Kogeneracja
Stały forumowicz-
Postów
236 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez Kogeneracja
-
Żeby najtaniej ogrzewać dom trzeba go najpierw dobrze ocieplić i poprawnie przewentylować. Ocieplenie to wiadomo - styropian na zewnątrz - 10 - 12 cm - dokładnie ułożony bez szczelin + jeszcze ocieplenie fundamentu ( opaska wokół domu ze styropianu twardego - z 1m szerokosci, albo lepiej odkopać przewentylować , ocieplić fundament płytą polistyrenową ekstrudowaną( cokolwiek to znaczy). Dach - wiadomo teraz standard 25 - 30 cm wełny mineralnej - od wewnątrz ma być folia paroizalacyjna a na zewnątrz paroprzepuszczalna ( nie odwrotnie !!!!!). Dalej kwestia okien - jeżeli budynek poniemiecki to pewnikiem ma jeszcze stare okna skrzynkowe - jeżeli dobrze wykonane i nie popaczone to radzę zostawić - wymienić tylko same szyby na wkłady termo , odmalowac zakonserwować i bedzie git . Wentylacja : - jeżeli jest poddasze to proponuję wykonać instalację nawiewno -wywiewną z rekuperatorem czyli z tzw centrala wentylacyjną - tanie z Tywentu..... ( na poddaszu bedzie miejsce). Powietrze zasilajace proponuje pobrać z wymiennika gruntowego ( t zw. GWC) - takie coś latem robi za darmowa klimę (ochładza powietrze) a zima je dogrzewa odchudzając rekuperator o instalację odladzającą i radykalnie zmniejszając zapotrzebowanie na opał. Po takim podejściu do tematu nalezy zastanowic się co z instalacja grzewczą. jest kilka rozwiazań - od podłogówki wodnej przez powietrzne do podłogówki elektrycznej. Mając instalacje nawiewno wywiewną wystarczy zabudowac w niej grzejnik elektryczny lub wymiennik wodny i postawić jakiś kocioł - z tego co orientuję najlepszy byłby taki na ekogroszek o mocy do 8 -10kW dla tej powierzchni ( i przy zrealizowaniu powyższego) - spoko wystarczy. I teraz tak - jak brak kasy to można wszystko podzielic na etapy : zacząłbym od ocieplenia fundamentów (opaska lub odkopanie) polecam odkopanie bo w takich domach czasami jest problem z wilgocią w ścianach - fundament obłożyć filią prasowaną na to płyty polistyrenowe i zabezpiecvzyć je fo0lią tłoczoną - wszystko trzeba zrobić szczelnie i zgodnie z technologią - naprawa ewentualnych błędów będzie kosztowna. Nastepnie obłożył bym sciany styropianem twardym ( nie żałować kołków i kleju )- jak ograniczone srodki to mozna go z zewnątrz zatrzeć tylko kleiem na siatce i pozostawic na lepsze czasy do otynkowania ( bez problemu moze czekać pare lat). Ocieplenie stropu wykonałbym od wewnątrz na ruszcie z profili stalowych z zastosowaniem folii j.w. okładając od środka gipskartonem lub drewnem. Nalezy zapewnić dokładną ciągłość izolacyjną pomiędzy ścianami a dachem. Styropian zewnetrzny ma się łaczyć bezposrednio z wełną na stropie. Czasami trzeba odkuć sciankę kolankową i upchać to wełną a od biedy pianą montażową . przed ociepleniem stropu zastanoweić się nalezy nad rozprowadzeniem rur wentylacyjnych i montazem centrali went. Rury nalezy rozprowadzic od razu a centrale można sobie podarować "na później" - zresztą przyzwoita o wydajnosci 600m3 powinna zamknąć się w 2,5 tys. - nie daj sobie wcisnąć jakiś drogich mistrali czy cuś...... A teraz najważniejsze : czym grzać - ponieważ "każda sroczka swój ogonek chwali" wybór jest cośkolwiek trudny. trzeba się zorientować co jest dostepne na danym terenie - czy jest gaz ziemny , a może jest dostęp do odpadów drewna itp. itd. Moim zdaniem o ile jest miejsce to postawić wodny kocioł na ekogroszek o mocy j.w. zamontować wymiennik w centrali wentylacyjnej i wykonać uproszczoną instalację grzejnikowa do wybranych pomieszczeń : klatki schodowej, łazienek , korytarza ( wejscia do piwnicy - o ile jest). Wszystkie instalacje starać się zainwentaryzować - chociaz na odrecznych szkicach z domiarami do punktów stałych - okiem drzwi , winkli itp. Chodzi o to zeby kiedyś wieszając 'lanszafcika" na ścianie nie zrobic sobie dziury np. w rurze CO doprowadzającej wodę do np. wymiennika centrali went............... No to tak w bardzo wielkim uproszczeniu........ Pamiętajcie ; lepiej na początku dołożyć na termomodernizację chałupy niz później całe życie becelować w opał - cokolwiek by to nie było bedzie systematycznie drożało. Nie sztuka jest postawić dom - tylko sztuką jest postawić dom tani w eksploatacji.............
