Zależy jak się podejdzie do tematu OZC.
Ja w swojej kostce z PRLu policzyłem sam wszystkie przegrody z dokładnością do rzeczywistego zużycia o nie gorzej niż 10%.
Ja bym sprawdził czy wentylacja nie wywiewa więcej niż ustawa przewiduje.
Hmm, a jaki masz przepływ wody na pompie ciepła?
Skoro przy tak dobrze ocieplonym budynku potrzebujesz aż 41*C przy 0*C zewnętrznej, to być może masz zbyt mały przepływ (z jakiegokolwiek powodu miałby on nie być) i dlatego "musisz" mieć te 41 stopni żeby utrzymać temperaturę w domu? Aby zachować tą samą moc, to przy większym przepływie temperatura musi być niższa.
Dodałbym przed tym słowo niepoprawne.
Sam widziałem różnicę pomiędzy niepoprawnym spalaniem zasypując palenisko 30kg węgla, a spalaniem od góry, gdzie przez całą dobę nie było ani grama dymu.
Nie sprawdzałem tego, ale czytałem w kilku miejscach, że podobno T-CAP załącza te grzałki na zasilaniu instalacji (bo tam je ma). Dlatego ten system jest ułomny bo zanim ta ogrzana przez grzałki woda wróci do pompy to defrost się zakończy.
W tej chwili są takie ceny za kotły na paliwo stałe. Ale gdy była konkurencja, czyli jeszcze 5-10 lat temu, to kotły na np. ekogroszek z najwyższej półki jak np. Defro, kosztowały 10k. A te popularne ok. 5k.
Stety, niestety, musisz rozebrać blachy i zobaczyć jakie dokładnie jest źródło wycieku. Czy jest to wykraplanie się wilgoci czy faktycznie dziura w układzie.
Jeśli nie masz czasu teraz, to wytnij to kątówką i daj tam blachę na kilka śrub z nakrętkami i zasilikonuj to. Wytrzyma do przyszłego sezonu, gdzie będziesz musiał sobie zrobić nowy zasobnik.