Treść opublikowana przez husky
-
Dobór Kotła Kondensacyjnego Oraz Grzejników
No i bardzo dobrze to wygląda kocioł przywieś w tej spiżarce w rogu prawym w głębi czyli przy ścianie z kominem (do którego pójdziesz z systemem rura w rurze) kocioł wieszasz na ścianie, zasobnik pod nim - wtedy wyjdzie najmniej rury gazowej a i zasobnik z ciepłą wodą będzie w pół drogi między punktami poboru w kuchni i w łazience. Przy tak nieskomplikowanym rozkładzie pomieszczeń będzie to wszystko chodzić super bez żadnej cyrkulacji, woda będzie szybko docierała do punktów poboru i będzie od razu ciepła. Tym bardziej polecam jednofunkcyjny kocioł z zasobnikiem. Nie wiem jaką masz rodzinę - ale 120 l. to moim zdaniem aż dość ! 2. Co do pomieszczeń to jeśli nie są wykończone to po podłodze puszczasz pexy i zalewasz wylewką, a jeśli już tam mieszkasz to ja bym wzdłuż ścian w małych korytkach puścił rurki miedziane i rozszedł się nimi do punktów zapięcia na kaloryferach w pomieszczeniach. Przecież u Ciebie będzie góra 5 grzejników ! (1 pokój, 2 pokój, łazienka, kuchnia i ew. korytarz albo w ganku). Instalacji niewiele, nawet nie puszczałbym nic w otulinach, tylko ładnie polutował w miedzi. W zasadzie to tworzysz instalację tzw. etażową, a to oznacza mało metrów i co za tym idzie można iść w droższy ale skuteczniejszy materiał.
-
Dobór Kotła Kondensacyjnego Oraz Grzejników
Projekt musisz mieć aktualny i musisz go złożyć do UM (czy tam odpowiedniej instytucji gdzie mieszkasz) bo są nowe przepisy, które stawiają budowę instalacji gazowej w domu - w sensie prawnym - de facto na równi z budową domu. Czyli musisz mieć założony i zatwierdzony dziennik budowy, gdzie instalator prowadzi wpisy, daje dziennik do zatwierdzenia, dostajesz pozwolenie na budowę, wykonujesz instalację, robisz odbiór, składasz dziennik itd, itd... trwa to około 1,5 miesiąca jak szybko załatwiasz. Potem jest podpisanie umowy w PGNgjużgnije potem założenie założenie gazomierza i możemy gotować. Zwróć uwagę na odległość skrzynki gazowej od wlotu rury gazowej do domu - jeśli jest mniejsza niż 8 albo 10 metrów, wówczas na domu nie trzeba wykonywać... drugiej skrzynki, tym razem mniejszej z zaworem. Warto więc w spokoju pomyśleć gdzie będzie kocioł i gdzie płyta i mądrze rozplanować bieg instalacji. Co do rur to stosuje się różne techonologie: chyba aktualnie najpopularniejszą jest rura PEX w otulinie zalewana w wylewce, równie popularna ale droższa dużo jest miedź, stosuje się również doskonałe technicznie (ale uwaga: drogie złączki !!!) rury Hepworth (takie mam u siebie w domu). Bardzo tania i popularna jest rura PP (tak mam wykonane całe przyłącze wokół pieca) ważne żeby stosować PP z zielonym paskiem - ma lepsze właściwości. To raczej instalator powinien CI tutaj doradzić co założyć, w czym czuje się najlepiej i żeby nie zmuszać go do tworzenia w technologii o której nie ma zielonego pojęcia :D. Ja mam całą instalację w budynku z Hepworthu, natomiast instalację w kotłowni i przyłączenia porobiłem sobie w PP, z wyjątkiem połaczenia piec-zasobnik-zawór termo, które ze względu na sztywność połączeń wykonałem z miedzi. Wieczorem cyknę fotkę, to pokażę CI jak to wygląda u mnie. Pozdro
-
Dobór Kotła Kondensacyjnego Oraz Grzejników
1. Ważna sprawa: w liczniku gazowym nie kopie NIKT (!) oprócz PGNiGIE, to jest zaplombowane, i tylko gazownia (a ściśle podwykonawcy PGNIGe) mają prawo zakładać licznik, zawór redukcyjny i inne poplombowane elementy. to dlatego przed każdym urządzeniem gazowym jest zawór - żeby nie dotykać niczego w skrzynce - chcąc np odciąć urządzenie. Możesz zamknąć tylko całkowicie dopływ gazu w skrzynce i to jedyne co Ci wolno robić (i Twoim fachowcom) 2. Rozprowadzenie wszystkich rur po domu może Ci wykonać fachowiec mąż czy tam partner - dobrze żeby to zostało wykonane właściwie, bo potem np coś nie będzie grzało :D Rurę gazową wykonuje Ci wykonawca instalacji gazowych w oparciu o przyjęty projekt. Jeżeli nie masz jeszcze licznika to po kolei: - najpierw musisz znaleźc wykonawcę projektu instalacji gazowej, najlepiej gdyby on później spawał tą instalację - potem pójść do PGNIGIE po zgłoszenie, potem wykonawca składa dziennik budowy do magistratu, i to trwa, trwa, średnio ok 1,5 miesiąca zajmuje podłączenie gazu (przynajmniej u mnie w mieście). Jak masz gotową instalację i odebraną, to przyjeżdża Pańcio z PGNIgie i zawiesza licznik i możesz grzać. 3. Posłuchaj kolegów kup sobie kocioł o niedużej mocy i z szerokim zakresem modulacji mocy max 5,0-24 kW (Zgadzam się z przedmówcą najlepszy będzie WOLF CGB 20) jednofunkcyjny z zasobnikiem 100-150 l. który postawisz pod kotłem i podłączysz "na krótko". Z piecem dwufunkcyjnym daj sobie spokój - komfort ciepłej wody w tym urządzeniu to jest XIX wiek - nawet niższy, bo w XIX wieku były takie bojlery opalane drzewem, w formie pieca kaflowego (czyli w sumie zasobniki) z których co prawda leciał wrzątek - ale ciągle wrzątek :D wahania temp wody w kotle dwufunkcyjnym to XVIII wiek :D Może trochę przesadzam, ale jestem mocno zrażony do urządzeń przepływowych, tym bardziej jak będziesz miała wahania ciśnienia wody, to wtedy dopiero te urządzenia nie zdają egzaminu :-/ 4. Zrobię Ci dzisiaj zdjęcie mojego "węzła co i cwu" że tak to nazwę to sobie zobaczysz jak to wygląda.
