Skocz do zawartości

End

Stały forumowicz
  • Postów

    135
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez End

  1. Samo obniżenie napięcia żarówką będzie bardzo nieprecyzyjne. Gdy używałem jeszcze ST-77 zrobiłem tak : - ustawiłem nastawę dmuchawy w sterowniku na max ( czyli na 10 ) . - odłączyłem przewody od dmuchawy, a do nich podłączyłem ściemniacz. - wyjście ściemniacza do dmuchawy. Potrzebne obroty dmuchawy ustawiałem ręcznie , korzystając z płynnej regulacji potencjometrem.
  2. Mogę potwierdzić. Zrobiłem dokładnie tak jak ChuckM. Nieprzyjemny zapach zniknął całkowicie. W 2000 r. wstawiłem wkład z blachy fi 150 x 0.6 mm. Według dzisiejszych standardów za cienka, ale służy już 11 rok i nie ma żadnych śladów. ( zaliczył kontrolowane wypalanie resztek sadzy). Komin ma bardzo dobry ciąg. Przy dobrej technice palenia na pewno posłuży długie lata.
  3. Witam Moje obserwacje są trochę inne. Po kolei. Zwalniasz obroty dmuchawy przed zadaną. W tym czasie dosypuje Ci kolejną porcję paliwa. Dymienie murowane. Po pierwsze: zamiast ograniczać nadmuch lepiej ograniczyć podawanie paliwa w tej fazie. To może opiszę jak to rozwiązałem w swoim sterowniku. - Podawanie porcji paliwa mam ograniczone - najpóźniej o 1 * C przed zadaną - po osiągnięciu temp. zadanej ( zawsze przeciąga 2 - 3 * C ) - wybieg dmuchawy ( konieczny ) w czasie ok. długości przerwy podajnika - dopiero potem stopniowe redukowanie obrotów dmuchaw ( w miarę wypalania reszty paliwa ), czas ok. 3 min. To jest mój sposób, aby płynnie przejść z fazy "PRACA" do fazy "PODTRZYMANIA" Jeśli chodzi o podtrzymanie i różne pomysły z tym związane typu : dmuchać , ew. zamontować trzecią dyszę ..... Próbowałem zostawiać dmuchawę w podtrzymaniu na małych obrotach - efekt raczej niewielki, za to większe zużycie paliwa ze względu. na wychładzanie kotła. Myślę że tą fazę pracy kotła trzeba traktować jako zło konieczne i sobie odpuścić. Poza tym to dymienie jest naprawdę ograniczone. W moim przypadku pojawia się trochę dymu po przejściu w podtrzymanie, ale po ok. max.1 min małego dymku i z komina nie widać. Chciałbym dodać że w tym stanie "hibernacji" kocioł może przetrwać spokojnie 2.5 godz. bez ryzyka, że się nie odpali ( przetestowany czas na moim opale to 210 min ). Zaręczam , że w tej fazie pracy kocioł naprawdę nie dymi. W kotle ciemno i sam się dziwię, że z takiego stanu się podnosi. Myślę, że w kotłach z rusztem wodnym takie czasy podtrzymania są nieosiągalne. Pozdr. A
  4. Czyli na drugi dzień zweryfikowałeś efekty zmian? W tym miejscu aż się prosi o zastosowanie pomysłu adamasz z tą szybką ze szkła kwarcowego. "Lukasz" na kolor płomienia i wiesz czy dla danej przerwy podajnika nastawa dmuchawy jest właściwa. Niestety, w domowych warunkach to najprostszy sposób. Do tego informacja o temp. wewnątrz czopucha też się przyda. Pozdr.
  5. Czyli oszczędniej jest uruchomić kocioł na cały "gwizdek", zamiast jechać spokojnie, jak wyznawcy PID-a przykazują ?
  6. Witam. Skoro testujesz wpływ kąta nachylenia górnej płyty szamotowej na jakość dopalania, to maże warto przetestować dodatkowo wysokość umiejscowienia tej płyty. Jestem ciekaw wyników ( chyba nie tylko ja ). Pozdrawiam
  7. Problem wielokrotnie opisywany na forum. Wszystko wskazuje na kondensator przy silniku podajnika.
  8. Właśnie zrobiłem mały teścik zliczania zużycia opału ( w kg w kotłach tłokowych ) za pomocą licznika rowerowego. Działa !!. Wystarczy wpisać zamiast obwodu koła wartość wagi porcji opału ( w gramach ) X 10. Np: - jeżeli waga jednej porcji wynosi 100 gram, to wpisujemy - 1000 - jeżeli waga jednej porcji wynosi 125 gram, to wpisujemy - 1250 Proste ? Montaż do kotła też jest prosty . W moim Stalmarku jest zamontowany magnes na osi motoreduktora. Trzeba tylko zamocować kontaktron od licznika rowerowego w pewnej odległości od tego magnesu i po robocie. Teraz jest pole do popisu jak wykorzystamy to zliczanie. - Możemy sprawdzić dobowe zużycie, ( o tej samej godzinie sprawdzamy stan licznika ) - Możemy sprawdzić zużycie w dłuższym terminie np 1 miesiąca, itp. Oczywiście przestawiamy licznik na odczyt przebytej trasy. Może Ktoś skorzysta z tego pomysłu
