Treść opublikowana przez gtoni
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Cena 2,1 zl m3 gazu dla celow grzewczych jest cena prawidlowa i taka cene nalezy przyjmowac przy karkulacji kosztow. Mancio jezeli zaplaciles 3300 za W 2.1 to w W3,6 bedzie roznica 200-300 zl., a bedziesz mial odczyty rzeczywiste co 2 mc i nie zaskoczy cie doplata po roku.
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Glupio liczy ! Juz tyle razy tu bylo tluczone a wy swoje tempe glowy ! We wszystkich taryfach sa stale oplaty, wszedzie gaz, woda,smieci itp. Jezeli w danym mcu malo korzystasz A LICZYSZ TYLKO RK ZA TEN MC to wychodzi ci cena kosmiczna ! Licz za caly rok, zuzycie i koszt. Jak nie oddajesz smieci przez kilka mcy, a potem oddasz maly worek, to powiesz ze smieci kosztowaly jakby byly ze zlota. Liczyc trzeba umiec i myslec ! gtoni
-
Instalacja Fotowoltaiczna
gtoni odpowiedział(a) na RedEd temat w Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)Przymierzam sie do pv, w gminie uruchamiają dofinansowanie 60%. Mam pytanie do znawcow: jak zmienic okres rozliczeniuwy, by byl marzec. Obecnie odczyty w Tauron mam listopad maj. Interesuje mnie tylko okres rozliczeniowy do marca, by wykorzystac caly magazyn w zimie i od kwietnia nabijac gdy zaczyna dobrze swiecic slonce. Planuje wykorzystac letni nadmiar en. do grzania w zimie. gtoni
- Piec z podajnikiem tłokowym - Tilgner
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
I tu SONY23 masz wielka racje! Ja w pracy mam dlugi korytarz, gdzie w czesci sa grzejniki aluminiowe /konwekcyjne/ a w czesci plaskie panele blaszane. Przy duzych mrozach do dobrz czuc, stojac kilka m od grzejnika panelowego jest zdecydowanie cieplej. Szczegolnie jak sie obroci plecami /plecy sa czulsze/. Czuc jak cieplo promieniuje od panela. Termometr NIC nie wykarze bo jest ruch powietrza. Tak wiec temperatura nie swiadczy o odczuciu ciepla. Po prostu panele oddaja wiecej ciepla przez promieniowanie. Kiedys gdy bede remontowal co i bedzie potrzeba wymiany grzejnikow, wymienie co sie da na zwykle panele i to dlugie.
-
Zużycie Gazu W Ostatnie Mrozy... Jakie Spostrzeżenia ?
Juz nie moge tego czytac, dawno tu nie bylem ! wojtekkowal Ty tez ***. Od czytania tego forum to az brzuch boli. Jeden mowi 20 oC dosc, drugi zamarzne 23 o. Te stopnie nic nie znacza !! Jest mu cieplo OK. Jeden ma 20 drugi 25 i co z tego ! Termometr termometrowi nie rowny, lokalizacja, Przenies termometr o 2, 3 m i juz masz o kilka oC inaczej. gtoni
-
Zlikwidowałem Szpare Za Rusztem Dor 12
Podsumowanie zmian: Usuniecie szczeliny spowodowalo, ze powietrze przechodzi tylko przez zar. W trakcie palenia praktycznie nie uzywam bocznych wlotow PW, tylko przy rozpalaniu. Wystarczy wewnetrzne PW - kominek. Usuniecie palnika szamotowwego i szybra zmniejszylo opory przeplywu spalin. To razem spowodowalo lepsze napowietrzanie zloza, co skutkuje wyzsza temperatura i lepszym dopalaniem spalin. Mam zdecydowanie czystsz wymiennik. Nawet nie ma sladu szklistej sadzy, ktora wczesniej sie pojawiala. Pale metoda przepalania nie pale ciagle. Szklista sadza pojawiala sie przy rozpalaniu. Teraz w trakcie palenia wypala sie - jest czysto. Zaslepienie pionowego rusztu spowodowalo znikniecia smolenia komory zasypowej. Przy ruszcie pionowym wegiel nie pali sie. NIC nie fuka nie smoli sie, nie zapopiela sie, ruszta pracuja bardzo dobrze. Jestem zadowolony teraz z tego kotla, Nie ma lepszego dolniaka od niego. Zostalo mi ok. 100 kg wegla, koncze z eksperymentami. Gdy wypale wegiel przechodze na gaz. Ten kociol bedzie rezerwowy gtoni
