Skocz do zawartości

EdisonIras

Stały forumowicz
  • Postów

    128
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez EdisonIras

  1. całkiem bym ją wymontował, jeszcze się zastanawiam jaką masz mocną dmuchawę, bo ja mam dmuchawę przymkniętą ,że powietrze ,które wlatuje do wiatraka wlatuje przez otwór 4x4 cm i to w zupełności mi wystarcza (dmuchawę mam 3 biegową ale wychodzi na to ,że te biegi to moc a nie prędkość obrotowa i nie wielka jest różnica między 1 a 3 biegiem)
  2. Te całe palenisko to już jest przedpaleniskiem, tam już nic nie powinno być, ja tam nic nie mam ,mam tylko małą łapkę z pręta , która nie pozwala "przeładować " trocinami palenisko , bo ustawienie podajnika tak żeby zawsze było dobrze jest nierealne -bo raz trociny są bardziej z heblowin raz z pyłu , więc w procesie podtrzymania mam ustawione podawanie na 10s i przestaje podawać jak palenisko się uzupełni do 1/2, a czas podawania co 4 minuty, zaś w procesie "pracy " czyli jak dmuchawa chodzi to czas podawania mam 4s co 30s,
  3. Logan - nie wiem w jakich Ty jesteś latach z tymi cenami -12tys !!!!!!!!!!!!!!! ????? ja Cię proszę przestań http://allegro.pl/kolektor-sloneczny-prozniowy-20-rur-termosol-i5907727429.html , gdzie jeszcze 10tys
  4. podzielę się "solarem" . Założyłem solar (próżniowy, zalewowy ) , wpierw miał podgrzewać wodę w basenie ALE okazało się że basen jest za duży i takich solarów by musiało być ze 5 to go odłączyłem od basenu i podłączyłem do bojlera cwu , system bardzo prosty , czujnik temperatury przy solarze, pompka wody , i wężownica w bojlerze (bojler 240L ), centralne ogólnie jest zalane glikolem -dla świętego spokoju. SZOK -przyjeżdżam z pracy i WOOOODA CIEPŁAAAA WODA, ZA FRIIIIKO , jestem mega zadowolony z inwestycji rzędu 1300zł łącznie ( nie licząc własnej roboty) . Jak ktoś się namyśla to ja mówię zakładać , REWELACJA !!!
  5. nie kombinuj z jakimiś dziwnymi elektrodami bo: spawanie kotła nie polega na tym żeby spawy były wytrzymałe tylko żeby blacha była odpowiednio głęboko przetopiona i żeby spawy były szczelne,kocioł to nie konstrukcja wieżowca żeby nie wiadomo jakie siły musiał wytrzymać , czym dasz "lepsze elektrody " tym trudniej łapią łuk, każdy przerwany spaw będzie trudniej poprawić, a co za tym idzie może być nieszczelny . Wiadomo,że jak będziesz ten kocioł spawał to możesz go odwracać do wygodnej pozycji spawania, skupił bym się bardziej na przygotowaniu blach w miejscach spawania-czyli naszlifowanie pachwin , oczyszczenie powierzchni blachy z hutniczego nalotu co utrudnia przetop. Spawarkę , którą posiadasz jest SUPER , zastosował bym zwykła elektrody rutylowe ER146 , lub ER150 , pamiętając o tym ,że bieguny spawarki muszą być PLUS na masę, a MINUS na elektrodę (tzw biegunowość ujemna). Tak na marginesie na tej spawarce " zęby zjadłem" , nie znam lepszej spawarki, tylko firmowe półautomaty są lepsze. Teraz do domowego użytku mam OZAS EUROMAG 180A 3~ (wszystkie 3 fazy są wykorzystane) .
  6. jak ci się nie dopala węgiel -to nie jest wina ciągu kominowego, w podajnikach na eko groszek właśnie o to chodzi żeby ciąg kominowy nie podciągał temperatury, tylko dmuchawa "podnieca" ogień i ustawienia trybu pracy i trybu podtrzymującego muszą być bardzo precyzyjnie dobrane do jakości węgla . Zmień węgiel i będzie ok.
  7. Na moje OKO to 1000zł miesięcznie za gaz na dom 160m2 to nic nadzwyczajnego. Zmień ogrzewanie na węglowe to będziesz mniej płacił. Cudów nie zdziałasz kombinacjami, aby zwiększysz inwestycję a koszt miesięczny spadnie o 50 zł (może).
