Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Plumpi

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Plumpi

  1. Przy nagrzewnicy nie stosuje się żadnych zaworów temperaturowych, ani mieszających, bo one dławią przepływ przez nagrzewnicę i wtedy klapa jest z wydajnością. Obiegi grzejnikowe oraz nagrzewnicy powinny być zrealizowane na oddzielnych pompkach CO, a zawór 4D może być tylko w obiegu grzejników. W obiegu grzejników pompa CO z autoadaptacją, ale do nagrzewnicy stała. Dzięki dużej prędkości przepływu w obiegu nagrzewnicy można w pewnym zakresie podnieść temperaturę powrotu kotła, ale najlepszą metodą jest sterowanie prędkością wentylatora w nagrzewnicy, obniżając odbieraną moc. Tu można zastosować regulator obrotów wentylatora sterowany temperaturą medium na powrocie z nagrzewnicy. Ale ma to sens tylko wtedy, kiedy hale są mocno wychładzane i trzeba je szybko dogrzać, pełną mocą przed przyjściem pracowników. Kiedy na halach temperatura będzie utrzymywana na poziomie 10-12'C i podczas pracy pracowników 16-18'C to nie ma takiej potrzeby. Robiłem kilka takich instalacji. Co do średnic rurek zasilających nie ma potrzeby przewymiarowywania, chyba, że odległości nagrzewnic od kotła są naprawdę duże i opory przepływów są zbyt duże. Dobrą metodą podniesienia temperatury na powrocie kotła jest zastosowanie sprzęgła lub wymiennika płytowego, ale wtedy trzeba pamiętać, że pompa po stronie kotła musi mieć większą wydajność niż wydajność pomp w układach grzewczych. Wymienniki stosuje się tylko wtedy, kiedy ogrzewanie hal jest całkowicie wyłączane, a instalacja grzewcza zalana glikolem jako zabezpieczenie przed zamarznięciem lub nie ma możliwości umieszczenia naczynia wzbiorczego kotła powyżej najwyższego punktu instalacji. Z resztą bardzo często tak bywa na halach produkcyjnych, gdzie nagrzewnice są umieszczone pod sufitem stropodachu. Wtedy naczynie musiałoby być umieszczone na zewnątrz budynku. Zamykanie całej instalacji wraz z kotłem i zalewanie glikolem to zły pomysł, ponieważ w kotłach węglowych podczas grzania dochodzi do reakcji glikolu w trakcie której powstają gluty. Dlatego też po stronie kotła powinna być czysta woda, ewentualnie z dodatkiem inhibitorów. Jeżeli kocioł ma możliwość palenia na ruszcie to nie powinno się go podłączać do instalacji zamkniętych. Prawo co prawda zezwala na podłączanie kotłów na paliwa stałe do instalacji zamkniętych, ale muszą być spełnione pewne warunki. Po pierwsze musi być zawór bezpieczeństwa. Po drugie musi być drugie zabezpieczenie - jedno z dwóch: 1- schładzacz o bezpośrednim działaniu (bez prądu), 2 - bufor, który jest w stanie odebrać całą energię z jednego pełnego zasypu kotła. W 99% domów mieszkalnych kotły na paliwa stałe są podłączone niezgodnie z prawem, bo zabezpieczenie kończy się na zaworze bezpieczeństa. O ile w domu jak nic się nie stanie to nikt się nie *** O tyle w firmie podczas kontroli np. PIP można mieć sporo nieprzyjemności, a kary są dość duże. Dlatego bezpieczniej i bezproblemowo jest podłączyć kocioł w układzie otwartym.