-
1. Po pierwsze w naszym klimacie nie ociepla się pomieszczeń od wewnątrz - nie bedę sie naukowo produkował - ale to jest błąd i tyle. 2. 5 cm styropianu to jest nieporozumienie ( dodaj minimum jeszcze drugie tyle , a nie zaszkodziło by jeszcze 3 cie......) 3. ogrzewanie pomieszczeń przeznaczonych dla zwierząt źródłem o otwartej komorze spalania to nieporozumienie zagrazajace życiu zwierząt w tak małej kubaturze . 4. Należy zapewnić odpowiednią wentylację, wilgotność powietrza, dopływ światła (zgodnie z zasadami hodowli danego gatunku) co jest dość trudne w małych pomieszczeniach 5. Według mnie w tym konkretnym przypadku jedynym sensownym rozwiązaniem jest grzejnik elektryczny tak ze 300 - 500 W. Przy dobrym rozwiazaniu ocieplenia i wentylacji powinien wystarczyć. 6. na koniec przypomnę że ocieplenie to nie tylko styropian na scianach - ale dokładnie i szczelnie ułożony styropian......, do tego szczelne i ciepłe okna , drzwi etc.
-
Pelet jest OK...... jak już pisałem ale jako alternatywne przyszłosciowe paliwo do napędu TIR-ów....... :angry: To nie żart - ropy bedzie tak czy inaczej coraz mniej i bedzie ona systematycznie drozała - a silniki mozna zasilać syngazem z termicznego rozkładu biomasy w technologii parowo -tlenowej (np. peletu) w szybkosprawnych zgazowarkach podgrzewanych spalinami. Urzadzenia takie nie nadają się do zasilania samochodów osobowych z uwagi na czas rozruchu instalacji. Polska jest potencjalnie krajem bardzo bogatym - nasze zasoby wegla umozliwiają produkcję paliw płynnych na poziomie pokrycia zaopatrzenia dla całego kraju. Spalanie go jest zwykłym marnotrawstwem. Koszt produkcji paliw syntetycznych jest już dawno niższy od tradycyjnego opartego na ropie ( wartość grzniczna opłacalnosci to cena ropy na poziomie $40 za baryłkę) - jak Widzicie już 2,27 raza przekroczone obecnie ( baryłka wczoraj $ 103 ...) :angry:
-
czy warto montowac Zawór trójdrożny
Kogeneracja odpowiedział(a) na hipollo temat w Instalacje CO i CWU
Słusznie - przepisy w tej częsci są "nieżyciowe" - ale poniekąd jest w tym sens .......... albowiem zawsze moze trafić sie sytuacja gdzie sterownik ( z róźnych przyczyn) nie da sobie rady z opanowaniem paleniska. Swiadczy to również o 'niedojzałości" konstrukcyjnej tych kotłów patrząc jako na calość. W retorciaku moze się trafić awaria polegajaca na uszkodzeniu obwodu podajnika - w ten sposób że działa on cały czas - to samo moze dotyczyć obwodu wentylatora ( co też mi się przytrafiło)....po burzy . Wyszło ,że podajnik i wentylator chodziły na maxa - zawalając całą komorę popielnika rozżarzonym weglem i zagotowując piec......... Niestety te urzadzenia sa zbyt jeszcze prymitywne aby można zmieniać przepisy. -
czy warto montowac Zawór trójdrożny
Kogeneracja odpowiedział(a) na hipollo temat w Instalacje CO i CWU