  8. W domu nie chodzi o to żeby tylko powietrze było ciepłe , ale i wszystkie elementy wewnątrz domu, co daje stabilność temperatury i zdrowy klimat,
  9. ale meksyk -jak to się wszystko czyta, do kolegi zakładającego temat- nie wiem jak stoisz finansowo ale ja bym zaczął od wymiany kaloryferów na aluminiowe ewent. na blaszaki (jestem zwolennikiem alu) . Jak te żeliwne sprzedaż to trochę za te kilogramy dostaniesz. Jak już te wnęki chcesz zostawić to bym ich na pewno nie docieplał bo to tak nic nie da bo zimno od zewnątrz będzie bardziej parło na ściany wokół grzejnika i w sumie tyle samo zimna do mieszkania wejdzie, weź tylko ładnie płytkami czy tam czymś co lubisz (estetyczne) wyłóż i święty spokój. A koledzy którzy twierdzą że można dom ocieplać od środka niech sobie zerwą styropian po 5 latach i zobaczą czarną ścianę z pleśni i grzybów. Żeby dom mógł być od środka ocieplony to by i sufit i podłoga od wewnątrz musiały być ocieplone. Taki dom to termos " nic nie wejdzie do środka ale też nic nie wyjdzie" -bardzo nie zdrowy dom . pozdro
  10. kolejny przykład " czym więcej gratów tym większy problem" , na moje oko trzeba posprawdzać czy wszystkie zawory są pootwierane , odpowietrzyć powinno się samo, znaczy się zostawić 1 obwód otwarty resztę pozamykać i pompka na MAx , i każdy obwód tak kolejno. To co kolega wyże pisze o jakimś wężu ogrodowym to jakieś nieporozumienie- powietrze w układzie CO zawsze będzie się jakoś dostawać i co ? by trzeba co jakiś czas z wężami latać ?. ma być tak że samo się odpowietrzy.
  11. Wszystko się zgadza - tylko ,ze każdy przypadek takiej sytuacji jest indywidualny, inne kocioł, inne palenisko, inna wysokość średnica komina, inny podajnik, inne szczelności w zasysaniu przypadkowego powietrza itp..itd... więc u Ciebie może prawie pomogło w ustawieniach, a w innym przypadku może się po prostu nie da ,
  12. Ogólnie SUPER , tylko mam małą uwagę co do zasad mechaniki, a mianowicie koło zamachowe silnika nie powinno służyć jako koło zamachowe rębaka- ze względu na ogromną siłę przenoszoną przez paski klinowe , wał rębaka powinien mieć swoje koło zamachowe- daje to równiejszą pracę wału i dużo większy moment obrotowy samego wału rębaka. Ogólnie też mam takie plany zbudować rębak, ale czasu brak Pozdro, aha i jeszcze jedno, przy tej gramaturze wiórów może zbudować układ spalania typu CHAJNÓWKA , spisuje się rewelacyjnie, palę trocinami, jak grubsze wióry wrzucę to też spali, pełna automatyka- prawie jak ogrzewanie olejem lub gazem -SUPER SPRAWA
  13. a ja z doświadczenia na własnej skórze odpowiem tak: przede wszystkim - jak nie ma co odebrać tego ciepła z kotła to zawsze temperatura będzie narastać- bo niby co z tym ciepłem by miało się dziać ? , w porach roku gdzie temperatura na dworze jest powyżej 15*C , a odbiór wody z bojlera nie za duży to mimowolnie będzie narastać temperatura w kotle. Można zrobić tak jak kolega vernal napisał "U5=06" albo i nawet więcej ustawić U5=85" , temperaturę alarmu ustawić na 90*C , tyle że w takim przypadku obowiązkowo by musiała być zamontowana głowica termostatyczna na wyjściu z bojlera lub przy każdym kranie żeby się nie poparzyć. Ja rozwiązałem ten problem po przez niewielkie otwarcie dolnych drzwiczek kotła - co sprawia że kocioł się lekko wystudza przelatującym powietrzem wywołanym ciągiem kominowym.
  14. ja nic u siebie nie będę robił bo mam bojler 240l ustawiony pionowo i przy ciągłej pracy CO wystarcza mi ciepłej wody na : zmywanie (zmywarka) , pranie (pralka) ,kąpanie, prysznic-owanie, i na bieżąco do mycia, a w sezonie letnim mam junkers gazowy 1-funkcyjny na butlę gazową . Dla zainteresowanych polecam podłączenie pralki i zmywarki ciepłą wodą . Pralka jest zasilana ciepłą i zimną , a zmywarka tylko ciepłą. Znacznie to obniża koszty energii elektrycznej i polepsza efekt prania, ponieważ pranie zaczyna się od samego początku w ciepłej wodzie. Jak ktoś nie jest pewny czy można zasilać ciepłą wodą te urządzenia to w instrukcji obsługi obu urządzeń było napisane : " DOPUSZCZA SIĘ ZASILANIE URZĄDZENIA CIEPŁĄ WODĄ JEŻELI TEMPERATURA WODY NIE JEST WYŻSZA OD 60*C ". więc nie ma stresu . :D
  15. [/url] Uploaded with ImageShack.us[/img] a wyobrażałeś sobie kiedykolwiek ruch wody w zwykłym bojlerze ? nie wydaje mi się żeby zimna woda wyła taka chętna się pchać prosto pod wylot ciepłej wody, przy odkręcenie wody w kranie na 1/2 to pęd wody wpadającej do bojlera jest już tak duży że ta woda nie zostaje na dnie tylko leci w górę i miesza ciepłą wodę ty samym ma możliwość dolecieć do rury wylotowej, Spodkał ci ekiedy zimny prysznic przy choćby do połowy nagrzanym bojlerze ?? bo mnie jakoś nie spotkał ...
