djbuzer
Stały forumowicz-
Postów
118 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Ostatnia wygrana djbuzer w dniu 4 Czerwca 2025
Użytkownicy przyznają djbuzer punkty reputacji!
Informacje o ogrzewaniu
-
Co ogrzewam?
Ocieplony dom 190m2
-
Instalacja
12 grzejników płytowych plus 15m2 podłoga, zawór 4D, układ zamknięty.
-
Źródło ciepła
Pelletowy 17kW Sas bio compact plus
O sobie
-
Płeć
Mężczyzna
-
Lokalizacja
Śląsk
Osiągnięcia djbuzer
-
Dzień dobry. Jaki sterownik siedzi w tym kociołku? Tech? Bo jeśli tak to powinien w trybie letnim pilnować tylko i wyłącznie temperatury CWU.
-
Bo kiedyś instalatorzy dawali kotły z zapasem mocy albo to co akurat mieli na stanie, poza tym nie wiemy co było robione (ocieplenie) od momentu uruchomienia kotła do dziś, dobrze pamiętam jak sąsiadowi w 2012 założyli kocioł 32kw do nowo budowanego domu 180 metrów bo taki mieli i trzeba było wsadzić z 16 cegieł szamotowych aby opanować potwora... Ale trzeba przyznać że dziś czasy bezprądowego ogrzewania odeszły chcąc być zielonym i w takim przypadku aby być niezależnym od prądu to należy mieć 2 źródła ogrzewania.
-
Jeżeli kocioł będzie na zgazowanie drewna to komin da radę (zresztą teraz też sobie radzi z kotłem 20kw) tym bardziej że spaliny spokojnie będą w okolicy 200 stopni gdy kocioł pójdzie pełną mocą, ważne jest suche drewno. Co do układu bezprądowego to tutaj akurat kolega Carinus ma rację - po co komplikować, zresztą i tak kocioł ma swój sterownik i wentylator wyciągowy także siłą rzeczy już jesteśmy skazani na doprowadzenie zasilania, miarkownik ciągu można zamontować tradycyjny i pracować na grawitacji ale ja zrobiłbym układ prądowo-grawitacyjny z podtrzymaniem na UPSie. Ze strony wyszło 11kw także zachowując zapas mocy wziąłbym 16kw i do tego bufor 800-1000 litrów (bardziej skłaniam się ku 1000 bo jest niewielka różnica w cenie a miejsce jest). No i w zależności od rodzaju kotła zapewne trzeba będzie zastosować albo laddomat albo pompę przewałową czy zawór termostatyczny do ochrony powrotu. Całą potrzebną elektronikę, zawory i pompy podłączyć do UPS a równolegle zrobić układ który będzie można puścić grawitacyjne w przypadku gdy prąd i UPS padnie. Także warto się zastanowić i zrobić układ pracujący na zasilaniu 230 jak i grawitacyjne a szczególnie jak po zaniku zasilania i rozładowaniu upsa będziesz regulował temperaturę z bufora na instalację bo nie wyobrażam sobie żeby tym sterować ręcznie lub otwierać zawór na instalację gdy w buforze będzie z 80 stopni - tu widziałbym zawór termostatyczny który puszcza np. max. 45-50 stopni. Tak wiem nie jest to prosta sprawa jak by się wydawało :-).
-
Szanowni Forumowicze oby się nie okazało za chwilę, że ceny pelletu będą nas przyzwyczajać (a w zasadzie już przyzwyczajają) do nowych wyższych cen węgla/gazu z ETS2, bo przecież tak nie może być, że cena węgla czy gazu pójdzie w górę a pellet zleci w sezonie letnim do cen 1100-1300 za tonę - nie takie numery w tym kraju... Należy pamiętać jeszcze że do końca 2027 trzeba wymienić kotły 3-4 klasy także jeszcze jeden taki bum cenowy na pewno będzie a nie wszyscy mogą sobie pozwolić na zapas pelletu na cały sezon z uwagi na brak miejsca i ciekawe kiedy pojawią się przechowalnie za dodatkową $$$...