  9. Rzeczywiście. Jak się kończy opał w zasobniku, to poszczególne porcje są mniejsze. Tak się dzieje naprawdę jak się kończy opał w zasobniku ( sprawdzone ). W praktyce zawsze zaleca się wcześniejsze uzupełnienie opału.
  10. Najlepiej zważyć dziesięć porcji i wyciągnąć średnią jedną porcję.
  11. Chodzi Ci o zliczanie zużycia opału ? Może udałoby się zaadoptować licznik rowerowy ? Masz tam zliczanie obrotów koła , które po uwzględnieniu obwodu koła daje nam przejechaną trasę. Gdyby tak dopasować wartość obwodu koła, który wpisujesz do licznika, aby zliczając impulsy z ruchu podajnika, i uwzględniając dawkę paliwa, miałbyś sumaryczne zużycie opału. To tylko luźny pomysł, którego nie sprawdziłem, bo sam dopisałem do softu kawałek kodu, który przelicza ilość cykli podajnika na dobowe zużycie.
  12. Witam. Jeżeli dobrze widzę. Płyta paleniska ma otwory nawiercone od góry ?. To jest prowokowanie, aby się zatykały . Od góry powinna być gładka , ale od spodu owszem nawiercona frezem ze zbieżnością o mniejszym kącie. Czy tą płytę ( paleniskową ) przyspawałeś na stałe ?. Widzę jakby była "przyłapana" na obwodzie ?
  13. Takie zużycie na Twój metraż, to rzeczywiście trochę za dużo. Inną kwestią jest to, że spalasz mniej więcej tyle samo bez względu na zmiany temperatur zewn. A niby na jakiej podstawie Twój kocioł "wie", że w pomieszczeniach masz już ciepło?. Czy masz zainstalowane zawory termostatyczne , albo np. regulator pokojowy?.
  14. Zwracam honor, jeżeli rzeczywiście tak jest. W takim razie powinno być : Brawo za ekologiczne podejście.
  15. Brawo za "ekologiczne" podejście. Czyli wszelkich opakowań plastykowych nie spalisz już razem z np. papierami ?
  16. Jeżeli dobrze zrozumiałem, to uwagi p.Jarka z SEKOMU są odwrotne w stosunku do tego co stosuje robogaz. Ta funkcja w sterowniku nazywa się nawet "clean blow" i polega na podbiciu obrotów dmuchawy w czasie podawania porcji opału i bezpośrednio po. To ma podobno pomagać w dopalaniu wszelkich niepożądanych substancji. Jak jest naprawdę ? Jestem ciekaw, bo z moich obserwacji zbyt duże napowietrzanie schładza tą strefę poniżej zapłonu tych substancji i efekt jest odwrotny od zamierzonego.
  17. Jeżeli to ma się nazywać kocioł automatyczny, to Ci naprawdę współczuję. Na jednym ze zdjęć płyty paleniskowej zauważyłem, że jest to odlew żeliwny ( tak mi się wydaje ) z bardzo porowatą powierzchnią. Być może prostym lekarstwem na to, będzie przeszlifowanie tej powierzchni, aby nie stanowiła dodatkowego oporu ? W moim tłokowcu Ta płyta jest stalowa ( przeszlifowana ) i nie ma problemu z przesuwaniem się opału.
  18. Vlad24 : Czy możesz podać jaka jest wysokość górnej płyty ceramicznej od płyty paleniska w tym kotle MultiKomfort Lazar ?
  19. Proponuję na wstępie poczytać sobie ten wątek : https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/8290-kociol-z-podajnikiem-dla-kobiety-ktory-jaki/ Pozdrawiam
  20. W moim kotle Stalmark 25 KW po zważeniu 10 porcji wyszło, że jedna porcja waży niestety też dokładnie 270 gr.
  21. Jeżeli się boisz, to przetestuj na samej żarówce ok. 75 W.
  22. Spróbuj zmienić wartość C4 z 3.3 nF na 22 nF i przy okazji potencjometr montażowy 1 M na ok. 200 K dla lepszej regulacji.
  23. Ewentualnie możesz zamontować np. coś takiego : http://www.icmarket.pl/varmsen-plyty-izolacyjne-skamol-v1100-kgm3-p-12332.html
  24. Tak się składa, że mam w swoim sterowniku możliwość pozostawienia w podtrzymaniu bardzo małego nadmuchu.Testowałem kilka razy. Efekt pod względem czystości wymiennika niewielki, ale za to wyraźny ( niestety ) wzrost zużycia opału. Bierze się to stąd, że jednak nawet tak niewielki nadmuch wychładza kocioł. Wyjściem z tej sytuacji byłoby skoncentrowanie tego nadmuchu tylko do strefy, gdzie aktualnie się pali, czyli bliżej tłoka. ( Cały czas myślę o małej mocy kotła lub o podtrzymaniu ). Tak jak pisałem wcześniej w innym wątku wyjściem z sytuacji mogłoby być stopniowe zasłanianie otworów napowietrzających w miarę obniżania mocy kotła. Mam nadzieję, że jakiś producent podejmie ten temat, chyba, że robogaz przetestuje to u siebie jako pierwszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.