Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Dziki, przyroda i głupota, która jest napedzana przez politykę

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To tak zwany Celebrity marketing, kiedyś to miało inną nazwę. Przykład ile szkody mogą narobić ludzie nie mający pojęcia w temacie, który poruszają. Fachowcy od tańczenia i śpiewania podbijają wieś,  bo oni się znajo a my to gupie chopy ze wsi :)

 

 

Opublikowano

   Problemem jest to, że część mediów nie jest propolska, żeby nie powiedzieć, że jest antypolska. Oczywiście monopol mediów to koniec wolności i demokracji, ale równie groźna jest sytuacja gdy ewidentnie nieprzychylne nam siły hasają sobie bez jakiejkolwiek kontroli... A co do celebrytów, to przed wojną było na taki typ ludzi inne określenie. "komedianci"... Może i cieszyli się popularnością ale nikt nie traktował ich jak wyroczni... Może warto zadać sobie stare pytanie. Kto jest głupszy ? Głupiec, czy ten co za nim idzie ?

  A co do dzików i rolników. Wielu mieszczuchów pewnie się zdziwi ale przemożna większość ludzie na wsi kocha dzike zwierzęta i przymyka oko na sarny, zające czy nawet łosie dokarmiające się na ich uprawach. Te gatunki jedzą tyle ile potrzebują a niszczą przy okazji niewiele. Niestety dzik to " świnia" dosłownie i w przenośni... To co zjada w uprawie to pikuś, ale przy okazji niszczy dosłownie 100 razy więcej niż potrzebuje. Klasyczny wandal w dodatku inteligentny i przystosowujący się do kolejnych środków użytych przeciw niemu...

Opublikowano

Ostatnio na zebraniu wiejskim z wójtem ludzie mocno interweniowali bo dzików jest co niemiara matka z małymi dziećmi spotkała stado na drodze do szkoły była blada jak to opowiadała, w gazecie gminnej nawet jest art jak postępować w przypadku spotkania dzika normalnie plaga, na szczęście odstrzał dzików już ruszył nawet słychać czasami :)

Wczoraj naliczyłem 50 saren z czego kilkanaście sztuk zdewastowało mi ogrodzenie po raz kolejny, sarny sa tak zdeterminowane z głodu, że forsują u nas ogrodzenia nikt ich nie dokarmia. U nas działają ekolodzy ale widać nie dokarmiają oni tylko po kasę przyjeżdżają jak jest inwestycja. Jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie im złożyć wizyte i spytać dlaczego chłopcy w rurkach siedzą w miescie w ciepełku i nic nie robią dla zwierząt oprócz nadawania im praw wszelakich :)

Opublikowano

Podejrzewam, że sarny uciekają z lasów ze strachu przed wilkami. Tak wilkami. U nas ludzie spotykają już wilki w biały dzień. Sam też miałem taką przyjemność. Zanim włączyłem aparat w telefonie był już z 30 metrów dalej i nic na ujęciu nie dało sie zobaczyć. Ciekawe, co by było jakby zamiast mnie było jakieś dziecko...

Opublikowano

Dzieci bez opieki dorosłych nie powinny same chodzić, a tym bardziej po lesie. Naczytałeś się w młodości o czerwonym kapturku i teraz panikujesz. Nie słyszałem ani nie czytałem, żeby wilki a napewno nie jeden zaatakowały człowieka a psy często. Niech sobie żyją bo mają prawo, nie wyborcze , ale do życia na wolności. Jak będzie ich zbyt dużo to może będzie odstrzał. Saren, jeleni i dzików jest natomiast za dużo i robią szkody w lesie ,i na polu, więc się poluje na nie. W mojej okolicy gdybym powiedział, że u rolnika szkoda niewielka to by mnie zlinczowali.

 

Opublikowano
35 minut temu, drewniak napisał:

W mojej okolicy gdybym powiedział, że u rolnika szkoda niewielka to by mnie zlinczowali.

W mojej okolicy - park narodowy, to rolnicy specjalnie robią uprawy przy samym lesie i później występują o odszkodowania - sprawa jest dużo bardziej opłacalna niż sprzedaż ewentualnych plonów z tych pól.

Opublikowano

Może od parku coś dostaną bo od kół łowieckich to tyle co od kościoła...

Opublikowano
1 godzinę temu, drewniak napisał:

Niech sobie żyją bo mają prawo, nie wyborcze , ale do życia na wolności

Człowiek za prawo do wolności niestety musi bardzo dużo płacić i tylko niewielu na świecie stać. Natomiast mnie żaden dzik jeszcze nie spytał w lesie czy ja mam jakieś prawa. Tutaj nie chodzi o wolność bo nikt w Polsce nie zamyka leśnych zwierząt w klatkach żeby trzeba było im prawa wolności nadawać tutaj chodzi o to, że idą w szkodę czyli staja sie szkodnikiem tak jak smog bo widocznie mają większe prawa. Tutaj widać wyraźną niespójność ekologów.

1 godzinę temu, drewniak napisał:

Dzieci bez opieki dorosłych nie powinny same chodzić, a tym bardziej po lesie

No widzisz w jakich ja szczęśliwych czasach żyłem za młodu bo jeszcze dwie dekady temu po lasach się biegało z łukami albo grało w chowanego i żadnego rodzica z nami nie było dzisiaj niestety prawo do wolności jest mniejsze niż te prawa zwierząt.

Edytowane przez miki1212

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Dziś te dzieci to wolą przed komputerem spędzać swój wolny czas niż się bawić w chowanego, a rodzice też czasu nie mają bo wiecznie tyrają.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.