-
Ja bym pierwsze co to zadzwonił do urzędu miasta/gminy i dowiedział się na co przysługuje dotacja ponieważ od tego zależy na co można sobie pozwolić no chyba że bez dotacji to możesz wsadzić wszystko co ma 5 klasę i mieć resztę w nosie, u mnie niestety było tak, że dotacja z urzędu przysługiwała tylko na kocioł na biomasę z automatycznym podawaniem paliwa o podwyższonym standardzie. Kolejnym krokiem jaki bym zrobił to wszedł na https://cieplo.app/ podstawił swoje dane i zobaczył jakie jest mniej więcej zapotrzebowanie na energię cieplną budynku i jakiej mocy kociołek wyliczy a potem dopiero wybierał w urządzeniu oraz buforze gdyż producent urządzenia na podstawie jego mocy podaje w instrukcji minimalną pojemność bufora - oczywiście zawsze można dać mniejszy ale wtedy będziesz musiał więcej razy rozpalać. Grawitacyjne też da się to ogarnąć tylko trzeba zachować spadki i odpowiednio większe przekroje.
-
Jeśli ma to być zasypowy 5 klasy to założę się że aby spełnić wymagania i skorzystać z dotacji należy zamontować bufor bo tylko w takiej konfiguracji ten piec jest w stanie uzyskać normy dla 5 klasy... Proszę najpierw popatrzeć za kotłami aby spełnić wymagania 5 klasy a potem popytać się o warunki dotacji. Obawiam się o bezprądowe działanie układu, ale mały UPSik z odpowiednim akumulatorem powinien załatwić sprawę.
-
Opinie o kotłach "hybrydowych" Pellet / Zagazowywanie drewna
djbuzer odpowiedział(a) na karolszymek temat w Kotły pelletowe
Dzień dobry, proszę się zorientować czy kocioł typu hybryda kwalifikuje się na dotację z czystego powietrza i znajduje się na liście ZUM. -
Dzień dobry, a ten kocioł jest zrobiony z szamotu? Bo nie rozumiem co serwisant ma na myśli i według mnie to niech się doedukuje, gdyż szamot właśnie po to jest aby znosić szoki temperaturowe i jest na to odporny no chyba że nagle z rozgrzanego kotła wrzucisz go do wody z lodem (nagły skok o 200-300 stopni). Po drugie jak jest zrobiony z kiepskiego materiału to po pierwszym paleniu może pęknąć.
-
Kocioł SAS Bio Efekt 14 kW ze sterownikiem Tech ST-555P
djbuzer odpowiedział(a) na AndrzejD temat w Kotły pelletowe
Dzień dobry, da się ten piec ustawić tak aby dopasować dawkę paliwa do zapotrzebowania na ciepło przy zachowaniu komfortu termicznego w domu ale trzeba przejść z PiDa na on/off, mieć ustawioną krzywą grzewczą i zamontowany jakiś sterownik pokojowy (oczywiście bez tego też da rady ale nie oto chodzi żeby co zmiana temperatury zewnętrznej trzeba zmieniać nastawy). Jeśli powyższe jest to możemy się pobawić. Ja u siebie mam to tak rozwiązane że krzywa grzewcza dobiera mi temperaturę na instalację w zależności od temperatury zewnętrznej a druga krzywa grzewcza czasowa w zależności od temperatury zewnętrznej dobiera mi czas grzania. Do tego musiałem tylko dobrać odpowiedni czas podawania paliwa i czas przerwy i to jest jedyna rzecz jaką muszę zmienić gdyż w przedziale poniżej -10 na zewnątrz przestawiam czas przerwy z 13 sekund na 12, podawanie pelletu 1 sekunda i tyle. Przy nastawach 13/1 spalanie około 1.1 kilograma na godzinę, 12/1 to już około 1.5 kilograma na godzinę. Najtrudniej i najdłużej zajęło mi właśnie ustawienie ile i co ile aby przez czas grzania kocioł nie dochodził do zadanej. -
