Witam Was forumowicze,
Proszę o poradę w temacie, czytałem wiele wątków na forum i piszecie że spalanie u Was waha się między 10-13 kg na dobę. Mój piec wręcz pożera eko, spala ok 30 kg na dobę.
Dom jest nowy, mieszkam w nim od sierpnia, 136m2, parterówka, ocieplony styro 10 z niezłą lambdą (nie pamiętam ile), strop teriva ocieplony wełną (2x10cm). Posiadam ogrzewanie podłogowe w korytarzu i dwóch łazienkach (ok. 60 - 70 m2). Nie posiadam zaworu trójdrożnego.
Eko workowany, suszony wcześniej, 27MJ.
Czopuch przymknięty na 80%, szpara na dmuchanie ok. 1,5-2cm.
Ogólnie groszek spala się całkiem nieźle, jest trochę spieków, ale nie widzę tam niedopalonego eko. Kopczyk jest ładny, nic się nie cofa.
Wszystkie parametry opisuję na tym filmie poniżej:
Pomożecie? Chciałbym zejść chociaż do 20 kg na dobę. Obecnie tona groszku idzie mi w ponad miesiąc - trochę przesada moim zdaniem. Wiem, że ściany w nowym domu muszą się osuszyć, ale aż takim kosztem?
Liczę na wasze rady,
pozdrawiam!