Skocz do zawartości

TIMON120777

Stały forumowicz
  • Postów

    3533
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez TIMON120777

  1. wydłużaj przerwę stopniowo aż przestanie niedopalać masz jeszcze zapas mocy i nie musisz się bać że jej zabraknie 5 minut pracy to bardzo krótki cykl gdyby pracował 50 minut można by podnosić nadmuch ale w tej sytuacji nie ma potrzeby
  2. ależ chcesz wszystko naraz najpierw trzeba obniżyć moc potem do tej mocy dopasować nadmuch czyli wydłużasz przerwę czekasz zaglądasz jak żar nie schodzi dalej wydłużasz jak żar schodzi lub bardzo mocno spieka obniżasz nadmuch czekasz krok pierwszy czekasz krok drugi itd.... tylko powoli. jak będzie kopcił wydłużysz przerwę
  3. pytanie ile ten nowy wytrzyma możesz spróbować - będzie większa przestrzeń to może i temperatura tak nie wzrośnie złoża jak będzie lepiej niż na "standardowym" to popróbuj jeszcze z nadmuchem i wyciągnij przerwę podawania
  4. spokojnie i małymi krokami najpierw wydłużasz przerwę i zostawiasz na co najmniej pół dnia żeby to kociołek "przetrawił" potem zaglądasz i oceniasz co się wydarzyło. jeśli pojawią się spieki to wtedy dopiero korygujesz nadmuch w dół - też tylko odrobinę i znowu zostawiasz do następnego dnia jak żar zejdzie w dół to musisz również nadmuch obniżyć taka zabawa trochę ale musisz to robić małymi krokami i w dużych odstępach czasu wszystko bowiem musi się przestawić na nowe parametry i ustabilizować najpierw musisz obniżyć moc aby kociołek dłużej pracował potem dopasujesz nadmuch zeby żar nie schodził za nisko
  5. musisz jego o to spytać płomień jest dobry duży obejmuje sporą część paleniska i jest wysoki gdyby był krótki urywany to można by myśleć o korekcie nadmuchu. co do temperatury spalin- jak kocioł pracuje długo a stoi krótko to niższa temperatura spalin nie jest problemem. komin się wygrzeje i ten niski poziom nie będzie stanowił dużego problemu gorzej gdy mimo niskiej temperatury są krótkie czasy pracy. wtedy niezbyt gorące spaliny trafiają do zimnego komina i mogą byc kłopoty jak przełożysz deflektor może ulec zmianie temperatura spalin gdyż inaczej się będzie rozbijać struga spalin i płomień jak dzięki przełożeniu deflektora zniknie problem spieków będziesz mógł pomyśleć o podniesieniu nadmuchu chociaż moim zdaniem ważniejsze jest wydłużenie cyklu pracy aby wszystkie części składowe(wymiennik, rura, komin) byłu dobrze wygrzane a tego w krótkich cyklach się nie da wykonać
  6. ten deflektor jest gruby i wisi za nisko nad palnikiem, pewnie z 10cm nie wyżej,- podnosi mocno temperaturę złoża i zaczyna się topnienie popiołu. potem całość się skleja i robią się kwiatki różniste. spróbuj może ten deflektor położyć na ruszcie lub jak masz zbuduj na nim z cegieł szamotowych kapliczkę i oceń róznice tam jest faktycznie bardzo ciasno pomiędzy palnikiem a rusztem. myślałem że jest ciut luźniej :(
  7. dodając podawania podniesiesz moc a masz ją obniżyć jak wydłużysz przerwę i zacznie kopiec opadać to musisz wtedy obniżyć nadmuch dopasowując do tej nowej dłuższej przerwy. duża ilość stałego w parametrach opału pozwala ustawić kocioł w dwustanie na cały okres palenia. niestety zmiana opału najczęściej wiąże się ze zmianą ustawień. jak już się nauczysz swojego kotła zmian będziesz dokonywał intuicyjnie na podstawie obserwacji palnika i już tylko jednym parametrem. teraz musisz znaleźć przyzwoite parametry, potem będą tylko korekty minimalne potrzebne
  8. długie i częste podtrzymanie sprawia całe to zamieszanie musisz zmusić kocioł by pracował a nie odpoczywał zmniejszyć moc czyli wydłużyć przerwę i potem dopasować niższy nadmuch jak uda Ci się zamienić czasy czyli sprawić by praca trwała pół godziny a postój 12 minut będzie lepiej. skoro kopci to wydłużaj przerwę - będzie niższa moc i dłuższa praca ja sie zacząłem złościć 2 zimę dopiero ale potem zajrzałem na fora i od tamtej pory jest lepiej cierpliwości tu trzeba i stałego opału na cały sezon
  9. jak kopci i są niedopały to jest za mało powietrza wyciągaj przerwę podawania lub podnoś nadmuch obserwuj jak często i na jak długo się odstawia, ile wtedy jest opału na palniku niedopały mogą powstawać w fazie podtrzymania a potem przy pracy są wydalane z palnika