-
Dobór Kotła Kondensacyjnego Oraz Grzejników
A czemu kocioł 2-funkcyjny a nie jednofunkcyjny z zasobnikiem ?
-
Immergas Victrix 26 2L + Sterownik Car2 + Sonda
Kolego nie ma głupich pytań - są niemądre odpowiedzi. Ja też techniką grzewczą zajmuję się od lat - ale mieszkam w domu ogrzewanym kotłem gazowym od lipca tego roku i jest to mój drugi sezon grzewczy (poprzedni był tzw" budowlany" czyli grzałem żeby były warunki do urządzania domu. To dobrze że znalazłeś już odpowiedzi na nurtujące Cię pytania - ale dodam jeszcze coś od siebie Ad. 1 - zwróć uwagę przy stosowaniu tych temp - u Ciebie one się chyba nazywają ekonomiczna i komfortowa (u mnie oszczędzania i grzania) że tak naprawdę nie chodzi o jakieś duze wahania tych temp, bo jak se wystudzisz chatę to Ci potem zejdzie godzin wiele i m3 gazu żeby "nadać temp swojemu otoczeniu". Wszystko co nas otacza pochłania ciepło (ściany i podłoga to rzecz oczywista - ale także meble, blaty, parapety, etc.) Boże Cię broń wpadać na takie pomysły że wyjeżdżasz zimą na urlop i ustawiasz 5 st C czyli przeciwzamrożeniówkę. Wrócisz po 7-10 dniach do domu w którym będzie 12 st C :D i wieki i m3 zajmie zanim to ogrzejesz. Z mojego doświadczenia i trybu życia wynika że dobre do siedzenia w bokserkach przed TV (czyli komfortowa) to w ocieplonym domu 21.0 - 21.5 a do spania i siedzenia pod kocem (czyli ekonomiczna to 19.0). Ważne jest to że jak rano "wstajesz do ciepłego" to z 19.0 do 21.00 u mnie np. dom wstaje 90 min. Tyle wcześniej ustawiasz grzanie ;-) Ad. 2 - Krzywe grzewcze to temat na który można napisać książkę :D choć zagadnienie jest tak proste że aż boli - jest to zwykła krzywa x-y proporcjonalna do temp na zewnątrz. Ale problem polega na tym że poszczególne temp zasilania mogą być za wysokie (i nieekonomiczne w kondensacie) lub za niskie w stosunku do zapotrzebowania na ciepło. Przykład z dnia dzisiejszego. W Czewie jest 8 st C, moja krzywa grzewcza wymusza 46 st C na zasilaniu, to trochę mało, ale przy tej temperaturze ciepło się robi w domu momentalnie. A wystarczy że będzie +2 na dworze i temp zasilania wskoczy na 56 ! Ale zwróć uwagę jak działa CAR2 bo np w junkersie nie tylko temp na dworze wpływa na temp zasilania, ale także interwał między aktualną temp a zadaną (jak jest większy to na początku temp zasilania jest wyższa, w miarę kiedy coraz mniej nas dzieli od sukcesu temp zasilania spada. Ja spłaszczyłem krzywą grzewczą, bo jak się w junkersie ustawi pkt pocz 25 a końcowy 75 (dane fabryczne) to miałem w chłodne dni~ +2 st C około 56- 58 na zasilaniu a to dla mnie dużo za dużo. Grzeję bez termostatów i dużą powierzchnią odkręconych na full grzejników i to się u mnie nie sprawdza. Jak ma być u Ciebie - sam dojdziesz. Ad.3 Przewody są 2, 3 żyłowe. Cieniutkie jak do domofonu wystarczą. Istnieją też sterowniki bezprzewodowe - ja sam ciągnąłem po domu przewód. Życzę bezproblemowej eksploatacji, oraz jak najmniejszej ilości spalonych m3 - niech błękitny anioł będzie z Tobą ! :D :D :D
-
Dobór Kotła Kondensacyjnego Oraz Grzejników
Jest jeszcze kolego "olinek" jeden aspekt - ale on się chyba mieści w ramach szeroko pojętego punktu 1. Serwis - jak napisałeś. To nie jest tak że ludzie wybierają kotły na Ju, Va, czy Bu dlatego że to "marki" tylko dlatego że jest powszechny dostęp do tych marek i marki te są szeroko dostępne na rynku. Ja za kocioł Junkersa za cały zestaw z zasobnikiem 120 l. i sterownikiem zapłąciłem 6700.- i wiem że mam produkt, który jak jutro nawali to przyjdzie mój znajomy serwisant, naprawi i po sprawie. Rozbudowanie systemu o np. sterownik Wifi czy sterowanie SMS - żaden problem. Problem jest jak kupisz na wyprzedaży w internecie jakiś kocioł kanadyjskiej firmy ZUBUDOOBUUU i zasadniczo: kup teraz sterownik, albo poszukaj serwisu do tego - no właśnie nic nie ma. Vailant, Buderus czy Junkers nie są wybierane myślę przez niemiecki (czyli solidny ;-) ) dzwięk nazwy :D ale dlatego że są powszechnie dostępne, nieprzesadnie drogie a zapewniają jakość i właściwe funkcjonowanie - i jakby co nie zostaniesz z ręką w nocniku, jak się np w styczniu zepsuje kocioł, jak mojej koleżance, która kupiła sobie jakieś combi firmy ACV, jakiś wynalazek niezwykły i potem w środku zimy szukała 14 dni części. Jak masz Cerapur Smarta albo Victrixa to są to kotły które wiszą w co drugim domu i właśnie dlatego są dobre. POWSZECHNE
