Skocz do zawartości

redis

Forumowicz
  • Postów

    92
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez redis

  1. Dzień dobry, posiadam teraz kocioł z podajnikiem na ekogroszek, mam my domek około 65m2. Posidam ogrzewanie podłogowe którę są podpięte pod siłowniki i sterowniki w każdym pokoju, na tą chwile gdy było troszkę zimniej, spalam mniej więcej 1 worek 25 kg (26-28 kaloryczność Bartex Silver) na 3 dni z ciepła wodą grzana do 60 stopni, nie mogę narzekać, jest bardzo dobrze, mała powierzchnia izolacja okna itp zrobiły swoje. Ale zawsze jest jakieś ale, potrzebowałbym jednego pomieszczenia, stwierdziłem ze ta kotłownia by była idealnym pomieszczeniem na inne moje rzeczy, wiec myślałem o zestawie, gruntowa pompa ciepła ale to wychodzi jakieś 30k a i tak prąd. Nie za darmo, wiec wpadłem na inny pomysł, może być tak kupić w miejsce pieca jakiś duży zbiornik taki bufor ciepły który grzałbym grzałkami, i kupić na to jakiś zestaw fotowoltaiczny, za 30k miałbym coś koło 6kW może to się bardziej opłaca. Takie ogrzewanie prądem ale wykorzystując obecna infrastrukturę, w podłogę chciałbym jak teraz wrzucać około 35 stopni a ciepła woda widome, 60 musi być inaczej Żona mówi ze zima jak kiedyś ustawiłem na 55.... czy ktoś posiada takie doświadczenie jeśli chodzi o grzanie prądem ? W jaki sposób obliczyć ile może to zjeść prądu ile może kosztować taki bufor ciepła który by to ogarnął ? Ogólnie onstalacja by została jaka jest czyli zawór trójdrożny pompki itp tylko ze zamiast pieca byłby owy bufor
  2. Witam, mam takie pytanie, piec na ekogroszek, spala się w miarę ładnie, jest bardzo mało spieków, bardzo dużo popiołu sypkiego drobnego. Ale zauważyłem że tak po kilkunastu godzinach grzania, robi się taka kupka, w środku jest żar a w koło na retocie mnóstwo popiołu jest go tak dużo ze jak nie zrzucę go na dół, to jest wstanie nawet przykryć żar. Czy to tak powinno być? ta retorta jest chyba idealnie równy, więc może przez to nie może samoistnie tak spadać na dół i wszystko zostaje na niej, miałem już w tamtym sezonie grzewczym się o to zapytać, ale wczoraj testowałem ogrzewanie czy jest ok, i zauważyłem to, wiec pomyślałem że teraz upewnię się czy to tak powinno wyglądać. Wygląda to trochę jak wulkan, górki w koło, w środku dziura i tam żar ;)
  3. A jeszcze jedno mi przyszło na myśl, czy ktoś dokładnie wie, jak działa taki siłownik? tzn czy działa na zasadzie 0-1 włączony wyłączony? W sensie, że jak sterownik poda że ma się włączyć to wysyła sygnał włącz i on już samoistnie okręca się cały? myślę czy da się w pewnej chwili go wyłączyć by np nie otworzył się cały lub nie zamknął cały .
  4. jest 3d, działa, ale pytanie co, gdym chciał np. mieć włączone wszystkie pętle na full na np. 2 dni, prawdopodobnie, woda by się w obiegu tak zagrzała, że 3d teoretycznie ciągle by czekał, w praktyce jest pompa wiec i tak wyciągnie wodę w obieg, wiec i tak przepuści i tak, bo w sumie jeśli masz zawód 3d i jest podłączenie z prawej od piec z dołu powrót z podłogówki połączony z powrotem do pieca, to jeśli masz temp np, 35 stopni, na piecu masz 60 stopni, a od dołu powrót 40, to co wtedy ? w teorii 3d powinien czekać i nie przepuszczać? czy przepuszczać, ale z której strony? pieca czy powrotu?:) no i 3 sprawa, jak niby czeka, to i tak pompa działa, więc pompa i tak spowoduje ruch wody która musi być wyciągnięta z obiegu, przesyłam prowizorkę narysowana w paint jak mniej więcej to jest podłączone. ps. piec działa na "trybie letnim" by zabezpieczyć powrót