- Wadliwy, Nieprzemyslany Kociol Mpm
-
Wadliwy, Nieprzemyslany Kociol Mpm
Zadaniem kotla dolnego spalania jest spalanie opalu tyle i tylko tyle ile w danej chwili potrzeba. Tylko takie i az takie zadanie. Nie posiadam kotla MPM i go nie widzialem, mam zato kociol Dakon Dor 12. Ostawnimi czasy dokonalem pewnych zmian w nim, pisze o tym w poscie "Zlikwidowalem szpare w Dor 12". Dobre efekty tych zmian pozwolily mi na inne spojrzenie na kociol DS. Kibicuje powstaniu kotla MPM i zycze by ten kociol nareszcie byl DOBRYM polskim kotlem DS. Takiego kotla w Polsce brakuje. Jednak widze, ze MPM powstal bez przemyslenia, jest wadliwy. Podstawowa wada tego kotla jest ksztalt i miejsce komory spalania i szamotowy palnik /miejsce/. Zaznaczam, ze mowie tylko o kotle weglowym drewnem nie palilem i nie mam doswiadczenia w tym zakresie. 1. Komora spalania powinna spalac tylko tyle wegla ile potrzeba i NIE rozpalac pozostalego. Jak to zrobic, odsunac, oddzielic od pozostalego wegla. W Dakonie zrobiono to w ten sposob, ze czesc komory WSUNIETO POD grodz pierwszego wymiennika. I tu jest PODSTAWOWY blad MPM komora spalania jest TYLKO pod zasypem - to WIELKI BLAD ! Powoduje to szkodliwe rozpalanie pozostalego zasypu, z cala tego konsekwencja-smolenie, wybuchy itp. Widzialem kiedys w internecie na strone wegierskiego kotla DS gdzie cala komora byla pod wymiennikiem, a z boku olbrzymi zasyp w formie leja. Lej od paleniska byl oddzielony jakims podajniko-rusztem skrzydelkowym. Nie wiem czy dobrze pamietam. To skrajnosc, ale najlepsza. 2. Komora spalania powinna miec powierzchnie i objetosc DOSTOSOWANA do mocy kotla. Niedopuszczalne jest tworzenie wiekszej. W MPM popelniono ten blad, bo chciano miec wiekszy zasyp. Szerokosc pomiedzy przednia sciana a grodzia powinna byc jak najmniejsza, limitowana tylko mozliwoscia zakleszczania sie zasypu. W Dakonie jest to ok. 12 cm. 3. By nie dopuscic do rozpalania sie zasypu, poza czesciowym odsunieciem komory spalania pod wymiennik, nalezy USZCZELNIC zasyp. Niedopuszczalne sa wezyrki i inne przewietrzanie zasypu. Tam wegiel ma gasnac ostatecznie dusic sie, a nie palic przewietrzany wezyrkami. 4. Jezeli komore zasypowa powiekszono nadmiernie/ z roznych powodow/ to nalezy zadbac by nie dostawalo sie tam powietrze. Dlatego przy duzej komorze ruszta pionowe i nawet pierwszy segment poziomego powinien byc SLEPY. 5. Palnik szamotowy. Uwazam, ze przy paleniu weglem palnik jest zbedny a nawet szkodliwy. W MPM w NAJGORSZYM mozliwym miejsco ustawiono ten palnik. Pionowo ZA rusztem. Bez sesu ! Ten blad jest w wielu polskich kotlach ! W MPM jest ruszt obrotowy, ktory nadaje ruch posuwisto-zwrotny zarowi, co powoduje zapychanie palnika zarem i popiolem. TO JEST DRUGI WIELKI BLAD. Przy rusztach przetszasajacych nie wystepuje az tak ten problem. Tu zar i popiol jest wpychany w palnik. Palnik ostatecznie moglby byc NAD zarem w pierwszym wymienniku, o ile w ogole. 