Powiem tak - poniekąd masz rację co do tej korozji 'od strony wody' - ale są przeróżne środki antykorozyjne które się pakuje nawet do zalanej wody kranowej - i korozja "papa" nawet w układach otwartych. Moim zdaniem "groszkowce" czy inne "peleciaki" na spoko mozna zapodawać do instalacji zamknietych bo ilość paliwa w palenisku ni jak nie jest w stanie zagotować zładu....... kotły te montowane mają również całkiem niezłe regulatory - cóż przepisy nie nadążyły z techniką ....tym gorzej dla przepisów. Co do montażu miałowców(okresowych) na instalacji zamknietej - sory jest to skrajna nieodpowiedzialność. Dlaczego ? - a dlatego że może zdażyć się sytuacja że sterownik nie opanuje paleniska ......... miałem sam taki przypadek ......i wiecej szczęścia niż rozumu.......... A było to tak : - wziołem sobie i nabyłem pleszewskiego miałowca , zamontowałem w instalacji pompowej zamknietej ( no bo przecie elektronika pełny wypas.... pompa również - a jakże elektroniczna ze 'pielotem"..... :angry: ) no i se go tak użytkowałem ze 3 - miesiace.......... No pewnego dnia przywiozłem z okolicznego PGR-u świerzy miał po atrakcyjnej cenie. Jak zwykle około godziny 20 załadowałem go i odpaliłem . Około 2 w nocy obudzilo mnie ....gulgotanie w grzejnikach - myslę se - co za chlera nie daje spać ? W kapciach (z gołą dupą) zlazłem do piwnicy...... zagladam na piec a tu....... 4 bary cisnienia na zegarze i wskazówka oparta o odbojnik , temperatura wody....120*C wskazówka też wisi na hamulcu...... se myślę : spier****ć czy ratować ....... zacząłem ratować...... Otwarłem dzwiczki załadowcze - jasnoczerwono - zasypałem palenisko od góry piachem. Pompa wody jak dostała pary to się wyłaczyła.......... sygnalizując awarię- jak wciska się start to rusza i po chwili wyłącza się - no to francy przycisk podparłem zapałką. Na piecu tez sterownik pokazał awarię i wyłączył wentylator..... tylko co z tego....... Jakimś cudem udało mi się ruszyć obieg i powoli go wychłodzić - jedyna strata to cisnienie rozdeło piec - moje ukłony dla spawacza - o ile pamietam jego próba szczelnosci to 1,5 Atm. Co się stało : ....ano trafił mi się doskonały (nie oszukany ) miał energetyczny jakims cudem kupiony w PGR-rze........ sterownik nie dał rady opanować paleniska a jak pompa zobaczyła parę ( gaz) to stwierdziła że nie bedzie robiła na suchobiegu i się wyłączyła........... Wnioski sa takie : 1. nigdy więcej nie montować pieca ze stałopalnoscia dobowa w układzie zamknietym. 2. nie montować pompy na zasilaniu instalacji tylko na powrocie - 3. tam gdzie nie występuje absolutna konieczność nie montowac pomp elektronicznych ( mądrzejszych inaczej). 4. przy każdorazowej zmianie paliwa szczególnie dokładnie nadzorować zachowanie pieca i sterownika 5. NIGDY POD ŻADNYM POZOREM NIE ZALEWAĆ PALENISKA WODĄ TYLKO ZASYPAĆ PIACHEM , POPIOŁEM , CEMENTEM itp pewnikiem ten piach uratował mi życie .................. a może co ma wisieć nie utonie ? :angry: -
Ja dysponuję 25kW Zębcem + dodatkowy wymiennik na spalinach o powierzchni ok 1,5 m2 - ogrzewam tym jakieś 360m2 ( 240 m + 120m piwnic ). Ten dodatkowy wymiennik zamontowałem jak mi w kuchni zaczeły flizy "ślatywać" :angry: bo trzon był przegrzany....... Efekt piorunujący - zużycie ekogr. na poziomie 9 t( pierwszy sezon) 7,2 t ( 2 sezon) , 6t (3 sezon) , obecnie zjadę sporo poniżej 5 t ale też zimy nie było....... Ogólnie tak radykalne obniżenie zużycia spowodowane było , naumieniem się obsługi, dodatkowym