Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

yozik

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yozik

  1. Moim zdaniem zupełnie normalnie. Ciśnienie w kotle nie przekroczy dopuszczalnego ( 1,5 Bara ), temperatura na kotle 60-65 zimą i 55-57 latem. Jeżeli obecna pompa kotłowa, która ładuje też zasobnik CWU, niewystarczająco dogrzeje powrót, to przy kotle założę pompę kotłową a tamtą zrobię tylko od CWU. Nie przewiduję takich problemów. Wystarczy w odpowiednich punktach instalacji zastosować odpowietrzniki automatyczne i żadnych syfonów nie będzie. Bardziej obawiam się oporów przepływu samego rurociągu jak i armatury. Żeby obecna pompa kotłowa spełniała swoją funkcję, musiałaby tłoczyć ok. 1,5 m3/h, a to na samej rurze preizolowanej( 2x20 = 40 m ) będę miał straty na poziomie 1,5 mH2O. Z tą pompką 12v to wiesz, pompka kosztuje ok 150 zł., akumulator to jakiś się znajdzie, więc koszt nieduży. Jak to się nie sprawdzi( można przeprowadzić eksperyment ), to pomyślę może o UPS'ie. Zastanawiałem się nad grzałką taką od bojlera na powrocie do kotła i awaryjnie zasilać ją z agregatu ( mam taki 2 kW ale bez AVR'a, więc do elektroniki się nie nadaje ), ale wszystko to zależy, od tego czy zmieści mi się to między rurą preiz. a wejściem do kotła. Jeśli będzie na tyle miejsca, to zamontuję taką 1,5 kW 5/4 tyle że bez termostatu. Wtedy to pompka 12V będzie wystarczająca.
  2. Eee tam Mirnow wyluzuj. Kocioł jest po gwarancji, więc ten aspekt pomijamy. Dla mnie bardziej istotne jest, aby kocioł "pożył" jak najdłużej. Co do naczynia to jest ono na strychu domu, dając teraz 6,5 metra wody. Jak wyniosę kocioł do garażu, to podniosę go o jakieś 1,5-2 metry, czyli zostanie jeszcze ok. 4 m wody. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to nie zrobię niczego "na pałę". Wiadomo, że jak się robi układ zamknięty, to trzeba zastosować odpowiednie zabezpieczenia no i samo naczynie należałoby dobrać tak, aby przy różnicach temperatury ciśnienie było w odpowiednich granicach. Właśnie na wypadek zamykania układu, z rurą preizolowaną będę dawał pexa, żeby doprowadzić wodę do zaworu schładzającego kocioł. Zawór bezpieczeństwa i odpowietrznik zawsze daję przy kotle, nawet jak układ jest otwarty, bo naczynie na strychu też może zamarznąć i nagle robi nam się układ zamknięty i w dodatku nie odprężony. Tak jak już wcześniej pisałem, wymiennik ciepła chcę pominąć, żeby za pomocą małej pompki obiegowej na 12V podtrzymać przepływ wody przy braku prądu w zimie( u mnie czasem się zdarza ), i w ten sposób ogrzewać kocioł ciepłem z domu.
  3. Mirnow co ma wysokość pomieszczenia do układu CO. Jak możesz, to wyjaśnij mi dlaczego taki sposób podłączenia kotła. Moim zdaniem to DTR'ka i warunki gwarancji kotła określają, jaki może lub musi być układ dla danego kotła. Ten który będę przenosił jest z 2008 roku, czyli raczej po wszystkich gwarancjach, i o ile nie przesadzę z ciśnieniem ( czyli nie więcej niż 1,5 bara ), to nie powinno się nic stać, nawet gdybym zamknął mu układ.