-
Dom 100 M2 ,prośba O Pomoc W Wyborze Kotła
Z maniakalnym oporem :) polecam kocioł jednofunkcyjny z zasobnikiem 100-150 litrów oczywiście kondensacyjny. Kocioł kondensacyjny lubi pracować na niskich temp zasilania, a właśnie takie będziesz mógł wykorzystać w zasilaniu swoich podłogówek. Co do tego jakiej to ma być firmy kocioł to tutaj jest jak z autami: jeden kupuje Fiata, a drugi Hondę. Każdy ma swój punkt widzenia dlaczego dana firma jest dobra albo nie. ZNam osobiście w miarę dobrze kotły immergasu. (dobra cena) i WOLFa (doskonała jakość tylko drogi). Osobiście mam Junkersa, a przeważyło o tym fakt że mam aż dwóch znajomych fachowców, którzy są autoryzowanymi serwisantami Junkersa. Ponadto w sprzedaży są gotowe zestawy kocioł + zasobnik + sterownik pogodowy, których cena jest dość atrakcyjna. Osobnym i pamiętaj bardzo ważnym elementem jest moc kotła, a ściślej mówiąc zakres modulacji mocy kotła. Ten parametr należy baaardzo dokładnie dobrać do swojego domu i instalacji, powiem tylko tyle że najczęstszym błędem jest przewymiarowanie kotła. Może się okazać że przy twoich 115 m2 i doskonałej technologii ocieplenia budynku, zapotrzebowanie na energię twojego domu jest tak niskie, że jak kupisz kocioł o modulacji 7,0-23 kW (taki jak mój) spowoduje że kocioł będzie cały czas chodził na min.mocy, gęsto taktował i palił za dużo. U Ciebie prawdopodobnie kocioł 14-16 kW będzie już wystarczający, ale tak jak mówię nie sugeruj się tym stwierdzeniem, to jest kwestia budynku i szczegółowych obliczeń. Polecam założenie sobie na zasobniku termostatycznego zaworu regulacyjnego - podnosi komfort korzystania z ciepłej wody - ja mam taki: http://www.hewalex.pl/public/images/product/Zawor_mieszajacy_ESBE.jpg pozdrawiam
-
Odpowiedni Termostat Pokojowy
... i to chyba nie będzie zły pomysł ;)
-
Odpowiedni Termostat Pokojowy
Pytałem sąsiada. Sterownik CARv2 działa wypisz wymaluj tak, jak to opisałem powyżej. Sąsiad też nie ma termostatów na dolnych grzejnikach, część pozakręcał, bo są przystawione meblami. W Carv2 temp te nazywają się ekonomiczna i komfortowa. Poza tym jest "tryb rączka" czyli manualne zmiany temp. po wejściu na godzinę początku temp zadanej programowo następuje wyjście z trybu manualnego do temp programowej. Wszystko to jest spięte z pogodówką która miesza temp zasilania zgodnie z tzw krzywą grzewczą. Wszystko tak jak opisałem. Wniosek: kup sobie carv2. Roma locuta causa finita. :rolleyes:
-
Odpowiedni Termostat Pokojowy
Wiesz co, ja chyba nie rozumiem co Ty masz założone i jak to działa. Może napiszę jak to jest u mnie i jak to - moim zdaniem - powinno wyglądać: Normalnie do każdego nawet prostego kotła z zamkniętą komorą spalania dołączony jest sterownik z możliwością sterowania godzinowego. U mnie ustawia się 2 temp. grzania: (21 mam ustawione) i oszczędzania (19 u mnie). Ustawiasz następnie program kiedy mają się te godziny włączać. ja mam grzanie 5:15-7:30 i 16:00-22:00. W tych godzinach w domu ma być nie mniej niż 21 st C a w pozostałych nie mniej niż 19 st C. I tak jest. Komfort na noc jak to nazwałeś uzyskuje się w ten sposób, że trzeba po prostu odpowiednio wcześniej wyłaczyć grzanie żeby trochę wystygło do położenia się spać. Natomiast sa różne szkoły z "kręceniem" termostatami. ja wyszedłem z założenia o którym mówiłem: w pomieszczeniu na dole na 5 grzejnikach openspace'u nie mam żadnego termostatu i wszystkie zawory otwarte na full; to pomieszczenie wzorcowe decyduje jak, kiedy i czy wogóle chodzi ogrzewanie, a pozostała część domu jest pochodną tego systemu ;-). U mnie się to sprawdza. Mam mikroskopijne