Skocz do zawartości

jar87

Stały forumowicz
  • Postów

    234
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jar87

  1. Kurde to z proporcji wynika 1:40 :D (3 sekundy podawanie, 120 s przerwa) jeszcze dmuchawa 25 % wow. ja doszedłem przy nie ocieplonym domie, 200m2, podlogówka na 130 metrach 4 kaloryfery, do ok worka na dobę (25 kg) i teraz próbuję jeszcze z tego zejść ale przy takich proporcjach jak Ty podajesz to mój piec by chyba cały czas pracował przy eko 29 MJ :D jedno co zauważyłęm i zastanawiam się cały czas nad tym, to fakt, że jest to dość kaloryczny groszek i chyba zacznę delikatnie zmniejszać podawanie (lub wydłużać przerwę). U mnie obecne ustawienia: temp zadana: 58 st podawanie: 12 s przerwa: 48 s wiatr: 26 % histereza 2 st woda histereza 5 st zbiornik 200 l
  2. jakie masz bieżące ustawienia?
  3. jar87

    Gold Z Bartexu

    Palę goldem od 2 dni. Gdyby nie sadza to byłaby rewelacja. Tzn opanowałem jeden bajer, mocny przedmuch. Miałem 30%, teraz zeszedłem na 26%. Zobaczymy co bedzie. Napiszcie mi proszę jakie macie nastawy pieców i jaką powierzchnię ogrzewacie tym goldem? Pytam z czystej ciekawości :D Moje ustawienia: podawanie: 11s przerwa w podawaniu: 53s przedmuch: 26 %
  4. Hmmm, ja mam podobny piec, tzn mój ma 24 kW a powierzchnia domu do ogrzania to ok 230 m2. Jedno zasadnicze i priorytetowe pytanie, uszczelniłeś retortę?
  5. Witam, Panowie mam jedno pytanie:D Może źle myślę, jeśli tak nakierujcie mnie. Mają ustawienia: czas podawania: 15 s przerwa podawania: 84 s moc nadmuchu: 18 % piec dochodzi do zadanej temperatury jakieś 15 minut., przy czym wiadomo, co 84 sekundy bierze porcję groszku. Stwierdziłem, że bez sensu jest aby piec dłużej dochodził do zadanej, bo musi wziąć więcej paliwa (musi się zrobić większy kopczyk aby słaby nawiew mój objąć rury w piecu - ogrzać je) wczoraj trochę czasu spędziłem w kotłowni i zmieniłem proporcje na: czas podawania: 15 s przerwa podawania: 73 s moc nadmuchu: 28 % Zmieniłem ustawienia i teraz piec dochodzi znacznie szybciej do zadanej temperatury bo ok 8 minut, a co za tym idzie mniej groszku pobiera. Dobrze myślę? :)
  6. Wiesz, aby spędzać mniej czasu w kotłowni, pierw trzeba sobie kociołek dobrze ustawić, a to niestety póki co jest trochę czasochłonne, ale mnie to nie przeszkadza :) Na razie z efektów uszczelnienia retorty jestem bardzo zadowolony - nie dośc, że piec mniej dmucha, to w ok 9 minut dochodzi do temperatury zadanej, pożera groszku wg mnie w dobrych ilościach, tym bardziej, że dziś na dworze -16 st, na podłogówce mam póki co 39 st, temperatura w domu 23 st, jest dobrze. Co do czujnika, nie mam pojęcia gdzie on został wsadzony, dlatego tutaj nie za bardzo Ci pomoge. Ochrona z tego co mi hydraulik tłumaczył, jest. Nie rozumiem tego powrotu za bardzo w każdym bądź razie wytłumaczę to tak:D Skoro podłogówka ma (w tym przypadku 39 st) spadnie do 37 (w między czasie temperatura pieca też spadnie (histereza 2 st) i z powrotem się dogrzewa do 39 st podłogówka, piec do 58 st (temp zadana) + jeszcze ok 2-3 ponad zadaną :)
  7. Zwiększyłem przerwę o 2 sekundy, nadmuch mam dalej 2o%. Co do samego spalania, stwierdziłem, że obliczyć najlepiej mogę wyciągając średnia z całego wypalenia zbiornika. Jedno co już mogę napisać to to, że przed uszczelnieniem cały zbiornik starczał na nie całe 3 dni. Teraz już widzę, że 1/4 dopiero zeszła a więc wiem, że 4 dni to będzie minimum. Co prawda chciał bym aby troszkę mniej go szło ale może drobnymi korektami dojdę do mniejszego spalania. Jedna rzecz jeszcze o której chciałbym wspomnieć to fakt, że wg proporcji w moim przypadku 1/3 piec szybciej dochodzi o zadanej temperatury i co najważniejsze mniej groszku zużywa niż jak wcześniej był w jednostanie. Tutaj w przeciągu jednego cyklu aby dobić do zadanej temperatury potrzebuje ok 9 minut, a więc tych podań jest ok 16. A wiec jakbym mu zmniejszył proporcje dłużej by pracował a z biegiem czasu więcej tego eko by szło. Mam rację?
  8. W załączniku zdjęcie. Spieki są od dziś rano do teraz. Ustawienia co prawda mam dość mocne bo 20/60 /20 ale jedno co chce zauważyć to to, że raz, piec bardzo mało mi tego groszku wziął przez dobę, a dwadochodzi do zadanej temperatury w przeciągu 8-9 minut. Klapa otwarta tylko na 1 cm jest. Teraz nie wiem czy nie kombinować tak, że klapkę dać do połowy a nawiew dać na 15%... Jak też dojdzie do zadanej temperatury w tak krótkim czasie to myślę, że będzie to dobre rozwiązanie, a może akurat będzie mniej spiekow. Jak sądzicie Wy? Kalwi co o tym myślisz?
