MisiuRider Opublikowano 14 Listopada 2019 #1 Opublikowano 14 Listopada 2019 Witam Chciał bym przedstawić mój sposób na zautomatyzowanie ruchomego rusztu. Wiadomo, że po paru godzinach palenia ruszt zapycha się popiołem, przez co stopniowo spada temperatura. Jeżeli nie ma nas w domu i nie mamy możliwości prze rusztowania rusztu to nie utrzymamy temperatury zadanej i piec będzie nam się po woli gasił. U mnie mam zadane 60 stopni i po ok. 6 godzinach palenia temperatura stopniowo maleje. Dlatego też wymyśliłem sobie automatyczne rusztowanie, załączana programatorem czasowym. Silniczek od wycieraczek z samochodu BMW 1 F20 Zasilacz 12V 120W 10A Zapraszam na krótki film poglądowy https://www.youtube.com/watch?v=bxtkfkS68KU Pozdrawiam Michał 1 1 Cytuj
Snurq Opublikowano 14 Listopada 2019 #2 Opublikowano 14 Listopada 2019 To u Ciebie chodzi cały czas? A nie zsypujesz żaru do popielnika? To powinno być zautomatyzowane na jakimś czasowym wyłączniku Cytuj
MisiuRider Opublikowano 14 Listopada 2019 Autor #3 Opublikowano 14 Listopada 2019 Oczywiście, że nie chodzi cały czas. Zamówiłem programator czasowy i wstępnie chce ustawić załączanie co godzine na jedną minute. Cytuj
mikkei Opublikowano 14 Listopada 2019 #4 Opublikowano 14 Listopada 2019 (edytowane) Dobra robota - od czego ten zasilacz ??? Zasilacz masz podłaczony na stałe do sieci czy jest sterowany jakimś przekaźnikiem i dopiero wtedy odpala sie 220v? - tutaj inny Kolega z forum, zrobił u siebie. Edytowane 14 Listopada 2019 przez mikkei Cytuj
MisiuRider Opublikowano 15 Listopada 2019 Autor #5 Opublikowano 15 Listopada 2019 Zasilacz zakupiony na allegro 120W 10A. Podłączony do sieci przez programator czasowy. Pozdrawiam Cytuj
Ryni Opublikowano 15 Listopada 2019 #6 Opublikowano 15 Listopada 2019 Zamontuj jakiś łącznik elastyczny pomiędzy silnikiem, a dźwignia przy kotle, na wypadek zacięcia rusztu, Ja zastosowałem wibroizolator: Jaki sterownik zamówiłeś? Z doświadczenia widzę, że warto mieć regulację czasu przerwy w minutach, nawet do kilku godzin, a czas rusztowania w sekundach. Tu masz opisaną całą konstrukcje:https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/28788-mpm-ds-5-klasa-–-przeróbki-–-modyfikacje-do-palenia-ciągłego-bez-bufora/page/6/?tab=comments#comment-451447 Cytuj
MisiuRider Opublikowano 16 Listopada 2019 Autor #7 Opublikowano 16 Listopada 2019 Witaj kolego, na zacięty ruszt mam inny patent. U mnie jak widzisz nie tylko silnik jest z wycieraczek, ale również wykorzystałem elementy z mechanizmu. Jeżeli ruszt się zatnie to nazwijmy to płaskownik czyli element łączący silnik z rączką od pieca 'wypina się'. Po prostu połączenia z dwóch stron są zrobione na gałkach włożonych do ala gumowego gniazda. Robiłem już testy, także o to się nie martwie. Chciałem na początku dać sprężynę, żeby ona w razie zacięcia pozwoliła na pełny obrót silnika, żeby uniknąc spalenia silnika. Ale nie trzeba, mój sposób sie sprawdza. Nie zamówiłem sterownika, a normalny programator czasowy firmy Orno z allegro za 30 pare złotych. Mam taki sam do bojlera i elegancko działa. Ja mam ustawione teraz na 7 dni w tygodniu, co 2 godziny na 3 minuty. I według mnie działa bardzo dobrze. Do popielnika nie spada rozżarzony węgiel tylko sam popiół. Nie wiem czemu nie mogłem znaleźć Twojej konstrukcji wcześniej. Za nim zrobiłem swoją to szukałem podobnych tematów w internecie, ale nic nie znalazłem. Wydaje mi się, że u Ciebie było dużo więcej pracy z tym i kombinowania. Ale najważniejsze, że działa. Pozdrawiam Cytuj
Ryni Opublikowano 16 Listopada 2019 #8 Opublikowano 16 Listopada 2019 Czyli konstrukcja jest dopracowana i tak jak piszesz działa, a to najważniejsze. Co do czasów przerwy i rusztowania, to sprawa indywidualna, zależy od konstrukcji kotła, rodzaju węgla i wielu innych rzeczy, trzeba to dobrać doświadczalnie, u mnie w ciągu tygodnia palenia czas przerwy muszę skracać stopniowo ze 120min do 35min, a cza rusztowania z 35s do 20s, to głównie kwesta węgla. Faktycznie trudno znaleźć takie tematy, są one przeważnie porozrzucane po różnych wątkach, może warto założyć wątek na ten temat? Cytuj
MisiuRider Opublikowano 16 Listopada 2019 Autor #9 Opublikowano 16 Listopada 2019 Widzę, że u Ciebie rączka wykonuje bardzo krótkie ruchy, aż się dziwie że taki krótki czas wystarczy u Ciebie na zrzucenie popiołu na dół do popielnika? Możesz wrzucić filmik z popielnika, chciał bym zobaczyć jak ruszta pracują przy włączonym silniku? U mnie 30s to napewno za krótko. Cytuj
carinus Opublikowano 16 Listopada 2019 #10 Opublikowano 16 Listopada 2019 Mam co prawda ruszt wibracyjny,ale czas pracy jest liczony w sekundach co kilka godzin.Inaczej zaczniesz zrzucać część żaru w popielnik. Cytuj
Ryni Opublikowano 16 Listopada 2019 #11 Opublikowano 16 Listopada 2019 Taka specyfika kotła, ruszt składa się z 3 części, które wychylają(kołyszą) się względem siebie o jakiś 1-1,5cm. Rusztowanie 35s w moim kotle i tak powoduje osypywanie się niewielkiej ilości żaru, ale inaczej się nie da, bo zatyka się palnik, taki węgiel. Filmu nie jestem w stanie nakręcić, w zasadzie w tej chwili przy zmniejszonym ruszcie przez żadne drzwiczki go nie widać, to zdjęcia z nowego modelu tego kotła: Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.