-
Postów
562 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez janosh
-
łomatko.... 8-)
-
Na to wlasnie liczylem.
-
Tylko sie chlopaki nie pokłućcie przeze mnie... :) Kilkaset stron przeczytalem i tu i na muratorze. Informatykiem jestem i kotły to nie moja bajka. Ale popróbowac zawsze warto. Gdyby nie to i nie te forum tobym dalej kopcil i raz na pół roku do wyczystki zaglądał. Pozdrawiam serdecznie :)
-
Jak cos to nie uważam czasu za stracony. Zobaczylem cos a'la ds. Wiem czym to pachnie... ;) To wcale gupie nie bylo. Ja jeszcze spróbuję. Doczytam....
-
A o wymiary to od początku pytałem... Dopiero jak nie wypali to sie sypią komentarze ze za duzo tu za malo tam... Chyba nikt nie pisal jakie mają być.
-
Cichy jaja se robisz..? :) zero sadzy tylko czysty popiół. Moze zdjecie tego nie oddaje. Od ściany do pleców 8 cm bylo kanału. Otwór palnika 16x9. Tam wsunięta cegła ścięta w trójkąt jak u petii tylko baz tej cegiełki z półokręgiem Komora zasypowa na 10 kg. 20x29x26 chba gl x szer x wys
-
Oki. Scianki juz nie ma.15 min i po sprawie. Jak zona pozwoli to za jakis czas postawie na 6. Podocinane są. Nikt nie napisał że na plask bedzie do d.... :) W kotle dudnilo ale utrzymanie 50* nieosiągalne. Na pamiątkę dzisiejsze zdjecie wyczystki:
-
Od wczoraj nie moge utrzymac choc 50* na kotle. Jak na razie to nie wiem. Jak moze rozbujam toto i bedzie tylko dogrzewac... Może było na 6 te sciane robic....
-
Zaslonilem ruszta za scianą. Ścięta cegla jak w petii. No jest różnica. Ale chyba trzeba haczykiem co godzine czochrac ruszta. Moze dziura przy ruszczcie pionowym?
-
Jak by co to sadze mam dopalone na amen chyba. Teraz kolej na kolejny temat "Sadze dopalone a w chalupie zimno..." Zarcik.... ;) 21* idzie wytrzymac... ;)
-
No niby tak. Te powietrze z popiel ika za scianą mi nie pasuje. Ale palnik wery tak chyba ma i dziala.....? Zmknalem pp i dalem rozetke na full bo nie dobije dzis do 50*....
-
Siwo to nie. Ale czasem (przy zamkniętym PP )potrafi wypuscic smuzke dymu przez zasypowe po otwarciu a czasem nie. Tę smużkę czuc jednak smołą. Powoli dobijam do 50*. Z 40* o osmej rano. Nawet sterownik nadąza za temperaturą.... ;) Jak stary disel... Ale 130-170 na spalinach. Ciężko o więcej. Jedynie uchylenie drzwiczek zasypowych daje kopa. Jak ma to chodzić 24/24 to spoko chyba.Ruszta ruchome uuchomione. Zrobilem wciecia w ceglach. Moze jaki silniczek do tego i czsówka....? :) A moze komin trzeba wyczyscic?Sporo sadzy przez ten czas mialem....
-
Palnika nie mam. Tylko sciana. W nocy przygaslo ale nie zgaslo. 40* na kotle bylo. -1 na dworze a wdomu 21. Widocznie starcza mu te 40.... ;) To siechyba zwie zawieszaniem opalu. Slabo ciągnie przez popielnik ale moze takma byc. Próbuje rozgrzac instalację i zobacze ile wciąga opału. Wymiennik w popiele. Sadzy troszke bo nie zdążyłem wyczyscic. Mozliwe ze to stara. Ps. Nie probujcie tego w domu... ;)
-
Juz 2.5h sie pali ale jakos z zasypowych woli. Z popielnika spada temp spalin i jak za duzoto kopci. Poczekam niech sie wygrzeje, wysuszy. To taka inna bajka. Od nowa trzeba sie nauczyc Jak wczesniej zbijalem na poczatku spaliny z 500 na 350 to teraz kombinuje zeby pow. 100 nabic:) no chyba ze jeszcze cegly nie wygrzane. Popale doniedzieli i zdecyduje czy zostawic czy....
