Jeżeli chodzi o podłączenie, to oczywiście jest ono typowo szeregowe.
Pierwsza pompa pcha ciepłą wodę z pieca do instalacji co i do bojlera, potem jest trójnik i z niego druga pompa zabiera ciepłą wodę do ogrzania bojlera, a reszta (o ile jakaś jest) płynie do grzejników w domu. Podejrzewam, że zostało to tak zrobione, ponieważ instalacja co wcześniej funkcjonowała bez pompy bojlera. Ten nagrzewany był również przy użyciu pompy co. Obecnie ze względu na montaż kolektorów słonecznych konieczne było zastosowanie pompy przed bojlerem, a więc firma podłączyła ją do istniejącego już "odczepu" poprzedniego bojlera. Rozumiem w pełni, że podłączenie to osłabia ogrzewanie domu w momencie, w którym pompa bojlera pracuje, ale czy jest to przyczyną ciągłego zapowietrzenia? Zapowietrzenie to brzmi jakby pompa bojlera w kółko między piecem, a bojlerem "przeganiała" to samo powietrze, ale nie jest to regularne zjawisko.
Z tym płaceniem to nie do końca tak, ponieważ płacone było "z góry" - projekt unijny. Ale wzywanie do odpowietrzenia wydaje mi się przesadą, dlatego też tu napisałem.