  4. Stary jestem, to i mogłem cóś pokiełbasić. Ale jak się pompę przyciśnie na ssaniu, to zaszumieć potrafi.
  5. Gdzieś w netach wyczytałem właśnie, że ciśnienie parowania wody dla 60 st. wynosi 2m H2O. Może trochę napisałem na wyrost o tej kawitacji ale pisali tam tak bardo mocno i stanowczo, że to bardzo często lekceważony problem ;-)) Generalnie bardziej chodziło mi o maksymalne uproszczenie układu. Odpowiadając Gmaj22, może mało precyzyjnie się wyraziłem, ale pompa jest na powrocie z grzejników, potem jest zawór 3-D i z zaworu do kotła, czyli reguluje temp. grzejników a pompa kotłowa dogrzewa powrót do kotła. Ten układ działa od 11 lat. Po przeniesieniu kotła do garażu, będę miał jeszcze ok. 4 m wody nad nim. Jako że garaż jest wolnostojący, chciałbym dobrze docieplić boks na kocioł i raczej nie wystawiać poza tą przestrzeń jakiejkolwiek rurki z wodą. Ja mam bufor i może nie DS-a ale stare poczciwe Camino AD 1978 i działa. Stówka przed założeniem bufora to była stała wręcz wartość. Hi hi. A tak ogólnie to ktoś ma taki układ z tranzytem preizilowanym, czy może sąsiad czy znajomy? Na co zwrócić uwagę, gdzie można przyciąć koszty a gdzie lepiej nie. Bo np. złączki do rur preizolowanych są po 50-70 zł/szt. a pasują przecież od pexa za 15 zł/szt.
  6. Nie wiem jak edytować. Dopiszę tylko, że kocioł z podajnikiem 17 kW, dom poniemiecki 120 m2, 5 cm styropianu. Tak na oko do 10 kW mocy ogółem.
  7. Gmaj22 dlaczego kocił przy takim podłączeniu musi pracować w układzie otwartym a reszta może w zamkniętym? Obecnie mam ok 6.5 m słupa wody, pompa nie kawituje, a jak otworzę okład tylko dla kotła w nowym miejscu, to słup będę miał max 2 m. Przy tak małym ciśnieniu pompa może kawitować i zeżre mi ją bardzo szybko. Wiadomo, że jak przestawię kocioł do garażu to na samych rurkach się nie skończy. Standardowo zaw. bezpieczeństwa, odpowietrznik ( oczywiście cały czas otwarty ), dodatkowo STB jakby sterownik ześwirował czy coś. Obok rury preizolowanej pójdzie pex16 z wodą do ewentualnego zaworu schładzającego, gdybym chciał zamknąć układ. Nie bardzo chcę się bawić w jakieś wymienniki, bo to komplikuje i podraża układ, ale też uniemożliwia mi zabezpieczenie kotła przed długotrwałym brakiem pądu w mroźne dni. Chciałbym zastosować małą pompkę z all na 12v, żeby w razie braku prądu robiła obieg, ogrzewając kocioł ciepłem z grzejników - domu. Zastanawiałem się nad dodatkowym mieszaczem przy kotle w garażu, żeby ograniczyć straty na przesyle, ale to na początek koszty ( zawór, siłownik, sterownik, pompa kotłowa itp. ), poza tym oprócz grzejników w domu jest bojler, trzeba by wykombinować jakieś sterowanie, żeby na czas ładowania bojlera podnosić temp. przesyłu. Można to zrobić ale zaczyna się kombinatoryka. Czy to by się kiedyś zwróciło to nie wiadomo. Mieszacz na grzejniki jest, zostaje kwestia doprowadzenia czynnika z kotła. I tu odpowiadając Samborowi, przesył będzie robiła obecna pompa kotłowa, która przy okazji grzeje bojler. Układ obecny jest dość prosty, kocioł, zawór mieszający 3-D z pompą na grzejniki na powrocie i pompa bojlera, która przy okazji pracuje jako kotłowa i dogrzewa powrót. W tej chwili obie pompy to 40-stki, ale już mam pompy epco czyli 70-ki ( teoretycznie), to wydaje mi się, że przy 20-tu metrach tranzytu poradzą sobie, zwłaszcza ta kotłowa. Straty ciśnienia na samym tranzycie to w/g tabel jakieś 1,5 m H2O na 100m rury przy 1 m3/h, co przy 40 m linii daje 0,6 m , to nie wiele moim zdaniem. Ja widzę to tak.
  8. Trochę odgrzeję temat, gdyż przymierzam się do przeniesienia kotłowni z piwnicy do garażu. Główny powód to nieszczelny komin, ale też i kwestia noszenia węgla i popiołu. W domu śmierdzi przy czyszczeniu kotła i generalnie piwnica tylko do produkcji ogórków kiszonych i małosolnych. Rury będzie 20 m. Preizolowana fabryka 2x32/160 lub 175 - zobaczymy jak mi wycenią. Zmian istotnych w układzie nie przewiduje, po prostu podłączenie kotła na dłuższych rurach. Układ prosty, jeden mieszacz z pompą na grzejniki, jedna pompa bojlera, która pracuje też jako kotłowa. Naczynie na pionie otwarte ale niewykluczone, że zamknę układ. Przy kotle chcę zrobić możliwość zamontowania dodatkowej pompy kotłowej gdyby powrót okazał się za chłodny. Jako zabezpieczenie kotła oczywiście zawór bezp. i dodatkowo STB. Na brak prądu w ostre mrozy rozważam małą pompkę z all na 12v z aku żelowym, tak żeby utrzymać przepływ wody przez kocioł. Czy ktoś ma jakieś doświadczenie z użytkowania podobnego rozwiązania czy uwagi do mojego pomysłu?
