zibi11 Opublikowano 2 Lutego 2010 #1 Opublikowano 2 Lutego 2010 Witam Z racji tej że przez osiem lat , bezproblemowo , użytkowałem taki kocioł , chciałbym podzielić się moimi spostrzeżeniami w tym temacie.Może będą przydatne przy zakupie tego rodzaju kotła. Na początek schemat Z racji tej że miał ma małą granulacje [scisło zalega] ważny jest sposób podawania powietrza.Sam nadmuch pod ruszt nie wystarczy.Nawet pod dużym ciśnieniem.W tej konstrukcji rozwiązano to w ten sposób że cześć powietrza kierowana jest pod ruszt, a druga część po przez palnik w kształcie półrurek przyspawanych w połowie komory spalania[poz.15].Siłę nadmuchu można można regulować za pomocą srub.Z rozpalaniem, dopalaniem miału nie było żadnego problemu.Dopływ tlenu , w każdy momencie procesu spalania, był odpowiedni.Potencjalni nabywcy,mając ''blade'' pojęcie , widząc dmuchawę [nieważne gdzie zamontowaną-na górze czy na dole kotła]uważają że sprawa prawidłowego nadmuchu powietrza jest załatwiona. Przy spalaniu miału[oczywiście bardzo lekko zwilżonego] może wystąpić tzw.fukanie.Jest to nadmiar gazów powstałych w procesie spalania.W moim przypadku, zdarzalo się to bardzo rzadko i sprawę załatwiała tzw. klapka [poz.4].Podobnie jak klapka na filtrze powietrza w samochodach z instalacją lpg. Można tez było wydłużyć okres stałopalnosci,'' dorzucajac świeże'' paliwo,robiąc to oczywiście w sposób umiejętny.Opał był zawsze dokładnie wypalony. Pewnie padnie pytanie-dlaczego dalej nie używam tego ''świetnego'' kotla ?.Odp. to juz inna ''bajka'' Pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.