  10. jak niedopala wydłuż przerwę podawania jak długo pracuje zanim osiągnie zadaną??? Pieklorz to trudny węgiel - mogą być problemy z jego spaleniem
  11. Bregho przesuń deflektor i oceń różnice jak nie będzie pprawy możesz spróbować jeszcze innego patentu stara tarcza hamulcowa zamiast deflektora- jest cieńsza a również wytrzymała na temperatury. ewentualnie możesz postawić kilka cegieł szamotowych na ruszcie wodnym dziwne trochę że przy tak krótkich okresach pracy i niskich temperaturach spalin masz spieki, moze powstają w momencie przejścia w podtrzymanie na skutek przerwania procesu spalania .
  12. jak deflektor za nisko będzie to mocno wzrośnie temperatura złoża i będzie spiekać spróbuj przesunąć lub podnieść trochę jak wiatr nie może się przebić to może podnieś nadmuch minimalny w serwisowym o kilka %
  13. miały mają chyba więcej popiołu niż groszki twój popiół źle nie wygląda. jest kilka niedopałków i można by odrobinę skorygować powietrze ale więcej nie uzyskasz z niego- jest dopalony więc tak ma być moim zdaniem wyższa kaloryczność da mniejsze zużycie bo pójdzie mniej opału na produkcję takiej samej ilości ciepła.
  14. nie wydaje mi się aby to było powodem nie będę jednak snuł domysłów co nim jest ze względu nas zbyt mało wiedzy co sie tam u Ciebie dzieje moze być miału duzo może czopuch przymknięty a ciśnienie jest wyższe w komorze niż w kotłowni i otwierając te dzrwiczki dajesz im upust - w tym temacie mam mizerną wiedzę
  15. wrzuć fotkę tych spieków
  16. dokładnie wydłużając przerwę zmniejszasz moc jak pojawią się spieki to obniżysz dodatkowo nadmuch
  17. jak testowałeś na podawaniu 12s to tak zostaw jak będziesz wszystko przestawiał to się zgubisz i nie będziesz wiedział dlaczego się rozjechało coś określ sobie czy regulować nadmuchem czy przerwą podawania i jednej drogi się trzymaj
  18. zawsze łatwiej regulować większym parametrem bo możesz robić mniejsze zmiany koryguj zatem przerwą a nie czasem podawania. jak się dymi znaczy że za mało powietrza jestem cierpliwy
  19. unikając podtrzymania w momencie przejścia w podtrzymanie przerywany jest proces spalania - im więcej wtedy paliwa na palniku tym więcej spieków zostanie niska moc, długa praca i bardzo krótkie okresy podtrzymania mogą zmniejszyć znacząco spiekanie. Kazimierz ma mniejszą moc ale i mniejszą spiekalność
  20. nadmuch zostaw bo jak komin gorący to może być już ciut za dużo dobrze jakbyś mógł mierzyć temperaturę spalin wtedy więcej wiadomo o tym ile z kotła wylatuje jak chcesz to szukaj na alledrogo termometru do 300-500stC i montuj w czopuch zaobserwuj co się dzieje na palniku w czasie podtrzymania żar zapewne nie przygasa więc możesz wcale nie dmuchać lub ustawić przedmuch po około 80% czasu podtrzymania przez około 10 sekund czyli jak stoi 13 minut to gdzieś po około 10 minutach niech sobie raz dmuchnie żar nie powinien wygasnąć nawet przez kilka godzin chyba ze bardzo kiepski opał
  21. to takie założenia tylko jak pracowałem w dwustanie to ustawiałem 3sek podawanie i 30-36sek przerwa nijak to się w minucie nie zamyka moim zdaniem ktoś uznał że tak łatwiej liczyć cykle, inni podłapali i poszło w świat jako reguła należy ustawić takie parametry aby kocioł osiagał zadaną. nie można generalizować ze względu na rózne konstrukcje palników inne przekładnie i moce silników moze się zatem okazać że u jednego w sekundę podaje 5g opału a u innego 3 lub 8 bo inny ślimak czas obrotu i granulacja paliwa nastawy zatem należy dobierać do konkretnego egzemplarza poczytaj sobie fora firmowe konkretnych konstrukcji chłopaki mają podobne kotły a zupełnie inne nastawy bo różnice w opale i zapotrzebowaniu na ciepło wymagają innych ustawień
  22. to niczyja wina jedynie efekt obniżenia mocy pozytywny efekt tak powinno być jeśli nadal są niedopałki daj odrobinę mocniejszy nadmuch ale dodawaj po 1% nie więcej jak przyjdą mrozy i nie będzie osiągał zadanej w ciągu godziny to dodasz 1 sekundę do podawania i trochę podniesiesz nadmuch i będzie dobrze
  23. wystarczy młotek i kawałek deski aby odbić ja nie używam deski walę młotkiem ale z umiarem aby nie pękło nic
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.