Skocz do zawartości

EdisonIras

Stały forumowicz
  • Postów

    128
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez EdisonIras

  1. zapytam się tylko -jaki sens ma ocieplanie komina poza dachem ?
  2. EdisonIras

    Palenie trocinami

    Zasadnicza różnica między owsem a trocinami jest taka,że za owiec trzeba zapłacić kilka set złotych ,a za trociny za pewne mniej albo wcale lub przysłowiową flaszkę :)
  3. EdisonIras

    Palenie trocinami

    Za pewne nikt mi nie uwierzy, ale co tam, jak ktoś chce to zapraszam na kawę , chodzi mi o to ,że przy tej temperaturze na zewnątrz ( patrz poprzednie 3-4 tygodnie) to mam na sterowniku ustawione 31-33*C co na piecu daje 35-37*C, pompka włączona na 2-bieg , to w domu mam 22-24*C, dom ma 122m2 powierzchni (licząc bez piwnicy) , trocin starcza mi na 7-5 dni zależy czy jest wiatr na dworze-czym silniejszy wiatr tym komin więcej szarpie i idzie więcej trocin. Sukces chyba leży w tym ,że wszystko chodzi 24h/24h . Jak nastaje zima prawdziwa to podnoszę temperaturę na 45*C i to w zupełności wystarcza. Wodę ciepłą teraz używam z junkersa gazowego, ponieważ podnoszenie temperatury na piecu do ok 45*C i montażu zaworu 3 lub 4 drożnego to totalna głupota i ogromna strata trocin do podtrzymywania tej temperatury -kiedy w domu nikogo nie ma od godz 7,30 do 18,00 . Junkers zamontowałem w tym roku (w lipcu) i jeszcze mam pierwszą butlę gazową-śmiech normalnie, wcześniej latałem po pracy szybko do centralnego żeby napalić na ciepłą wodę- teraz to ameryka jest normalnie. :)
  4. EdisonIras