wachania temp. w sakli całego domu występują u mnie temp od 19,5 st C do 22,0. W mrozy będzie inaczej (to już wiem) ale to na bieżąco opiszę. Ten system który ja preferuję ma jeszcze jedną zaletę: uważam że jest oszczędny, nie ma bezsensownego grzania i zamykania dopływu ciepła termostatami grzejnikowymi. Ponadto zawsze możesz nastawy godzinowe zweryfikować pokrętłem. Np. po południu masz ustawione grzanie, ale włączyłeś obiad na 4 palnikach gazowych (mam kuchnię na gaz ziemny) i w pomieszczeniu robi się za ciepło (zanim sterownik przymknie grzanie, jest jakaś bezwładność układu i grzanie kaloryferów nakłada się na emisje ciepła z innego źródła) podchodzisz wówczas do sterownika, ręcznie przekrecasz na 19 st C i kocioł przestaje pracować. Kiedy gotowanie się skończy, a Ty siedząc przed TV uznasz że już wychłodniało, naciskasz jeden przycisk, kocioł wraca do programu godzinowego, czyli robienia 21 i jest znowu za chwilę ciepło. U mnie to działa. Nie wiem dlaczego nie miałoby działać gdzie indziej. Ponadto bądźmy w kontakcie bo victrixa ze sterownikiem ma mój sąsiad z bliźniaka, podam CI typ tego sterownika i zapytam jak to działa u niego. Widziałem że on jest trochę inny: wygląda tak http://pl.immergas.com/media/carv2_foto.jpg i ma taką sondę zewnętrzną: http://www.s-co.pl/images/produkt/immergas/mini/250px_immergas_sonda.jpg a jak działa to się zapytam.
-
Czy Mogę Tak Podłączyć Kocioł Turbo
Przemyśl jeszcze - bo to rozumiem kocioł z zamkniętą komorą spalania - tzw rurę w rurze z systemem kominowym wystawianym przez ścianę. Byłem ostatnio w hotelu gdzie właścicielka miała zagwozdkę jak odprowadzić po skosie do komina w innym pomieszczeniu tradycyjny komin rura w rurze na wysokość wielu metrów, przyjechał inny fachowiec, zobaczył że kocioł wisi przy ścianie i wyprowadził....2 metry układu kominowego przez ścianę ze specjalnym kominkiem. Tu masz zdjęcie takiego rozwiązania. http://einstel.pl/public/assets/MKKominy/7aa0742e06b39b177621f8ca57f79d88.jpg
-
Dom 100 M2 ,prośba O Pomoc W Wyborze Kotła
A ja wrąbię, bo w zasadzie nie wrzucę jeszcze kamyczek do tego ogródka aż zaszumi :D W naszych bliżniakach zanim dopłynał gaz, developer zainstalował cudowny system c.o. polegający na kotle na ekogroszek z buforem kilkusetlitrowym i układem pomp do składowania nadwyżki ciepła i zbiornikiem cw,u, mającym 300 l. układ ten projektowała znana częstochowska firma i miał to być wypas ala kosmos. Nie bedę tego komentował, przez 3 lata ten układ palił średnio 3,5 do 4,0 ton węgla ekogroszek/sezon grzewczy i to dobrej jakości bo zainstalowane piece były gówniane i jak się nasypało syfu, to albo coś się spiekło, albo zatrzymało, albo zgasło. Jako że w bliźniaku nie ma miejsca na składowanie węgla luzem - zakupowany był drogi workowany węgiel po który się jeździło jak po ziemniaki - jak brakło. jakby to nie liczyć ok. 3500 PLN na sezon grzewczy szło w komin. Kiedy dociągnęli do nas gazociąg - znamienne jest to że wszyscy mieli tego super-eko-groszku tak dosyć że ....powyrzucali te systemy i zamontowali gaz. Zeszłej zimy - umówmy się, nie było. -8 w Częwie max. temperatura "in minus". Spalanie najbardziej zagorzałego gaziarza który palił na okrągło 1300 m3, oszczędzacze spalili dużo mniej. Abonament mamy jebitny 71 pln za dwa miesiące, a więc 1300x2 = 2600.- plus 3 razy 71.- 210 razem zima wyszła największego gazowca 2800.- circa about. Stojąc wiosną jeden z sąsiadów mówi do mnie: "no teraz z tym gazem to wreszcie czysto, bez pier....się i tanio." Zaraz się dowiem że szerzę herezje. Może. Ale to są fakty, a przeciwnikom powiem tak: nawet jakbym miał zamiast 3500.- za groszek zapłacić 7000.- za gaz - to opłaca się :D Komfort, czystość, możliwość wykorzystania powierzchni na pralnie i czyste pomieszczenia, brak obsługi, koszy na popiół, etc.etc. to są przewagi gazu, które równoważą każdą kwotę - nawet wysoką. Kto sądzi inaczej - ten pali paliwa stałe i nie potępiam tego ani nie oceniam. Po prostu ja mam inne zdanie.