  9. Jak w temacie, najchętniej uskodzone elektrycznie.
  10. Jak dobrze wszystko zaizolujesz to straty będą małe. Do ceny bufora będziezs musiał doliczyć koszty orurowania. Od niedługiego czasu testuję "na sobie" bufor 1t podłączony do camino 3/8 + kociołek podajnikowy. W tej chwili camino podgrzewa powrót z CO do podajnikowego i ładuje bufor. Dzisiaj spaliłem a właściwie jeszcze palę od 12.30 3 węglarkę drewna średniej jakości, bufor w 2/3 naładowany do 65st. Jak wygaśnie canimo tozabaczę do której jutro bufor będzie podgrzewał powrót z CO. Ostatnio jak robiłem próbę to na 2 węglarkach camino szedł 3godz, następnie bufor 6godz i jeszcze przez kolejne 3 podgrzewał powr. z CO tak, że podajnikowy wyraźnie rzadziej się włączał.
  11. Witam. Po pierwsze czy masz solary lub czy w niedługim czasie masz zamiar założyć( najpierw przekalkuluj to sobie dobrze ). Jeżeli nie masz solarów to spiąłbym obie wężownice bojlera szeregowo i przez pompkę podpiąłbym pezpośrednio do pieca. Sterowanie pompki jakimś tanim sterownikiem solarnym tak żeby włączała się tylko wtedy gdy temp. pieca jest wyższa od temp. bojlera. Możma dodatkowo zrobić regulowany by-pass dla wężownic lub dać zawór termostatyczny mieszający żeby kocioł tak nie klękał jak włączy się pompka bojlera. Jeśli chdzi zaś o bufor to stawiałbym na taki z wężownicą CWU.Pojemność 1t dla twojego kotła ok. W zimie nożna zaworami pomijać wężownicę CWU i całe ciepło walić w grzejniki a latem podgrzewać ZWU. Ładowanie bufora przez jakiś zawór typu laddomat z pompką no i obejście zaworem zwrotnym najlepiej klapowym tak aby w razie braku prądu kociłek sam nie poszedł po pomoc do sąsiada. Co do sterownika zaworu 3-D to osobiście polecam ums-4ps. Tani i bardzo wygodny w stosowaniu i użytkowaniu. Trzeba tylko zwrócić uwagę na siłownik zaworu 3-D żeby nie był za flegnatyczny, najlepszy to z czasem 90sek.
  12. W papierach od pieca znalazłem zawór by-pass do regulacji ciśnienia przepływu CO. Może jest zamocno ustawiony.
  13. Może pompa zbyt mocna i jak zawory zaczynają się przymukać to układ wpada w swego rodzaju rezonans. Spróbuj pompę dać na niższy bieg a jeśli to nie pomoże to możliwe, że trzeba będzie zamontować zawór różnicy ciśnień żeby odciążyć zawory grzejnikowe.
  14. Żeby działało dobrze to zasilanie na baniak trzeba podłączyć przy samym wejściu z pieca tam gdzie nie ma jeszcze redukcji i to samo z powrotem do pieca. A żeby działało bardzo dobrze to zasilanie baniaka podłączyć do osobnego króćca na górze pieca- dobrze byłoby gdyby miał średnice przynajmniej 3/4 ale jak nie ma to może być 1/2 tam gdzie montuje się zawór bezp. Daje się wtedy tójnik, na nim zawór bezp. i z niego weyjście na ładowanie baniaka.
  15. Może to rzeczywiście sprawa tego dławienia. Spróbuj pompę baniaka dać na 1 i pompę CO też na 1. Tak w ogóle to jakie to pompy, takie same czy może któraś jest mocniejsza? Np. 25/4 lub 25/40 czy 25/60 albo 25/6. 25 to średnica śrubunka pompy= 1cal a po "łamaniu" 6=60( 4=40 ) i to jest podnoszenie- ciśnienie pompy 6 ( 4 ) metrów słupa wody.
