Skocz do zawartości

arti61

Stały forumowicz
  • Postów

    169
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez arti61

  1. arti61

    Kocioł DS MPM

    Carinus, dokładnie tak jest. Ja mam w kotle 9 cegieł szamotowych (ale nie w żadnym palniku). Mają na celu zawirowanie , dopalenie i ocieplenie spalin . 8szt. cienkich grubości 3 cm i jedna normalna, cięte w większości na kształt litery L i wsadzane pionowo z góry przez wyczystkę. Lało mi się kiedyś z kotła przez dolną wyczystkę i musiałem coś zrobić aby blachy nie skorodowały (ale komin zimne spaliny wykończyły). Zaczynałem od dwóch cegieł położonych w dolnej wyczystce i już było sucho. Potem dokładałem po jednej i sprawdzałem efekty. Jest super-jedyna wada ,to jak komin zimny-więcej rurek z gazety idzie do rozpalenia (trzeba rozgrzać najpierw cegiełki).
  2. Kocioł to sławex 25kw g-d z zatkanym górnym przelotem. Mam dmuchawę. Spróbuj robić przekładki z drewna i więcej powietrza.Grube kawałki węgla na spód a wyżej coraz drobniejszy.Podczas dużych mrozów na górę pakuję mokry miał i podnoszę obroty dmuchawy.Przegarniacz rusztu wskazany.Dorobiłem też PW ale to nie ma nic wspólnego z Twoim pytaniem.
  3. Mikesz.biorę go bezpośrednio z kopalni (z przerwami ,od chwili powstania zakładu) i podtrzymuję swoją opinię-dodam jeszcze, że potrzebuje więcej powietrza niż śląski i ma czasem dużo smoły ale nie puchnie i dlatego nie zawiesza sie. Jeżeli Tobie się zawiesza-to raczejmusi być jakiś koksujący z innej ,,parafii".
  4. arti61

    Kocioł DS MPM

    Dokładnie tak, ja przerobiłem komin ceglany na ,,kamionkowy" i po wielkiej ulewie we wrześniu miałem mokrą posadzkę w piwnicy. Przy ceglanym nigdy tego nie było-deszczówka wsiąkała w ściany komina.Pierwsze wrażenie po wejściu do piwnicy było takie, że kocioł skorodował :) .
  5. arti61

    Kocioł DS MPM

    Wstawić szamotki w czasie palenia? a i owszem ale wyjmować nie radzę. Rozgrzewają się do białości i żadne rękawice tego nie wytrzymają :) . Ale teraz chyba większość użytkowników dolniaków raczej przepala po kilka godzin na dobę -to z regulacją ilości szamotu nie powinno być problemu.
  6. arti61

    Kocioł DS MPM

    Sarmata-jeden miarkownik i dwie klapki-niezły patent. Jeśli sypiesz raz na dobę, to węgiel musi mieć mało popiołu lub chodzisz rusztować. Żarzy się większa ilość węgla niż w klasycznym dolniaku, moc kotła wzrasta i trudniej to ogarnąć, grtuluję pomysłu :) .
  7. arti61

    Kocioł DS MPM

    "Czym mniej kaloryczny materiał (objętościowo) tym większy musi być prześwit w komorze spalania. Nadmieniam, że palę drewnem. Po wyciągnięciu przegrody betonowej, a palę tak od tygodnia, kocioł zachowuje się idealnie." Dokładnie tak musi być-praw fizyki nie oszukasz. Jeżeli zmniejszamy pole przekroju palnika-TO ZMNIEJSZAMY MOC KOTŁA.Usuwając różne wynalazki z palnika uzyskamy wyższą temperaturę wody w kotle. Przy dobrze dobranej mocy kotła i grzejników-wystarczy dać w dolniaku szamot ,za palnikiem i trochę PW (dla dopalenia spalin i podgrzania komina jednocześnie). Aby nie męczyć się z miarkownikiem-zastosować sterownik z dmuchawą (umiejętnie nastawiać). Instalacja najlepiej grawitacyjna, bez zaworów 3d, 4d itp. Proste rozwiązania są najlepsze!
  8. arti61