-
Odpowiedni Termostat Pokojowy
Nie chcę się mądrzyć bo od niedawna grzeję gazowcem i jeszcze nie to doświadczenie - ale uważnie słucham rad innych i jedną zastosowałem u siebie w domu - może rada ta na coś Cię naprowadzi. Kiedy na wiosnę miałem przegląd kotła Junkers Cerapur Smart, mój przeglądacz autoryzowany serwisant obejrzał moją instalację i mój układ cały i poradził mi następującą rzecz: na dole mam 45 m2 openspace (kuchnia, salon, przedpokój) a w nim na nieosłonecznionej ścianie zamontowany pogodynek FW 120. I Pańcio mówi tak: proszę nie montować żadnego (!) termostatu grzejnikowego na żadnym z 5 grzejników na całym tym openspace i regulować tylko temp. ew. spłaszczać delikatnie krzywą grzewczą jeśli się będzie Panu wydawało że grzejniki są za gorące. Kocioł sobie sam wszystko ustawi. Jak pan zainstaluje termostaty, to one beda "oszukiwać" kocioł i będzie albo w nieskończoność nagrzewać, albo będzie za dużo palił. Tak zrobiłem. Nie mam żadnego termostatu w pomieszczeniu "wzorcowym" czyli tam gdzie mam sterownik. Co się okazuje: kocioł załóżmy startuje od 18 st C i biegnie do moich nastawionych 21. Wydawało by się że jak bedzie 21 to się wyłączy, zgodnie z histerezą poczeka dajmy na to do 20,4 i znów włączy. ZONK: Junkers grzeje nieomal cały czas tylko 1. zmienia taktowanie, 2. wyłącza czasami pompę i zamiera i 3. obniża temp zasilania. Nawet kiedy jest 21,4 przy nastawionych 21,0 on dalej utrzymuje wodę w instalacji w temp 37, tylko bardzo rzadko taktuje, ale żeby nie dopuszczać do stygnięcia pomieszczenia. Szczerze: zaskoczyło mnie to bardzo, ale tak jest ! Ubocznym efektem tej jego troski jest lekkie nadgrzewanie pomieszczeń ponad temp nastawioną (0,4-1,0 st C), ale przeciez to sobie można skorygować ustawiając niżej temp :D Spalanie gazu - rewelacyjne przy obecnych -1 w nocy i grzaniu w układzie 5:15-7:30 i 16:00-22:00 (temp ustawiona 21) kocioł pali max 2,5 m3 GZ 50 na dobę. Reasumując, bo przynudzam :D Może idź tą drogą żeby porozkręcać termostaty i dać mu się ponieść jego błękitnej fantazji (pojechałem....)
-
Dobór Kotła Gazowego
Zdecydowanie się zgadzam :wub: WOLF CGB-35 to będzie dobry wybór, trochę trudno mi sobie wypbrazić pobór większy niż 35.000 Wat :D chyba że kolega będzie ogrzewał podłogówką podjazd na zewnątrz, prywatne SPA i nagrzewnicami powietrznymi te 200 m2 z tej różnicy pomiędzy 600 a 400 :D a poza tym chciałem zapytać co to jest te 600 m2 ? Hangar ? Bo dom to raczej nie jest... :P
-
Dobór Kotła Gazowego
Witam ! Trochę mało danych podałeś nasz nowy przyjacielu - żeby dokonać doboru kotła trzeba by wiedzieć ile z tej powierzchni zamierzasz ogrzewać, ile tam jest grzejników, czy masz podłogówki, jaki masz zasobnik etc. Rozumiem, że kocioł oczywiście jednofunkcyjny z zasobnikiem ? Więcej danych bo narazie 400 m2 i 22 st C to brzmi trochę przerażająco :D Osobiście używam Junkersa cerapur smarta 22 i do domu 200 m2 jest całkiem ok (nawet trochę przewymiarowany bo w jesienne chłody bardzo gęsto "taktuje" - min modulacja 7,0 kW to jest trochę za dużo na mój malutki odbiór ciepła, ale jak ty masz np 3 łazienki z podłogówkami etc. to sytuacja kompletnie inaczej wygląda. Więcej danych.
-
Zasobnik Cwu - Jakiej Firmy Polecacie
Trochę się tutaj z kolegą zgadzam. W doborze zasobnika należy wybrać zasobnik dedykowany. I tak do mojego 22 kW Cerapura Smarta dedykowany jest oryginalny 120 L. zbiornik Junkersa, korzystam z niego do woli i jestem w 100 % zadowolony z komfortu tak użytkowania jak i sterowania jego nastawami. Natomiast z tymi pojemnościami to nie wariujcie koledzy. Jak słyszę o zastosowaniu dla rodziny 2+2 o zasobnikach 300 litrowych dwuwężownicowych to przypomina mi się stare powiedzenie z reklamy: "BABCIU I PO CO TO WSZYSTKO ??!!" Ja przykładowo mam ustawione na swoim zasobniku 48 st C - i wystarcza to spokojnie na 3 kąpiele "jedna po drugiej bez odstępu czasu" (prysznic z baterią termostatyczną hansgrohe i funkcją eco). Można podwyższać temp na zasobniku, zastosować jak ja zawór mieszający (to przedłuża żywotność baterii, bo do ujęcia ciepłej wody w baterii nie trafia "wrzątek" tylko woda już o zmieszanej temp. oraz zwiększa ilość wody ciepłej do wykorzystania), dodatkowo zastosować w kotle nastawy czasowe (woda grzeje się tylko w czasie, kiedy istnieje potencjalna możliwość jej poboru), rachunki za gaz są wówczas śmiesznie niskie. No i jeszcze zawsze jak się boicie że spadnie na Was 6cio osobowa rodzina z niezapowiedzianą wizytą i będzie się chciała od razu wykąpać - to i na 120 L. się da. Wchodzisz w sterownik, ustawiasz "termiczna dezynfekcja tryb ręczny" i zasobnik w ok 30 minut rozgrzewa 120 litrów wody do ok. 75 st C, pod prysznicem z zaworami termostatycznymi jest to ilość wody de facto nie do zużycia :-))))) Chętnych do większej ilości szczegółów mojego podejścia do cwu zachęcam do pisania na priv [email protected] podzielę się zdjęciami, wielkością rachunków, zużyciami i innymi danymi które sobie gdzieś tam kolekcjonuję P.S. A teraz jak chciałeś trochę danych technicznych: http://junkers-serwis24.pl/projektant/zasobniki/f2.pdf masz opis budowy, rysunek techniczny, tabele danych w tym moc kotła, zasobnika, jego wydatek, a nawet przeciętne zużycie kWh/dobę - ponieważ teraz PGNIgnije podaje cenę za 1 kWh łatwo sobie wyliczysz potencjalne zużycie.
