Nooxi Opublikowano 9 Września 2016 #1 Opublikowano 9 Września 2016 Witam serdecznie.Mam problem. Dotyczy on przede wszystkim stabilnego montażu podejść grzejnikowych w ścianie aby po położeniu płytek przy przykładowej przyszłościowej wymianie zawody nie ukręcić końcówki na rurze pex.Rozstaw otworów w grzejniku wynosi ok. 190mm. Pierwotnie grzejnik zamocowany był na końcówkach tylko obrobionych pianką w ścianie, a teraz przy okazji przenoszenia całości i przedłużania rur chciałbym jakoś mocniej to utwierdzić. Chciałem wykorzystać dwie płytki montażowe pod baterie prysznicowe, ale ich idealnie równe osadzenie niestety graniczy z cudem, próbowałem, kombinowałem. Nic z tego nie wyszło. Nie istnieje jakaś płytka montażowa pod grzejnik łazienkowy?:) Liczę na pomoc.
Gość miki1212 Opublikowano 9 Września 2016 #2 Opublikowano 9 Września 2016 Przecież grzejnik drabinka łazienkowa ma swoje uchwyty do ściany dlaczego wieszasz go na rurkach? Ja mam kolanka mosiężne wkręcone w grzejnik, do nich przychodzą złączki pex 16 na 1/2 cala do kolanek.
Nooxi Opublikowano 10 Września 2016 Autor #3 Opublikowano 10 Września 2016 Grzejnik sam w sobie wisi na uchwytach (w zasadzie bedzie wisiał po połozeniu płytek), to prawda. Źle się określiłem. Problem dotyczy montażu podejść do grzejnika i o montaż tych podejść mi chodzi.Pozdrawiam
Gość miki1212 Opublikowano 10 Września 2016 #4 Opublikowano 10 Września 2016 Moim zdaniem wystarczy pianka montażowa do zakrycia bruzd potem jakaś szpachel i na to płytki. Te rurki są dosyć sztywne (drabinka napełniona wodą spokojnie na nich sie unosi bo próbowałem) z jednej strony trzymają sie grzejnika poprzez złączki pex z drugiej są w piance pod płytkami nic nie powinno się dziać.
DoradcaKAN Opublikowano 11 Września 2016 #5 Opublikowano 11 Września 2016 Jeśli będą stosowane kształtki tworzywowe (z PPSU) absolutnie odradzam pianki montażowe - zakryć wszystko zaprawą. Pianki montażowe dosłownie zjadają kształtki tworzywowe.
Andrzej_M_ Opublikowano 11 Września 2016 #6 Opublikowano 11 Września 2016 ,,,, Pianki montażowe dosłownie zjadają kształtki tworzywowe. Można prosić o parę słów wyjaśnienia problemu.
kiminero Opublikowano 11 Września 2016 #7 Opublikowano 11 Września 2016 Reakcja chemiczna czegoś z czymś. W poradniku Kana n.t. systemu Pusch masz coś takiego: Może kolega doradca wklei foto kształtki PPSU skonsumowanej przez piankę? One się nie lubią, ale krzywdy nie robią, czy pianka jest na tyle wredna, że po czasie "zabija" kształtkę? Czego się spodziewać po systemie Pusch, który może mieć kontakt z pianką w bruździe w perspektywie czasu?
Nooxi Opublikowano 11 Września 2016 Autor #8 Opublikowano 11 Września 2016 Nie chodzi o trzymanie się całości ściany, a o ewentualne odkręcanie zawody od kształtki trzymającej się tylko i wyłącznie na piance/tynku gipsowym.Również słyszałem, że kształtki ppsu nie lubią pianki i odradzano mi ich obrabianie w ten sposób. Zamierzam całość obrobić Goldbandem:D Będzie śmigać, ale i tak całość zamieszam jakoś wzmocnić.
kiminero Opublikowano 11 Września 2016 #9 Opublikowano 11 Września 2016 https://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fwww.amgsystemy.pl%2Fimg%2Fakinst1.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.amgsystemy.pl%2Fmocowania-do-rur-pex-peszla.php&docid=4d0XcpeMvjXeFM&tbnid=QHchROZSGXmfGM%3A&w=266&h=245&hl=pl&bih=673&biw=1280&ved=0ahUKEwjwlf7e1ofPAhUBtxQKHW-dA80QMwgsKBAwEA&iact=mrc&uact=8 To do wyjść z posadzek raczej, ale... P.S. Dlaczego nie zrobisz wyjścia ze ściany rurą miedzianą? W ścianie kolano przejściowe z GZ, na nie rura Cu o odpowiedniej długości z przejściem 15/15 GW. Wiem, że to dodatkowe połączenie w ścianie, ale jest coś takiego, jak gotowe garnitury przyłączeniowe do grzejników typu dolnego i tu też przejścia są zakryte. https://www.google.pl/search?hl=pl&site=imghp&tbm=isch&source=hp&biw=1280&bih=673&q=garnitur+przy%C5%82%C4%85czeniowy+grzejnika&oq=garnitur+przy%C5%82%C4%85czeniowy+grzejnika&gs_l=img.3...2814.15873.0.16091.35.9.0.24.2.0.255.1312.0j6j2.8.0....0...1ac.1.64.img..3.9.1094...0.sd2VTuw9Beo#imgrc=oZzYPZCUcwubPM%3A
Nooxi Opublikowano 12 Września 2016 Autor #10 Opublikowano 12 Września 2016 Tylko że to wszystko nic nie zmienia w mojej kwestii. powstanie pojedyncze podejście nijak nie trzymające się ściany, które przy odkręcaniu/dokręcaniu obciąża połączenie zaciskane złączki na rurze pert al pert. Cały moment skręcający generowany na dokręcanie/odkręcanie przenoszony będzie na tą złączkę, a głównie na rurę.
kiminero Opublikowano 12 Września 2016 #11 Opublikowano 12 Września 2016 Przesadzasz. Masz zawory kątowe drabinki i w nie powkręcane przejścia gwintowane pex 16/15 GZ. Jak chcesz odkręcić zawór, to używasz dwóch kluczy chyba, jednym trzymasz sześciokąt złączki, drugim kręcisz zaworem. "Metoda" analogiczna do montażu zaworu, tylko kierunek obrotu inny. W czym problem? W przypadku gotowych zestawów przyłączeniowych w ogóle problemu nie ma, bo są one wyposażone w złączki typu eurokonus i śruba ostatecznie tylko dociska element rozłączny do gniazda zaworu.
DoradcaKAN Opublikowano 13 Września 2016 #12 Opublikowano 13 Września 2016 Reakcja chemiczna czegoś z czymś. W poradniku Kana n.t. systemu Pusch masz coś takiego: Kan.JPG Może kolega doradca wklei foto kształtki PPSU skonsumowanej przez piankę? One się nie lubią, ale krzywdy nie robią, czy pianka jest na tyle wredna, że po czasie "zabija" kształtkę? Czego się spodziewać po systemie Pusch, który może mieć kontakt z pianką w bruździe w perspektywie czasu? Rozpuszczalniki dostępne w składzie praktycznie większości pianek montażowych wchodzą w reakcję z tworzywem powodując jego degradację - tworzywo nabiera gąbczastej struktury. problem dotyczy wszystkich kształtek tworzywowych dostępnych u wszystkich producentów, nie tylko KAN. REHAU, Wavin posunęli się na tyle do przodu że zalecają izolowanie całej kształtki nie tylko od pianek ale także od zaprawy cementowej.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.