Skocz do zawartości

TIMON120777

Stały forumowicz
  • Postów

    3533
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez TIMON120777

  1. nie dziwię się każdy by się złościł. wytrzymaj do sezonu. wtedy łatwiej ustawić kociołek pod kątem mocy maksymalnej. potem w lecie będzie to dla niego wyznacznik mocy minimalnej. jeśli zatem latem będziesz miał ten sam opał co zimą to powinno już być lepiej. P.S.sprawdź pocztę
  2. i zapewne doradził CI to ten co kociołek CI sprzedał???? równie dobrze możesz odkręcić grzejnik w którejś łazience i on odbierze nadmiar ciepła- bez dodatkowych kosztów. wystarczy tylko puścić obieg na dom i zamknąć pozostałe odbiorniki ciepła. TYLKO PO CO???? ale to rozwiązanie na potem. najpierw trzeba ustawić sterownik pod dany opał co jest trudne zwłaszcza dla tłoka gdyż w nim ilość opału podana jednorazowo na palnik jest dużo większa niż przy podajniku ślimakowym. zwiększenie odbioru ciepła to półśrodek a zrobienie tego przez montaż dodatkowego kalafiora to próba wyciągnięcia dodatkowej kasy.
  3. ja walczyłem dwie zimy zanim na forum trafiłem i pojąłem o co chodzi w procesie spalania i jak należ ustawiać sterownik. odrobinę cierpliwości. wytrzymaj do sezonu wtedy łatwiej wysterować gdy większy odbiór ciepła- będzie łatwiej. nie bardzo rozumiem po co Ci w kotłowni grzejnik??? tam jest ciepło od kotła i rozchodzących się rur a jeszcze grzejnik??? przemyśl swój wybór
  4. nikt ci nie poda poprawnych ustawień ponieważ takich nie ma niestety. każdy obiekt jest inny i każdy opał odrobinę się różni do tego różnice w konstrukcji palników i mocach(wydajności) wentylatorów sprawiają że równie dobrze można typować cyfry na następne losowanie lotto. zwłaszcza że masz kocioł na zamówienie i nie wiemy jaki palnik i jaki wentylator wstawiono. jeśli używasz tego monstrum do grzania CWU to masz już jakieś nastawy. jeśli na nich masz przyzwoity popiół bez nadmiernych spieków i niedopałków to bym tak zostawił i nie poprawiał póki nie zajdzie taka konieczność a kiedy zajdzie? a wtedy gdy na tych ustawieniach kocioł przestanie osiągać temperaturę zadaną. będzie to oznaczać że ma za małą moc ustawioną. wtedy dopiero wykonujesz korektę podawania skracając je o 1-2 sekundy i do tego dajesz ciut mocniejszy nadmuch, również o niewielką wartość.to powinno wystarczać. na razie zapomnij o kociołku ciesz się latem
  5. poprzednia doba mogła być inna z wielu względów inne zużycie CWU o innych porach, z większą częstotliwością i może dlatego opisałem Ci co robić w zależności od powodu wygaszenia reguluj mocą minimalną tylko gdyż kocioł przez większą część dnia stoi w podtrzymaniu. korektę zapisuj i jak jest gorzej cofaj się o krok a jak widzisz poprawę rób krok następny ale mniejszy niż poprzednio żeby nie przedobrzyć. no chyba że problem zaczyna się już w fazie grzania CWU - przewęgla palnik i potem jest opał niespalony zsuwany do popielnika lub zbyt mocno wypala opał- wtedy musisz skorygować moc nadmuchu i przerwę podawania
  6. o tym kotle i sterowniku dowiesz się wiele na platformie esterownik.pl poczytaj tam forum będziesz wiedzieć więcej jesli zapotrzebowanie wyliczyłaś sobie na 14KW to te 2KW nie będą dużym problemem. większym byłoby zapasowe 9 gybyś została przy opcji 25KW jak na początku co do kociołka ze Stąporkowa to bliźniaczy zestaw prawie do mojego - różnica w nazwie i malowaniu- mój jest dla marketów a eco duo sprzedają "normalnie" niestety sterowniki w tych kotłach są dla użytkowników mających pojęcie o paleniu w kotle retortowym i nie są najprostsze w obsłudze zwłaszcza dla laika- wiem coś o tym(2 zimy w kotłowni nim się nauczyłem o co chodzi) nie wiem też jaki palnik obecnie montują do tego modelu- jeśli jest na miarę to nie ma tragedii ale jeśli jak u mnie to omijać z daleka bo zabawy dużo czeka wtedy. obecne modele sprzedawane w markecie mają już palniki "na miarę" ale mnie się trafiło 40KW monstrum które ma moc minimalną wyższą niż ja potrzebuję maksymalnej ale to tylko jako ciekawostkę podaję. palnik w ogniwie to burner S nadaje się nie tylko do dobrego ekogroszku ale również do miału i mieszanek różnych paliw sterownik ma kilka trybów pracy i można wybrać co komu pasuje a jak lubisz gadżety to się będziesz mogła w robocie pochwalić że możesz kotłem z telefonu sterować :)