-
2-Funkcyjny, Jaki Wybrać?
Bardzo mądra odpowiedź Sambora - tanio: Immergas, dobrze: WOLF :D Ale nie zmienia to faktu że osobiście użytkuję Junkersa Cerapura Smarta 22kę i jestem baaaardzo zadowolony. Osobiście nie wiem dlaczego chcesz wybrać kocioł dwufunkcyjny (albo masz bardzo mało miejsca tam gdzie on jest instalowany, albo boisz się że grzanie bojlera wody, będzie ekonomicznie Cię dołowało - Otóż mam spięty Smart 22 kW z zasobnikiem 120 L., ustawiłem grzanie c.w.u. na okresy kiedy potrzebuję ciepłaej wody 6:00-8:00 oraz 17:00 - 22:30, do bojlera mam zapięty zawór mieszający, mogę dzięki temu podnosić do znacznych wartości temp cwu bez ryzyka poparzenia, a przydaje się to kiedy nagle odwiedza mnie 6 osób i ilość kąpieli znacząco wzrasta. Dostałem właśnie rachunek za gaz za 2,5 miesiąca kiedy to w lato chodziła tylko cw.u. a dodatkowo odwiedzało nas bardzo dużo znajomych, kąpieli też było więcej (upały) i napełnianie basenika dla córki (trochę ciepłej na początek) efekt: 130 złotych ! a więc ok 50 złotych miesięcznie. Do tego dochodzi kuchnia 5 palnikowa gazowa, ale powiedzmy ze pomijamy jej zużycie jako błąd statystyczny. Jest to wynik uważam doskonały. Ad rerum - czyli wnioski: - w życiu bym nie zakładał kotła dwufunkcyjnego - daje dużo niższy komfort, a nie sądzę zeby zużycie gazu było kosmicznie niższe. - cały dom mam w bateriach z mieszaczami termostatycznymi, a te z tego co wiem nie pracują zbyt dobrze z przepływowymi zródłami ciepłej wody. - aktualna paleta zasobników do kotłów jest tak szeroka, że nawet w bardzo małym pomieszczeniu można założyć zasobnik, popularne są również rozwiązania "duplo" gdzie zasobnik jest sklejony z kotłem w jedno, niewiele większe urządzenie. -120 l. wystarcza w zupełności na dowolną rodzinę, wystarczy założyć mieszacz i doświadczalnie podciągnąć temp cwu., ja pracuję na 48 st C czyli na śmiesznie niskiej (kocioł automatycznie wygrzewa co jakiś czas zasobnik, bo przy tej temperaturze można dostać lambrellli bakterielli legionelli czy jak tam ta kobita się nazywa....) Do przemyślenia.
-
Junkers Cerapur - Początki Grzania= Przerażenie W Oczach
Witam serdecznie ! Niedawno kupiłem bliźniak, stosunkowo duży ok. 195 m2, dość dobrze ocieplony ( ściana = 25 ytong, 15 styro, 9 panel betonowy dekoracyjny) i od razu założyłem gaz. Rozpocząłem właśnie dogrzewanie tego domu ponieważ prowadzę w nim prace budowlane. Odpaliłem piec na 2kę (43 st C na zasilaniu, powrót wraca kompletnie zimny). Ładnie cichutko pracuje, ALEEEEEE zużycie gazu oscyluje w okolicach 12-13 m3/dobę - co jak policzyłem szybko na kalkulatorku wyniesie około 800 pln/miesiąc. Aktualna temp w domu to 16 st C. Boję się pomyśleć co będzie jak przyjdzie zima.... Jak mówicie zamawiać już pleszewiak, czy zczekać, a po wprowadzeniu i wygrzaniu ścian zużycie spadnie ? Ma ktoś doświadczenia z opalaniem "na chłodno" budynku pod prace budowlane, a potem w następnym sezonie normalnym już grzaniem, czy zużycie wyraźnie spada, czy to już tak będzie ?
