Treść opublikowana przez kult5
-
Viadrus u68 czy warto .
1) pojemności instalacji nie możemy liczyć 1:1 jako bufora, nikt nie będzie wygrzewał jej do temperatury 80stopni, chyba że przy -25 stopniach celsjusza, ale wtedy to pojemność bufora nie jest problemem. 2) Jeśli zadbamy o odpowiednie schłodzenie na powrocie grzejników oraz przyjmiemy warstwowe ułożenie wody w buforze i uwzględnimy że bufor najbardziej jest potrzebny przy temperaturach wyższych to spokojnie można go rozładować do temperatury 35 stopni. Dzięki akumulacyjności budynku nie musimy grzać non stop tak samo mocno. A przy większych mrozach gdy zapotrzebowanie na temperaturę na grzejnikach wzrasta wzrasta również zapotrzebowanie na moc ciągłą dzięki czemu spada nadwyżka mocy z kotła którą musimy odebrać bufor.
-
Viadrus u68 czy warto .
Nie mały, a mniejszy. Instalacja na grzejnikach żeliwnych ma większa pojemność wodną od np grzejników płaskich. Więcej wody to więcej energii może odebrać bez zagotowania wody. Jeśli np instalacja na grzejnikach płaskich będzie miała 150l pojemności to na żeliwnych może mieć nawet 400l albo i więcej.
- Viadrus u68 czy warto .
- Viadrus u68 czy warto .
- Viadrus u68 czy warto .
-
Viadrus u68 czy warto .
Każde podmieszanie wymaga pompy. Na grawitacji może to działać awaryjnie, ale znamionowo nie przeniesie np 15kW z kotła na bufor. no i bez pompy na kocioł by wracało grubo poniżej 50 stopni. może 25-35 stopni przy rozładowanym buforze. Jeśli chodzi o podmieszanie za buforem to sam się muszę jeszcze doszkolić jak to zrobić dobrze i tanio :) Tego nie wiedziałem, tylko co wtedy z powrotem? grawitacyjne podmieszanie czy faktycznie powrót można olać
- Viadrus u68 czy warto .
-
Pompa Ciepła Z Klimatyzatora 5Kw
Ja byłem napalony na pompę ciepła powietrze woda DIY. Na YT na pewnym kanale promują takie rozwiązania, jednak ja mam podejrzenia że działa to z niską sprawnością i ma to sens tylko przy podłogówce i niskim zapotrzebowaniu budynku na ciepło. Co innego jak ktoś wykorzystuje gotową pompę np używaną to jest szansa że sterownik posteruje nią tak żeby osiągnąć katalogowe COP. Ja dodatkowo mam instalację grzejnikową to najlepsze COP maja pompy na propan które niestety są bardzo drogie.
-
Viadrus u68 czy warto .
Nie patrzcie na procentową modulację. Praktik to prawie to samo co comfort bo oba pracują od około 7kW. i to jest tu najważniejsze. Praktikowi zwiększono moc maksymalną dzięki czemu modulacja z mocy 50% zrobiła się 30% Przy zapotrzebowaniu rzędu 15kW zysków z praktika nie będzie, a piszą przy nim o pracy bez bufora bo pozwalają na to to przepisy. W instrukcji widarusa jest napisane że nie wolno rozpalać bez wyładowanego bufora bo grozi to zabrudzeniem wymiennika. Dopłacać do kotła do drewna żeby mu później zabrudzić wymiennik to słaby pomysł. Jeśli Kamil masz instalacje żeliwną o większej pojemności to może wystarczy mniejszy bufor. Jednak i tak trzeba dołożyć trochę aparatury żeby to dobrze działało.
-
Koniec pewnej epoki?
Pożary w Australi są spowodowane katastrofalną suszą. W poprzednim roku suma opadów był 3 krotnie niższa od średniej A to już kataklizm. Ostatnio paliły się tam również lasy zielone, monsunowe A nie tylko busz czy jakieś stepy czy obszary półpustynne jak to zwykle bywa.
-
Viadrus u68 czy warto .