  2. Osobiście miałem styczność z ogrzewaniem parowym, ale było to dość dawno i nie były to obiekty cywilne. Zakłady produkcyjne - ale tu para była tylko nośnikiem od kotłowni do budynków. W budynkach zaś znajdowały się wymiennikownie i lokalnie już w grzejnikach krążyła woda. W jednostkach wojskowych i na okrętach. Ale teraz to już nie pamiętam czy tam też nie było lokalnych wymiennikowni i czy w grzejnikach była para wodna czy woda. Pamiętam też, że gdzieś widziałem grzane bezpośrednio parą grzejniki tzw. fawiry, ale teraz już nie pamiętam gdzie to było. Przeciwko parze wodnej w grzejnikach przemawia fakt, że poza sezonem grzewczym następuje mocna korozja wewnątrz takiej instalacji. Natomiast w przypadku wody, zabezpiecza ona instalację przed korozją. Poza tym przy instalacji parowej występuje niebezpieczeństwo poparzeń.
  3. Para to chyba idzie z kotłowni osiedlowych do wymienników w domach, a w domu to już woda. Pary w podłogówkach się nie używa, bo rury tego nie wytrzymają, a poza tym ciepło właściwe pary jest dużo mniejsze niż wody.
  4. Nie ma potrzeby montowania wymiennika. Wystarczy zamontować kocioł gazowy, który może współpracować z instalacją otwartą np. ACV Kompakt https://www.acv.com/pl/customer/product/08658501-3470/kompakt-hr-eco-30-36#tabspace=unit&tabid=introduction Co prawda jest to kocioł 2-funkcyjny, ale może też pracować jako 1-funkcyjny. Bardzo dobre i trwałe kotły. Jako kocioł 2-funkcyjny posiada bardzo fajną funkcję inteligentnego komfortu, który przygotowuje w wewnętrznym wymienniku i utrzymuje ciepłą wodę w godzinach w których domownicy dokonują rozbioru ciepłej wody, zapewniając ciepłą wodę natychmiast. Uczy się zachowania domowników i trzyma ciepłą wodę tylko wtedy, kiedy trzeba. Nie posiada żadnych zaworów czy wymienników płytowych do grzania ciepłej wody, lecz cały wymiennik grzewczy jest tak zrobiony, że przepływa przez niego woda CO oraz CWU. Tak więc nie ma się w nim co popsuć. Po dodaniu zewnętrznego zaworu przełączającego i czujnika temperatury może współpracować z zewnętrznym zasobnikiem CWU. Jeżeli się nie korzysta z zewnętrznego zasobnika CWU to kocioł może obsługiwać 2 strefy grzewcze. Ma wbudowaną regulację pogodową oraz możliwość współpracy z 2 sterownikami pokojowymi.
  5. Bo są 2 układy regulacyjne zależne od siebie, a konkretnie uzależnione mają od siebie przepływy. W takich układach bardzo często dochodzi do oscylacji. Jeżeli 4D będzie ustawiany ręcznie i regulacja temperatury grzejników będzie się odbywać zaworami termostatycznymi lub sterownikiem pokojowym sterującym pompą to OK, ale w takim układzie jak na tym schemacie z dwoma regulatorami zaworów mieszających mogą być jaja.
  6. Pierwszy z nich jest błędny. Zawór 3D podłogówki nie może być podłączony za zaworem 4D grzejników, bo układy wzajemnie będą się zakłócały. Chyba, że 4D będzie bez siłownika, a regulator grzejników będzie sterował pompą lub przy grzejnikach będą zawory termostatyczne, zamiast sterownika. Na tym schemacie masz 4D z siłownikiem.