-
Nowy Dom 1/2 Bliźniak Z Ogrzewaniami Powierzchniowymi - Pomoc
Witam serdecznie. Przymierzam się do zakupu 180 m2 domu wykonanego w technologi domu pasywnego (40 kwh/m2/rok) który ma być ogrzewany tylko ogrzewaniami powierzchniowymi (podłogówka pod glazurą i ogrzewanie ścienne w pokojach) przy pomocy kotła kondensacyjnego. W domu będzie zainstalowana wentylacja mechaniczna z rekuperatorem. Poszukuję osób które korzystają już z takiego rozwiązania - lub pobocznych - żeby podpowiedziała mi na etapie realizacji (budynek jeszcze nie istnieje) na co zwrócić uwagę przy montażu takiej instalacji i jak to się sprawdza w praktyce. Z góry dziękuję za każdy kontakt Michał Turek [email protected]
-
Pora Na Ostre Działania !
Witam. Myślę że nadeszła pora żeby poruszyć temat z właściwym natężeniem - w polskich miejscowościach nie da się wyjść wieczorem na dwór ! Ludzie palą wszystko co leci, śmieci, gumy, podeszwy, ubrania, masakra ! W związku z tym że próbuje się zabić nasze narodzone i nienarodzone dzieci polifenolami i całą resztą syfstwa, doszedłem do wniosku żeby założyć stronę internetową pt. chcezatrucswiat.pl i na tej stronie ludzie mogą zamieszczać zdjęcia trucicieli z okolic (widok dymu z komina) z podpisem: np Jaworzno, Słoneczna 18; właśnie konsultuję z prawnikami jak to ma wyglądać od strony prawnej żeby uniknąć pozwów. I co Wy na to ? Dobry pomysł ?
-
Czeski Ekogroszek
Witam wszystkich. Chciałem dodać swoje 3 grosze (nomen omen :D o pieniądzach bowiem będzie mowa) do tematu czeskiego ekogroszku. U mnie pod Częstochową eko brunatny jest po 450 w luzie i 490 workowany za T. Siedząc pewnej pięknej soboty postanowiłem zbadać temat i pominąć polskich pośredników, kupując wegiel bezpośrednio w zagłębiu w Czechach, w tym celu wysłałem kilka maili do Czech i otrzymałem odpowiedzi o możliwości odbioru takiego węgla. Co się okazało: otóż dobrej klasy Ekogroszek sortu kl I kosztuje w Czechach około 300 kC za 1 q czyli 3000 kC za 1 T (dodawana do tego jest "opłata za ważenie" wdłg obecnego niekorzystnego kursu korony czeskiej do polskiej złotówki daje to około 495 złotych za tonę ! Trzeba to jeszcze przywieźć a to nie takie proste bo z loco kopalnia koło Litvinowa na Czechach do rodzinnej Częstochowy jest 500 km a zatem koszt transportu 25 T to 1000 km razy średnio 3 zł/km to jest 3000.- - to podnosi cenę rzeczonego węgla o 120 złotych na tonie do poziomu 615 złotych bez kosztów kierowców, sortowania etc....... Jakim więc cudem sprzedaje się nam ekogroszek czeski 25 MJ za 460 pln ?????????? Odpowiedź jest chyba dość prosta: węgiel brunatny dzieli się na klasy (oznaczane w Czechach trzycyfrowo - tak w Czech Coal) od 419 (ten najlepszy) do 105 (trociny) te najlepsze mają wdłg badań w stanie surowym 19 MJ więc prawdopodobnie to co trafia do nas nasi kochani handlowcy po prostu wybierają jakieś dziadowskie sorty - a potem jest tutaj utyskiwanie: jednemu się pali, drugiemu się nie pali, etc. - myślę że jak w przypadku wszystkich paliw jest tu znowu jakieś oszustwo kochanych polskich handlowców. Może ja się nie znam albo jestem zbyt podejrzliwy - ale ja w kwestiach opału już w nic nie wierzę, największe zaufanie mam do odbieranego samodzielnie na kopalni w Bełchatowie węgla z taśmy bo tam jest prosto: koń jaki jest każdy widzi... paliwo o jakiejś tam kaloryczności 8-10 MJ i równej temu cenie - ale denerwuje mnie coraz bardziej sprzedawanie jakiś miałów kamiennego 25 MJ gdzie jest 13 MJ albo ekogroszków 21 MJ gdzie jest pewnie również 13.... nie zanudzam - mających przemyślenia na ten temat proszę o komentarz....
-
Coś Optymistycznego...
Myślę że koledzy trochę są "obok zagadnienia" ale chciałem sprostować kilka rzeczy: 1. W tym budynku się żadna termomodernizacja nie zdarzy - ma kilka właścicieli i praktycznie wszelkie prace dotyczące ogólnie budynku (nie mówie o remontach wewnątrz) się nie wydarzą - jest jak jest i tak będzie :-( niestety 2. Jak mówię że spalam w zależności od zimy 6 do 8 ton miału to tyle spalam - nie można wsypać do piwnicy 7 ton a spalić 11 - miał nie kopuluje ze sobą podczas składowania i nie powstają maleńkie grudki miału, owoce tej miłości... 3. Natomiast prawdą jest że idzie w tym kotle również dość dużo drzewa paletowego, bo do rozpałek i do podtrzymania o 2, 4 h ciepła czasem dorzucam cały piec drzewa, ale trudno mi powiedzieć ile m3 tego surowca spalam, prawdopodobnie pryzmę o rozmiarach 0,6 m od ściany x 3 m długo x 1,9 wysoko bo sobie tyle mniej więcej układam na zimę czyli jakieś 3,5 mp ???? Nie wiem. Poza tym dochodzi rozpałka, tektury, papier, etc. Więc chcąc być dokładnym co do bilansu ekonomicznego śmieciucha to bym tu musiał raport przedstawić z 7 miesięcy co dzień po dniu do niego wrzuciłem a to trudne :D Ale samego miału podkreślam 6-8 T; teraz raczej wejdę w brunat i brunat ekogroszek, próbuję różnych rozwiązań, i do wszystkich podchodzę bezstresowo - bo jak mówię w moim kotle wszystko sie dobrze pali. 4. Na pewno wiem że mam za mały kocioł bo budynek cały czas w środku ewoluuje i podłaczane jest non stop jakieś nowe remontowane pomieszczenie, trzeba też grzać korytarze bo ziąb wieje do pomieszczeń, poza tym odbiór ciepła przez tą ruderę jest tak ogromny że zanim miałem zawór 3D i pompę to na piecu było 60 st a powrót wracał nie chłodny a wręcz zimny ! Poza tym mój znajomy ma pleszewiaka i mu wytrzymuje bez stresu 24-30 h, mój w tej chwili wytrzymuje 10-12, 16 to w naprawdę ciepłe dnii jak się wysoko napali
-
Coś Optymistycznego...