Bufor potrzebujesz tak czy siak. I nie 200l a 500-700l. Przy nieocieplonym domu może i 300-400 by wystarczyło. Gdy ocieplisz dom to nadmiar mocy będzie większy i bufor potrzebny również większy. Kocioł na drewno to nie kocioł gazowy że możemy idealnie nim sterować. Dobieranie kotła na styk to błąd, różnica w cenie bufora będzie niewielka a wszystko będzie lepiej pracować na większym. (dodatkowo różnica w cenie całego zestawu będzie niewielka) Na zapewnienia producenta trzeba patrzeć z przymrużeniem oka. W domu nie posiadamy laboratorium i warunki pracy zawsze odbiegają od tych certyfikowanych. Dom czasami będzie potrzebować np 2-3kW i przy mocy z kotła 7,5 kW bufor 200l naładujemy w 3h. A może się okazać że np u nas dobrze będzie pracować od mocy 9kW a nie 7,5 Następny problem to tak mały bufor nie zapewnił by ogrzania domu na 2 wsady na dobę. Trzeba by zwiększyć ilość wsadów, a następny problem to taki że połowa wsadu i tak by było za dużo na taka pojemność bo zagotowała by wodę. (przy załadunku 80 l nie mówiąc już o praktiku komora 120l) Do praktika 25kW przy zapotrzebowaniu domu 10- 15 kW to brałbym już bufor 1000l. Mniejszy można gdy mamy zapotrzebowanie domu 25kW. A wcale wtedy jak zapotrzebowanie domu przekroczy 30kW. Gdybyśmy mieli dziesiątki instalacji w Polsce na których by to było widać że pracują super idealnie to można zakładać różowe okulary. Obecnie radze odrobinę sceptycyzmu.
- Viadrus u68 czy warto .
-
Viadrus u68 czy warto .
Kamil kotłownie macie gdzieś w piwnicach że trzeba do niej specjalnie schodzić czy na tym samym poziomie co mieszkania i nie ma z tym problemu? Niestety ale o kotle zgazowywującym bez bufora nie ma co myśleć bo wykończy się bardzo szybko. To by trzeba zrobić komleksowo kocioł, bufor i całą automatykę na dofinansowanie jako komplet a najlepiej jeszcze na 8% vatu. Gdy ogrzewasz 90 m a dom jest większy to wychodzi taka sytuacja że np w połowie domu utrzymujesz 20 stopni, w polowie nie ogrzewasz ale ciepło przepływa i masz tam np 14 stopni to zapotrzebowanie jest takie jakbyś grzał cały dom do 17 stopni. Wracając do Vidarusa to kilka przemyśleń... Moc na drewnie ciężko określić ale akurat na buczynie spalanie powinno być ok i stałopalność powinna być jedna z lepszych. Producent kotłów określa zawsze średnice drewna. Czytałem tu na forum wpisy ze kotły przy grubszych klockach nie osiągały znamionowej mocy a ok 60%. Nie było by to nic dziwnego, wolniejsze odgazowanie, mniejsza moc, dłuższy czas palenia. Następny szczegół. Większy kocioł przy mocy 18kW też ma zapewnione 2h stałopalności, a komorę ma identyczną. Znaczyło by to że mniejszy kocioł powinien pociągnąć przynajmniej 3h. 11kg drewna przy zużyciu 3,75kw z kg daje 14 kw przez 3h. (Nie biorę 13kg na zasyp bo nigdy się do pełna nie ułoży) Gdyby grube kawałki faktycznie spowalniały palenie to powinniśmy otrzymać wynik powyżej 3h. Następny czynnik to utrzymanie żaru. Wg mnie po 1h powinno spokojnie dać się dołożyć do kotła bez ponownego rozpalania. Czyli Przy dobrze pracującym kotle 2 rozpalenie + dołożenie powinno dobić do około 7h. To już nie jest tak źle Inna regulacja tego kotła to po prostu dokładanie mniejszych ilości drewna i wydłużanie czasu między dokładaniami aż do maksimum aby tylko nie rozpalać. Bufor 1000l powinien przyjąć 2 pełne zasypy drewna od 35 stopni do 85 stopni przy jakimś tam niewielkim odbiorze na mieszkanie i cwu. A energii zgromadzi prawie 60kwh. Czyli 6kW przez 10 godzin można grzać mieszkanie po wygaśnięciu kotła. Może bojler 800l też wystarczy, nie wiadomo ile ciepła idzie na straty na rozgrzanie kotła do temperatury pracy i wody kotłowej.