  16. Może jakieś fotki z opisem która rurka do czego albo schemat choćby całkiem laicki -nikt śmiać się nie będzie a jieśli nawet to i tak nie będzie widać.
  17. No jeśli ta redukcja jest na powrocie do pieca to rtochę za cienko i rzeczywiście takie zjawisko przepychania pomp może mieć miejsce. Coś trzeba z tym zrobić bo piec ma na pewno 5/4 albo więcej. Jeśli chodzi o powietrze przy pompie CO to może kóla w zaworze różnicowym sie zlasowała albo zaklinowała bo raczej złego ukierunkowania pompy czy zaworu to nie podejrzewam, chciaż...
  18. Osobiście nie znam tego pieca ale opienie w necie nie są zachęcające. Jeśli chdzi zaś o zawór to proponowałbym 4-D i to tak ze 6/4 cala i takie orurowanie przy kotle. Opis podłączenia znajdziesz na forum. Wyjścia na Bojler przy samym kotle żeby nie było dławień. No i oczywiście osobna rura od kotła do naczynia. Alternatywą tego rozwiązania ( zawór 4-D i rura osobna do naczynia ) jest zastosowanie pompy kotłowej czyli takiej, która wodę wychodzącą z kotła będzie tłoczyć do jego powrotu celem podniesienia temp. powrotu.
  19. Ja osobiście za pompą CO nie dawałbym zaworu zwrotnego, i tak jest zawór różnicowy. A poza tym może "produkować" niepotrzebny szum albo dzwonienie w układzie. Na końcu nitki ładującej bojler daj odpowietrznik. Nie wiem skąd efekt "walki" pomp- może masz gdzieś przydławienie między piecem a odejściem na bojler- na zasilaniu lub powrocie. W sterowniku proponowałbym wyłączyć funkcję priorytetu CWU i ustawić równoległą pracę pomp.
  20. A nie taniej zrobić z pexa 16 na niby rozdzielaczu z trójników. Jak policzyłem to chyba 2 trójniki1/2, 2- 3/4 połączone nyplami red. 3/4 na 1/2 a tak to za pexa 25 i złączki do niego to zapłaci jak za zboże.
  21. Do Kiminero. Podejrzewam że instalator chciał odciążyć nieco piec i zapewnic mu nieco cieplejszy powrót podczas ładowania CWU przy dużym rozbiorze. Też stosowałem takie patenty.
  22. Napisz jaki masz kocioł i jaki sterownik oraz fotki albo choć przybliżony schemat żeby było wiadomo o co chodzi. Podejrzewam że sterownik wyłącza pompę ładującą baniak uznając że jest nagrzany- to raz , dwa- może zbyt niska temp. załączania pomp powoduje jago wystudzenie. Propozycja jest taka żeby na czas podgrzewu CWU na sterowniku ustawic priorytet CWU i temp. CWU ustawić np. na 70st. Wtedy piec nie będzie za szybko wyłączał pompę ładującą dając wodzie w baniaku się zagrzać ale wyłączy ją natychmiast gdy temp. pieca zacznie spadać poniżej temp. baniaka zostawiając w nim ciepło. To tak wstępnie bo nie wiem jaki sterownik. Ja przy takim paleniu pokusiłbym się o zakup jakiegoś taniego sterownika solarnego i nim sterowałbym pompą ładującą baniak. Sterownik taki czuwa aby pompa ładująca pracowała tylko wtedy gdy źródło ciepła ( solar, piec ) ma wyższą temp. od baniaka. Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia bo nie wiem czy dobrze zrozumiałem- Ty palisz w piecu na ekogroszek drewnem?!!!!! Chlopie Ty wiesz co Ty robisz swojemu kotłowi ( i swojej kieszni !!! ) ?!!!! Już to widzę, te przegrody całe osmolone, te drzwiczki ociekające smołą i czarną parą. Nie taniej byłoby sprzedać to drewno, kupić groszek. Nie miałbyś problemu z wodą a i piec w sezonie grzewczym odpłacił by Ci z nawiązką. Co do podłączenia samego baniaka do pieca to tak jak napisał Vernal- grzać bedzie. Może ciut ciut szybciej miałbyś ciepłą wodę gdyby zasilanie było podłączone do górnego króćca ale to bardziej kosmetyczna sprawa. Co do bulgotania w wążownicy to spróbuj jak jest możliwość zamknąć na chwilę tą cyrkulację to może wyrzuci powietrze.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.