Treść opublikowana przez Kessel
- Groszek Do Kotłów Podajnikowych.
-
Schemat
.... mieszamy dalej .....!? Mieszacz 4D i pompa cwu ... na kolektorze ... podłogówka i grzejniki kotłownia... kolektor - rozdzielacz. Pozdrawiam
-
Schemat
No i prawie tak jak u mnie z tym że nie mam zbiornika przelewowego - wyrównawczego. Układ otwarty na miedzi powoduje zasysanie tlenu i azotu do wody gdzie z kolei azot reaguje z miedzią i ją wypłukuje a tlen powoduje zaszlamienie instalacji. U mnie po roku eksploatacji dolali do instalacji inhibitor i tak hula to sobie już 13 wiosen. Dolewam na rok 3-5 l wody. Kocioł nie ma rusztu awaryjnego dlatego pozwoliłem sobie na zamknięcie układu wbrew przepisom i dyrektywom unijnym. Pompka na 1, ciśnienie w okolicy 1,7 at i tak sobie cały rok hula. Mam jeszcze jedno rozwiązanie w moim kotle a mianowicie zasilania bojlera i co wychodzą z odrębnych ujęć - kocioł ma 2 wypusty a powrót podłączony jest w jedno ujęcie. Na wlocie nie ma zimnej wody i przez to nie odpada korozja z blachy. 13 sezonów a wymiennik wewnątrz nie naruszony. Używam mieszacza 4-ro drogowego a instalacja jest z miedzi i dlatego też przed montażem posłuchałem innych co w tym temacie mają do powiedzenia. I tak oprócz palnika to nic złego się nie dzieje.
- Pieklorz Z Bobrek - Pytań Kilka.
- Groszek Do Kotłów Podajnikowych.
-
Schemat
Brakuje zaworu zwrotnego przed samym zasilaniem zaworu czterodrogowego (na 4-ro drożnym jest symbol KV - zasilanie) . Musi tam być ze wzgledu na zasysanie przez pompę cwu wody z powrotu 4-ro drożnego. (Miałem ten sam błąd). Baypass możesz sobie darować - to jest bez sensu gdyż na czwórce przepływ ustawiony jest w okolicy minimum a za to ważne jest by za pompą byl termometr tarczowy. Jeszcze jedna ważna rzecz to na wyjście wody ciepłej z kotla załóż zawór bezpieczeństwa 3/4"-2,5 at bo przy całkowicie zamkniętym obwodzie na mieszaczu nastąpi zmiana układu na zamknięty pomimo że jest doprowadzenie do zbiornika przelewowego. (Jeżeli instalacja jest w miedzi to układ otwarty jest niewskazany) O zbiorniku przeponowym nie wspomnę. Przy braku piorytetu na cwu można zastosować przekaźnik relpolu i po sprawie. Jeden warunek że bojler bedzie się krótko nagrzewał by wyłączenie co nie było zbyt długie. Jeszcze jedno to radzę usunąć sprężyny z zaworów zwrotnych.
-
Serce Kotła -Palnik
Widzę że się uspokoiło spalanie w tym typie palnika. Jakieś dwa tygodnie temu dostałem z Katowic węgiel groszek w cenie 600 brutto który ma sporo energi i niską spiekalność. Po spalaniu widzę że lepiej będzie przejść z odsiewki na niego gdyż schodzi go mniej i nie ma tyle pyłu przy ładowaniu. W palniku pali się jasnym płomieniem. Może być to paliwo alternatywne dla tego rodzaju palnika. Jeśli chodzi o sam palnik to potwierdziło się że tylne otwory (od strony ślimaka) muszą być zaślepione. Wrzucam dzisiaj palenie na palniku powyżej 100 kW.
