Na pozostałych grzejnikach są zawory termo.
Jak zwiększe bieg na pompie to pozostałe grzejniki bardzo szumią.
Przypuszczam że podniesienie powrotu z tych grzejników do góry do zaworu czterodrogowego spowodowało ten problem.
Zastanawiam się czy takie rozwiązanie miało by sens.
Wymieniałem kocioł na szufladę. Zamontowałem zawór czterodrogowy. Po modernizacji, grzejnik na półpiętrze na klatce schodowej i w piwnicy słabo grzeją. Przed modernizacją nie było żadnego kłopotu. Schemat wygląda tak:
Jeszcze nie robiłem OP ale grzejnikowe z rozdzielaczy mam już kilka za sobą .Ale od czego jest forum. Czyli jak na rozdzielaczach OP to musiały by być ogulnie 3.Grzejniki 1 góra i drugi dół .OP trzeci.
To w łzience musiał by być odpowietrznik do OP chyba że rozdzielacz do OP dać u góry?
A ogulnie to nie bawić się w RTL tylko zabudować mieszacz ,Tak radzicie?
Czy RTL też dobrze się sprawują?
Czy lepiej było by jeszcze rozdzielić jadalnie od kuchni i zrobić 2 osobne ogrzewania na RTL. W tedy były by 4 OP z zaworami RTL?
Bardzo prosił bym o komentarze bo w tym tygodniu chciałbym ruszyć z pracami.
Z góry dziękuję.
Jeszcze pytanie czy robiąc OP na RTL można na tym samym rozdzielaczu co grzejniki? A jeśli tak to czy montując zawór 4D nie będzie mieć negatywnego wpływu na podłogówkę?
Zawory RTL planuję zamontować na powrotach, ale zaraz za pętlą podłogówki w pomieszczeniach na ścianie.
W moim nowym domku sam chciałem sprubować sił z ogrzewaniem.
Na dole ma być 5 grzejników i 2 podłogówki.Na górze 6 grzejników 1 podłogówka. Przeglądałem mieszacze i jestem w kropce. Jest tyle rodzaji mieszaczy i osprzętu że mam mętlik w głowie. A że nie jestem zbyt majętnym, interesował by mnie niedrogi a w miarę funkcjonalny układ mieszania.Do grzejników to sprawa prosta.Gorzej z podłogówkami gdzie mieszacze są nawet za kilka tys.zeta.Właśnie jaki model mieszania podłogówki wybrać by było niedrogo a w miarę dobrze.
Jak pisałem palę miałem nie papierami a sadza zapaliła się ok.22.00. Więc to nie przy rozpalaniu tylko przy stałopalności. Komin mam z cegły pełnej starego typu.U mnie było czuć w domu ale nie tak aż źle.Tylko komin ręką nie dotkniesz. Bardziej ta sadza mnie interesuje jak palić w takim piecu ,lub jak przerobić go, by uniknąć podobnych incydentów. Ewentualnie czyszczenia co miesiąc komina wyciorem
Co chcę osiągnąć, by spalanie w tym piecu nie smoliło tak komina ,bo trudno co miesiąc czyścić go.
A jak przegapię ten moment to pożar w kominie.
No i czy jest to możliwe .Bo znajomi czyszczą kominy 2 x do roku i śmieją się ze mnie.
Ja też chciałbym się dołączyć.
Komin czyszczony we wrześniu a dzisiaj gorący bo się zapalił. Palę miałem suchym. Sterownik steruje wentylatorem do popielnika. Tem. spalania 55st.C .Przedmuchy i moc wentylatora ustawiony tak by nie przedmuchać pieca .Tem. nie przekracza tem. zadanej oscyluje 54-55 a dmuchawa na minimum sobie cały czas dmucha.
Nie wiem co z tym zrobić.Poradźcie.
A oto mój piec dolniak tak mniej więcej.
Mam jeszcze pytanie bo właściciel się rozmyślił z ogrzewaniem podłogowym na dole ale zostanie u góry . Czy rurę od pieca do mieszacza podłogówki z przed zaworu trójdrożnego dać dodatkowo. Bo rury które pójdą na piętro do grzejników są po zawo. truj. ,no i ta woda będzie już schłodzona przez ten zawór. Czy można pompę cyrkulacyjną wpiąć przed zaw.truj? W tedy temp. na piętro i na Cwu będzie taka jak na kotle.Czy taki układ będzie prawidłowy.
No tak jeśli nie było by zaworu 3 drożnego .Zawór ten obniża temperaturę na grzejniki to i na Cwu . Jeszcze jedno czy zawór zwrotny równoległy do pompy jest niezbędny? Mianowicie przy braku zasilani i tak jest brak cyrkulacji przy Pex w podłodze .U mnie jest tak jeśli zabraknie prądu to opory są zbyt duże.