Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

observer

Forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. Właśnie takie coś, na powrocie do wymiennika warto dać filtr, żeby to on a nie wymiennik zbierał paprochy, no i tak wymiennik zamocować żeby umożliwić rurom swobodne skracanie/wydłużanie przy zmianach temperatury w taki sposób żeby nie powodowały naprężeń na króćcach wymiennika, bo mechanicznie to jest urządzenie znacznie delikatniejsze od sprzęgła. Dobrze wiedzieć, że jest alternatywa bo nawet nie szukałem, wypróbuję przy najbliższej okazji.
  2. Pewien sens instalacji 3d + termostaty jest. W przypadku samych termostatów przy takiej pogodzie jak teraz często okazuje się, że górne 10 cm grzejnika jest ciepłe a reszta zimna. Niektórzy nie lubią takiego efektu. Odpowiednie ograniczenie temperatury wody zasilającej pozwoli na zwiększenie przepływu wody przez termostat grzejnika żeby utrzymać temperaturę w pomieszczeniu, efektem jest lekko ciepły cały grzejnik.
  3. Nie, tak można się bawić jak ma się tylko grzejniki. Żeby to wszystko działało i nie robiło niespodzianek, trzeba grupy pompowe zrobić w "klasyczny" sposób, bo tam są zachowane pewne zasady. Zawór mieszający powinien być od strony ssawnej pompy, a po stronie tłocznej ta część instalacji, która generuje największe opory przepływu czyli rozdzielacz z osprzętem i obiegi grzewcze. 26 obiegów x 1,5l/min każdy daje 2340l/h. Przy rozruchu instalacji można przyjąć współczynnik mieszania 50%/50%, co da 1,17m3/h + około 0,2m3/h dla drabinek i wychodzi nie całe 1,5m3/h śmigające przez wymiennik. Po ustabilizowaniu się temperatury stosunek wody gorącej do zimnej powinien wynieść około 20%/80%, co by dało trochę ponad 0,5m3/h przepływu przez wymiennik razem z drabinkami. Przy takich wartościach przepływu wymiennik generuje opory pomijalnie małe w stosunku do reszty instalacji. Dla pewności warto pompy zamontować na dedykowanym rozdzielaczu, a nie bezpośrednio na rurach i nie powinno być sytuacji, że grzejniki zimne, bo pompa od podłogówki "kradnie" całą wodę. P.S. Te parametry do obliczeń to tak trochę z sufitu są wzięte, przyjąłem temperaturę wody po stronie wtórnej wymiennika 60'C. zasilanie podłogówki 35'C, powrót 27'C, więc obliczenia są tak mniej-więcej dopasowane (z naciskiem na mniej). Do tego, jeśli to będzie pierwszy sezon grzewczy należy się przygotować na sytuację, że kocioł pali więcej niż powinien, a instalacja grzeje mniej niż powinna P.S.2 Te 1,5m3/h to nie jest wcale mało jeśli chodzi o wymianę ciepła na wymienniku, prawdopodobnie przy rozruchu instalacji trzeba będzie pompkę po stronie kotła trzymać jakiś czas na trzecim biegu, bo może temperatura powrotu za bardzo spadać.