  7. Problemy z różnymi temperaturami na różnych kondygnacjach dotyczą tylko instalacji grawitacyjnych z grzejnikami i bez zaworów termostatycznych. W instalacjach wymuszonych, zarówno grzejnikowych jak i podłogowych, temperatury będą takie same. Oczywiście z założeniem, że instalacja jest prawidłowo zaprojektowana, a kondygnacje nie różnią się pod względem jakości ocieplenia. Co do automatyki. Rozwiązanie z siłownikami i sterownikami pokojowymi to dodatkowe koszty. Jeżeli nie rujnuje to Twojego budżetu to rób. Jeżeli obecnie liczysz każdą złotówkę to taki system możesz dołożyć później np. http://sklep-podgrzewacze.pl/auraton-8000-bezprzewodowa-centrala-do-ogrzewania-podlogowego-aurla80001001.html Jeżeli bierzesz pod uwagę takie sterowanie to już teraz trzeba zamontować odpowiednio większe szafki rozdzielcze i doprowadzić do nich zasilanie 230V. Są też systemy, które możesz obsługiwać poprzez internet. Jeżeli chodzi o bufor to warto jest zainwestować w przypadku kotła pelletowego. Obniżanie temperatury na noc przy podłogówce to zły pomysł. Zanim temperatura spadnie to już podłogówka będzie musiała być rozgrzewana, a oszczędzności z tego powodu nie będzie.
  8. Podłogówka długo się rozgrzewa, ale jak już jest rozgrzana reaguje natychmiastowo na wszelkie wahania temperatur na zewnątrz. Po pierwsze dba o to sterownik pogodowy, a po drugie podłogówka ma pewną właściwość tzw. samoregulacji. Jest to zjawisko wynikające z praw fizyki, które polega na tym, że jak gwałtownie spada temperatura powietrza to rośnie także gwałtownie oddawana przez podłogówkę moc. Dzięki temu przy dużych wahaniach temperatur zewnętrznych, wahania temperatury w domu są niewielkie, a resztę załatwia regulator pogodowy, który podnosi temperaturę wody w podłogówce, zanim dom się wychłodzi i robi to natychmiast.
  9. No i właśnie tu możesz zainwestować w taki piec. Robisz w ścianie dwie dziurki. Jedną doprowadzasz świeże powietrze, a drugą wyrzucasz spaliny za ścianę. Piecyk taki można kupić już za ok. 3,5 tys., a używki za 1,5-2 tys. Co do bezwładności podłogówki to właśnie jest na odwrót. Przychodzą nagle mrozy, a temperatura trzyma jak drut lub niewiele się zmieni jak krzywą grzewczą źle ustawisz. Podłogówka z regulacją pogodową zapewnia najszybszą reakcję na gwałtowne zmiany temperatur.
  10. Z tym, że nie jest on cały zabudowany, ale jest wkomponowany w zabudowę typu półki na ozdoby, schowek na kilka worków pelletu itd.
  11. Gość u którego oglądałem te piecyki użytkuje je w firmie, ale także w domu. W domu ma ładnie obudowany kamieniem i wygląda naprawdę elegancko. O wiele ładniej jak większość kominków-landar z zabudową z płyt gipsowo-kartonowych, które zajmują pół salonu :) Kominki Felixa oczywiście także oglądałem i kominki z zasobnikiem za ścianą, ale nie podoba mi się taka ogromna zabudowa kominkowa.
  12. Jeżeli wiesz, że sprzedają model Twojego kotła z eCoalem to stuknij do serwisu firmy produkującej ten kocioł i wtedy u nich bez problemu kupisz ten sterownik. Autorewers był ostatnio w fazie próbnej. Być może już są w sprzedaży lub niedługo się pojawią takie sterowniki.