-
Jaki kocioł i czym palić?
Bojler mam obecnie Galmetu i ma 6 lat, stary Ermetu wytrzymał 4. Jak padnie Galmet to napiszę po jakim czasie :) Kospela nigdy nie posiadałem Z tego co widziałem zbiorniki 2w1 są drogie albo bardzo drogie. Z Buforem łatwiej będzie wyregulować kocioł. Wystarczy dobrze dobrać parametry do 1 mocy i z głowy. Sama podłogówka również trochę działa jak bufor ale czy odbierze tyle mocy(12kW) to nie wiem, nie znam się na podłogówkach. Następną zaletą bufora jest stabilniejsza temperatura w domu, mniejsze wahania temperatury na instalacji i dzięki temu w domu. Taki Galmet 500 ma pojemność 460l. Ładowanie od 35 do 70 stopni to niespełna 20kWh zmagazynowanej energii. Przykładowo przy zapotrzebowaniu na ciepło 3kW i mocy 12 kW otrzymujemy Ponad 2h ładowania bufora + później 7h rozładowywania. Czyli jeden cykl pracy około 9h. Na dobę nie więcej niż 3 uruchomienia kotła. Przy zapotrzebowaniu 6kW otrzymujemy około 3,5h ładowania i 3 h rozładowania. Cykl 6,5 godziny czyli około 4 rozpaleń na dobę. Do tego dochodzi grzanie CWU które trochę wydłuży ładowanie bufora. Czy jest sens dawać większy bufor aby np zejść do 3 rozpaleń na dobę? chyba nie. Dawanie wyższej temperatury również chyba nie ma sensu. 70 jest optymalna dla kotłów na pellet. Podnoszenie jej zwiększy straty.
- Viadrus u68 czy warto .
- Viadrus u68 czy warto .
-
Viadrus u68 czy warto .
To nie o to chodzi. Jak się wydaje tyle pieniędzy to powinno to być dobrze pomyślane żeby eksploatacja nie była udręką. Pojemność musi być dobrana do zapotrzebowania domu. Co innego przy kotle na pellet bo tam Ci się kocioł sam rozpali i nie ma problemu, bufor nie musi być duży. W tym przypadku przy 1 rozpalaniu dziennie Twoi rodzice mogą być zadowolenie a już przy 2 będą narzekać że więcej z tym roboty niż przy starym kotle. Bufor 1000 l maksymalnie przyjmie 60kWh. Gdybyś znał zapotrzebowanie domu na ciepło to by było łatwiej. Plusem termostatów jest to że wraca niższa temperatura i bufor lepiej się rozładowuje.
- Viadrus u68 czy warto .
-
Viadrus u68 czy warto .
Nie wiem czy na grawitacji powrót będzie miał odpowiednią temperaturę. Da się pogodzić ten kocioł z ekonomią i drewnem. Kupujesz u68 + DUŻY bufor np 2-3 tyś litrów. Rodzice rozpalają rano i dokładają co 2 godziny aż do wygrzania bufora na maksa. Resztę dnia i nocy ogrzewanie pracuje na buforze aż do następnego dnia. Jak jest ciepło to dokładają np 2 razy, jak zimno to np 5 razy
-
Viadrus u68 czy warto .
Ochrona powrotu potrzebna jest zawsze a przy kotłach na drewno musi być dodatkowo wyższa temperatura żeby wszystkie procesy przebiegały prawidłowo i nie dochodziło do nadmiernego smolenia. Kocioł ustawiasz np na 80 stopni a powrót masz 65. Zaletą tych kotłów jest wysoka sprawność, palić bez bufora nie dasz rady, zawalisz wymiennik i ekonomia palenia zniknie. Z dokładaniem też będzie problem, jeśli trzeba palić na maksa to później jest dłuższy przestój do następnego dokładania i żar Ci się wypala do końca i dlatego trzeba rozpalać od nowa. W starych kotłach ludzie kisili opał, dokładali i kotły pracowały non stop na małej mocy. Ja tak pale ale wymiennik wygląda tragicznie. Ja bym poszedł w gaz, a zamiast szukać idealnego kotła z buforem ciepła skupił bym się na izolacji domu.