Zmniejszenie temperatury nie zadziała gdyż w zależności od rodzaju kotła trzeba zapewnić odpowiednie parametry na zasilaniu i powrocie - kocioł jeszcze dobrze się nie rozpędzi a już będzie musiał hamować, to że w dtr jest napisane o modulacji mocy i kocioł ma np. od 5 do 20 kW to nie jest tak do końca gdyż nie działa 0/1 i rozpędzonego pelletu nie da się zatrzymać w ciągu minuty - będzie straszna huśtawka i włączanie/wyłączanie po 10-12 razy na dobę. Z tego co pokazała strona czyli 29 kW to mega dużo i kocioł z zapasem to minimum na chwilę obecną 32 kW można założyć 26 lub ekstrymalnie 24 wiedząc że w przeciągu kilku lat dojdzie ocieplenie - ale trzeba się liczyć że może być chwilami niekomfortowo w zależności od zimy. Jedyną sensowną opcją w tym przypadku to widzę, że teraz dobrać piec pod zapotrzebowanie nieocieplonego budynku z przygotowaniem instalacji pod montaż bufora ciepła po ociepleniu, czyli teraz wymiana źródła ciepła na piec pelletowy z przygotowaniem instalacji pod bufor, którego się zamontuje po ociepleniu budynku, wtedy piec będzie szedł swoją mocą ładował bufor a z bufora na instalację pojdzie to co potrzebne do ogrzania budynku. A jak twierdzą inni Koledzy z forum? PS - proszę mnie tu nie Panować 🙂
-
Dziękuję za informację, skoro mówimy o takiej sytuacji to jedynym problemem jaki tutaj widzę jest dobranie odpowiedniego mocowo kotła aby nie przesadzić ze spalaniem ani też nie strzelić sobie w kolano i marznąć przy dobranej mocy na styk. Tak wiem że jest coś takiego jak modulacja mocy kotła na pellet tylko jeszcze należy pamiętać że jeśli w przyszłości dobrze ocieplisz dom to może się okazać iż kocioł teraz dobrany może być mocno za mocny. Plus tego co zyskasz na tej wymianie to stałopalność i praktyczne bezobsługowość przy czyszczeniu raz na dwa tygodnie i znoszeniu paliwa do piwnicy i ładowaniu do zasobnika. Minus - będzie trochę drożej na sezon. Przyjmując że 1m3 drewna to 2100kWh to daje przy 40 metrach 85000kWh na sezon, dajmy z pelletu 5kWh z kila to masz z 16 ton ale jeśli policzysz sprawność urządzeń to w zależności od zimy powinieneś się zmieścić w tych max. 14. Jaką szacunkową moc CO pokazała strona ciepło właściwe przy -20 stopniach?
-
Gdybym miał decydować to zrobiłbym tak: - obniżenie temperatury na podłogę (przy temperaturze około 5 stopni na zewnątrz 31 na instalację, 0 / 32, -5 / 33, -10 / 34) i obserwował jak zachowuje się temperatura w pomieszczeniu. - wydłużenie czasu pracy kotła (minimum 6-7 godzin na cykl, gdyż ogrzewanie podłogowe potrsebuje trochę więcej czasu na oddanie ciepła). - dobranie dawki paliwa do nowych nastaw (tak aby kocioł przez czas pracy nie dochodził do zadanej i nie przechodził w tryb czuwania, proponuje ustawić kocioł w tryb pracy bez PiD i na początku dobrać ustawienia 2 sekundy podawania, 20 sekund przewy i obserwować co się dzieje z temperaturą na kotle i instalacji a w zależności od sytuacji zmniejszać/zwiększać przerwę bądź podawanie). - ustawić właściwy bieg wentylatora dla nowej dawki paliwa (obserwując jak wygląda wymiennik, ścianki kotła oraz popiół, tak aby nie było sadzy czy spieków). - kocioł nastawić np. na 70 stopni a histereza CO na 10 stopni (po kilku dniach pracy i obserwacji do jakiej temperatury kocioł dochodził można nastawy skorygować). - zmniejszyć skok zaworu 4D na 2-3% oraz zwiększyć czas kontroli temperatury między 3-5 minut. - NOTOWAĆ !!! każdą zmianę ustawień w kotle aby można było się wrócić do tych które działały teraz i nie doprowadzić do rozregulowania nastaw kotła. - regulator pokojowy ustawić na taką temperaturę jaka odpowiada domownikom np. 23 z histerezą 0.5 stopnia (podłoga nie lubi nadmiernego długiego wychłodzenia). Głównym założeniem jest dobranie takiej temperatury na podlodze aby w domu było w okolicy 23 stopni podczas pracy kotła przez 7-8 godzin przy spalaniu około 1 kg pelletu na godzinę i nie przekroczeniu temperatury zadanej na kotle aby się po 2-3 godzinach nie wyłączył. Popracować kilka dni i zobaczyć jak układ się zachowuje, podejrzewam że bez problemu uda się tak dopasować propozycje aby dobowo nie spalać więcej niż 20 kilo pelletu (taki miałbym cel gdyby chodziło o mnie). Pozdrawiam i oczywiście zapraszam każdego do dalszej dyskusji co jeszcze można poprawić.