  4. Danfoss Hexact + telefon do producenta jeśli potrzeba. O ile dobrze pamiętam to moc nominalna wymiennika jest podana dla takich temperatur: kocioł 80/60, instalacja 50/70, jak dobieram to bardziej tak: 60/55 i *30/60. Ochrona powrotu w cenie wymiennika i szybkie grzanie strony wtórnej, bo każdy chce, żeby sporadycznym uruchamianiu kotła w okresach przejściowych ciepło było teraz, natychmiast, już, a nie np. za 6 godzin (* to parametr bardzo indywidualny dla każdej instalacji dlatego podałem tutaj wartość u mnie). Może być ich nawet więcej. Przepływ maksymalny dla wymiennika z przyłączem 1 cal, to 8m3/h, 3/4 cala 4m3/h. Jak to zrobić, to już trzeba będzie policzyć wydatek dla każdej grupy pompowej czyli: Jeżeli są grzejniki to trzeba ustalić sposób regulacji, czy będzie sterowanie krzywą grzewczą, czyli stały przepływ i zmiana temperatury za pomocą zaworu i sterownika. Czy może zmienny przepływ, a stała temperatura, czyli pompka z autoadaptem i zawory termostatyczne na grzejnikach. (Tu akurat dobrze mieć program do projektowania instalacji) Dla ogrzewania płaszczyznowego wystarczy policzyć w jakim stosunku należy zmieszać wodę ogrzaną do temperatury X, z wodą powracającą z instalacji o temperaturze Y, i policzyć jak to się ma do całkowitego przepływu przez dany rozdzielacz (np.: 7 obiegów po 1,5l/min to 0,63m3/h, przy czym przykładowo potrzebujemy domieszać 35% wody gorącej, to daje 0,22m3/h wody, która przejdzie przez wymiennik.) Do tego warto uwzględnić jeszcze opory tłoczenia dla każdej grupy i wiadomo, czy sprzęgło dawać, czy nie. Właściwie to wiadomo, żeby nie dawać bo wyjdzie dziwadło hydrauliczne, za to można odpowiednio ustawić kolejność poboru wody (pompa o największym poborze jako ostatnia). W ostateczności można kupić wymiennik o większym przepływie, ale do tego trzeba mieć spory kawał chaty. Wszystkie pompy są na zasilaniu, czyli wystarczy 30cm nad najwyższym miejscem przepływu cieczy, a w praktyce pod sufitem.
  5. Nie, to tak nie działa. Kocioł też dobiera się do zapotrzebowania budynku, a przynajmniej powinno. Jeśli budynek jest nowy, albo docieplony, to prędzej będzie wymiana kotła niż zmiany w budynku, dlatego lepiej dobrać do tego co się ogrzewa niż do tego czym się ogrzewa. Przykład mój: zapotrzebowanie budynku przy -18'C około 4,0 kW, kocioł na pellet 12 kW, wymiennik 30 kW, 30 płyt, max 4m3/h czyli zaledwie 7,5x więcej niż zapotrzebowanie budynku. Wydaje się, że 30kW to dużo za dużo, ale to jest wartość podana dla parametrów, które zwykle nie występują w domowej instalacji. 30kW ma wymiennik taki jak mój czyli 30 płyt, powierzchnia 0,69m2, przepływ max 4m3, przyłącze 3/4 cala. 30kW ma też wymiennik tego samego producenta z przyłączem 1 cal, ale ma 22 płyty, 0,35m2 powierzchni i przepływ max 8m3h. Przy doborze wymiennika jeśli znamy parametry budynku i kotła, warto zadzwonić do producenta/sprzedawcy, żeby nam dobrał wymiennik, ale jeżeli usłyszymy, że do 120m budynku zaleca wymiennik 40kW, to nie stukamy się w czoło, tylko taki kupujemy. Wtedy mamy pewność, że jak damy na wejście 60'C przy użyciu słabej pompki 25/40 na 2 biegu, to na wyjściu do instalacji dostaniemy te 50-55'C, a nie naciąganie 30'C.
  6. Każdy podpina jak lubi, bo obie wersje będą działać, ja tam u siebie zrobiłem przez wymiennik, ojca też namówiłem na takie podpięcie. Kocioł zwykły, instalacja zgodna z przepisami, ale warto najpierw zerknąć do gwarancji grzejników. Kupiłem takie ładniejsze do salonu i łazienki, to w instrukcji znalazłem adnotacje, że gwarancja na grzejniki jest uznawana tylko wtedy , jeśli są podłączone w układzie zamkniętym (brak dostępu powietrza). Na 8 grzejników w domu 6 ma zalecane podłączenie w układzie zamkniętym, 2 wymagane (wszystkie grzejniki stalowe). Jeśli będzie wymiennik, to pompa CWU zawsze przed wymiennikiem, a sam wymiennik to zapotrzebowanie budynku w kW razy 8 a nawet 10, o przepływie 4m3/h. To automatycznie załatwia ochronę powrotu, bo temperatura powrotu wyjdzie 2-5 stopni mniejsza niż temperatura wody w kotle.