6. Komora spalania powinna konczyc sie przy 2 grodzi regulowana szczelina. Cos na ksztalt jak w Dakonie, ale z mozliwoscia wymiany, lub usuniecia szamotki w zaleznosci od ilosci popiolu w weglu. Przypominam ze Dakon jest przeznaczony do wegla brunatnego i dlatego ma tak wielka szczeline. Gdy ja zlikwidowalem, kociol stal sie INNYM i go polubilem ! 7. Sam palnik jest dysza wertuliego i zgodnie z prawami termodynamiki sprawia ze w gardzieli i TYLKO tam nastepuje zwiekszenie cisnienia i podniesienie temperatury. Rowniez TYLKO w gardzieli na sciankach wystepuje podcisnienie TAM I TYLKO tam jest ses podawania powietrza nie gdzie indziej. Jest wyzsza temperatura i podcisnienie zasysajace powietrze. Prosze sobie przypomniec stare gazniki, dysze paliwowe byly tylko w gardzieli. Po opuszczeniu gardzieli gazy ulegaja rozprezeniu i OCHLODZENIE. Na tej zasadzie dziala lodowka i jej odwrotnosc pompa ciepla. Podawanie poza gardziela powietrza i ustawiania szamotu nie ma majmniejszego sesu. A jest szkodliwe. Spaliny sa juz chlodne i nic sie nie dopali ! 8. Gdyby do MPM opracowano jakis rozbijacz spiekow polaczony w jakis sposob z rusztem obrotowym, to mozna by zmienic nachylenie pierwszej grodzi z ku wymiennikowi na ku przedniej sciance. Pozwolilo by to zmiescic w wiekszej czesci komore spalania pod pierwszym wymiennikiem. Mogl by to byc 1 czy 2 zeliwne prety wachliwe, podobnie jak teraz jest ustawiona ta nowa plyta przed pionowym rusztem. Wracam teraz do moich doswiadczen z dokonanych zmian w Dakonie w kontekscie tego MPM. Likwidacja szpary za rusztem i szybra oraz wywalenie palnika spowodowalo zmniejszenie zarastania wymiennika. Po tygodniu jest jakies 1 mm sypkiej sadzy. Uswiadomilo mi to ze caly ses dobrego palenia wegla jest dobre NAPOWIETRZANIE zaru. To powoduje wyzsza temperature zloza i dopalanie gazow. CO SIE NIE SPALI W ZARZE TO JUZ SIE NIE SPALI. Osiadzie na wymienniku lub wyleci kominem. Dlatego jest ses dawania szamotu tylko wkolo zaru by podnies temperature. Nigdzie indziej. Nastepnie zatkalem plaskownikiem dziury w pionowym ruszcie. Chcialem by intensywny zar przeniosl sie z powrotem pod grod. Uzyskalem to ale i stwierdzilem, ze ku zaskoczeniu, ze nie zarata mi komora zasypowa. W sobote przy czyszczeniu stwierdzilem ze znikly zupelnie slady szklistej sadzy w wymienniku. Zrozumialem, ze zaslepienie pionowego rusztu zmniejszylo niekontrolowane rozpalanie zasypy. Jestem z tego podwojnie zadowolony, mam czysty wymiennik i zasyp. Mam DUZA NADZIEJE ze producent MPM to przeczyta i zrobi NAPRAWDE DOBRY KOCIOL. Rowniez Wy czytajacy pomozecie konstruktywnymi uwagami do naprawy tego kotla. Zaznaczam, ze pisze TYLKO o paleniu weglem, z drzewem nie mam doswiadczenia. Zapraszam do rzeczowej dyskusji na ten temat, bo wiem ze co wiele glow to nie jedna. gtoni
- Kocioł Mpm Ds - Palenie Węglem
- Ogrzanie Domu Około 180M2
-
Ogrzanie Domu Około 180M2