wymiennikiem, dodatkiem oleju przepracowanego do groszku (200l / sezon) , no i wymianą części stolarki (drewniany stolbud z lat 94/5 na plastik pieciokomorowy z argonem + mikrowentylacja). Obecnie chcę odstawić zębca do rezerwy - a montuję układ kogeneracyjny na biomasę o mocy Pe/Pc= 45/45kW- mam zamiar.......zarabiać na ogrzewaniu domu :angry: .......... na poważnie to nie bajer. Chodzi o to ,że ten kogenerator to rodzaj agregatu pradotwórczego z którego ciepło odpadowe idzie na cele grzewcze a energia elektryczna do sieci. Kwoty otrzymane za prąd mają przewyższyć koszty eksploatacyjne i wsadu paliwa około 5 krotnie..... w tym wypadku wyjdzie że ciepło jest całkowicie za freee...... Niebawem zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
Czy Piece Na Ekogroszek Podgrzewają Również Wodę W Lecie?
Kogeneracja odpowiedział(a) na temat w Kotły z podajnikiem
A ja mam wątpliwosci co do sensu ogrzewania cwu typowego domu kotłem groszkowym.......... kiedyś to liczyłem i per saldo wyszło mi iż tańszy jest prąd......... Oczywiscie był to przykład (chyba na forum muratora) - gdzie gość mówił iż dotychczas ogrzewanie cwu prądem kosztowało go 100zł miesięcznie a jak zaprzągł do tego kocioł groszkowy twierdził ,że mu wychodzi znacznie taniej........... jak policzyłem prad do automatyki, wentylatorów ,pomp + ten groszek...... to wyszło że per saldo kosztuje go to coś koło 200 zł.....hehehehe Koledzy - OK - ale wszystko zależy od skali...... na pewno bedzie się to opłacało w małych hotelach i domu gdzie mieszka 6 aktywnych i lubiacych wygodę osób ale nie koniecznie tam gdzie bytuje 2 starszych ludzi.- 21 odpowiedzi
-
- Kotły na paliwa stałe
- Informacje o kotle co
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
czy warto montowac Zawór trójdrożny
Kogeneracja odpowiedział(a) na hipollo temat w Instalacje CO i CWU
A ja od siebie dodam że generalnie kotły miałowe okresowe podatne sa na korozję czy to się zainstaluje zawór czterodrożny czy też nie....... po prostu taka ich natura. Są one wysokosprawne co powoduje z definicji znaczne wychłodzenie spalin jeszcze w wymienniku kotłowym . Powoduje to wykraplanie się kwasów ze spalin ogromnie agresywnych w obec stali wymiennika. Ja "ćwiczyłem" taki kocioł przez 6 lat - i niestety przerdzewiał na ostatnim stopniu wymiennika i to tak że nie było sensu go naprawiać. Nie ma na to siły - kocioł za każdym startem powoduje wykraplanie się kwachów które robią swoją robotę..... mało tego one są tak agresywne że potrafią "zeżreć" nawet blachę kwasoodporną ( z wkładów stosowanych do gazu i oleju) co też osobiscie przerabiałem. Ostatecznie przesiadłem się na retorciaka (zębiec 25kW) i jade na nim czwarty sezon. Wogóle temat bez porównania - okresowe miałowce to przeżytek tak jak te z dolnym spalaniem. Ekogroszek ma jeszcze tą przewagę nad miałem ,że nawet jak jest mokry to nie zawiera więcej wody jak 18% - a miał potrafi zgromadzić H2O nawet do 100% swojej masy....... Co z tego jak kupuje się tańszy miał jeżeli płaci się za wodę............ Poza tym mozna kupić miał który.......się nie pali- co osobiście przerabiałem ze 2 razy. Mam jeszcze patenta na obnizenie zuzycia groszku o 30% ( tak mniej wiecej na oko). Chodzi o dodanie do suchego groszku tak z 5 l oleju przepracowanego na każde 100kg wegla. Oczywiście olej musi być bez żadnej nafty,ropy rozpuszczalników itp. Mieszanina to spala sie całkowicie bezdymnie (jeżeli palenisko rozgrzane i ma wyregulowane powietrze) , spaliny nie śmierdzą - i co ciekawe nawet przy 20* mrozie z komina nie widać nic a piec jara się na maxa....... najlepiej mieszać olej z weglem w jakimś wiekszym zasieku - zalać okoresloną ilość groszku olejem i ze 2 x przeszuflować pozostawiając do obcieknięcia. Generalnie sam groszek po takim zabiegu się lepiej wypala a struktura popiołu robi się pylista z drobnymi spiekami . Piec przy tym bardzo dobrze się oczyszcza. -
Miał w piecu na ekogroszek z paleniskiem retortowym.
Kogeneracja odpowiedział(a) na marcin temat w Opał
Szanowni Koledzy - problem jest zupełnie inny . W retorciaku z pewnoscią poszedłby i miał ale z węgli o wysokiej temperaturze spiekania popiołów ( czyli miał odsiewany z ekogroszku.....). "ekogroszek" to takie bydle - zrobione z odpowiedniego gatunku węgla. Oprócz wartości opałowej , zawartości popiołów, siarki, jeszcze jest ważny parametr właśnie temperatury spiekania popiołów. Oczywiście taki miał bedzie trudny do zdobycia - ale można go nabyć z kopalni z których pochodzi ekogroszek......... Podobne zjawisko spiekania popiołów występuje w popiołach z biomasy (odpadów drewna, słomy etc.) dlatego też do przeróbki tych ostatnich nie bardzo nadają się układy szybowe , a jeżeli już to trzeba bardzo precyzyjnie dobierać średnicę do wysokości komory reakcyjnej (spalania) - również intensywność nadmuchu ( powietrza,pary wodnej,tlenu itd) ma wielkie znaczenie. Generalnie w takich układach dąży sie do zmniejszenia intensywności reakcji w punktach podawania utleniacza , albo generalnie obniża się temperaturę reakcji poniżej punktu spiekania. -
Generalnie powiem tak - pelet jest OK ale..... tak naprawdę brak sensu energetycznego stosowania go jako paliwo w piecach. Nie bedę tu robił wykładów naukowych powiem tylko, iż cena jego jest taka bo koszty wytworzenia są ogromne (najpierw trzeba dosuszyć odpady ,rozdrobnić i sprasować w specjalnych prasach )......... To już lepiej a przede wszystkim taniej jest palić sieczką wierzbową ("korkami" - łodygi pocięte na 1,0 - 1,5 cm) lub zrąbkami drzewnymi które mozna zrobić na własnym podwórku - w zakupie też są znacznie tańsze). Do spalania zrąbków powinny nadawać się wszystkie piece pracujace na ekogroszku . Piszę "powinny" - bo muszą one w gardzieli zasobnika mieć odpowiednio dużą dziurę coby zrąbki się nie zawieszały....... i praktycznie to wszystko - potrzeba tylko dokonać odpowiednich nastawów sterownika .......... Każdy producent "retorciaka" jeżeli podaje że mozna zrąbkami palic to znaczy że można........i nie ma co się zastanawiać. Dostepne są również palniki na zrabki mozliwe do zabudowania prawie w każdym tradycyjnym piecu. Zaletą tych rozwiązań jest to ,że każdy moze przygotować sobie paliwo we własnym gospodarstwie lub niewielkim kosztem od sąsiada...........