-
Jak tym sie steruje?????!!! Zasypowe czy pp popielnika? Znaczy miarkownik gdzie? Czy jak?
-
Schnie... Moze za pół h spróbuję rozpalić. Albo rybki albo akwarium... Albo kupa.... ;) Na plask 12.... Ps. Znajomy od lat ma ds zebca. Pojęcia nie mial ze to coś innego. Rozpala jak zawsze od dolu i dokłada. Przepala w przejsciowym... Traktuje Jak gs.
-
A ja czekam aż Ty zrbisz..... :) Żart... ;) Moze jutro cos spróbuję. Nie moge sie zdecydowac czy na plask czy pion.. U mnie o tyle lipa że mam5 cm szerzej niz cegła ani to z kątownikiem, na 6 moze paść bo by bylo za półką (xhyba że zaklinowac górę od tylu trójką na srodku albo po bokach). Bo ja nie wiem czy taszczlina (szerokość)ma duze znaczenie.
-
Dlatego chce sprobowac :) najwyzej zona mi nie wybaczy...
-
Moje dzialanie to na razie przemyslenia. W tygodniu to mam czas tylko rozpalic... Ze 2h w soboty czasu. Musze wiedziec dokladnie. Przemyslec. Czytam. Oglądam. Troche dalej nie wiem. Ci co zrobili - rozwalili i dalej od góry palą. Rozne kotły. Różne warunki. Roznie może wyjść... Mam chęć w sobote o świcie postawić ścianę ale bez kątowników. Cegly sciany na plask 12. 8 cm szerokosci wydechu. I cos w stylu palnika petii. Nie sam wezyr aczkolwiek na początek bez palnika z otworem 17×12 i pokombinowac zmniejszaniem otworu trójkami. Chyba podobnie jest na załączonym ostatnim moim rysnku. Dalej nie wiem jak z podawaniem powietrza. No czas pokaże. Jak masz uwagi bo tez probowales z palnikami to do soboty napisz mi ile mozesz zebym tego po rozpaleniu zaraz rozwalac nie musial.... Ja raczkuje - Ty juz masz doświadczenie.
-
Tak czytam i czytam i czytam i obrazki oglądam.... Ja gupi myślałem, że węgiel ma wpadać przez ten otwór za ściankę i tam się palić... A tam u petii pod górkę jest... :) Człowiek uczy się całe życie a i tak...... Pozdrawiam :)
-
Dzięki. Ale pytanie jakiej wielkości otwór na dole? Masz na całą szerokość kotła? Jaka optymalna odległość ściany tylnej od szamotowej? Jak bym dał cegły płasko to bez kątowników by się obyło. I jak sterujesz powietrzem? Bardziej rozetką czy klapką PP? Czyli taki zwykły palnik wery?
-
Tak sobie zacząłem czytać o tym palniku na muratorze i chyba to też o kant d..y...
-
Aaaaaaaa..... Czyli buduję półkę od samej tylnej ściany... Płomienie kierują się na przód i dopiero nad półką wracają do wymiennika......
-
Mi po głowie chodziły dwa pręty wygięte w U zamiast płaskownika założone na półkę a między nie a nią cegły...
-
Wiem. Dlatego tak sobie kombinuję i przesuwam. Jakoś bardziej by mi pasowała ściana z cegieł na płasko. Bez kątowników by się pewnie trzymała ale nie wiem czy nie za gruba będzie. No i próbuję jakoś wymiarami dopasować się do palnika petii bo nie mam pojęcia jak jeszcze można. Fireflame coś pisał że ma chyba tylko ścianę i otwór i tam se palniki wpycha. I tak na razie nie wiem jakie wymiary tej dziury więc jeszcze różnie może wyjść. Sam widzisz, że jak są rysunki to lepiej idzie się dogadać :)