-
Hef 25Kw Eco-Plus U Sterownik Geco G-403-P02 Nie Można Dogrzać
Co do ustawień U to musisz sam decydować a jeśli chodzi o C i D to możesz się zasugerować takimi ustawieniami jak poniżej podaję : C-0 - 0 C - 1 - 1 włączony czujnik przegrzania podajnika C - 2 - 20 sek. czs podawania w parametrze U3 C - 3 - 30 min. czas na osiągniecie 1`C w przeciwnym przypadku AL5 C - 4 - 2 wspólczynnik czsu przedmuchu po wyłączeniu trybu grzania C - 5 - 0 C - 6 - 0 D - 0 - 58`C temp. minimalna do ustawienia na sterowniku D - 1 - 80`C temp. maks. do ustawienia na sterowniku D - 2 - 55`C Temp. załączenia pompy co. D - 3 - 6`C histereza D - 4 - 40 sek. Dla kotłów które nie mają mieszaczy 4-ro drożnych dobrze jest utrzymywać temperaturę powyżej punktu skraplania rosy dlatego też włączenie pompy co powinno być na wyższym parametrze by nie niszczyć kotła (wymiennika) Gorąca woda z kotła "pójdzie" falami ale za to kocioł wydoli do zadanej temperatury i nie będzie "szoków" term. Na początek palenia dobrze jest położyć kilka szczap na palniku kotła a najlepiej podprowadzić popiół do samej krawędzi palnika bo wtedy można spokojnie nakładać różne paliwa na zalegający popiół które efektywnie wspomogą spalanie i osiągnięcie zadanej temperatury. Popiół zawsze można wybierać górną furtą przy pomocy dużej kielni kuchennej. Żeczy proste a skuteczne.
-
Serce Kotła -Palnik
Od przeciwnej strony podajnika pozostawić z prawej 3 kanały wolne a z lewej 2 kanały wolne . Te 3 to ta strona gdzie jest ten nadlew dla ukierunkowania strumienia paliwa. Z tyłu palnika pozostawić otwór. Można iść dalej stosując inzektor nad paleniskiem. W otwory widziałem że wstawiane są kawałki blachy 5 a następnie zostały zaspawane.
-
Serce Kotła -Palnik
Mam taki palnik drugi sezon i jest o`k. Różnica pomiędzy tym na zdjęciu a moim tkwi właśnie w rozmieszczeniu kanałów napowietrzających które u mnie są 25 mm x 5 mm po 4 na stronie i 25 mm od górnej krawędzi palnika. Póki co to niech Ci go przerobią na 3 kanały z prawej i 2 kanały z lewej strony palnika patrząc od przodu. (przeciwna strona do ślimaka). Dobrze jest też rozszeżyć skok ostatniego pióra ślimaka oraz dospawać jeszcze jeden "ząb" bliżej przodu palnika. Obecnie palę na ustawieniu 28 podawanie, 175 przerwa pomiędzy podawaniami przy minimalnym napowietrzaniu. Przekładnia 2,7 obr./min. Co do powyższego postu to retorta miała problemy z wilgotnym paliwem gdzie dużo było frakcji drobnego węgla. W tym przypadku wystarczy trochę oleju na paliwo i po sprawie. Faktem jest że miał musi być suchy i lepiej jak ma niską spiekalność bo wtedy pali się bardzo dobrze. Jak na razie jest o`k.
-
Serce Kotła -Palnik
Poprzednio też paliłem w retorcie ale się rozpadła i dlatego skłoniłem się na palnik "niby rynna". Koszt samego palnika żeliwnego był wydatkiem kilku set zł. ale nic z nim się nie dzieje a dostałem już zdjęcia z palników gdzie powypadały boczne ściany z przepalenia. W NT nazywają je podróbami bo niby są takie same ale nie mają na odlewie loga firmy. Dobry pieniądz gwarantuje dobry materiał (nie zawsze wykonanie) Problem z poprzednim palnikiem był w momencie mokrego opału oraz zbyt dużej zawartości miału w groszku. W nowym tych problemów nie ma a wręcz jest on bardziej elestyczny w spalaniu drobnoziarnistych paliw. Samo niedopalanie się paliwa to jak mi się wydaje to niedobór mocy kotła do zapotrzebowania na ciepło przez budynek i tutaj prawdopodobnie jest wskazane doliczanie do mocy kilka procent na plus bo wtedy kocioł szybko osiąga temperaturę ma czas trochę postać w postoju a paliwo ma czas się wyżarzyć. Widzę ten efekt akurat teraz po ostatnich ustawieniach o których pisałem powyżej. Myśląc dalej to prawdopodobnie bez dodatków w palnikach rynnowych nie obejdzie się (nadmuch, dopalacz). No i w tym miejscu mam pytanie - skoro wystąpiły takie problemy o których pisaliście w postach powyżej to czy firma hef poprawiła jakość i sprawność palników w master m.? Czy obecne nie mają już wad skoro nie pisze się o produkcie tego sezonu ?.