  13. To jeszcze wytłumacz jak obligatoryjnie podłączasz te dwie pompy, żeby wzajemnie nie zakłócały swojej pracy. Chyba, że ta druga jako pompa mieszająca przy kotle, wpięta między zasilanie, a powrót? Tyle, że się świetnie sprawdzają. O swoich badaniach to możesz dzieciom opowiadać, bo dalej nie rozumiesz o co chodzi z tym buforem i jak on działa, a ponadto nie potrafisz zinterpretować wyników swoich doświadczeń. To tak jak ten radziecki uczony, który po kolei wyrywał musze nogi, a na końcu stwierdził, że mucha ogłuchła. Porównałeś układ bez bufora w trybie pracy cyklicznej z modulowaną i tu masz rację, że praca cykliczna bez bufora będzie mniej ekonomiczna od pracy modulowanej, bo kocioł będzie się rozpalał i wygaszał co kilkanaście-kilkadziesiąt minut. W czasie rozpalania, kocioł pracuje z bardzo niewielką sprawnością, a do tego występują przedmuchy, które wychładzają kocioł i stąd przy tak dużej liczbie cykli średnia sprawność będzie niższa od średniej sprawności w trybie modulowanym. Tutaj Hameryki nie odkryłeś, bo wie to każdy dobry instalator, który wie po co się montuje bufory i jakie muszą być duże, żeby miało to sens. Bufor ma przede wszystkim sprawić, że palnik się uruchamia na dłuższe okresy, ale tych uruchomień w ciągu doby ma być niewiele. Im mniej tym lepiej. Realnie można dojść do 3-6 uruchomień i wtedy są wyniki. Nie porównuj bufora z podłogówką, ponieważ podłogówka zachowuje się całkiem inaczej niż bufor. Bufor możesz naładować i przeładować, a później odbierać z niego nadmiar ciepło, aż do całkowitego wychłodzenia. W tym przypadku bufor pracuje z dużą HISTEREZĄ o ile wiesz co to słowo oznacza. Ponadto wykorzystuje ciekawe właściwości wody UWARSTWIENIE TEMPERATUROWE i ta cecha jest kluczem do działania buforów. Stąd też najlepszy bufor to nie wielka i niska balia lecz wysoki i wąski (smukły) zbiornik jak cygaro, bo w takim najlepiej dochodzi do uwarstwiania. W przypadku podłogówki musi ona mieć stałą temperaturę, czyli HISTEREZA = ZERO. Nie ma możliwości wpakowania w nią większej ilości ciepła, po to, żeby móc to ciepło odebrać później, kiedy się che, lecz trzeba dostarczać cały czas małymi porcjami, aby uzupełniać ciągłe straty. Zatem dla kotła ta podłogówka nie jest buforem i od strony pracy kotła to tak jakby jej w ogóle nie było. Oczywiście jak komuś nie przeszkadzają wahania temperatury to można ustawić tak, że uzyska się dłuższe przerwy w cyklach, kosztem wahań temperatury w pomieszczeniach. Chcesz prawidłowo zrobić eksperyment to ustaw automatykę tak, żeby można było przegrzać dom i wychłodzić załóżmy o 0,5 czy 1'C ustawiając histerezę. Ustaw tak, żeby cykli dobowych rozpalania i wygaszania kotła nie było więcej jak 3-6 ale żeby palił mocą nominalną i wtedy to będą jakieś w miarę wiarygodne wyniki, które będzie można odnieść do bufora. Jakby powiedział Twój inspektor: gdybyś rozumiał to wszystko to "dyrdymałów byś nie pisał"' :)
  14. Zawsze jesteś tak poważny i obrażasz się o byle co? Wyluzuj nieco. Krytykujesz, że polskie. Pokazałem Ci tylko, że nie są to produkty polskie, a firma po prostu tylko firmuje chińszczyznę. Chińczycy to naród ambitny i lepiej wykształcony od nas i potrafią zrobić wszystko w każdej jakości. Kwestią jest tylko to czy klient kupujący u nich towar oczekuje jakości czy taniości. Niestety większość klientów po prostu chce tłuc kasę, a nie dbać o Twoje interesy i żeby produkt Ci służył latami, jak za PRL-u. :D Tak robi wiele polskich firm. Osobiście się już przekonałem, że lepiej jest dać zarobić Niemcowi albo Chińczykowi, ale kupując oryginalne chińskie czyli firmowane przez chińską firmę.
