Skocz do zawartości

mistalova

Stały forumowicz
  • Postów

    349
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mistalova

  1. To normalna praca kotla. Podgrzewa wode do wymaganej t. i sie wylacza, potem t. spada wiec sie wlacza. U mnie przy aktualnych temperaturach na zewnatrz ok. 10C palnik startuje ok. 120 razy na dobe. Zalozenie termostatu ograniczy starty palnika, ale spowoduje malo komfortowa prace grzejnikow - zimne,cieple,zimne,cieple, itd. Na zuzycie gazu nie bedzie to mialo znaczenia.
  2. W sumie to nie wiem z czego to wynika - ja mam rozdzielacz 2w1 i kociol ustawiony na sztywno na 45'C, zdjeta glowica z kapilara i dziala dobrze - i na grzejniki i na OP idzie woda 45'C
  3. Ja dalej sie upieram ze jest przewymiarowany. Minimalnie schodzi do 6,5kW, co oznacza ze nawet przy -20'C bedzie taktowal w domu o powierzchni 150m2. Skoro nie ma ani sterownika pogodowego ani pokojowego to zapewne chodzi caly czas (na zworce) i w takim wypadku zeby nie przegrzewal pomieszczen przydalyby sie glowice na grzejnikach oraz silowniki+termostaty na na petlach OP lub chociaz jeden sterownik wylaczajacy pompe OP. Generalnie ciezko gdybac jak nie znamy instalacji.
  4. Przewymiarowany i to ze trzykrotnie, jak na dzisiejsze standardy. Choc jedynym minusem tego bedzie taktowanie, bo zuzycie gazu bedzie podobne.
  5. Sprawnosc to maly problem. Ale znacznie skrocona trwalosc kotla to juz duzy problem.
  6. Jest jeszcze jedna kwestia. O ile sterownik z PI do sterowania zaworow od OP jest dobry, to juz do bezposredniego sterowania (zalaczania) kotla juz nie bardzo - u mnie przy sterowaniu kotla tyboxem, kociol potrafil naliczyc ponad 100 startow na dobe...
  7. Ja jeszcze dorzuce jedna propozycje - mozna polaczyc (pisze teraz o sterowaniu, nie hydraulice) piec z kotlem w taki sposob, ze w momencie gdy palisz weglem, kondensat jest wylaczony, gdy weglowy wygasa, bo np.nie chce Ci sie dorzucic do niego, to dopiero wtedy startuje kondensat. Czyli zostaje taniosc wegla a w razie czego dochodzi komfort gazu. Teraz sobie pomyslalem, zeby obrac inna, latwiejsza droge. Skoro i tak musisz grzac czynnik do wysokich parametrow (nie wszedzie jest OP), to odpusc sobie kondensat i kup kociol turbo - roznica pomiedzy kondensatem a turbo bylaby przy calej instalacji niskotemperaturowej, a w Twoim przypadku roznica w cenie zakupu bedzie sie dluuugo zwracala.
  8. Kociol to kociol na gaz, a piec to piec na paliwa stale. Pewnie ze mozna je laczyc, ale to zaczyna tracic sens. Dlaczego ? Bo piece najlepiej pracuja przy duzym obciazeniu i wysokiej t. czynnika, a kondensaty wrecz przeciwnie - dlugotrwala praca przy niskim obciazeniu i niskiej t. czynnika. Czyli idealnie np. do OP. I teraz polacz dwa tak odmienne zrodla energi - albo tracisz na sztucznym obnizaniu t. dla instalacji niskotemperaturowej jak np. OP, albo tracisz na pracy kondensata na niepotrzebnie duzej t. dla OG. Zreszta tak samo jest przy laczeniu OP z OG. A teraz do rzeczy - rzuc schemat swojej instalacji, to bedzie mozna rozwazyc jaka mozliwosc jest dla Ciebie najlepsza .
  9. Zadajesz podstawowe pytania na ktore masz odpowiedzi na tym forum. Poczytaj troche, a sprawa sie rozjasni. A tak na szybko - laczenie OG z OP to nietrafiony pomysl, tak jak i laczenie kotla z piecem. Bedzie oczywiscie to dzialac, ale niepotrzebnie komplikuje instalacje
  10. mistalova

