Witam,
cieszę się, że jest nas więcej, tych, którzy nie godzą się na kopciuchy. Szkoda tylko, że jak do tej pory
nie słychać, aby producent coś w tym temacie robił.
Ciekaw mnie, jak sprawuje się wersja deflektora a'la neoowal1 ?.
Tak, jest tam na pokładzie Atmega16. Ja przeskoczyłem na Atmega32, bo już mi się program nie mieścił. Co do
czujników temperatury, to wykorzystuję te same, czyli PT2001. (jest wolne wejście w miejsce czujnika ślimaka)
Mniej więcej w tym samym kierunku poszły moje zmiany:
- zakres pracy dmuchawy 1-99
- przy rozruchu, dawki z przerwą o połowę krótszą; ilość dawek, w praktyce wystarczą pierwsze trzy.
- dmuchawa przy rozruchu, aby nie studzić niepotrzebnie kotła, startuje z niższego poziomu. w określonym czasie
przyrasta do mocy zadanej
_ po przejściu w podtrzymanie - wybieg dmuchawy i stopniowe redukowanie dmuch. do zera w określonym czasie.
( aby zminimalizować dymienie).
Do tego parę udogodnień w manualu i ostatnio np. pomiar spalania w ciągu ostatniej doby.
To tak w skrócie, bo jest tego trochę więcej. Całość w Bascomie ok. 2200 wierszy.
Oczywiście trzeba było to napisać od zera.
Dlaczego zadałem sobie ten trud?
Oczywiście jest teraz trend w kierunku sterowników z PID, ale mi ta filozofia nie odpowiada.
Twierdzę, że nie da się modulować mocy kotła tłokowego w takim zakresie, jak chcą tego producenci sterowników.
Ciekawe, czy ktoś testował tłokowca pod kątem jego sprawności w dolnym zakresie mocy?.
Pisze się o sprawności kotła, ale tylko w odniesieniu do mocy nominalnej albo max. Czy ktoś widział takie dane?
Wystarczy zrobić symulację z mocą minimalna. Ustawić dłuższą przerwę podajnika i mniejszy nadmuch, i co?
powietrze będzie tylko w dużym stopniu przedmuchiwało przez ruszt studząc kocioł. A przecież do tego sprowadza
się sterowanie z PID. Założenie jest słuszne, ale w odniesieniu do kotłów np. gazowych.