Skocz do zawartości

berti

Stały forumowicz
  • Postów

    118
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez berti

  1. No masz rację że dalsza publikacja sensu nie ma skoro żadne dowody nie trafiają to co jeszcze ??? scriny z tauronu kłamią licznik z pompy ciepła kłamie , wszystko kłamie bo tak twierdzisz ,czego ci potrzeba jeszcze ? chyba niczego ci nie potrzeba bo wiesz lepiej hahaha, lepiej serial sobie puszczę bo za chwilę poprosisz o coś dziwniejszego , ja dużo włożyłem w stary dom aby było mniej więcej jak jest a to nie koniec, za jakiś rok pewnie gruntówka dołaczy wtedy znów popiszemy a teraz odpocznijmy.
  2. To teraz patrz z podlicznika pompy ciepła ,to jest od 1 kwietnia 2025 do dziś cały okres ten środkowy słupek u góry , nie patrz na COP bo za 4 minuty defrost będzie
  3. o6483256 widzę że masz dużo złej woli tak osądzając tym bardziej że napisałem o grzaniu 1 dnia , twierdzisz że grzeję cały czas a pompę głakam i modlę się do niej że jest ???? wg mnie i tak za dużo pali , ps dlaczego takie grube te litery ?
  4. Za cały grudzień oddane 55kw no to jest osiągnięcie jest się do czego przyczepić 😁😊
  5. damiaszek to jest pobór domu ,grzałem w tym dniu piecem , foto i magazyn drobnostki zasila po to to robiłem
  6. Ogarnijcie się z tym oddawaniem do sieci i słońcem w grudniu i styczniu przecież mieszkam tu gdzie wy a nie w afryce , foto mizerota ale to wiecie ,
  7. A tu masz za cały grudzień aby nie było Nie w ten dzień odpaliłem mpm-a ale to nie dla mnie
  8. Najlepiej pokazywać scrin z elicznika tauronu np miesięczny czy roczny, ja pokazałem to twierdzą że coś się nie spina no masakra to czym napędzam tę pompę koniami ?? co nie pokażesz to be .
  9. A nie ma w kaisaiu opcji ograniczenia częstotliwości sprężarki ??? ja mam ustawione dla CO 15-40 HZ a dla cwu 30-50 Hz bo jak miałem dla cwu max Hz to pobierała 3,5kw prąd a przy moich ustawieniach max 1800 wat a gaz dalej ma 55 stopni więc nie wiem bo co oni pozwalają na tak wysokie kręcenie.
  10. więcej wary w ludzi nie każdy oszukuje, zapraszam .
  11. To aby takie masz ułatwienie to już coś , ja najchętniej bym jakąś gruntówkę sklecił i pewnie to zrobię bo myśl rośnie i rośnie a jak urośnie to kaplica już tak mam że dopinam mimo że mnie to czasem przeraża to i tak robię 😊 tylko nie wiem czy wodą przepływowo to najprościej czy odwierty ale ileż ich by trzeba takich do 10 metrów gł.
  12. Co zmienia to że jakiś filmik wklejasz ? tobie się nie spina a mnie się spina i mimo to nie jestem do końca zadowolony choć robię co mogę czy to dociepleniami czy kombinowaniem aby bojler raz na dobę grzał ,notabene dla tej pompy nie ma zbyt wielkiego znaczenia czy plus czy minus, pisz na priv po adres przybijaj chlapniemy po flaszce a potem opiszesz sytuację to najprostrze z prostych rozwiązań.
  13. No nie nazywaj siebie debilem to nieładnie, bojler grzeję raz na dobę pisałem i on na to potrzebuje 2kwh , pokazywałem już scriny roczne miesięczne co jeszcze mam pokazać , zapraszam na miejsce ,pisz na priv podam ci adres bo zaczynasz ubliżać sobie czy mnie nie wiem ,to da się sprawdzić a jak ci się nie chce to wyślij emisariusza.
  14. Może jak bym miał ten piec na zewnątrz to bym palił ale mam go w piwnicy a piwnica ani za duża ani za wysoka bo od 160-185cm i gdzie to drewno składować , jak bym miał węgiel lub coś w tym stylu ale kaloryczność max 15megajuli to tak np jakiś brykiecik lub coś ala gruby pelet coś co szło by wsypywać ale nie ma więc mam tylko węgiel a jego więcej jak 5 kilo nie mogę wrzucić bo po rozgrzaniu się kisi i marnuje.
  15. A co ja mam powiedzieć jak mam bojler 400 litrowy (wężownica 5,1m2) i grzeję go pompą do 47 stopni 😄 dwie godziny musi pykać więc tylko raz na dobę w południe się grzeje bo inaczej bym w kufajce musiał latać , największy pożeracz ciepłej wody chwilowo się wyprowadził to doraźnie przełożę czujnik bojlera z dołu do połowy być może skróci się ten czas grzania.
  16. Ja od samego początku jadę bez krzywej grzewczej bo to nic dobrego wg mnie , pompa najlepiej jak pyka sobie stale na tej samej temp , ale jedno mnie zastanawia że panasonic ma cop przy minus 10 tylko 2,1-2,5 COP ale to chyba dlatego że masz pompę dobraną na styk , moja jest przewymiarowana sporo ale mam taki sterownik że potrafi iść jak chcę i cop przy minus 14 nie spadał niżej jak 2,6-2,7 ale mam podłogówkę to też inaczej wiadomo jak bym musiał grzać do 37 pewnie tak kolorowo by już nie było. Nie bierz tego dosłownie ja często piszę coś z przekąsem , owszem może by i było taniej węglem w mpm 10 kw ale pod warunkiem że nie grzane ciągle tylko np trochę drewna i max 5kg węgla piec na 90 stopni bo grawitacyjnie mi to działa i max aż do ostygnięcia i znów rozpalanie i tak w kółko dom wariatów , nie mogę zasypać pełnego kociołka mimo że mały 10 kw to po nagrzaniu domu zamyka miarkownik i dusi opał a duszenie to też spalanie ale w komin i nici z oszczędności ,jednym słowem to tylko rezerwa i stałe palenie to udręka 2 dni wystarczyło aby odechciało mi się na kolejne 2 lata palić w piecu , pompa to pompa nie ma mowy aby jakiś piec był tańszy w grzaniu nie ma takiej opcji.
  17. No nie jest ciekawie 130m2 grzane i dobowo do 20kwh,chyba taniej węglem by było ale komu się chce.
  18. berti