Tak, bo moze w pyrlandi i gdzie indziej tak jest, ale u nas w malopolsce znam DUUUZO domow gdzie maja gaz tylko do kuchenek i to u starych ludzi. Ale to nie temat tego postu, wiec skonczmy. Kociok sie nie odzywa dlaczego "gaz raczej nie" wiec nie ma sesu dalej tego ciagnac. Chcialem tylko zwrocic uwage ze sambor ma dziwna matematyke. Ps. Sam twierdzi Sambor, ze mieszka 2 km za wsia i nie ma gazu, a tu nagle palil przez 20 lat. Moze w innych lokalizacjach - porownuje gruszki z jablkami. gtoni
- Ogrzanie Domu Około 180M2
-
Ogrzanie Domu Około 180M2
Sambor napisal: Ja powiem tak , paliłem gazem ok 20lat , obecnie od 5 palę pelletem i widzę , że jest dużo taniej - i jakieś 30-50% a kocioł to nie jakaś Tekla czy Kostrzewa lecz min Biawar za ok 13tys. + 3 tys na instalację. Dla Sambora i tych co nie kumaja: Sambor nie wlicza do kosztow ogrzwania wydatkow poczatkowych. Za 16 tys, zl na dzen dobry to kociok ma: Zwykly kociol gazowy z zamknieta komora spalania+ 1 m rury za ok. 3 tys.zl. Kociol montuje w kuchni, lazience czy gdziekolwiek - i tyle,komina mu nie trzeba, rure wystawia przez sciane. Pozostaje mu 13 TYSIECE zl. za ktore grzeje gazem przynajmniej 10 lat. Acha sambor powie koszt przylacza. Kociok i tak go poniesie by miec gaz w kuchence. Acha sambor nie liczy stodoly ktora ma do suszenia i przechowywania pelletu. No i nie liczy kotlowni i myszy ktore wsowaja mu pellet i smieca, o kotach nie wspomne. gtoni
- Ogrzanie Domu Około 180M2
-
!pilne! Wybór Kotła
Bedziesz palil wszystkim - wegiel, drewno i mial. To bedziesz wiecznie siedzial w kotlowni, bedziesz niezadowolony-bedziesz smoluchem ! NIE MA kotla na wszystko !
-
Kocioł DS MPM
No cóż Panowie Tylko zarozumialy glupiec nie zmienia zdania ! Wiem co wczesniej wygadywalem na ten piec nie przemilczam tego. Mam jeszcze jakies 300 kg wegla i czekam na -20 oC mrozu, moze byc tylko 3 dni jak w styczniu, to sprawdze te modernizacje. Potem moze byc wiosna. A MPM znam faktycznie tylko ze przekrojow i opini tut., ale to pozwala juz na wyrobienie sobie pewnego zdania o nim. Bez przesady Gredy - to wystarczy by miec WLASNE ZDANIE. A moj post nie mial w zamiarze ironii a tylko stwierdzenie ze po pierwszych zachwytach przychodzi otrzezwienie - tak jak i z kobietami. gtoni
-
Zlikwidowałem Szpare Za Rusztem Dor 12
rzeznik 2555 Ta blache lepiej bylo przyspawac do preta fi jakies 15 mm i wieszac zamiast orginalnego rusztu. Orginalny mogl zostac na czas ostrych mrozow. Ta dziure nalezalo zatkac szersza szamotka jak ja. Gdy bedziesz mial marny wegiel, duzo popiolu to co zrobisz? Ja wymienie szamotke na stara i bede mial dziure przez ktora wyrusztuje popiol i niespalone lupki. Ta dziura przy slabym weglu jest ok. Po tych moich zmianach, przysloniecia rusztu widze,ze strefa silnego zaru znowu wrocila ku grodzi. Jest tak jak chcialem, po zasypaniu zaru lopatka wiegla /2 kg./ wypala sie najpierw od grodzi i przesuwa zar ku drzwiczkom.Nie pali sie przy ruszcie pionowym. Mam pomysl jak jeszcze zmniejszyc zloze zaru. Zrobie kiedys z drutu fi 8 mm kilka polpierscieni, z przedluzonymi o jakies 2 cm rownoleglymi ramionami. Wloze je w szczeliny pierwszego rusztu. Ogranicze przez to powietrze na pierwszym ruszcie. A ramiona poto by sie te druty nie obróciły, przy wajchowaniu, i nie spadly do popielnika. gtoni ps. Ja ten plaskownik dalem pod rusztem, on sie nie styka z weglem i nie przeszkadza zsuwaniu wegla.