  7. musisz odróżnić 2 aspekty pracy kotła 1 moc maksymalna gdzie w Twoim przypadku ustawiasz przerwę podawania oraz zakres pracy wentylatora- minimalne i maksymalne jego obroty Ten parametr określa maksymalną moc Twojego kotła której sterownik nie przekroczy. najłatwiej ją ustawić w czasie zimy gdy jest duży lub bardzo duży odbiór ciepła i wtedy wiesz czy dana moc maksymalna jest wystarczająca czy może zbyt mała(kocioł mimo ciągłej pracy na 100% nie osiąga temperatury) lub zbyt duża(kocioł osiąga zadaną, przekracza ją i się odstawia- przechodzi w podtrzymanie) 2 moc minimalna- to moc potrzebna aby kocioł nie zgasł w momencie gdy już w to nieszczęsne podtrzymanie przejdzie. 1 parametr ważny jest zimą a 2 latem teraz ważny jest dla Ciebie ten drugi i na nim się musisz skupić kocioł pracuje zaledwie kilka razy w ciągu doby(nie wiem jak masz ustawione grzanie CWU- czy masz strefy czy grzeje w oparciu o histerezę) przez resztę dnia odpoczywa i pilnuje aby mu opał nie zgasł musisz zatem dobrać moc minimalną ta aby nie zgasł opał na palniku. powinieneś mieć ten parametr poniżej mocy maksymalnej i tylko nim operuj jeśli mocno nakręciłeś możesz przywrócić ustawienia fabryczne- będą to prawdopodobnie nastawy dla danego modelu kotła. Producent tego sterownika chyba konfiguruje wstępnie moc maksymalną dla danego kotła- jeśli nie i tak możesz dane wyjściowe zmienić. skup się tylko na mocy minimalnej i nie zmieniaj nic poza nią według następującego klucza: jak masz w popielniku niespalony miał to znaczy że kocioł zbyt często podaje i nie zdąża w podtrzymaniu wypalić- wtedy zmniejszaj moc minimalną jak masz wypalony opał na palniku i nie nadąża z podaniem nowej dawki moc jest za mała - wtedy ją podnieś. nie wiem też czy masz włączone przedmuchy co przy miale ma znaczenie jeśli są spieki obniż delikatnie maksymalne obroty dmuchawy ale rób to delikatnie po 5% jednorazowo i nie częściej niż raz na dobę jak spada trochę niedopalonego eko podnieś maksymalne obroty ale również o niezbyt wysoką wartość. teraz będzie z tym kłopot gdyż kocioł potrzebuje niewiele mocy do zagrzania samego CWU. takie zabawy są lepiej widoczne zimą. jak nie masz pewności - napisz lub dzwoń do producenta kotła aby Ci podał nastawy dla mocy maksymalnej Twojego modelu- możliwe że je ma on lub sprzedawca u którego zestaw nabyłeś. po ich wpisaniu pozostanie dopasowanie mocy minimalnej i ewentualna korekta nadmuchu odpowiednio do posiadanego opału. niestety lato nie jest dobrym momentem na ustawianie i poprawianie parametrów pracy sterownika
  8. tak usuniesz ale możesz przedobrzyć nie wiem czemu zmieniasz parametry nadmuchu zamiast zmienić tylko minimalną moc kotła??? moc maksymalną zostaw -teraz kocioł i tak pracuje w podtrzymaniu więc opiera się na mocy minimalnej
  9. zmieniaj i obserwuj jeśli po zmianie zbyt szybko sie wypalało to należy cofnąć i zrobić zmianę o połowę mniejszą wartość jak zmieniłeś o 5% to cofnij się o połowę tej wartości, Cobra pozwala na ustawianie z dokładnością do 0,1% więc możesz sterować w miarę dokładnie
  10. jak zasypany miałem znaczy że spycha opał z palnika- za często podaje- zmniejsz jeszcze moc minimalną- spróbuj drastycznie o 5% w dól i zobacz co wtedy
  11. reklama galmetu????? :(
  12. poszukaj w sieci wieści o sterowniku Bruli- sterownik internetowy oferowany z kotłami jak również jako samodzielna jednostka będziesz mógł go zainstalowac do dowolnego kotła z podajnikiem i obsłużysz go przez internet nie wiem do jakiej temperatury zamierzasz grzać garaż więc trudno mówić o mocy kotła potrzebnej ale zakładając nawet na wyrost równą temperaturę w domu i garażu - bo lubisz np by auto nie marzło to potrzebujesz kotła o mocy nie większej niż 13KW
