Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Problemy z nowym piecem


PiotrJonatowski
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

We wrześniu ubiegłego roku zakupiłem do domu nowy piec - Vissmann Vitodens 333P-WR3C (jest to piec kondesacyjny z zasobnikiem wody 130 litrów), piec został dopasowany przez "specjalistę", który to miał podane wszystkie dane, przedstawione pobory gazu poprzedniego pieca i właśnie ten model wybrał i mówił że 20-30% oszczędności powinno być. Za wszystko zapłaciłem 15 tys. zł. i niestety oszczędności nie widać. Poprzednio miałem zamontowany piec Vaillant, niestety nie pamiętam dokładnej nazwy, lecz zakupiony on był w roku 1996 i był to również piec gazowy, jednak nie kondensacyjny, jeżeli to bardzo ułatwi sprawę postaram się znaleźć nazwę pieca jak najszybciej.

Jak już wspominałem problem w tym że oszczędności nie widać, powierzchnia do ogrzania to 220m2, temperatura w domu to około 20 stopni C i nie grzejemy w nocy.

Aby zobrazować pobór gazu dołączyłem tabelke z poborem kwartalnym (od 4 kw. 2007 roku piec jest nowy)

lata kw.1 kw.2 kw.3 kw.4

1999 2152 555 65 1179

2000 2002 496 162 554

2001 1369 545 105 737

2002 1046 904 0 893

2005 1431 245 99 1036

2006 1431 252 106 734

2007 1333 204 166 1041

2008 1179 250 207

 

Prosiłbym o pomoc co zrobić, ponieważ dzwonię do Pana "specjalisty" co montował i mówi że na pewno piec jest dobry itd... Na infolinii mówią, że piec nie jest do ustawień i jedyne co trzeba z piecem robić to przeglądy, czyli problem nie jest w złym ustawieniu pieca, czyli podejrzewam że piec jest źle dobrany. Nie wiem co zrobić czy poszukać kogoś kto jednak jakimś cudem ustawi ten piec odpowiednio albo udzieli mi wskazówek jak ogrzewać dom czy może powinienem skontaktować się z Panem który dopasowywał ten piec i powiedzieć mu że żle dobrał ten piec i po prostu powinien naprawić ten błąd. Słyszałem jeszcze opinie że skoro piec kondensacyjny pobiera więcej gazu od poprzednika tzn że ma on po prostu za słabą moc. Czy to może być przyczyna problemu??

 

Z góry dziękuje za pomoc.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

temperatura w domu to około 20 stopni C i nie grzejemy w nocy.

 

Współczuję.

 

Wracając do tematu. Piec może być dobry ale czy grzejniki są dobrane do pracy w układzie niskotemperaturowym. Czy 40 stopni na grzejnikach daje te 20 stopni w pomieszczeniu ? Czy może kocioł pracuje na 70 stopni a wtedy nie ma mowy o kondensacji (oszczędności).

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja sie nie dziwie ze nie ma zadnej oszczednosci, takie piece to pic na wode! Głupka robia z ludzi tacy ludzie ktorzy mowia ze mozna oszczedzic

20-30%! Pan bedzie mogł sie cieszyc jak uda sie 5% oszczedzic! 5% od 15.000 PLN to 750,00 PLN, po 20 latach bedzie pan miał pieniarzki z powrotem

ale jeszcze nie odzyska pan odsetek to 15.000 PLN x 8% x 20 lat = 14.400 PLN strat!!!! Nawet jestem pewny ze panu ten piec nie wytrzyma

15 lat!!! Prosze zmienic instalatora bez dyskusji! Piec ktory pan miał by dobry i w zadnym wypadku nie powinien pan go dac do likwidacji !

Nastempnym razem prosze zaczac myslec i nie wierzyc w bajki, a tak wogule nie kupowac viessmana poniwarz szkoda przeplacac!!!

 

pozdrawiam i zyce dobrego palenia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Zakup kotła kondensacyjnego jest uzasadniony w przypadku montażu nowego kotła lub wymiany zużytego i tylko po przystosowaniu instalacji do ogrzewania niskotemperaturowego, najlepiej w okolicach do 45 st C a jeszcze lepiej to maksimum 40. Praca kotła kondensacyjnego na wysokich temperaturach powoduje to, że kocioł ten traci swój atut - kondensację i odbiór ciepła i pracuje tak samo jak zwykły kocioł ze sprawnością ok. 90 %. To nieprawda, że tego kotła nie da się regulować, jednak regulacja ta leży po stronie serwisanta, który z pomocą analizatora spalin może ustawić optymalny stosunek gaz - powietrze. Ten rodzaj regulacji nie leży po stronie użytkownika i stąd być może odpowiedz viesmana, że kotła nie da się regulować.

 

Podane ilości zużycia gazu wskazują, że o żadnej oszczędności nie może być mowy ( oczywiście przy założeniu, że w domu utrzymuje się taką sama temperaturę co poprzednio ), a biorąc pod uwagę to, że dwie ostatnie zimy były raczej ciepłe, to wskazuje to na zwiększone zużycie. poza tym viesmann to firmówka; dobry kocioł, ale za firmę się dopłaca. Oczywiście nie proponuję tutaj kupowania kotłów kondensacyjnych made in Chrl, ale zalecam rozwagę.

 

Wracając do prośby PiotraJonatowskiego - niewiele można pomóc. Proponuję kontrolę kotła przez dobrego specjalistę z analizatorem spalin i dopilnowanie, by kocioł pracował w trybie kondensacyjnym.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.