  15. eCoala nie kupisz, bo one są dedykowane do konkretnych modeli kotłów, które przeszły badania i firma do nich napisała algorytmy. Ale możesz kupić sterownik Bruli. Jest to prawie taki sam sterownik z tą różnicą, że w eCoal dodatkowo możesz uruchomić funkcję, aby samoczynnie dobierał wszystkie parametry spalania. Jak chcesz wymienić to wywalasz stary sterownik ten przy kotle i montujesz Bruli. On obsługuje wszystko: podajnik, wentylator, pompę CO, pompę CWU, pompę mieszającą lub cyrkulacyjną CWU, mieszacz. Ma wbudowany regulator pogodowy i pokojowy. Możliwość programowania temperatury CO i CWU na cały tydzień. Archiwizuje wszystkie pomiary. Pokazuje ile pozostało opału w zasobniku. Wysyła powiadomienia na e-mail i SMS-em jak coś niedobrego dzieje się z kotłem, albo trzeba dosypać opału. Umożliwia pełną kontrolę i sterowanie przez internet. Sterownik jest w pełni samowystarczalny i posiada mnóstwo funkcji. Nie trzeba nic do niego dokupować tak jak jest to w Tech-ach. Montuje przy kotle. Wpina się wszystkie wtyczki i czujniki. Wpina się przewód LAN. Ustawia parametry. Dla wygody można sobie dokupić jakiegoś taniego tableta z androidem i powiesić go przy łóżku, aby mieć wgląd w pracę i ustawienia kotła. Jedyna wada: to dość skomplikowana obsługa. Zapomnij, że żona dojdzie do kotła i cokolwiek zrobi, ale można tak jak ja, sterować samemu przez telefon komórkowy i kierować co w danym momencie żona ma wykonać z prostych czynności.
  16. Z tym kominkiem to chodziło mi o to, że nawet sobie baba poradzi z obsługą takiego pieca pelletowego http://499.com.pl/piec-na-pellet-hks-costa-75kw-made-in-poland-p-723.html odnosząc się to Twojej wypowiedzi: Podaję instrukcje obsługi takiego pieca: Grzanie: 1. Otwórz klapę zbiornika. 2. Wsyp pellet z worka. 3. Zamknij klapę zbiornika. 4. Wciśnij guzik z napisem START 5. Raz lub dwa razy na dzień sprawdzaj czy w zbiorniku jest pellet. Jak będzie mało lub piecyk wygasł to wykonaj instrukcję od punktu nr 1. Postój: 1. Wciśnij guzik z napisem STOP Instrukcja czyszczenia: Jak chłop wróci do do domu za 2 czy 4 tygodnie to wyczyści. Mają wbudowane wentylatory, które dmuchają ciepłym powietrzem. Mają też możliwość sterowania termostatami pokojowymi. Nie potrzebują komina, można spaliny wyrzucić przez ścianę tak przy kotle gazowym. Powietrze także może pobierać z zewnątrz. W pełni jest zautomatyzowany. P.S. Jak zobaczyłem takie piece w akcji i jak gość ogrzewa kilka hal produkcyjnych to jak jestem największym przeciwnikiem kominków tak w tych piecykach się zakochałem :D
  17. Możesz jeszcze podać jakie kocioł ma sprawności przy tych mocach? Producent dość lakonicznie podaje parametry. Sprawność ~91% Zakres mocy dla 16kW 4-16kW dla 24kW 6-24kW. Tyle, że jak patrzę na przekrój tych kotłów to tam nie ma wymiennika, a ogólnie wiadomo, że kocioł na paliwa stałe uzyskuje maksimum swojej sprawności w pobliżu swojej mocy nominalnej i dość mocno ta sprawność spada, kiedy kocioł musi modulować i palić z mocą minimalną. To tylko w kondensacyjnych kotłach gazowych jest na odwrót. Piszesz, że jak jest bufor to musi w nim być woda o temperaturze 80-90'C. Nie, nie musi być takiej temperatury. Może być np. 60 czy 70'C. Bufor nie wymaga jakiejś dodatkowej, skomplikowanej automatyki, bo większość sterowników kotłów pelletowych ma już wbudowaną obsługę bufora i proszę, abyś nie pisał takich bzdur. Bufor może być przy okazji, bo przecież