Co masz dokładnie na myśli, nie mów zagadkami ;-)
-
Węgiel brunatny
Sam ostatnio zacząłem palić brunatnym z powodów jak tu ktoś napisał powyzej: po pierwsze węgiel kamienny i jego sorty dziwnie drożeje (Kiedy zaczynałem palić w kotle w roku 2003 płaciłem za miał w Częwie 290 złotych za tonę i był takiej jakości że pozostawało z niego dwie łopatki popiołu i kocioł trzymał 20 h - teraz płacimy za miał 520 złotych i jak tutaj ktoś napisał nie wiadomo ile jest w tym piachu, ale sporo skoro 4 godziny piec krócej wytrzymuje. w tym czasie Brunatny Bełchatów zdrożał z 85 złotych do 118 stu i polepszyło się jego sortowanie) , po drugie mam 67 km do Bełchatowa na skład i tam ładny sorcik kupowałem ostatnio po 118 złotych. Brunatny z Bełchatowa, jak tu napisał kolega ze Świętokrzyskiego z którym się w 100 % zgadzam ładnie się pali, proces spalania jest taki dość łagodny rzekłbym :D i pozostaje popiół jak z papierosa. ja w swoim pleszewiaku robię tak: na sam spód czyli na ruszta sypię łopatkę miału, co daje warstwę taką 3 cm powiedzmy, potem narzucam cały kociołek brunatnego i kończę znów jedną łopatą miału, dalej standart czyli papiery, drewienka i parę szczap liściastego drzewa na takiej mieszaninie idzie ponad 10 h - co przy moim niedowymiarowanym piecu jest okej, bo na miale daje radę 16-18 h. Brunat ma jedną wadę... trzeba go ładnie wysuszyć i w domu u mnie gdzie się spala 6-8 ton miału (w zależności od zimy) to trzeba będzie przynajmniej ok 10 ton brunatu kupić w lipcu i wysezonować do początku palenia, a to wymaga dużego pomieszczenia do składowania. mam w kondygnacji piwnicznej pomieszczenie na opał rozmiarów 3x4 2,3 wysokie i się zastanawiam czy tam wejdzie tyle paliwa, a ogólnie jakbym kupował brunat to żeby zaoszczędzić na transporcie wziąłbym całą wannę - a wanna to już mi na pewno do tego pomieszczenia nie wejdzie. Ale z tym to sobie jakoś poradzę Póki co ustaliłem z moim wytwórcą kotła w Pleszewie, że może mi zrobić kocioł który będzie miał ok 50 kw mocy nominalnej a komorę spalania taką jak w 62 kW - i taki chyba kocioł sobie zamówię, przy zmianie obecnego bo przy paleniu brunatnego trzeba mieć większą objętościowo komorę załadowczą
-
Jaki Wkoncu Ten Piec?!
Powiem tak: obserwowałem komfort ciepłej wody użytkowej w mieszkaniach gdzie są kotły 2-funkcyjne (jeden to bodajże Buderus z otw komorą spalania, a drugi to immergas z zamkniętą - używa go moja szwagierka) i moim zdaniem wszystkie przepływowe ogrzewacze wody czy to "Junkers" czy działający w sumie jak junkers 2 funkcyjny kocioł gazowy NIE DAJĄ KOMFORTU używania ciepłej wody użytkowej ! Najpierw woda leci zimna, potem gorąca, jak się zmniejszy przepływ to albo zimna bo zgaśnie, albo wrzątek: słowem te rozwiązania są do Bani ! Prawdziwy komfort użytkowania ciepłej wody to jest zasobnik c.w.u z cyrkulacją ! (biorąc pod uwagę Twój pomysł z solarami - tym bardziej wskazany, dobierz sobie odpowiednią nie za dużą pojemność zasobnika, kup zasobnik 2 wezownicowy (będzie akurat do solarów) i połącz z dobrym kotłem gazowym i tak będzie myślę najlepiej; co do łączenia z instalacją kotła węglowego - to wielokrotnie widziałem takie rozwiązanie, ma to ten plus że jak jesteś w domu i masz czas palić to sobie podplaisz węglowym, jak Cię nie ma albo jesteś zajęty to kiedy zacznie spadać temp gazowy sam się załączy i wrócisz do ciepłego domu - same plusy.