Asd7 Opublikowano 3 Lipca 2009 #1 Opublikowano 3 Lipca 2009 Witam. Szykuje się do wymiany kotła niestety instalacja musi pozostać stara. Czy istnieją jakieś środki które mogłbym dodać do instalacji przed wymianą kotła w celu oczyszczenia jej? i drugie pytanie: jak przygotować wode(twarda) do napełnienia instalacji po wymianie kotła żeby wytrącić z niej kamień(?) ciekaw jestem czy orientujecie sie może jak w ogole takie napełnianie instalacji wygląda? Pozdrawiam Asd7 Cytuj
lucjans1 Opublikowano 3 Lipca 2009 #2 Opublikowano 3 Lipca 2009 witam co do pytania 2-go "(jak przygotować'' wode(twarda) do napełnienia instalacji po wymianie kotła żeby wytrącić z niej kamień(?)" odpowiedz: przegotować. dalej::''ciekaw jestem czy orientujecie sie może jak w ogole takie napełnianie instalacji wygląda?'' -- powoli wodą nie przegotowaną.. Lucjans1 Cytuj
heso Opublikowano 3 Lipca 2009 #3 Opublikowano 3 Lipca 2009 Stosuję deszczówkę, to prawie woda destylowana, uzupełnienia też deszczówką. Wodę twardą można zmiękczyć dodając roztwór wapna (mleko wapienne). Po odstaniu czystą wodę zlać znad osadu. Tak w ogóle należy unikać napełniania i uzupełniania instalacji wodą wprost z sieci. Taka woda, oprócz tego, że może być zbyt twarda, to jest także korozyjna, jak zawiera rozpuszczony CO2. Ja całymi latami przy przeróbkach instalacji zlewałem "starą" wodę i wlewałem ją powtórnie. Uzupełnienia (mam otwarty układ) jak wyżej. Cytuj
lucjans1 Opublikowano 3 Lipca 2009 #4 Opublikowano 3 Lipca 2009 heso masz niepodważalną wiedzę ale dlaczego mi komin nie dymi w "zimie"tak jak tobie a ja mam :tak to komin po prawej Cytuj
heso Opublikowano 3 Lipca 2009 #5 Opublikowano 3 Lipca 2009 heso ale dlaczego mi komin nie dymi w "zimie"tak jak tobie a ja mam :tak to komin po prawej Dobre pytanie... Ten cudzysłów to raczej nie w "zimie" tylko "dymi", bo to nie dym... Mam za mało danych od Ciebie, żeby odpowiedzieć: "dlaczego ?" Ale spróbuję: to swoje zdjęcie robiłem oczywiście w czasie mrozu, kiedy powietrze było suche. Po drugie- palę, jak wiesz drewnem i trocinami, nie zawsze suchymi, zresztą celowo, bo mam prywatną teorię, że woda zawarta w paliwie też może być pożyteczna. Stąd może więcej widocznej pary wodnej. A u Ciebie ? Jeżeli palisz węglem, to pary wodnej w spalinach znacznie mniej, tyle co z powietrza do spalania. Pogoda też nie zawsze sprzyja zrobieniu "takiego" zdjęcia. Węgiel dymi przeważnie przy początkowym wydzielaniu się lotnych składników, potem zamienia się w koks, więc nie ma co dymić, nie ma też pary wodnej, bo nie spala się wodór zawarty w lotnych węglowodorach, tylko węgiel (pierwiastek). Tak więc ważny jest też moment wykonania zdjęcia - chodzi oczywiście o to, co aktualnie działo się wtedy w piecu. Pozdrawiam, sorry za off-top. Cytuj
kazik Opublikowano 4 Lipca 2009 #6 Opublikowano 4 Lipca 2009 heso masz niepodważalną wiedzę ale dlaczego mi komin nie dymi w "zimie"tak jak tobie a ja mam :tak to komin po prawej Dymek z komina szczególnie w zimie jest bardzo urokliwy, a ponadto świadczy, że w tej chałupie jakoweś żywe istoty :D się krzątają. Drewno spalam, bo go :D :lubię - dymu mało i popiołu , do tego trzaskający ogień daje. A ponieważ drzewostan posiadam różnorodny, poza pracą, koszty opału prawie zerowe. A w lato chrust i CWU na full. Pozdrawiam PS A wody deszczówki ostatnio mamy :D po dostatkiem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.