-
Co wybrać: węgiel, gaz czy jeszcze cos innego?
Kogeneracja odpowiedział(a) na Wrangler temat w Instalacje CO i CWU
Witam - a może tak z "innej beczki" - jeżeli Jesteś "na początku" - może by tak ogrzewać obiekt za pomocą urządzenia zwanego kogeneratorem........ jest to rodzaj agregatu prądotwórczego przystosowanego do pracy ciągłej z którego ciepło odpadowe ( niesione energią spalin i układu chłodzenia) wykorzystywane jest do celów grzewczych a energia mechaniczna zamieniana na elektryczną i służy do zasilania obiektu oraz nadmiar jej jest sprzedawany do sieci publicznej (energetyka ma obowiązek ją odkupić po całkiem niezłych pieniadzach). Najprostszym kogeneratorem jest maszyna pracująca na gazie ziemnym i oleju opałowym . Dalszym rozwinieciem może być zasilanie tego za pomocą gazu generatorowego uzyskanego z odpadów biomasy ( zrębków,słomy,siana,wszelkiego rodzaju odpadów drzewnych, i wszystkiego co na polu zostaje), gazu śmieciowego( z wysypisk) i biogazu (z przeróbki gnojowicy i fekaliów, oraz osadów z oczyszczalni) . Po co to robić ? - ano po to ,że w szczególnych przypadkach koszty eksploatacji obiektu mogą spaść do wartości ujemnych - inaczej mówiąc : " nie dość że nam w tyłek ciepło to jeszcze nam za to płacą.......". To nie żart ..... Problem jest taki ,że maszyny tego typu wymagają dość specyficznego miejsca montażu , dobrego dostepu , magazynu opału itp. Generalnie nadają się do ogrzewania i zasilania dużych domów z basenami , hoteli, małych i srednich zakładów przemysłowych o zapotrzebowaniu w mocy elektrycznej nawet do ok 3 MW oraz cieplnej do 4,5 - 5,5MW. Najmniejsze jednostki kogeneracyjne zasilane gazem ziemnym budowane sa na moce : Pe/Pc = 15/45kW - wiec najmniejsza sumaryczna moc wyniesie 60kW - stąd możliwe i sensowne jest ogrzewanie obiektu o powierzchni >350m2...... Ja obecnie we własnym domu (360m pow. ogrz.) montuję zespól kogeneracyjny o mocy 45/45kW oparty na silniku V8 5,2l i generatorze asynchronicznym 45kW. Dobowe zapotrzebowanie odpadów drewna na poziomie 1 mp, wyprodukowana energia elektryczna dobowo ~1080kWh o wartości 378 zł netto, + około 1500kWh energii cieplnej do wykorzystania we własnym zakresie lub odsprzedaży. Z uwagi na nadmiar ciepła zamierzam dobudować ogród zimowy wraz z basenem . Inwestycja jest na ukończeniu - najprawdopodobniej w przeciągu 2 miesiecy ostateczny rozruch. -
Witam serdecznie: - trafiłem na to forum raczej z przypadku ale mnie zainteresowało albowiem osobiście grzebię w temacie alternatywnych źródeł energii - ogrzewania biomasą, biogazem, produkcji energii elektrycznej i ciepła (stąd mój nick "Kogeneracja"). Mam nadzieję,że nauczę się czegoś od szanownych Użytkowników i Administratorów oraz sam będę mógł służyć swoją wiedzą i pomocą.