zasobnik CWU i tak się planuje. Dlaczego więc ten zasobnik nie miałby pełnić podwójnej roli tj. być buforem i zasobnikiem CWU? Poza tym niezbyt dobrze rozumiesz jak działa taki system z kotłem, buforem, zaworem temperaturowym i o co tak w ogóle w tym wszystkim chodzi. Co z tego, że podłogówka ma dużą bezwładność i magazynuje duże ilości ciepła? Przecież ona to ciepło cały czas oddaje, a sama musi mieć o wiele niższą temperaturę niż woda w kotle. Tak więc woda powracająca z tej podłogówki jest chłodna i szkodzi kotłom. Zawór 4D ma pewną wadę otóż nie masz możliwości napędzić go drugą pompą w celu mieszania wody w kotle. On tylko może być w stanach: Całkowicie otwarty - zimna woda z podłogi wali wprost do powrotu kotła. Całkowicie zamknięty - w kotle woda nie jest mieszana między zasilaniem i powrotem. Ponieważ woda ma tendencje do uwarstwiania to kocioł zawsze stygnie od dołu i tam też rdzewieje. Stany pośrednie - tutaj odbywa się mieszanie wody w kotle, ale nie tak intensywne jak w rozwiązaniu z zaworem temperaturowym. Układ z zaworem temperaturowym i buforem daje Ci po pierwsze stabilną temperaturę wody powrotnej do kotła. Kocioł się wyłączył, a w całym buforze masz gorącą wodę np. 60'C Zawór temperaturowy pracuje w ten sposób, że kiedy temperatura wody na spodzie bufora jest wysoka to on pozwala na pełny przepływ wody z kotła do bufora. Kiedy jednak zaczyna spadać to zawór ten stopniowo zaczyna odcinać powrót z tego bufora, a woda kotłowa z kotła zaczyna krążyć pomiędzy zasilaniem, a powrotem kotła. W buforze wtedy gromadzi się zimna woda z podłogówki, stopniowo wypełniając bufor od dołu do góry, zaś góra cały czas pozostaje o w miarę stałej temperaturze. Kiedy zimna woda dojdzie do czujnika znajdującego się w buforze to załączy się kolejny cykl ładowania bufora. Odpala się kocioł i zaczyna grzać wodę, pchając ją na początku małymi porcjami do bufora, dbając o to, żeby na powrocie kotła temperatura zbytnio nie spadła. Im większa temperatura się robi na dole bufora, tym więcej obiegu z kotła idzie przez bufor. Jak już cały bufor osiągnie zadaną temperaturę to kocioł wyłącza cykl grzewczy, a pompa i zawór temperaturowy utrzymują cały czas gorącą wodę w kotle i przede wszystkim gorącą wodę na powrocie, pomimo, że w buforze na jego dnie zbiera się o wiele zimniejsza woda. Dzięki temu wydłuża się żywotność kotła, czyli relatywnie układ jest tańszy, bo rzadziej będziemy wymieniać kotły. Pompa znajdująca się przy kotle spełnia wtedy 3 zadania: 1. Ładuje bufor 2. Ładuje CWU 3. Miesza intensywnie wodę w kotle, powodując, że temperatura wody na powrocie kotła nie spadnie poniżej temperatury zadanej. Bufor pozwala pozbyć się tego najmniej ekonomicznego trybu pracy kotła czyli modulacji, a palnik odpala się i gaśnie rzadziej w ciągu doby, pozwalając pracować z możliwie jak największą sprawnością kotła i oszczędnie gospodarować opałem. Modulacja kotłów na węgiel i pellet to tylko kompromis. Fakt, że przy małej mocy kotła i małym zapotrzebowaniu różnica w cenie opału za sezon 1500 czy 2000zł nie stanowi wielkiego obciążenia, ale pomyśl czy nie warto by było dołożyć ten 1000 czy 2000 zł przy budowie kotłowni, po to, żeby co roku mieć oszczędność na opale 500zł + 500-800zł z tytułu wydłużonego czasu eksploatacji kotła? Tak, tak to nie są liczby z kosmosu. Porównaj sobie możliwość eksploatowania kotła przez 20 lat z eksploatacją 10 lat. Cena kotła ok. 8 tys. zł.