    Gazowy Dylemat

    luty - 160m3, z tego ok. 130m3 na CO - 120m2 powierzchni, 22'C 24h :)
  11. 24 kW na 100m2 to nawet jak na durszlakowata kamienice jest za duzo. Inna kwestia - co steruje kotlem? Jesli chodzi on caly czas to na bank taktuje a to ma tez spory wplyw na zuzycie. Ale wczesniej inni juz podrzucili rozwiazanie - zaloz najprostszy termostat dwustanowy w swoim pokoju (wtedy glowice do kosza, lub otwarcie na max w swoim pokoju) i bedzie jasne, czy budynek jest dziurawy, kociol do bani, czy tez powod byl inny - moze stydenty lubia spac przy otwartym oknie:)
  12. Fakt, identyczne objawy mam u siebie - jezeli algorytm nie moze dojsc do zadanej t. w ciagu dwoch cykli, to zalacza grzanie na stale az do momentu osiagniecia zadanej t. , a potem wszystko zaczyna sie od nowa. O ile w jednej strefie mi to nie przeszkadza (wyjatkowo mala akumulacja podlogowki) to w drugiej przegrzewa mi pokoje... Czyli tam zakladam jutro tyboxa - ech te forum to kopalnia wiedzy:)
  13. Jakiego rodzaju to bledy? Mam zarowno tybox'a H (ten sam algorytm co 710/810 -chyba) jak i 2026 i wydaje mi sie ze przy eurosterze mam stabilniejsza temp. niz przy tyboxie. Choc moze tak mi sie tylko wydaje...
  14. Generalnie uważam, że pogodówka jest świetnym rozwiązaniem, ale w budynkach dużych, tzn. o dużym zapotrzebowaniu na energię. W moim przypadku maksymalne zapotrzebowanie domu wynosi nieco ponad 3kW, i tutaj leży problem - gdybym miał kocioł, który potrafi zejść do powiedzmy 1kW, to może pogodówka miałaby sens, bo kocioł chodziłby większość sezonu z mocą zmodulowaną dosyć nisko a tak to błędne koło się zamyka, bo co kocioł się rozpędzi, to musi zaraz się zatrzymać, bo albo termostaty dają sygnał stop, albo ze względu na mały zład zaczyna się taktowanie. A na sztywnym ustawieniu t. czynnika kocioł jednak wolniej nagrzewa wodę. Nie wiem dlaczego, ale podejrzewam algorytm pogodówki. Prawdopodobnie na pogodówce zbyt szybko kocioł próbuje nagrzać wodę.
  15. Ja mam tak samo. Tzn. instalacja u mnie to nie czysta pogodówka, bo włączenie kotła i pomp zależy od żądań termostatów PI z trzech stref, a tylko temperatura wody w instalacji jest zależna od czujnika zewnętrznego. Ale zauważyłem dziwną rzecz - przy trybie pogodowym kocioł po wystartowaniu grzeje pełną mocą, a po dojściu do żądanej temp. wody zaczyna modulować i spada praktycznie do min. Natomiast gdy ręcznie zażądam danej temp. wody, to kocioł startuje ze znacznie mniejszą mocą, i "nie śpieszy się" z dojściem do temp. zadanej. I tutaj upatruję różnic (przynajmnije u mnie) w zużyciu gazu. Fakt, nie są tak wielkie jak u Olinka, ale jednak są.
  16. mistalova

    Gazowy Dylemat

    No właśnie o tym piszę. Dom, w którym temperatura spada o pół stopnia na godzinę przy różnicy temperatur wew/zewn. 20'C to DURSZLAK. WM z reku nawiewa 150m3 na godzinę - wystarcza mi tyle. Wilgotność 50% (plu/minus kilka procent)
  17. mistalova

    Gazowy Dylemat

    Coś chyba pomyliłeś z tym spadkiem temperatur - dom, w którym temperatura spada w ciągu godziny o 0,5'C to durszlak nie dom. Mi spada nie wiele więcej na dobę, a zapotrzebowanie mam prawie 30W/m2.
  18. Zbytnie uogólnienie.
  19. Tylko że szkoda kondensata na ogrzewanie grzejnikowe. Dlatego wcześniej myślałem, że wszędzie będziesz miał OP, a te dwa grzejniki to tylko do ręczników. Wbrew pozorom taki układ byłby prostszy i lepszy - żadnych dodatkowych pomp, podmieszań itp. A teraz nie mogłeś dogrzać OP, bo pogodówka ograniczała t czynnika do 37'C a to za mało na Twój rozdzielacz.
  20. No to nie widzę tutaj problemu. Odłącz pogodówkę, ustaw stałą t czynnika np 60'C, i wyreguluj sekcje OP. Będzie działać. Ale nadal nie rozumiem, po co chcesz zasilać grzejniki wysoką temperaturą, skoro to tylko drabinki?
  21. Kol. lolosko pisał C, w lutym że ten rozdzielacz byłby dobry pod warunkiem podłączenia grzejników bezpośrednio pod kocioł (czyli zasilania ich temp. przeznaczoną do grzejnikó, nie OP). Teraz najprościej jest wywalić pompę z rozdzielacza, i OP napędzać pompą z kotła. Wtedy możesz możesz kocioł sterować pogodówką. To będzie najlepsze rozwiązanie - o ile te grzejniki to tylko drabinki w łazience, a nie "zwykłe" grzejniki.
  22. Jakie to będę OP? tzn. normalne duże pomieszczenia= pętle czy np. łazienki? Jak łazienki to zwykły najtańszy rozdzielacz do grzejników razy dwa (albo nawet i da się bez), a tam gdzie OP to daj je na RTLach z powrotu grzejników. Jak OP są w dużych pomieszczeniach, to temat na dłuższe przemyślenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.