  9. Zdjęcie palnika podeślę jak wrócę z pracy, a co do PID, chyba mój sterownik tego nie ma.
  10. Rewelacja ;)) Problem teraz mam ze spiekami :D Robią się duże ale bardzo kruche. Nadmuch mam na 20%, przesłona otwarta na ok. 1 cm.
  11. Nie ma problemu. Będę Cię męczył :) znajdę tylko chwilkę czasu i będę pisał ☺️
  12. Wiesz, nigdy tego nie robiłem, po prostu boję się że coś spieprzę. dodatkowo wczoraj mi zerwało zawleczkę przy podajniku i teraz muszę kombinować... Zapasowych nie dostałem a więc pozostaje mi tylko kupno w sklepie a tu u mnie mieścinie ciężko... :D
  13. Czekałem na hydraulika, czekałem i się nie doczekałem...Jeszcze do jutra poczekam, w między czasie walczę z piecem ale jednostan u mnie to póki co ciężka sprawa. Mój sterownik ma coś takiego, że jeśli 12 godzin działa dmuchawa włącza się w piecu alarm, wszystko się wyłącza do ponownego uruchomienia. Będęmusiał chyba z dwustanem pokombinować ale jak zwykle mam problem i ciężko mi to okiełznać :/
  14. Ok zmienione. Kurde dziwna sprawa, na starych ustawieniach zrobiły mi się spieki... :D Klapka otwarta na ok 1,5 cm, zdjęcie w załączniku
  15. Jutro ma być hydraulik. Ma zerknąć na to i ma uszczelnić ale jakoś nie chętnie o tym mówił. Jak nie, to będę sam jakoś próbował zadziałać. Zaraz zmienię na to ustawienie co mi podałeś i zobaczymy. na tym wczesniejszym to praktycznie piasek miałem w popielniku (tyle zostało) i malutkie ilości spieków, ale to malutkie. Dodałem teraz trochę więcej stopni na podłogę i piec zaczyna więcej. dłużej przedmuchiwać. Zobaczymy jak nowe ustawienia zadziałają :)
  16. to ja mam teraz 9/56/36 Spróbowałbym tego drugiego ustawienia ale nie mam niestety takich opcji jak Ty podałeś :(
  17. a jesteś w stanie podać mi swoje parametry (nie pamiętam czy pisałem o tym w tym wątku czy nie:D) Może dostosuję się do Twoich ustawień. Chociaż już wiem, że u mnie powrót do zadanej temperatury jest znacznie dłuższy od Twojego.. :/ Na pewno to winda domu, że nie ocieplony :D
  18. O kurde no to teraz mnie zszokowałeś. Myślałem, że w ciągłym przedmuchu piec znacznie więcej pożera paliwa - jednak się myliłem.. :D Ja jeszcze ratuję się drewnem i dorzucam co nieco raz na jakiś czas ;) Póki co zwiększyłem temp. na podłodze i piec daje radę - zobaczymy na jak długo ;)
  19. Hehe tak też myślałem że prądu więcej będzie :D ale mniejsza już z tym. Sprawdzałes to podtrzymanie jak to u Ciebie wygląda?
  20. Kurczę, u mnie wczesniej dmuchało cały czas z mocą 30% ale jakoś to udało mi się ujarzmić i teraz wygląda to tak, że podmucha sobie te 80 minut, przechodzi w spoczynek na 10-15 minut i jazda dmuchanie :D Chciałbym tylko znać opinię innych, którzy mają też ekogroszek i ile im np dochodzi do zadanej temperatury po spoczynku, dlatego do Ciebie m.in. skierowałem to pytanie:D Jedna rzecz co mnie jeszcze boli, tzn czego się boję to prąd - ile taka dmuchawa prądu zeżre?
  21. Umówiłem się z gościem z serwisu na ten tydzień a więc będziemy działać. Spalanie jest niby dobre. Niby bo na całym ogrzewaniu domu idzie mi ok. 40 kg groszku ALE zmieniłem teraz ustawienia na Twoje tj. 9 sekund podawanie i reguluję przerwami (obecnie jest 58s) , wiatr 36% i już widzę, że mniej idzie groszku, wszystko się dopala itp. Co prawda dmucha strasznie długo ale to chyba tak ma być, tzn.: podtrzymanie trwa ok. 10-15 minut, a dochodzenie do zadanej temperatury ok. 80 minut. Też tak jest u Ciebie? Tak to ma wyglądać?
  22. Sytuacja po pełnej dobie. Jeszcze muszę przerwę przedłużyć dałem 63 s Co do tego uszczelnienia, racja, tak zrobię. Nie wiem czy dziś zdążę alę będę próbował znaleźć chwilę czasu.
  23. Tak robię. Póki co przerwa już wynosi 61 s i czekam. Jeden parametr zmieniam rano i wieczorem patrzę na efekty. I tak samo na noc, w nocy zmieniam rano patrzę na efekty i ewentualnie koryguje. Tak jest i teraz. Zobaczymy popołudniu co dłuższa przerwa mi powie
  24. Witam ponownie. Piec elegancko pracuje tzn dochodzi do zadanej w jakieś 40 minut, podtrzymanie trwa jakieś 15 minut, wg wszystko jest git. Co do spalania jeszcze się nie wypowiem. Na pewno od wczoraj mniej poszło niż zwykle ale jeszcze z oceną się wstrzymam :) Dość sporo żużlu jeszcze wyszło ale, tak jak pisałem wcześniej, przerwę podawania muszę wyregulować. Poniżej przesyłam zdjęcie z dzisiejszej nocy. Widać, że trochę tego zostało jeszcze ale uwierz mi, zostało bardzo mało w porównaniu do zeszłych nocy :D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.