    Defrost a CWU

    Nie tu nie ma żadnego problemu ta pompa to nominał 7kw ale max to 9,5kw a ja do zasilania podłogówki potrzebuję w największe mrozy 3,5kw , ona już 3 lata temu przeszła chrzest bojowy jak było minus 21 to w domu było nadal 24 stopnie ale o ekonomi raczej mowy już nie było bo dobowo po 30kwh wtedy paliła, na jej wykresie przy minus 30 stopniach ona ma nadal 80 procent mocy , drogawo mnie to wyszło na obecne ceny ale wtedy tak rózowo cenowo jak teraz nie było.
  19. berti

    Defrost a CWU

    W mojej pompie nie ma grzałek ,mam tylko grzałkę karteru sprężarki oraz tacy ociekowej którą i tak wyłączyłem bo niepotrzebnie zżera prąd.
  20. Z twoich wyliczeń wychodzi że to zbędny zabieg i ja bym się z tym zgodził tym bardziej że akurat ja mam styro akurat też 12 cm grafit dom szerszy ale nie o to chodzi , ja wiem że okna musiałbym wymienić i ja raczej tej pianki bym nie aplikował ale jak ktoś np nie ma docieplenia i nie chce go z jakiegoś powodu robić np pesel czy dochód to ta panka bez styropianu pewnie by pomogła , jak będzie trochę czasu to tez pobawię się tym kalkulatorem, nie umiem jakoś spotkać tego gościa aby go podpytać tylko czy odpowie uczciwie czy subiektywnie wg tzw odczuć hm.
  21. Chyba jednak ma to sens wg AI Przegląd od AI Pianka w pustkę powietrzną, najczęściej jest to pianka poliuretanowa (PUR), wdmuchiwana lub wtryskiwana, służy do termomodernizacji ścian trójwarstwowych, wypełniając szczelinę między warstwami i tworząc jednolitą, szczelną i doskonale izolującą termicznie barierę, eliminując mostki termiczne, przeciągi i poprawiając efektywność energetyczną budynku. Pianka ta, po zastygnięciu, tworzy trwałą izolację, która może być otwartokomórkowa (oddychająca) lub zamkniętokomórkowa, doskonale wypełniając nawet skomplikowane kształty i trudno dostępne miejsca. Zalety wypełniania pustki powietrznej pianką: Wysoka efektywność termiczna: Znacznie lepsza niż sama komora powietrzna. Szczelność: Eliminacja przedmuchów powietrza i przenikania wilgoci, co poprawia komfort i zdrowie. Wszechstronność: Dociera do każdego zakamarka, niezależnie od kształtu. Trwałość i bezpieczeństwo: Nie osuwa się, jest odporna na pleśń, grzyby i szkodniki. Szybkość aplikacji: Proces jest szybki, a budynek można użytkować niedługo po zakończeniu prac. Poprawa akustyki: Wygłusza konstrukcję. Rodzaje pianki stosowane do pustek powietrznych: Pianka Krylaminowa (mocznikowa): Stosowana do wypełniania pustek w murach, wtłaczana w formie "bitej śmietany", zastyga na jednolitą płytę. Pianka PUR: Poliuretanowa, może być otwartokomórkowa (przepuszcza parę wodną, "oddycha") lub zamkniętokomórkowa (szczelniejsza), powstaje z mieszania poliolu i izocyjanianu. Jak to działa? Wiercenie otworów: W ścianie z pustką powietrzną wierci się otwory. Wtłaczanie/wtryskiwanie: Pod ciśnieniem wstrzykuje się płynną piankę. Rozprężanie i zastyganie: Pianka rozpręża się, wypełniając całą pustkę i zastyga, tworząc monolityczną warstwę izolacyjną. Jest to nowoczesna, skuteczna i trwała metoda izolacji, która poprawia parametry energetyczne i komfort cieplny budynków.