-
Serce Kotła -Palnik
Z tego co widziałem w wersji palników NT to mają teraz patrząc od przodu (żaru) palnika to są dwa podłużne otwory na palniku następnie dwa podłużne otwory tuż pod nimi na kolanie dalej z prawego boku (na min jest "ząb") trzy otwory a po przeciwnej czyli lewej stronie dwa otwory o długości 25 mm i szerokości 6 mm. Z tyłu jest jeden otwór o średnicy 8 mm. U mnie w palniku wcześniejszej wersji są otwory fi 5 mm x 20 mm po obu bokach jak i z góry tak i z boków. Ja mam dalej ustawione (na dzisiaj - paliwo odsiewka) podawanie 27 sek. a przerwa 175 sek przy lekko minimalnym nadmuchu. Nad paleniskiem wisi dopalacz ceramiczny który rozbija płomień na równe części w wszystkich kierunkach. Jak by nie było to jednak to "gusło" pomaga w spalaniu i dopalaniu. Ściany wymiennika kotła są wypalone do koloru jasno szarego i czasami wystarcza uderzenie rurą stalową w wymiennik by się "otrzepnął" z pyłu. Robię tak z dwa razy w tygodniu a kocioł czyszczę maksymalnie dwa razy w roku (hef 25 kW eko-plus). Napowietrzenie też jest przydatne bo żar pięknie z góry się dopala. Histereza pomiędzy włącz a wyłącz wynosi 10`C a wyłączenie pracy kotła nastawione jest na 70`C przy 60 włącz. I tak pracuje od tygodnia i jest b. dobrze a poprzednio można powiedzieć że było dobrze. Załóż sobie stożek nad żar palnika i zobacz czy przyniesie to konkretne efekty.
-
Serce Kotła -Palnik
Do zrębki powinien być ślimak o skoku zwoja 120 mm. Dałem sobie taki zrobić i jest o`k. Czasami palę mieszanką zrębki (3-4 cm) z odsiewką z eko-groszku (1 ; 3) Z tego co zauważyłem po Waszych postach to palnik musi niestety mieć przerwy w pracy czyli kocioł musi mieć pewien zapas mocy. Ja na moim ustawiłem obecnie podawanie na 30 sekund przy przerwie 125 sek i małym powietrzu. Histereza na 10 stopni. Maksymalna temperatura 70`C no i 58`C włączenie. Pracuje dłużej ale spada dopalony popiół w luźnej formie. Dodatkowe napowietrzenie też przynosi efekty w postaci równo rozłożonego żaru na palniku a po wyłączeniu stożek ceramiczny dogrzewa złoże. Zobaczę jak z efektywnością. Problemów z palnikiem nie mam bo rzeczywiście spala wszystko co mu się poda - kwestia ustawień. Mam otrzymać zdjęcia z kolejnych przeróbek hefowców to wstawię je póżniej. Wydaje mi się że wykożystanie inzektorowego napowietrzania tego typu palników jest pomysłem trafionym w sedno , zobaczymy jak to będzie działać w czasie.
-
Jak Palić W Kotle Z Palnikiem Rynnowym Defro Duo Uni
Co do sadzy to spróbujcie założyć tuż nad palącym się paliwem stożek ceramiczny - powinna na nim wytrącić się sadza w trakcie palenia. Mój palnik jest podobny do rynny i mam zawieszony stożek którego omywa płomień i rozgrzewa do jasno czerwonego koloru a zarazem widać na jego powierzchni jak osadza się sadza która po chwili znika. Ustaliłem wysokość wg wskazówki producenta i wspawałem go do ściany wymiennika. Mam spokój z sadzą a spalanie jest wydaje mi się bardziej efektywniejsze.