    Palenie trocinami

    Witam zainteresowanych tematem. Kolego jpglobal napisałeś ,że proces spalania trocin w moim przedpalenisku działa na zasadzie zagazowania trocin, ale tak nie jest , proces spalania trocin wygląda (gdzieś tam wyżej opisywałem i są zdjęcia całego patentu) następująco: przedpalenisko jest wykonane z dwópłaszczowego "pojemnika" wyłożonego od wewnątrz cegłą szamotową (boki i góra) , spód paleniska ma ruszt żeliwny, którym wlatuje wiatr z dmuchawki, z jednej strony podajnik ślimakowy podaje trociny (według nastawionych czasów podawania i przerwy) a zdrugiej strony paleniska jest wylot ognia do kotła zwykłego KWS 18 PER-EKO .Całkowity proces spalania trocin występuje w przedpalenisku, a do kotła wlatuje tylko ogień i dym, nie wlatuje tam gaz z trocin ponieważ płomień jest cały czas w przepalenisku. Przed uruchomieniem procesu należy ustawić sterownik na pracę ciągłą dmuchawy , nałożyć drewna lub węgla do przedpaleniska-podpalić - zamknąć , uruchomić sterowanie podajnika trocin (można ręcznie lub automatycznie) i czekać -kontrolować -czy szamot uzyskał temperaturę wystarczającą do spowodowania samozapłonu trocin, jeżeli jeszcze nie uzyskał a wypaliło się wszystkie drewno lub węgiel to należy jeszcze coś dorzucić (mało prawdopodobne). Szamot przy dobrze ustawionych nastawach sterownika będzie stale przysypany od strony podajnika lekko trocinami, one się będą zapalać samoczynnie pod wpływem wysokiej temperatury szamotu, a szamot zaś nie ostygnie bo go trociny stale podgrzewają ( takie perpetumobile) . Tak więc kolego jak masz dostęp do trocin w konsystencji pyłu-to spokojnie możesz konstruować taki wynalazek, ponieważ też palę pyłem od maszyn wysokoobrotowych, jest nawet lepszyod trocin bo na dłużej wystarcza , jak masz jakieś pytania to wal śmiało
  5. jeśli chodzi o rodzaj grzejników to ja bym wybrał aluminiowe żeberka, a to nie ze względu na korozję czy na estetykę ale ze względu na to, że możliwość wyliczenia mocy w tym przypadku jest mało sprecyzowana, a w grzejniku aluminiowym w razie czego możemy w danym pomieszczeniu żeberek dołożyć lub odjąć , moje zdanie jak by co. Pozdrawiam
  6. Sama korozja z racji zastosowanych materiałów grzejników i rurek nie ruszy, inhibitor korozji działa tylko na zwykłą stal, tak więc prawdopodobnie tylko kocioł bedzie zabezpieczony. (przerabiałem ten temat niedawno w sklepie z towarem do CO). A tak na marginesie to teraz nie mamy grzejników aluminiowych tylko duraluminiowych, które w swoim skladzie stopowym zawierają od 2-5% miedzi, tak więc jeżeli by miedź miała niekorzystny wpływ na dural to by jej tam nie było. Co innego jest zwykłe AL stosowane np w elektryce, takie AL pod wpływem styczności z Cu zaczyna się ulatniać.
  7. - nie nie nie, tu żeśmy się źle zrozumieli, u mnie ogrzewanie podłogowe służy tylko do tego żeby w nogi nie ziąbiło mnie i dzieciaki , które to większość czasu albo chodzą na boso ,albo się na podłodze bawią, a ogrzewaniem głównym są u mnie kaloryfery, tak więc podłoga jest lekko letnia, nawet nie nazwał bym że ciepła, i to tylko takie zadanie ma u mnie podłogówka B)
  8. no kolego nie masz racji z temperaturą 25*C, jak byś miał tylko ogrzewanie podłogowe w domu o niewielkiej powierzchni w m2 to przy temperaturze 25*C na podłodze byś w domu nie nagrzał zimą za bardzo, większość urzytkowników podłogówki kręci termozawory na 35-40*C bo przy 25*C to tylko tyle,że cię w nogi nie ziąbi. U mnie przez całą zimę podłogówka chodzi ,a na piecu mam temperaturę max 50*C bo tyle mi wystarczy żeby przy -15*C na zewnątrz w domu było 24*, na powrocie wtedy przy pompce włączonej na 1 bieg mam może z 30* i taka temperatura idzie na podłogówkę, więc nie ma stresu przed jakim kolwiek przegrzaniem.
  9. hi hi , nie odkryłem ameryki, a poza tym mógł byś poczytać więcej o mojej instalacji CO i co za tym idzie możliwości przegrzania nie ma bo kocioł jest na trociny , ze sterownikiem, i nie ma opcji żeby nagle temperatura wzrosła no do 100*C , a jak by przypadkiem wzrosła to i tak wszystko jest na powrocie więc tam więcej niż 70*C nie będzie, a podłogówka żeby sią nagrzała tak żeby po niej nie dało się chodzić to potrzeba parę godzin, a nie myślę ,że bez dokładania do pieca przez powiedzmy 4 godziny utrzymywała się na kotle temperatura 100*C. Palę już tak 2 sezony (pierwszy tradycyjnie węglem, a drugi trocinami) i jestem bardzo zadowolony,
  10. to jest nagar, weź coś ostrego (naostrzony szeroki płaskownik) i zola, to nie są płaty rdzy z blachy, tylko osad z opału
  11. Witam, troszkę mało informacji podałeś na temat konstrukcji kotła-czy to jest zwykły kocioł , czy jakiś specjalny do spalania trocin, z dmuchawką czy bez. Podaj więcej szczegułów to coś wymyślimy :)
  12. a ja bym proponował wyrównać ciśnienie , to znaczy rurę wznośną zaznaczoną czerwoną kreską lecącą zza pompy do zbiornika wyrównawczego przełączyć przed pompę (znaczy się połączenie będzie wtedy między kominkiem a pompą),co wyrówna nam różnice ciśnień wywołane pompą. Tak samo trzeba zrobić przy kotle na ekogroszek.
  13. EdisonIras