  16. kolego kiminero , przede wszystkim zacznę od początku wyjaśniając mój rysunek że to nie jest mostek do cyrkulacji tylko mostek do mieszania wody w bojlerze i nic więcej , jeżeli już myślisz że zimna woda by się przedostała przez mostek do wylotu z bojlera w kierunku kranu -to bardzo dziwne by było żeby na tak dużych odcinkach, powiedzmy około 30-40cm między górnym wejściem wody z mostka a wyjściem wody w kierunku kranu " TA woda by się nie wymieszała" . W moim wcześniejszym poście poprawiłem kierunek pracy pompy- czyli nie możliwe jest żeby zimna woda została zassana dołem mostka i wypchnięta górą mostka w pobliżu wylotu wody. Cały czas mój rysunek się dotyczy założyciela tego tematu: czyli wymieszania wody w bojlerze bo jego bojler ma wężownicę w górnej części bojlera i woda nagrzewa się do temperatury wody w wężownicy czyli C.O. ale tylko w obrębie wężownicy i troszkę poniżej, mieszanie tej wody ma na celu zwiększenie ilości ciepłej wody w bojlerze, ponieważ w takim przypadku nigdy się nie nagrzeje cały bojler,choćby tydzień z niego nikt wody nie pobierał, Wracając do szklanki 1/2+1/2 , czym się różni mieszanie wody powiedzmy w ilościach 0,12L +0,12 L a 75L+75L lub może 7,5tysL+ 7,5tysL ? : niczym jedynie nakładem pracy . Nie obracaj teraz kota ogonem bo nieźle tutaj zawaliłeś- nie filozofuj ;)
  17. skąd Ty tą teorię wytrzasnełeś, chcesz mi powiedzieć ,ze jak wleję 1/2 szklanki ciepłej wody do 1/2 zimnej wody to otrzymam inną temperaturę niż jak wleję 1/2 szklanki zimnej wody do 1/2 ciepłej ???? , przy założeniu że wpływ temperatury naczynia nie będzie barany pod uwagę ...
  18. "Witam. Wtrące słowo. EdisonIras cały czas rozważa problem mieszania wody wyłącznie w obszarze boilera, bez cyrkulacji na samej instalacji CWU. Mimo to gdyby zastosował swoją metodę czekałby go zimny prysznic". Dziękuję ,że ktoś to wreszcie dojrzał , ale nie rozumiem dlaczego mnie czeka zimny prysznic ???
  19. ....a może Ty masz taki wyśmienity słuch ,że powinieneś być dyrektorem filharmonii narodowej... to już nic nie pomoże -tylko stopery do uszu :D
  20. nie do końca się zgadzam, zależy od tego czy pompka mieszająca będzie pracować na jakimś czasowym sterowniku np 15/1h czy w momencie odkręcania kranu się będzie załączać , czy może chodzić non stop. Ale dajmy już temu spokój. Wpadł mi pomysł do głowy że może lepiej by było zamontować zawór z termostatem dopuszczający zimną wodę do rur CWU w momencie kiedy jest w bojlerze woda mocno nagrzana , a kiedy nie jest odpowiednio nagrzana to po prostu nie dopuszcza zimnej wody, coś na zasadzie baterii termostatycznych - mamy temperaturę wody ustawioną na pokrętle np 45*C i zawsze taka leci, co Wy na to ?
  21. jak problem z mocą zasilania to proponuję podgrzewacz przepływowy ale gazowy na butlę, jest niewiele wymagający- trochę komina na zewnątrz z kwasiaka i załatwione :)
  22. jakieś dziwne kombinacje... wiesz co , u moich rodziców też ' był " kocioł 2-funkcyjny i na prawdę dużo wody upłynęło zanim leciała ciepła, brat hydraulik wpadł na pomysł żeby zamontować zwyczajny bojler zasilany ciepłą wodą z C.O. - coś jak w ogrzewaniu powiedzmy węglem - i problem się skończył- czyli z kotła 2-funkcyjnego zrobił się 1-funkcyjny bo obieg wody użytkowej został od niego odłączony . A teraz już jest wstawiony węglowy kocioł bo gaz cholernie drogi się zrobił...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.