-
Dzień dobry, proszę o informację jaki to jest model sterownika, jakie aktualnie sa nastawy sterownika czyli tryb pracy Pid czy bez pid, czas podawania paliwa i przerwy, moc nadmuchu i jakie są temperatury spalin oraz jak to jest sterowane (zawór 4D/3D, ochrona powrotu, jakis regulator pokojowy?). Dziękuję.
-
Trochę słabo że nie masz czujnika zewnętrznego do krzywej grzewczej, ja bym zamontował choćby na kablu przez to okienko bo to usprawni bardzo dużo, ale i bez tego można poradzić. Trzeba zrobić tak żeby kocioł nie dochodził do zadanej podczas pracy (dobrać właściwą dawkę paliwa i przerwę) a podłogę ustawić na taką temperaturę żeby czujnik wewnątrz budynku nie włączał i wyłączał kotła 10 razy na dobę a w pomieszczeniach był komfort termiczny. Ja u siebie mam tak ustawione że od krzywej grzewczej dobiera mi temperaturę na instalację a druga krzywa grzewcza dobiera mi czas grzania, kocioł mam tak ustawiony że w trakcie pracy nie dojdzie do zadanej czyli jeśli teraz mamy około 0 na zewnątrz to na instalację puszcza mi 36 stopni przez 8 godzin i to wystarczy aby w pomieszczeniach było między 22 (spadek na 21.9 stopnia w którymś z pomieszczeń daje sygnał do odpalenia grzania) a 23 stopnie, podawanie pelletu to 1 sekunda, przerwa 13 sekund (ta nastawa przy 36 stopniach na zaworze 4D nie pozwoli aby kocioł doszedł do zadanej 70 stopni i trzyma go na poziomie 67-64 stopnie). Zawór 4D nie wariuje bo otwiera się powoli małymi skokami (skok 2%, co 6 minut) zapewniając odpowiednie otwarcie i temperatury na powrocie i zasilaniu. Przy takich nastawach spałam około 1.1 kilograma na godzinę, kocioł odpala się 2 razy w ciągu doby, grzeje 8 godzin lub do czasu przekroczenia temperatury krytycznej w którymś pomieszczeniu (23.5 stopnia), potem ma 2-4 godzin przerwy w czuwaniu i znów powtarza cykl. Jedyne czego muszę pilnować to nastawy podawania pelletu i przerwy, gdyż przy -10 i temperaturze 38 na instalacji muszę dawać 12 sekund przewy żeby zwiększyć moc i wtedy spalanie wychodzi około 1.5 kilo na godzinę (ponad 30 kilo na dobę). Podobny cykl bym widział u Ciebie i to by miało sens. Nie wiem jak w tym Defro wyliczna moc ale ja tam nie wierzę w to co pokazuje sterownik bo mi pokazuje cały czas że mam moc 17kW a w rzeczywistości to jest koło 6 - dlatego bazuję na realnym zużyciu godzinowy czy dobowym. Obecne spalam około 26 kilo pelletu na dobę a grzeję 190m2 wraz z zasobnikiem C.W.U.
-
Dziękuję za zdjęcia, wychodzi na to że temperaturowo jest dobrze, zawór 4D pracuje poprawnie. Według mnie do poprawy ustawienia dotyczące podawania paliwa i przerwy, ustawienia krzywej grzewczej od temperatury zewnętrznej i popracowanie instalacji przez parę dni w celu uzyskania komfortu ciepłego w pomieszczeniach. Pracujesz teraz w PiD czy on/off? Jakie są aktualne nastawy podawania paliwa i przerwy? Bo mi to wynika na zbyt mała moc kotła w stosunku do zapotrzebowania instalacji na ciepło przy zadanej 36 na wyjściu przez to się robi spadek temperatury na kotle a nizsza temperatura zewnętrzna jeszcze temu pomaga. Masz w tej kotłowni zimno? Powietrze z zewnątrz doprowadzasz zetką czy normalny nadmuch kratką wentylacyjną?