    Palenie trocinami

    Witam, Volf, Chciał bym żebyś narysował mi schemat techniczny tego "przedpaleniska", ponieważ widzę ,że u Ciebie jest ono podzielone na 2 segmenty, a u mnie jest jedno w całości, może w tym tkwi problem .
  14. ja osobiście polecał bym "jak już" spawanie elektryczne -to półautomatem , bo spawarką na elektrody nie ładnie będzie wyglądać, a jak mówisz ,że wszystko będzie robione "na ziemi" to może warto by było wrzucić do bagażnika samochodu wszystkie elementy i podjechać do kolegi z palinikiem i pospawać ładnie. Taka moja myśl ,( ja u siebie półautomatem spawałem)
  15. Z tego co widziałem jak pracuje kocioł na olej to wychodzi na to ,że zawsze idzie on pełną mocą -to znaczy kiedy ustawimy na kotle temp. np 60*C to do osiągnięcia tej temperatury pracyje pełną parą , jak ją osiągnie to się wyłącza i czeka aż spadnie temperatura żeby się znów włączyć, podobnie to wygląda przy innych nastawach temperatury, czyli nie da się go oszukać żeby sobie na pół obrotów pracował.Prawdopodobnie będzie zużywał proporcjonalnie więcej oleju do wyższych nastawień.
  16. ...przepraszam ,ale coś mi nie pasuje "kupiłem piec o mocy 3,2kw" chyba miało być o powierzchni grzewczej 3,2m2. Chyba że jakiś nowoczesny wynalazek. Albo 32kw może ?
  17. moim zdaniem też leży wina po stronie pierwotnej wymiennika ciepła, znaczy się prawdopodobnie prędkość przepływu wody przez wymiennik jest za mała (oczywiście w stronie pierwotnej) co powoduje duże wychłodzenie wody zasilającej. Trzeba by do ciepłowni zadzwonić żeby zwiększyli prędkość przepływu, albo dołożyć jeszcze jeden wymiennik JAD i połączyć je szeregowo.
  18. Cześć Chciał bym Cię zapytać czy na parterze tylko podłogówkę chcesz mieć , czy może jakiś grzejniczek się znajdzie ?
  19. myślałem ,że pisząc o "ostrym bulgotaniu" ,że to właśnie wtedy się woda zagotowała. Możesz spróbować jeszcze w ten sposób: zakręcić wszystkie grzejniki- odkręcić tylko jeden, gdy już z niego przestanie lecieć powietrze to zakręcić zaworek , i odkręcić następny grzejnik , i tak kolejno wszyskie grzejniki , całość zaczynając od grzejnika położonego najbliżej kotła.
  20. brak w wodzie minerałów i kamienia wpłynie pozytywnie na części stalowe i na pompę
  21. a ja bym się najpierw zapytał dlaczego robisz MIX z wymiennikiem, czy układ bezpośredni nie może być zastosowany ?
  22. witam w niektórych układach CO trzeba odpowietrzać przez tydzień żeby było dobrze, proponuję pompkę przełączyć na 1-bieg, i wodę stopniowo dopuszczać, powietrze bardzo długo się będzie pokazywać. Prawdopodobnie zagotowałeś wodę -czyli opdowietrzanie tak jakby od początku,
  23. Oczywiście że inny system.........ale sam piszesz że jakbys miał na piecu 70 stopni to w domu 30 !!! nie widzę związku....sorki Nie nie nie, chyba się nie rozumiemy, napisałem ,ze jak bym miał na piecu 70*C ale przy stale włączonej pomce CO i oczywiście tak jak teraz ma czyli żadnych zaworów 3D-4D itp, po prostu pełny obieg, czyli 70*C na piecu = 70*C na grzejniku, teraz mam 40*C na piecu =40*C na grzejniku. A przy zastosowaniu zaworu 3d lub 4d to na piecu masz 70*C a na grzejniku 20*C (przyjmijmy teoretyczną temperaturę pomieszczenia) i dopiero gdy zawór puszcza wodę na grzejnik to tempeatura rośnie na grzejniku lub utrzymuje stale temperaturę lekko podniesioną na grzejniku np 40*C -- ale to zależy od ilości spalonego czynnika- więc teoretycznie w moim przypadku wyjdzie na dokłanie to samo jak nie gorzej.
  24. dorecho napisał : Hallo!!! Jesteś przykładem braku w instalacji zaworu 4-Drogowego. I puszczałbyś 35 na dom a na piecu 70 ispalanie byłoby 30 % mniejsze; moze 40%??? No widzisz kolego nie do końca masz rację, a dla czego ? nie wziąłeś pod uwagę tego jaki system ogrzewania u mnie pracuje, zobacz na naszym forum "palenie trocinami, obiecane zdjęcia" zobaczysz jak mam zrobione centralne. Co chcę przez to powiedzieć, w moim CO pracuje przedpalenisko , które to do samej pracy w trybie podtrzymującym potrzebuje określoną ilość trocin i mniej się nieda, bo by zgasło. A jak próbowałem ustawić pompę ,że się włączy przy wyższej temperaturze ,a jakznowu spadnie to się wyłączy to niestety w domu było o wiele zimniej , a podłoga niestety była całkiem zimna. Tak więc jak grzeję 24h/24h temperaturą 40-50*C to w domu mam cieplutko i podłoga jest też ciepła. Taka niska temperatura spalania w moim kotle nie jest szkodliwa, a to ze względu na to ,że w przedpalenisku jest bardzo wysoka temperatura spalania ( szamot wewnątrz jest rozgrzany do żółtego koloru) , proces spalania jest całkowicie bezdymny i to w sumie bardzo gorące powietrze wlatuje do kotła a nie ogień (chyba że się włączy dmuchawka to wtedy leci ogień jak z dyszy odrzutowca)
  25. piszą w podanym linku przez Marcina,że głownym efektem utrzymywania niskiej temperatury jest osadzanie się "brudu" na ściankach kotła, to ja się tym nie przejmuję -to sobie raz na tydzień kocioł wyczyszczę, bo jak bym trzymał 70*C na kotle przy temperaturze na zewnątrz 0*C to w domu bym miał ze 30*C, a praca przerywana jest bardzo nie ekonomiczna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.