Treść opublikowana przez vernal
- Dwa Wkłady W Jednym Kominie
- Absolutny Brak Dymu I Pary Z Komina
- Duze Cisnienie Na Piecu
- Absolutny Brak Dymu I Pary Z Komina
- Własna Konstrukcja
- Własna Konstrukcja
-
Ling Duo A Solary
Wymiennik płytowy ma to do siebie, że "zbiera" na całą powierzchnię dużo ciepła. Straty, które są zawsze, uciekają bezpowrotnie w powietrze. W wężownicy już tak prosto nie mają - najpierw muszą przejść przez bufor. Tak czy owak tu nie widzę problemu, bo uważam, że przepływ przez wymiennik - jaki on by nie był - powinien być odcinany zaworem gdy wymiana nie zachodzi. Czyli oprócz tego, że płyn solarny nie płynie, to dodatkowo odciąłbym na tym zaworze. Myśle nawet, że wymiennik płytowy zadziała znacznie sprawniej niż dogrzewanie przez bufor. Jednak trzeba tu wziąść pod uwagę jeszcze praktyczny aspekt dogrzewania. Akurat tak się najczęściej zdarza, że jak słońce mocno daje, to dogrzewanie instalacji nie jest potrzebne (zależy oczywiście od budowy domu, ale słońce nagrzewa wtedy pomieszczenia i dodatkowa energia nie jest bardzo potrzebna). Kotły pracują wtedy długo w podtrzymaniu i nie ma sensu jeszcze im pracy ujmować. Za to zaraz jak słońce zajdzie - z racji mrozu - zapotrzebowanie na energię znacznie wzrasta. Dlatego bufor wydaje mi się być lepszy.
- Filtr Siatkowy W Instalacji
- Czy Ktoś Palił Lub Pali Owsem ???
- Dogrzanie Wstępnie Nagrzanej Wody Z Boilera
-
Ling Duo A Solary
Witam, Przez wymiennik płytowy to trochę ciemno to widzę. Ciężko będzie tym sterować, bo jak wyjdzie chmura, to trzeba odciąć ten wymiennik żeby energii nie tracić. Bardziej naturalne wydaje się wykorzystanie wężownicy w buforze/zasobniku ciepłej wody. Bezwładność takiego układu jest większa i przez to łatwiejsza do sterowania. Dogrzewanie polega na podniesieniu temp. powrotu kotła. Zawór trójdrogowy łączy powrót kotła z wężownicą lub ją odcina w zależności od tego gdzie temp. jest wyższa - zazwyczaj potrafi nim sterować sterownik solarów. Teoretycznie to samo możnaby zrobić z wymiennikiem...
-
Kocioł Własnej Produkcji - Wasza Opinia
Chodziło mi o to, że na rysunku po lewej stronie otwory są na wysokości gołej (zimnej) blachy. Jak się do niej dostanie płomień to już powietrze niewiele pomoże. Ale jak rozumiem to będzie inaczej. Tą temperaturą powietrza dopalającego to bym sie tak bardzo nie przejmował - jak będzie zimniejsze to się lepiej wymiesza. A blacha 3 to nie żartuję - tu bym jeszcze doczytał gdzieś, bo może być lepsza. Pozdrawiam.
- Kocioł Własnej Produkcji - Wasza Opinia
-
Kocioł Własnej Produkcji - Wasza Opinia
Witam, Zmiany mi się generalnie popodobają. Chociaz w komorze zasypowej od strony drzwi u góry to paliwo jeszcze nie ma się zgazowywać. Myślę, że wymiennik w tym miejscu nie przeszkadza a może nawet pomaga...[nie jestem przekonany, że paliwo w tym miejscu ma się wogóle ogrzewać] Dla mnie kluczowa jest tu budowa dopalacza. Powietrze dopalające wpuszczane w okolicach gołego wymiennika trochę by dopalało ale również wychładzałoby spaliny. W tym miejscu gołego wymiennika być nie powinno - parę centymetrów wyżej - tak. Tak że jestem za. Pozdrawiam.
- Schemat Instalacji C.o I Cwu Proszę O Opinie
-
Czy Ktoś Palił Lub Pali Owsem ???
Witam, Nie wiem co dokładnie miałeś na myśli, ale fragmenty tego zdania wydają mi się ciekawe. Mianowicie, Panowie, trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że różny owies różnie się spala. Jak będzie słaby, pomieszany z różnymi dodatkami, to sie owszem spali, ale jego wartość energetyczna (łącznie z przydatnością do całkowitego spalenia, co też zależy od rodzaju i składu w zależności od konkretnego palnika) może byc o wiele (np. o 50%) niższa od owsa dobrego. Jest dokładnie tak jak z innymi paliwami. Tona owsa to nie jest zawsze to samo co tona owsa. Warto o tym pamiętać w tych wszystkich obliczeniach.