  18. Nawet nie dwa domy tylko dom mieszkalny + budynek pod DG Niech zgadnę. Masz dom szkieletowy, drewniany? Trzeba było się pchać w kominek lub piec pelletowy. Sypiesz do zbiornika pellet, wciskasz guzik i się pali. Cała obsługa to dosypywać pelletu do zbiornika i raz na tydzień wyciągnąć popiół odkurzaczem. Naprawdę genialne rozwiązanie.
  19. Bardzo Cię przepraszam, że nie umiałem zgadnąć jakiej oczekujesz odpowiedzi. Może mi podpowiedz jak powinienem odpowiedzieć? :D Jeżeli żądasz mądrej odpowiedzi to pytania zadawaj mądrze. Czy chcesz zadać pytanie: po co mi kocioł węglowy? To Ci odpowiem: po to, żeby grzał, kiedy przyjdą mrozy, bo stoi w innym budynku, gdzie nie mam ogrzewania gazowego. Jak zrobię tam ogrzewanie gazowe to przecież nie będzie sensu wyrzucać dobrego kotła na złom. Niech sobie stoi, bo jak Putin zamknie kurek, albo stwierdzi, że potrzebuje więcej kasy na zbrojenia to może się kocioł przydać. Poza tym kocioł ma ruszt i można palić drewnem, którego trochę mam co roku z obcinek drzew. Cała kotłownia zawalona takim drewnem, ale jestem zbyt leniwy, aby co 2-3 godziny latać i dokładać do kotła. Przy dłuższych awariach prądu także może się przydać, a już w mojej okolicy kiedyś przeszła wichura i przez tydzień ludzie nie mieli prądu. W przeciągu 2 dni ludzie wykupili agregaty prądotwórcze z wszystkich możliwych sklepów, a w Castoramie to się klienci pobili o agregaty przy mnie. UPS guzik się komu przyda w takiej sytuacji. Ja natomiast odpalam kocioł sypiąc na rusz węgiel taki jaki mam i trochę drewna i mam ciepło w pupę i nie zarastam brudem. Miałem już taką sytuację przez 2 dni.
  20. Gaz - tylko UPS, ale pojemność UPS-a jest ograniczona. Węgiel, pellet - także można zasilić awaryjnie z UPS, ale poza pompą i sterownikiem mają jeszcze podajniki, które potrzebuję sporo energii elektrycznej. Potrzebne są pojemne akumulatory, żeby utrzymać ogrzewanie przez godzinę czy dwie. Jak masz kocioł z podajnikiem weglowy czy pelletowy z dodatkowym rusztem, a instalacja mogąca pracować grawitacyjnie czy to CO czy też CWU to rozpalasz na ruszcie i grzejesz, choćby i przez tydzień czy dwa. Jak masz podłogówki lub instalacje grzejnikowe, ale wykonane cienkimi rurkami to tak jak pisał kolega jackjj tylko kominek bez płaszcza, koza czy piec kaflowy. UPS-y mają zazwyczaj akumulatory od ok. 7 do 30 Ah co daje nam 84-360Wh energii. Pompa kotłowa o mocy 30W pracująca w kotle gazowym popracuje na UPS-ie od 2-10 godzin. Kocioł z podajnikiem, wentylatorem i pompą potrzebuje ok. 300W co daje nam czas od kilkunastu minut do ok. 1 gdziny.