  13. założyłeś równiez temat na FM ale tam nie napisałeś o tym co tu - że wegiel w popielniku.- albo nie doczytałem jeśli tak jest to jak dobrze rozumiem wygasa poniewaz zrzuca niedopalony węgiel i żar z palnika do popielnika - odwrotna sytuacja to nadmierny ciąg i wypalenie opału w całości na palniku przed podaniem kolejnej dawki. jeśli u ciebie opał w popielniku niespalony to znaczy że masz za krótką przerwę pomiędzy dawkami w podtrzymaniu- musisz obniżyć mon minimalna. wiem że masz 10% więc w dół schodź. musisz doprowadzić do sytuacji w ktorej opał będzie się palił(tlił żarzył) na palniku a do popielnika spadał tylko popiół. u ciebie kolejne dawki zrzucają węgiel bo sa zbyt częste. wkleję Twój post na tamto forum i możemy tam przenisć dyskusję jak chcesz co do dymu to normalne przy spalaniu z niedoborem tlenu. gdybyś włączył nadmuch na kilkanascie sekund przed otwarciem drzwi i napowietrzył komore spalania to dymu nie będzie przy otwieraniu drzwi
  14. na początek zmienić ustawienia mocy minimalnej - jeśli wygasa znaczy że prawdopodobnie zbyt rzadko przedmuchy i podawanie dawki w podtrzymaniu, wystarczy na poczatek zmienić o 1% . napisz jeszcze dlaczego wygasa- czy żar schodzi w dół i przesypuje aby nie przegrzać czy zwyczajnie gaśnie- to ważne bo od tego zalezy co robić by zapobiegać. przy tłoku trudniej regulować zwłaszcza latem
  15. stąporków stoi u mnie w kotłowni i po 4 sezonach nadal ma się doskonale niestety minusem zwłaszcza dla niedoświadczonego "palacza" są sterowniki dwustanowe. jednak po ich ogarnięciu nie powinno być problemów zwłaszcza z modelami oferowanymi z palnikami wielopaliwowymi, które spalają nie tylko dobry ekogroszek ale również miał węglowy i mieszanki tych dwóch z innymi paliwami. niestety najmniejsze moce to 18KW z tych modeli które wejdą do Twojej kotłowni bez przerabiania komina. a Ty potrzebujesz mniej. szczerze to bym sobie darował zabawy z dopasowywaniem kotła do dziury w kominie i najzwyczajniej wykonał drugą wyżej i wstawił taki kocioł jaki chcę a nie jaki będzie pasował do dziury. błędne jest również podejście iż świadectwo nie będzie do niczego poza odbiorem potrzebne. główna wiadomość jaka jest ważna to właśnie ilość rocznego zapotrzebowania na ciepło z której dowiesz się jakiej mocy kocioł kupić żeby nie płakać jeśli jednak Twoje podejście do certyfikatu jest jakie jest to równie dobrze możesz posłuchać tego pana co każe ci 25KW wstawiać. ciekawe czy znajdzie tak duży z tak nisko osadzonym czopuchem???
  16. jeśli strych nie będzie użytkowy nalezy ocieplić nie połacie dachu ale podłogę strychu dzięki temu zatrzymasz ciepło poniżej stropu ostatniej kondygnacji oraz zmniejszysz powierzchnię ogrzewaną - właśnie o ten strych którego grzanie w takiej sytuacji(nieużytkowy) nie ma sensu jak chcesz defro koniecznie to jest model o mocy 15KW komfort eko - ale do dobrego eko ze zwykłą retortą są kotły ciut mniejsze ale dające radę pracować na mocach rzędu do 16KW poszukaj na fuego może albo na innych forach jakie kotły się przewijają albo zwyczajnie pytaj może ktoż coś poleci wartego uwagi
  17. karla vernal próbuje w swoiim stylu zmusić Cię abyś posłuchała liczb a nie hydraulików i sprzedawców kotłów zarówno pierwszy jak i drugi rodzaj osobników wymienionych zarabia tym więcej im większe kotły sprzedaje zatem będą Ci wciskać co się da byle duże było. niewielu jest takich którym zalezy na losie kupującego niestety. skoro wyszło Ci 14KW(post 16) oznacza to iż musisz swojej chałupie dostarczyć tyle ciepła ale tylko gdy chcesz mieć w domu +20stC a na dworze jest -20stC zdarza się tak maksymalnie przez kilka- kilanaście dni w ciągu całej zimy- mniej lub więcej zależnie od strefy w jakiej mieszkasz. przez resztę zimy będziesz potrzebować jakieś 6-10KW żeby tyłek CI nie zmarzł. skoro jeszcze przed ociepleniami jesteś to sugeruję A - uderzyć w dobry styropian - jakieś grafity albo inne kolorowe cuda o dobrym współczynniku jeśli ma być tylko 15cm B- dach izolować dwiema warstwami wełny o współczynniku w okolicy 0,035- i grubości po 20cm każda warstwa jak się da(zależy jakie krokwie itd.). wywalisz kasę raz a potem będzie cieplutko w domu i te 14KW będzie dużo za dużo