-
Dogrzanie Wstępnie Nagrzanej Wody Z Boilera
No cóż. Nikt tu nie zagwarantuje, że jak coś zrobisz sam, to na pewno zadziała dobrze. Poza tym akurat w tym temacie nie wypowiada się nikt, kto mógłby podać jakieś konkrety: za lub przeciw. Tak więc ryzyko małe nie jest. Zrobienie (odwracalnej) próby w Twoich warunkach trudne nie jest dla średnio wprawionego hydraulika ale ocenić to musisz sam.
-
Własna Konstrukcja
No pewnie, że tak. Sam wymiennik, który masz zamiar zrobić, nie jest jakąś krytyczną częścią systemu ogrzewania. Jak Ci się nie uda zrobić idealnego, to zawsze można to zminimalizować odpowiednimi ustawieniami palnika lub turbulatorami itp.(co innego przy kotłach zasypowych) Najlepiej wzorować się na jakiejś sprawdzonej konstrukcji a nie ywmyślać samemu, bo tylko problemów można sobie narobić. Niewiele tu można zyskać nową, niesprawdzoną konstrukcją. Ma być: 1. Z odpowiedniej blachy 2. Kształt, uważam zwykły górniak (choć dolniak byłby ciekawy przy założeniu, że będziemy też palic zasypowo przez dłuższe okresy) 3. Prosto i tanio ale z dobrych materiałów 4. Otwór z boku 5. Ruszt wyjmowalny żeliwny Pozdrawiam.
-
Dogrzanie Wstępnie Nagrzanej Wody Z Boilera
Hm... Założenie jest takie, że woda w zasobniku nie przekracza tych powiedzmy 40-45C. Tak pisałeś na początku. Jak to zmienisz, to oczywiście sytuacja sie zmienia i rozwiązanie może być nieodpowiednie. Nie wiem jak działa Twój junkers. Ale może działać tak, że przy mniejszym przepływie wody podaje trochę mniej gazu (lub wogóle). Wtedy byłoby ok. Przepływ wody przez junkers zależy bowiem od temp. wody, która tam jest. O tym decyduje zawór mieszający termostatyczny. Gdy woda jest cieplejsza, to będzie on jej pobierał mniej (a dawał więcej wody zimnej) - i wdtedy przepływ przez junkers jest mniejszy, pomimo, że nie wie on jaka wodę dostaje! To wie zawór i po to m. in. jest.
- Dogrzanie Wstępnie Nagrzanej Wody Z Boilera
-
Dogrzanie Wstępnie Nagrzanej Wody Z Boilera
Dobrze wszystko zrozumiałeś. To, że akurat będzie zawsze w kranie 45 lub tyle ile ustawisz (dla kontrastu można nawet 50), to nie jest cel, tylko skutek uboczny tego rozwiązania (w sumie pozytywny). Załozenie jest takie, że junkers się zawsze włącza ale na małej mocy. Czy to wygeneruje duże straty - nie wiem.
-
Dogrzanie Wstępnie Nagrzanej Wody Z Boilera
Witam, Najprostsze to się wydaje następujące rozwiązanie: 1. Za bojlerem montujesz junkersa i ustawiasz go na mniejszą moc (wg obserwacji) 2. Za junkersem instalujesz zawór mieszający termostatyczny, ustawiasz go na 45C i cały czas taka woda leci z ciepłej w kranach. W lecie junkersa ustawisz na większą moc i tyle. Podejrzewam, ze system można zrobić znacznie doskonalszy, to tylko tak na gorąco się narzuca. Pozdrawiam.
- Własna Konstrukcja
-
Czujnik Spalin - Problem
Spaliny się tak rozpędzają nie z przyczyny tego 1%. On jest po to, żeby zminimalizować powstawanie sadzy. Ten wzrost temp. spalin spowodowany jest tym, że palenisko za bardzo się rozpędza. Skoro zmieniasz ustawienia, to zrób tak, żeby kocioł nie dochodził tak szybko do temp. zadanej. Jeśli masz przysłonę boczną na dmuchawie, to zmniejsz nią ilość dostającego się powietrza. Wtedy będziesz pracował na wyższych %, co lepiej pozwala znaleźć optimum.
-
Czujnik Spalin - Problem
Czytałes, co tu ostatnio jeden kolega napisał - 2 lata się męczył z gotowaniem na niskich temperaturach. Dopiero jak wlał wodę do układu bardzo powoli (3 godziny), to ustąpiło jak ręką odjął. Może to jest to? Ja myslę, że palisz na zbyt dużych mocach - 300 stopni w komin to zdecydowanie za duża moc. Ten PID robi swoje - dobrze, że jest. Temp. ma być max 250C. Jak przeskakuje za wysoko, to zlikwiduj nieszczelności kotła - może zasysa lewe powietrze. Będzie się dłużej nagrzewać i to w sumie dobrze. Tego bym pilnował. Pozdrawiam.