    Kocioł DS MPM

    Na drewnie masz moc ok.11kw. Mieszaj drewno z węglem.
  9. arti61

    Kocioł DS MPM

    Może być za mały ciąg w kominie(ds potrzebuje wysokiego komina).
  10. Dokładnie to miałem na myśli :). U mnie szamot uzdrowił kocioł, natomiast na komin było za późno, kułem ściany i wstawiłem kamionkę fi 200mm. Obecnie palę bez nadmuchu i miarkownika na naturalnym ciągu. pozdrawiam
  11. Po zatkaniu górnego przelotu w g-d moc kotła maleje a po zmniejszeniu powierzchni palnika,jeszcze się obniża.Dlatego jak ktoś ma kocioł dobrany na styk do zapotrzebowania, to ewentualnie szamot można dać jako katalizator i zawirowywacz nad kanałem pierwszym. U mnie sprawdzone i kocioł oraz komin suchutkie :).Minimalna szczelina nad pierwszą przegrodą też nie jest taka szkodliwa jak niektórzy tu piszą.Jeśli chodzi o przeróbkę na gs to trzeba mieć odpo- wiednio dużą szczelinę nad pierwszą przegrodą i lubić specyficzny sposób rozpalania (w/g mnie upierdliwy). pozdrawiam
  12. Witam,temat był o smołowaniu-więc podam link, który mówi też o szkodliwości dla zdrowia tego cholerstwa http://pl.wikipedia.org/wiki/Kreozot
  13. Panowie-po co te osobiste wycieczki? Obaj wiecie ile trzeba :) .
  14. Odgrzewam temat,są obecnie kotły żeliwne z dużą komorą załadowczą i mogą spalać drewno. -V5 max -tekla tytan pzdr
  15. sory za odkop-ale ja posiadałem kocio dolnego spalania już w 71 roku.Pzdr
  16. "W kontekście tych 2 postów panowie - przecie to cały czas ta sama wężownica - raz grzana z trzonu raz z kotła! i raz grzeje a raz nie"-i tu bobi się mylisz ,zobacz na schematach np.galmeta dlaczego.Dwa żródła cwu i dwie wężownice-jedna w bojlerze i druga w podkowie-pzdr
  17. Witam możesz pomyśleć o nowym sławexie dolno-górne spalanie z automatyką.Ja mam od 3 lat 25KW na 200 m2idaje radę.Zamawiałem osobiście w Tomaszowie i mogłem wybierać rodzaj rusztu-wybrałem wodny,długość komory zasypowej nominał 24 cm lub +5 lub+10cm.Wybrałem średnie i trochę żałuję ,że nie większe.Obecne ma przekrój 29*31cm i poj ok.45l.Chodzę raz lub dwa razy na dobę do pieca.Ładuję do pełna węgiel z miałem i jak mróz to po ok.4-6 godzinach dorzucam paliwo bez rusztowania.Stałopalność 8-23 godz.Pozdro.
  18. Witam, mam 3-ci piec od 1972 roku obecnie od 3 lat palę w sławexie 25 KW w ten sposób,że najpierw wiadro suchego węgla a potem 2 do 5 wiader wilgotnego miału, pompka jest ale wyłączona i chodzi na grawitacji. Wydaje mi się ,że korozja w piecach trójciągowych zagraża najbardziej tylnej części pieca-coś już tam się dzieje.Pytanie czy jakbym palił suchym paliwem to piec wytrzymałby dłużej?Na sterowniku ustawiam najczęściej 44 a piec dochodzi do 50 czyli o 6 więcej i tak sobie cykluje. Rozpalany raz na dobę.W moim regionie lubelskie cena dobrego miału jest podobna do ceny groszku z Bogdanki.Czy przerzucić się na groszek i czy suchy czy mokry?Nadmuch od popielnika-pozdro.
  19. Witam 13robert napisał,że do rozpalania koksu używamy drewna - bardzo ciekawe-a może potrzeba też węgla? :huh:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.