-
Zlikwidowałem Szpare Za Rusztem Dor 12
Wczoraj zablokowalem dziury w gornym ruszcie pionowym. Znalazlem w rupieciach plaskownik szerokosci ok 3 cm. troche za krótki brakuje jakies 1,5 cm, ale bedzie. Zalozylem do ruszta od strony drzwiczek i przymocowalem 3 drutaki fi 1,5 mm, przechodzacymi przez szpary w roszcie. Trzyma sie, dzis sprawdzalem przy czyszczeniu wszystko ok, nic sie nie przepalilo. Wlasciwie nie bylo co czyscic, tak jak po pierwszym dniu ok 1 mm sadzy. Stare szkliste pozostalosci pieknie sie wypalily. Kociolek jak nowy. Popiolu przynajmniej 1/2 mniej koksikow malo tylko takie co przelecialy przez ruszta przy odpopielaniu. W tej chwili moj uklad kociol+komin+wegiel, uwazam za dobry. Jestem BARDZO zadowolony, tylko pluje sobie w brode, ze dopiero teraz. Czlowiek/ja/ zawsze bedzie glupi choc wydaje mu sie ze duzo wie ! gtoni
- Kocioł DS MPM
-
Zlikwidowałem Szpare Za Rusztem Dor 12
Kilka postow wyzej pochwalilem koncepcje colowera, ale w moim i Twoim rzeznik 2555 przypadku uwazam za sie nie sprawdzi. Dlaczego: mamy wegiel koksujący a nie dlugoplomienny /problem z koksikami/ do tego typu wegla potrzeba podniesc temperature zloza, a nie dopalac spaliny. Palniki wszelkiego rodzaju maja sens tylko do wegla dlugoplomiennego, a nam potrzeba malych oporow przeplywu powietrza by napowietrzyc zloze zaru. Dlatego usunolem szamotki i szyber, oraz przymykam Pw, zostawiam je tylko przy rozpalaniu. Zamkne tez dziury w gornym ruszcie pionowym. Zobacze co bedzie. gtoni
- Zlikwidowałem Szpare Za Rusztem Dor 12
- Zlikwidowałem Szpare Za Rusztem Dor 12
- Zlikwidowałem Szpare Za Rusztem Dor 12
-
Zlikwidowałem Szpare Za Rusztem Dor 12
rzeznik2555 juz podaje Szamotki te /trojkaty z scietymi 2 rogami sa praktycznie takie same jak orginalna polska plytka szamotowa 3,2cm. dlugosc przyprostokatnej to 11cm, sciecie na ostrym rogu 2 cm. /na obu bokach przyprostokatnych. Na jednym boku przyprostokatnym zrobilem bruzde jakies 1,2 cmx1,2 cm, by plytka weszla za przyspawany do kotla plaskownik. Na drugim boku przyprostokatnym sfazowalem to sciecie /2cm/ na glebokosc ok. 1 cm na dlugosci ok.2,5cm. Szamotki mozna wyciac z jednej plyty. Po prostu przylozylem odrysowalem i 1 ciecie. Tych sciec na ostrych koncach nie trzeba robic, bo szerokosc trojkatow idealnie rowna sie szerokosci plytki. 1 ciecie plytki i tyle. potem wyzlobienie 2 cieciami i 3 sfazowanie. Z plytki wyjda 2 trojkaty i srodek zostanie. gtoni. ps. mnie tez koksiki spadaly wlasnie z tylu popielnika, z przodu byl mialki popiol. tych plytek pod rurami PW na razie nie bede dodawal.