  21. https://forum.info-ogrzewanie.pl/uploads/monthly_12_2016/post-18578-0-90704100-1482065207.jpg Taki układ bardzo szybko zabije kocioł CO. Trzeba dodać zawór termostatyczny mieszający tzw. temperaturowy lub laddomat ładujący bufor i zabezpieczający kocioł przed zimnym powrotem: http://www.cichewicz.pl/laddomat-zawor-termiczny-bufora
  22. Średnio się przyjmuje 6-8mb rury o średnicy zewnętrznej 16mm na 1m2 Rura ma grubość 2mm, a zatem wewnątrz mamy 14mm Teraz sam sobie policz: Wzór na objętość to V = pi * r^2 * l pi - 3,14 r - promień koła przekroju 7mm ^2 - kwadrat l - długość rury
  23. Chyba w każdym markecie i sklepie motoryzacyjnym (używane do chłodnic samochodowych) Ale jako płyn do chłodnic już jest mieszanina z wodą. Sam glikol sprzedawany jest jako koncentrat. Ponadto w każdej hurtowni hydraulicznej do systemów solarnych. Tylko jak będziesz kupował to uważaj, bo są dwa rodzaje glikolu. Glikol etylenowy, tańszy, który jest trujący - tego absolutnie nie kupuj. Glikol propylenowy, droższy, który nie jest trujący - jeżeli będziesz kupował to tylko ten. Glikol niestety także paruje, dlatego do zalewania instalacji używaj tylko i wyłącznie propylenowego. Płyny do spryskiwaczy zawierają natomiast alkohol etylowy (pitny), czasami metylowy (ten, po którym się ściemnia, ale w takim zastosowaniu raczej Ci nie zaszkodzi) lub izopropylowy (nie jest trujący, ale spożyty może zaszkodzić :) ). Alkohole te bardzo łatwo parują. Po kilku-kilkunastu dniach w syfonie pozostanie sama woda. Glikol co prawda też paruje, ale dużo wolniej. Zamiast glikolu możesz też syfony zalać gliceryną, która także jest alkoholem. Do kupienia w aptekach lub sklepach chemicznych oraz kosmetycznych. Jest całkowicie nieszkodliwa i używa się jej w medycynie i kosmetyce. Bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie, czyli nie ma problemów z jej późniejszym usunięciem. Można też użyć parafiny ciekłej do zabezpieczenia przed parowaniem. Parafina jest nietoksyczna i także jest częstym składnikiem leków oraz kosmetyków. Używa się jej powszechnie w gabinetach masażu. Także można ją kupić w aptece, sklepie chemicznym czy sklepach kosmetycznych.
  24. Co to znaczy "poległ"? Co się z nim stało i po jakim okresie użytkowania? Swego czasu uruchamiałem naprawdę dużą ilość jako serwisant z tymi palnikami i nie miałem z nimi większych problemów. Jedyne problemy to konieczność częstszego czyszczenia wymiennika, nierzadko co kilka dni. Zazwyczaj kończyło się tym, że użytkownicy wyrzucali "miecze" z kanałów dymowych, aby mieć spokój. Innym mankamentem tych kotłów była zbyt szybka korozja jak pracowały w starych instalacjach grawitacyjnych bez mieszaczy, ale awarii palników raczej nie było. W DTR-ce piszą o paliwach: podstawowe to ekogroszek, zaś zastępczo mieszanina ekogroszku i miału. Producent nie pisze o samym miale.
  25. Masz całkiem fajny sterownik. Możesz do niego podłączyć zarówno termostaty i sterowniki pokojowe. Przewodowe i bezprzewodowe typu ON/OFF (załącz/wyłącz ogrzewanie) jak i bardziej inteligentne firmy Tech komunikujące się ze sterownikiem łączem szeregowym. Trzeba wtedy pociągnąć od kotła do domu skrętkę, ale wtedy masz podgląd w parametry pracy całej instalacji. W przypadku ON/OFF nie będziesz już miał takich możliwości. Poza ww możesz też dokupić moduł internetowy i mieć podgląd do sterownika kotła poprzez internet, obsługując go z komputera, tabletu czy telefonu komórkowego. Ja przy swoim kotle mam podobny sterownik Bruli z obsługą poprzez internet. Fajna sprawa.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.