  5. Ten system byłby bajeczny ale pod jednym warunkiem, gdyby były grzejniki w domu, wtedy grzejnik już ociepla pomieszczenie, i czeka na podlogowke, wchodzi podlogowka i robi przyjemne rozłożenie energi cieplnej, ale nie ma podłogówki, wiec potrzebne coś innego, ewentualne rozwiązanie tez wszystkie sterowniki na full na włączenie, ale pompa na mniejszych jeszcze obrotach, chociaż nie wiem czy na większa metę to by dało radę, Czy nie gdyż po pewnym czasie ta woda w obiegu jednak będzie bardzo ciepła, moja pompa daje najmniej 5kw przydałoby się z 1 KW Hehehe, niestety, jak budowałem dom nie miał kto doradzić, teoretycznie szwagier hydraulik ale ekm. Pozdrawiam i czekam na propozycje, zima tuż tuż
  6. Tak mam na wszystkich pętlach prócz grzejnika w łazience, mam tylko jeden grzejnik, na resztę są siłowniki oraz na każdy jest sterownik. Oczywiście w instalacji jest również 3D, chodzi o to ze jeśli sterownik np kuchnia powie pętli i siłownikowi ze ma się uruchomić to się uruchamia otwiera się działa obieg, ale jeśli się np gotuje to jednak podnosi się sztucznie temperaturę i nagle teoretycznie jest już ta temperatura co trzeba wiec obieg zamyka się cały bo sterownik powiedział ze jest już Ok i nie trzeba grzać, ale ja nie chce by on zamykał swojego obiegu do końca, chce by tam delikatnie szło w ten obieg mimo iż temperatura jest już poprawna, ponieważ przez to, dochodzi do sytuacji ze woda w tym obiegu ostyfa całkowicie, i później jak się załącza to nie ma tak ze idzie letnia woda z obiegu tylko już zimna bo zdąży się ochłodzić, przez co daje wieksze obciążenie na piec gdyż dużo zimnej wody przychodzi. A przynajmniej ja tak mysle z obserwacji, nie znam się ;)
  7. Dzień Dobry, cześć, czołem. Chciałbym zorbic tak by siłownik nie zamykał się cały, gdy sterownik pokaże mu ze temperatura w pomieszczeniu jest już osiągnięta, na tą chwile po prostu zamyka cały siłownik a przez to i pętle obiegu podłogówki. A chciałbym by została tam „mała szpara” by krzywa grzewcza zawsze była jakaś minimalna, a nie zamknięta całkowicie na dany obiegu, siłownik to SIŁOWNIK ROZDZIELACZY MENRED SEH35.23 11-14, producent podaje informacje iż zamyka się cały, ale czy da się w sposób bezpieczny dla siłownika wymusić nie zamknięcie jego całkowite ? Zyskam tym że jak pompa będzie chodzić na minimalnych obrotach, to ciagle będzie jakaś w miarę ciepła woda w obiegu, nie dopuści do sytuacji w której woda w obiegu całkowicie zostanie wystudzona, a później będzie kłopotliwe jej całkowite rozgrzanie, ewentualnie jak zrobić by siłownik nie otwierał się cały, wtedy na sterowniku ustawionym w danych pomieszczeniach wysoką temperaturę by nigdy nie zamknęła siłownika, a zyskam tym to ze mały obieg będzie ciagle, gdy będą duże mrozy to pozwolę się bardziej otworzyć siłownikowi, chociaż wole wersje nie do końca domykania się.
  8. Filtr okazał się być Ok. Co zrobiłem. Na listwie na powrocie mam zawór wziąłem sie do niego podłączyłem odkręciłem go zakręciłem powrót by nie szedł do pieca upuścilo się trochę wody i jest Ok.
  9. Witam nie wiem czy zakładać nowy temat, ale od kilku dni mam dziwny problem, pompa działa niby na 3 biegu ale jej wydajność to 8-9w a tak działała na 3 na 22, przez co jakby nie grzała podlogowka ani jeden grzejnik który jest w łazience wpięty w listwę, niby listwa na dojściu jest ciepła, rura która wchodzi w siłownik tez ale powrót zimny. Spróbowałem by na szybko zakręcić na chwile powrót z listy który wychodzi i wtedy nagle słyszę szum i pompa wskakuje na swoje obroty odkręcę powrót i znowu tak słabł idzie. Myślałem ze może wody nie ma w obiegu. Odkręciłem by ja dolać ale słychać zaraz ze się przelewa. Mam odpowietrzania na grzejniku odkręcam ale leci normalnie woda. Na listwę na wejściu i powrocie tez mam dwa odpowietrzania takie jak przy grzejnikach ale tez jak je odkręcę jest Ok i leci woda nie powietrze. Niby wchodzi ta woda na listwę i na dana rurkę ale grzejnik np jest zimny a zawsze był ciepły jak wszystko było Ok
  10. Ok zrobiłem, działa zobaczymy na jak długo, jak już podchodzi pod wartość to trochę „pierdzi” kran ale to chyba przez to ze wbiłem więcej powietrza i musi trochę uciec
