzebnie, z automatycznych zawsze się coś ulewa.