- Jak Palić W Kotle Z Palnikiem Rynnowym Defro Duo Uni
-
Serce Kotła -Palnik
Dostałem nowe materiały na temat napowietrzania inzektorowego a właściwie to sobie zamówiłem i zamontowałem na moim palniku napowietrzacz. Paliwo od górnej warstwy jakby dostało drugiego "życia", płomień pojaśniał a paliwo do końca palnika dochodzi w formie szlaki. Z tego co zaobserwowałem to jest to przydatne dla paliw o małej - drobnej granulacji a to z powodu braku dopływu tlenu do środkowej części palnika. Wyraźnie widać jak do pierwszej rurki "wpływa" gaz,płomień (jest zasysana część gazu znad palnika ) a później widać go na końcówce inzektora w postaci płomienia o jaskrawym świetle. Popróbuję na gorszej jakości miałem czy efekt będzie taki sam jak przy odsiewce z eko-groszku. Być może jest to rozwiązanie dla palników które mają problemy ze spalaniem. Dowiedziałem się jeszcze jednej rzeczy a mianowicie o tym, że w środkowej części palnika jest usytuowany nadlew który ma ukierunkować paliwo by równo rozłożyło się w palniku i tutaj jest hak bo tzw. "podróby" mają ten element bliżej ślimaka a w oryginale jest on na 1/3 długości palnika i w pierwszej wersji jest on przeszkodą dla paliwa a w drugiej powoduje zmianę kierunku i dlatego co niektórzy mają problemy z prawidłową eksploatacją. Przez to że skrócił się inzektor to mam możliwość dołożenia jeszcze dopalacza ceramicznego w postaci stożka. Zobaczę jaki da efekt połączenie tych dwóch rozwiązań - dodatków. Publikacja zdjęć za zgodą NT.
-
Serce Kotła -Palnik
..... przy częstym podawaniu i krótszej przerwie robiły się duże spieki (w zależności od rodzaju paliwa) po przestawieniu podawania na 45 sek (przekładnia 3 obroty minuta) i ustawieniu przerwy w podawaniu na 3 minuty oraz zmniejszeniu dawki powietrza na palniku zamiast "ostrego" płomienia pojawił się żar z małym płomieniem. Byłem prawie co sprawdzić w kotle jakie jest obecnie spalanie i jest ok. Mało spieku. Temperatura po wyłączeniu "leci" do góry o 5-7 stopni. Jedno co jest niepokojące to to że można spokojnie trzymać się dymnicy kotła (komina). Kocioł ma ustawioną temperaturę na 66`C. Pracuje bardzo równo. W moim palniku nie posiadam dodatków typu stożek (na razie go usunąłem bo chcę sprawdzić jaki będzie efekt z i bez) i dodatkowego napowietrzenia. Zmiany zrobiłem na sugestię by dokonać prób na czasach zupełnie odmiennych od ogólnie przyjętych. Na razie jest efekt ekonomiczny bo spadło zużycie paliwa. Sadzy nie zauważyłem a palę na tych ustawieniach już 2 tydzień. Co niektórzy mieli problem z przesypującym się paliwem w jednym z rogów palnika - w tym przypadku nie powinno to mieć miejsca. Czas ustaliłem na podstawie obliczeń czasu podawania do momentu pojawienia się dymu w płomieniu a następnie mierzyłem czas na spalenie tej dawki paliwa. W dalszej kolejności od czasu podawania odjąłem 5 sek by zanikło kopcenie a czas przerwy obniżyłem o 10 sek. W sumie dało mi to 45 podawanie 180 przerwa - paliwo odsiewka z eko-groszku z Katowic-Szopienic. Z efektów widać że paliwo nie lubi za dużo "ruchu" i spala się w spokoju a czas po wyłączeniu palnika z pracy pozwala na dopalenie i rozpad żarzącej się szlaki. Mam zamiar pokombinować jeszcze z inzektorem dla poprawy spalania i jeżeli uda mi się to połączyć razem z stożkiem to przerobię palnik pomimo iż pracuje bez zarzutu. Dołączam zdjęcia z kotłowni i palenia na tym palniku - archiwum X NT. Jeszcze jedno - ustawienia mogą być dobre dla tego typu palnika ale z kolei odmienne dla innych typów. Należało by to sprawdzić na typowych rynnach czy droga ta jest w dobrym kierunku.