  18. karla licząc wg wzoru który pdał mi jeden z bardziej obeznanych w temacie kolegów dla Ek 165,99KWh/m2 dla powierzchni 180m2 wychodzi mi 70W/m2 i moc urządzenia grzewczego na poziomie 15,8KW to dużo jest- u mnie wstarej chałupie wychodzi na poziomie 75W/m2 trochę dziwne moim zdaniem ale ja się nie znam za bardzo na tej materii
  19. http://www.auipe.pl/roznice.htm http://www.experto24.pl/energetyka/energetyka-w-kraju/kto-moze-wykonac-audyt-efektywnosci-energetycznej.html http://pieniadze.gazeta.pl/Gospodarka/1,123725,6175529,Kto_moze_sporzadzic_certyfikat_energetyczny_.html http://www.audyt-mieszkania.pl/swiadectwo2.html poczytać warto
  20. projekt a OZC to dwa różne światy OZC ważniejsze - na jego podstawie dobierzesz moc kotła dla tej powierzchni to myślę że 14KW maksymalnie a OZC zweryfikuje ile mniej dodatkowo kotły z wymiennikiem pionowym są niższe ale głębsze i takie będą mieć dużo niżej czopuch umieszczony. może warto się w tą stronę kierować jak już poznasz jakiej mocy Ci trzeba.
  21. większość kotłow o mocach które Cię powinny interesować nawet tych z półkami poziomymi które są wyższe zazwyczaj ma wysokość w okolicy 120cm wystarczy więc wyjście kolanem do góry tak aby połączyć zię z kominem na żądanej wysokości. a na upartego możesz kociołek na pustakach postawić. dla mądrego instalatora wysokość wyjścia czopucha nie będzie problemem aby całość zgrabnie połączyć- trzeba chcieć. co do opału szukaj palników wielopaliwowych, są ekoenergie jest burner i są palniki wielopaliwowe stalowo żeliwne musisz jednak się zamknąć z tematem na kilka dni w przeglądarce i szperać a na pewno znajdziesz coś dla siebie a najważniejsze to OZC- jak zlecisz i zostanie rzetelnie wykonane to za 500zł mieć będziesz pełny obraz potrzeb energetycznych swojego domu i nikt Ci nie wciśnie kitu że kocioł 22KW to minimum którego potrzebujesz
  22. karoinka20 do tak małego domu to niewiele kotłów będzie odpowiednich- większość będzie zbyt duża-zakładm że zapotrzebowanie na ciepło nie przekroczy 50W/m2 ja bym myślał o innym sposobie ogrzania niż kocioł na paliwa stałe. będzie bezobsługowo i porównywalnie kosztowo
  23. antom3 jeśli to nowy dom to nawet przyjmując założenie zapotrzebowania na ciepło na poziomie 60W/m2 to przy 170m2 wychodzi: 170x60=10200W+3000W na CWU to daje 13200W=13,2KW masz wybór albo policz OZC zanim wybierzesz kocioł albo słuchaj hydraulika tylko potem nie płacz na forum jak nie będziesz mógł ogarnąć 2 razy za dużego kotła przeczytaj mój poradnik - nie jest to bóg wie co ale moze odrobinę rozwjeje Twoje wątpliwości zapytaj hydraulika czy będzie dbał i ustawiał twój zbyt duży kocioł gdy nie będziesz mógł sobie z nim poradzić- oczywiście za darmo przemyśl dobrze swój wybór zanim wstawisz jakieś monstrum do kotłowni są na różnych forach użytkownicy którzy ogrzewają ponad 300m2 kotłami o mocy 17KW i mają jeszcze zapas mocy a są to domy które już kilka lat stoją. Twój musi spełniać ostrzejsze nromy i potrzebuje jeszcze mniej ciepła. lepiej 2 razy pomyśleć niż 2 razy płacić
  24. ile wsypiesz tyle spali a na poważnie spalanie jest uzależnione od bardzo wielu czynników i nawet w dwóch podobnych domach stojących obok siebie nie będzie takie samo. nie sugerowałbym się więc tym parametrem poniewaz jest niemierzalny. może spalic 8kg a może 68kg i oba wyniki nie beda nierealne
  25. dokładnie podaj powierzchnie i zapotrzebowanie na ciepło jak to nowy dom musisz policzyc OZC - z niego A NIE OD HYDRAULIKA dowiesz się jakiej mocy urzadzenia grzewczego potrzebujesz. potem dopiero zdecydujesz czy ma to być kocioł na paliwo stałe czy moze innego typu "czajnik"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.