  11. No taki jaki napisałem a nie znam się ;) nie wiem nie robiłem badań. Zastosowane mam ten zestaw filtrów 4 co jest
  12. Czyli ten zbiornik mam nabijać na zamkniętych kranach oraz obiegu ?
  13. Dziś po pracy zrobię to wszystko ile nabić bar ?
  14. Mam przy studni Rozumiem ze mam odkręcić wszystkie krany? I co jeśli ciśnienie będzie spadać ? Wtedy oznacza ze uszkodzona jest ta poduszka w która nabija się powietrze ? Nie pamietam jak się ona nazywa profesjonalnie. A w chwili kiedy np nabije to 1,5 bar i nie bedzie uciekać ciśnienie. To wtedy mam uruchomić pompę na odkreconych kranach ? Czy zakręcić krany ewentualnie zawór i dopiero odpalić pompę która uzupełni stan wody ?
  15. A może ja tez złe robię. Bo to powinno się zrobić tak ? 1 etap odkręcić najniżej położny kran i mieć go ciagle odkręcony 2 etap sprawdzić ciśnienie i ja delikatnie dobijam na odkręconym kranie, wtedy okazuje się ze jeszcze ogromna liczna wody może zlecieć 3 etap jak już zleci woda tak ze jak coś nabijam to nic nie leci to zakręcam dojście do instalacji czyli główne zasilanie od hydroforu zakręcam 4 etap nabijam do podanej wyżej wartości 5 etap włączam pompę od wody i czekam aż się nabije 6 etap jak już się nabije woda to delikatnie odkręcam na hydroforze dojście do wody na główna instalacje 7 etap cieszę się A słyszałem ze jeśli chodzi o 3 etap, to na otwartej instalacji mamy nabić np 1,5-2 bary nawet przy okreconym kranie powinno się trzymać ta wartość. Powietrze nie powinno samo uciec z hydroforu pomimo iż nie ma wody oraz ze instalacja jest odkręcona. Oraz ze nie powinno się używać kompresora gdyż to za mocne Proszę o weryfikacje wykonywanych etapów
  16. Zdziwiło mnie gdyż szwagier ma podobny i nabija raz na rok a korzysta bardzo dużo z wody dużo osób w domu nie widać wycieków a wentyl jak wspomniałem po pryskaniu nie widać ubytków
  17. Witam mam taki problem, ( albo to nie problem) ale przynajmniej raz na półtora- dwa miesiące muszę nabić hydrofor powietrzem. Hydrofor 150l, min bar mam ma 1,7 max 4 hydrofor to wimest Ps= 6 bar pt= 8,6 bar ZCS/150/6 Jeśli nie nabije to szybko włącza i wyłącza pompę od studni tak jakby nie było wody w hdroforze a jest jej dużo. Widać na słupku tym przezroczystym ze jest cały praktycznie. Z wentyla teoretycznie nie ucieka. Nie widać po spryskaniu by było widać uciekające powietrze. Nabijam to w taki sposób ze spuszczam wodę na max wyłączam zasilanie do pompy głębinowej. I powietrzem nabijając wypuszczam wszystko z niego ze po odkręceniu kranu nic już nie leci a samo powietrze tylko ucieka na zegarze. Wtedy zakręcam wyjście na dom cwu nabijam na około 1,7-1,8 bar i uruchamiam pompę wtedy ona nabija nam do tych zadanych około 4 bar i jest Ok około 7 wiader Wody zanim ponownie się załączy pompa spowrotem i jest tak dobrze z 1,5 do 2 miesięcy. I wtedy dwa wiadra może jedno i załącza pompę a słup ten przezroczysty jest cały tak jakby powietrze uciekło ( jak nabije to około połowa jest powietrza tego słupa a reszta wody) a tak tylko i wyłącznie widać tam wodę, gdzie może uciekać to powietrze ? Hydrofor jest nowy 2017 rok produkcji
  18. Mogę do niego bezpośrednio podpiąć listwę ? Jako dodatkowe zabezpieczenie ?
  19. To pierwsze pytanie nie znam odpowiedzi a odnośnie podłączenia listwa piec, to nie ma takiego podłączenia pompa jest tylko i wyłącznie wpięta w listwę a listwa nie jest nigdzie podłączona do pieca. Sterownik to sas st-37
  20. Gdzie to sprawdzę czy jest ten wyłącznik krańcowy ?
  21. Naturalnie, że bym chciał. Jak tylko będę w domu zrobię zdjęcia zapisze dane, pokaże gdzie jest dokładnie wpięta pompa
  22. Hm tego nie wiem właśnie fajnie jakby chociaż w małym stopniu ciagle wszystko grzało a jeśli jest potrzeba by otwierały się całkowicie wtedy zawsze podłoga by zawsze była fajnie delikatnie ciepła a jeśli trzeba by szło więcej. A jak to można sprawdzić ? Na tych zdjęciach nie widać czy maja taka opcje ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.