-
Serce Kotła -Palnik
W sumie to mam tylko trzy kanały boczne wolne, te które są wzdłuż palnika są drożne. Ustawienia mam w granicy 45 sek podawanie i 180 sek przerwy i bardzo małe powietrze. Z nowości jest zastosowane insektorowego napowietrzania złoża (wzór użytkowy). Tak że boki palnika należy ograniczyć tylko do trzech kanałów i powinno być dobrze. Wydaje mi się że podawanie w takim rodzaju palników powinno być dłuższe a przerwa pomiędzy podawaniami tak ustawiona by utrzymać palnik w mocy przy jednoczesnym czystym spalaniu. Zbyt częste podawanie i krótkie przerwy mogą powodować dymienie i osadzanie się sadzy na wymienniku kotła. Dla weryfikacji czy droga zaślepień kanałów bocznych jest uzasadniona należy wpierw wykorzystać do tego celu silikon kominkowy a dopiero po uzyskaniu żądanego efektu zaślepić otwory poprzez zaspawanie.
-
Problem Z Motoreduktorem
..... zmierz skok zwoja w ślimaku. Czasami potrafi pierwszy zwój złożyć i zaczyna się mielenie paliwa.
-
Serce Kotła -Palnik
Wymiany palników nie wchodzą w rachubę. Nurtuje mnie dzisiaj ten temat od rana i jutro spróbuję zrobić eksperyment. Zastanawia mnie tylko zanieczyszczenie które jest w oleju - czy nie pozamyka kanałów wylotowych ? - średnica rur ? przyłącza no i strumień powietrza potrzebnego do spalania. W palniku z NT jest na górze półka do której pójdzie dopasować urządzenie. Ciekawi mnie jeszcze jedno czy polepszy to spalanie na samym palniku i czy utrzyma czystość wymiennika ?. Czas mam bo co tu robić na emeryturze, więc do dzieła. Jakieś doświadczenia, porady mile widziane. Pozdrawiam.
-
Serce Kotła -Palnik
Tego to znalazłem ale jest to palnik jakby samoistny nie współpracujący z palnikiem już istniejącym w kotle. By było jaśniej to chodzi mi o taką miniaturową nadstawkę na kołnierz palnika lub jego najbliższemu otoczeniu gdzie olej rozgrzewany byłby od płomienia z palnika węglowego a jego opary skierowane były by do żaru. Oczywiście musiał by być zainstalowany elektrozawór sprzężony z podajnikiem. by regulować dawki oleju. Samo dozowanie do elektrozaworu - grawitacyjnie. Nie myślę o "kapaniu" z rurki na żar gdyż jest to trochę "geferlich" -(niebezpieczne) i może zakopcić wymiennik.
-
Serce Kotła -Palnik
Mam zamiar usprawnić palnik o dodatkowe źródło ciepła a mianowicie urządzenie do odparowania i spalenia w żarze palnika opar olejowych i tu mam pytanie czy jest jakiekolwiek urządzenie które współpracowało by z palnikiem węglowym ? Czy jest gdzieś jakiekolwiek źródło informacji w tym temacie ?
- Serce Kotła -Palnik
-
Ustawienie Piece Kwm-Sgr-25Kw
Ustaw na lekkie kopcenie z komina a następnie wydłuż przerwę pomiędzy podawaniami o jakieś 4 sekundy. Palnik podajnikowy ustwia się na płomień a nie na cyferki. Każda kotłownia jest inna i warunki tam panujące też. Do podwyższenia temperatury spalania załóż sobie ceramiczny dopalacz przy którym wzrasta temp. spalania i kocioł jest czyściejszy wewnątrz.
-
Pylenie Kotła Ekogroszek Hef 18Kw Uniwersalny
Jak to mówią jeden problem to nie problem. Weź rurę fi 3/4" lub 1" około 1200 mm długości i łupnij w tył wymiennika tak by się aż cały zacząsł i otrząsł z popiołu. Nie bój się że zrobisz dziurę w wymienniku tylko wal. Ja robię tak co dwa dni i zawsze coś tam spadnie. Poradzili mi tak robić w NT no i mieli rację bo kocioł jest tylko z małym nalotem a całość czyszczę tylko 2 razy do roku . Kocioł to 12 letni hef - rurowy. Sposoby proste jak zawsze skuteczne. Pozdrawiam