- Jaki kocioł i czym palić?
-
Jaki kocioł i czym palić?
Mówiliśmy o buforze. Zamiast dokładać dodatkowy bojler można w buforze zainstalować wężownice na cele CWU która będzie nam grzała wodę przepływowo. Jednak powinna to być najlepiej wężownica miedziana zainstalowana u góry o dużej powierzchni przekazywania ciepła. Gotowe takie wężownice są drogie. Żeby dobrze pracowały Bufor musi być zawsze wygrzany. Czyli ten pomysł raczej odpada. On jest stosowany jednak przy większych buforach i z większymi wężownicami bo takie są. Tylko wyjaśnię że parametr 90/10/45 33kW jest podawany dla zakładanego przepływu tu akurat 1,5m3/h. Jeśli przepływ spadnie to temperatura wzrośnie
-
Jaki kocioł i czym palić?
Są do kupienia wężownice miedziane cynowane ale cena trochę odstrasza. Maja lepszą przewodność cieplną jednak zawsze ze spadkiem temperatury wydajność również spada. 1,8m2 90/10/45 ma 33kW cena ponad 2 tyś brutto... Cena zaporowa, podwaja cenę bufora. Artur Bojler możesz wygrzać czymkolwiek, kocioł, solary, prąd.... choć grzanie prądem dużych pojemności na zapas traci sens. Z mniejszych buforów galmet 500 (460 realne) z izolacją 70cm średnicy. 2100zł
-
Jaki kocioł i czym palić?
Taki Wielofunkcyjny bufor to w teorii bajka. Do stabilizacji pracy kotła wystarczy już 300l. Do współpracy z solarami niby też 300 ale mając grzanie przepływowe i spadek temperatury na wymienniku lepiej mieć zapas. Ogólnie bufory na CO mają dłuższą żywotność w przeciwieństwie do zasobników na CWU. Mi pierwszy bojler 140l od CWU nie wytrzymał 5 lat Więc bufor + dobra wężownica na CWU o odpowiedniej powierzchni powinna być dobrym pomysłem. 2 wężownica na grzanie solarami z dołu bufora też jest dobrą koncepcją. W przypadku przegrzania mamy bufor podłączony z centralnym i zbijamy temperaturę bez żadnych dodatkowych udziwnień. Druga sprawa to sens solarów. Wg mnie opłacają się jeśli temat załatwimy tanim kosztem, lub jeśli mamy duże zużycie CWU. Ja przykładowo zamiast solarów dołożyłem 500W do fotowoltaiki i latem grzeje prądem. 4kWh dziennie wystarczają przy małym zużyciu i słabym wychłodzeniu. (latem dogrzewa się może od 30 do 60-65 stopni wodę w bojlerze 120l) Sprawdza się to przy korzystaniu z prysznicy, plus taki że zbilansowaną energie wykorzystujemy niezależnie od pogody. 2 pochmurne tygodnie w niczym nie przeszkadzają. Na pewno dla miłośników wanny i dużej rodziny to będzie za mało i solary będą lepsze. Podsumowując https://linszter.com/pl/pl/ogrzewanie/zbiornik-buforowy/lvt-500-2v taki bufor to świetny pomysł z 2 znakami zapytania. 1) Czy powierzchnia wężownicy nie będzie za mała? 2) Czy wężownica wytrzyma tyle co bufor? Oryginalne izolacje maja 10cm i z 65cm średnicy robi się 85cm
-
Kaloryfery grzeją dużo słabiej niż w poprzednich latach
W skrajnych mieszkaniach powinny być większe grzejniki. Niskie parametry Ci wpływają. To by znaczyło że przy -18 wystarczy ci jakieś 55 stopni na grzejniki. Sprawdź czy piony też tak słabo grzeją na 1 piętrze, a później zapytaj o temperatury tabelaryczne ile powinieneś mieć na grzejnikach przy +10, 0, -10 lub -18.