  22. Na jedno muszę cie uczulić tzn nigdy nie porównuj domów o tym z kumplem się przekonaliśmy ,ja miałem kiedyś haiera 8kw grzał 120m2 podłogówki ale był za mocny i taktował , wrzesień i z kumplem montowaliśmy takiego samego haiera u niego w domu a dom mniejszy od mojego coś tam docieplony reszta nie bo konserwator zabytków ale on ma kaloryfery z tym że specjalne do pomp ciepła gdzie wchodzi do nich 43 litry wody takie bydlaki duże i co się okazuje ?? w mrozy haier nie wejdzie wyżej jak 35 stopni ,wiosną chce wymieniać na większą 12-16kw, ja od siebie powiem tak że w takie sobie dni pompa chodzi przeważnie 350-500 wat stałego poboru ale ostatnie dni czyli mróz to już w granicach 1 kw/godz stale ale że zimy krótkie to całościowo pobrane za prąd łacznie pompa i dom 3500kwh ale mam foto więc coś tam z niej też poszło nie chce mi się tego liczyć ale 25-30 procent , nie rezygnuj z pieca to moja rada .
  23. Każda pompa ogrzeje tu nie ma problemu nawet jak będzie minus 30 stopni ale ekonomia wtedy idzie papa a zostaje religia klimatyczna i takie tam bajdury , każdy kociołek zawsze ma przewagę w ekstremalnych warunkach ad pompą ciepła czy to się podoba czy nie, widzę to u siebie jak obecnie grzeję tylko cały parter i część poddasza to pompa przy minus 10 pobiera ok 1kw/godz to jest 24kwh/doba przy czym COP to raptem w granicach 2,7 czyli lipa natomiast do mpm wrzucę wiaderko po farbie 10kg i w calutkim domu parter i całe poddasze to aż niemiło robi się od ciepła i to wszystko na grawitacji więc za chwilkę po kawie wyłączam pompę i odpalam mpm i tak aż zelży mróz bo szkoda prądu a węgiel leży już chyba 3 lub 4 lata i pewnie się zwietrzy 😊
  24. Z tym ruchem to prawda ,od czasu jak grzeję pompą ciepła przytyłem z 15kg ,przypadek ? ale co do grzania to faktycznie trzeba mieć dwa źrudła ,pompa 80 prc czasu ale kociołek jakiś mpm czy coś też trzeba mieć bo czasem średnio opłacalne staje się grzanie ,wczoraj i dziś minus 10 stopni COP w granicach 2,7 to nie jest zbyt ekonomiczne, to co carinus mówi czyli gruntówka zasilana wodą studzienną na okres dużych mrozów to by było to , ja osobiście mam dobre warunki na to ale ileż z nas ich nie ma i tu bez kociołka się nie da , mówimy o domach starszych bo nowe to inna bajka zwłaszcza drewniane .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.