  7. Ta instalacja to już zrobiona? Mam nadzieję, że instalator pamiętał o tym żeby dać po stronie wtórnej wymiennika ciśnieniowe naczynie wzbiorcze, bo jak będzie tak jak na rysunkach to może coś w tym pęknąć
  8. Dzięki za wskazówki, najpierw spróbuję go wyczyścić, jak to nie pomoże to raczej naprawiał nie będę, wykosztuje się na 3D z siłownikiem. Mój sterownik nie obsługuje mieszacza , ale znalazłem poniżej 200zł prosty sterownik do 3D
  9. Wygląda na to, że mam podobny problem i po sprawdzeniu wszystkiego co możliwe wychodzi mi, że ten 3d termostatyczny (taki sam jak na zdjęciu wyżej) albo się popsuł albo zapchał. W zeszłym sezonie grzewczym wszystko było w porządku, 270m rury od podłogówki w 6 obiegach spokojnie napędzała pompa 25-40, przepływy na rotametrach ustawiłem na 1, bo obiegi są dość krótkie. Na początku tego sezonu zauważyłem, że rotametry do 1 już nie dobiły, było minimalnie mniej ale sprawę olałem, bo nadal działało. Teraz pod koniec sezonu jak podłoga zaczęła się w łazience robić dziwnie chłodna to sprawdziłem co jest i się okazało, że przepływ to max 0,1-0,2 i to na najkrótszych łazienkowych pętlach. Podmieniłem pompę na mocniejszą, 0 efektu, sprawdziłem zawór zwrotny - działa lekko, nie zacina się, wyczyściłem filtr, przepłukałem wymiennik (chociaż nie było z czego). Nadal brak efektu. Na koniec jak zacząłem majstrować przy 3d, to okazało się, że po skręceniu go na minimum (20'C) pompa, która nie mogła chwilę wcześniej prawie nic upchać "wbija mi rotametry w podłogę", na ustawieniu max przepływ zmniejsza się do około 0,5, a n ustawieniu jakie chcę (30'C), znów prawie nic nie płynie. Teraz nie wiem co mam z tym fantem zrobić? Na zdemontowanie i zamontowanie wolał bym poczekać na cieplejsze dni i wolną sobotę. Najszybciej było by wymienić na nowy taki sam, ale teraz mam wątpliwości, czy to znów nie zrobi mi za rok jakiegoś psikusa, może pewniejszy będzie termostat z kapilarą, albo jakiś zwykły 3d z siłownikiem i jakimś prostym sterownikiem? (tylko jakoś nie widzę takich sterowników bez sterowania pogodowego). Mogli byście Panowie coś doradzić?, Do końca sezonu dociągnę na tej minimalnie grzejącej podłodze, bo mam też wszędzie grzejniki, ale z początkiem wiosny wypadało by się tym zająć na poważnie.
  10. Tomek0407, kupowałem w 2015 albo i nawet 2014 roku, ale sprawa jest do ogarnięcia, bo tak jak pisałeś palnik może mieć awarie i wygląda na to, że w najgorszym wypadku za 4 lata dokupię sam palnik. W moim starym KIPI podajnik i sztoker mają taki sam ślimak, doklatnie taki jak tu na foto https://apollo-ireland.akamaized.net/v1/files/gny5cn920jlr3-PL/image;s=644x461, to są chyba adaptowane ślimaki od paszociągów.
  11. Tomek0407, ja niestety naklejki na palniku nie mam, bo mój model już nie jest produkowany. Taki jak na tym filmie, tylko słabszy: 5-20kW. https://www.youtube.com/watch?v=uiTo3xsiwso, Takich zestawów modernizacyjnych sprzedało się pewnie sporo i myślę że jak ktoś będzie dbał o palnik, to spokojnie wiele lat będą służyć, tylko wtedy nie było zabawy w kwitki z klasą kotła, dla tego mam pewne wątpliwości że to przejdzie w moim przypadku. Co do spalania pelletu w tej ilości jaka mi wychodzi, to jest jeszcze kwestia tego ile mamy zimy w zimie w tym regionie gdzie mieszkam. http://mpec-konin.meteo.com.pl/hist.pl jak widać na załączonym wykresie - mało. Pochwalę się jak przyciśnie z -25'C przez tydzień albo 2.
  12. Ja może tak z innym podtematem wskoczę na chwilkę, ale też o KIPI. Forumowicz Tomek0407 podkusił, żeby się poważniej zastanowić nad wymianą kotła, bo ceny to raczej niższe już nie będą. Teoretycznie mojego bezklasowca powinienem pozbyć się do 01.01.2014, ale się boję że pod koniec terminu będzie szał i kosmiczne ceny, tak że zacząłem się rozglądać w ofertach i mam pewnych faworytów. Na dalsze informacje o Lumo cierpliwie czekam, ale może przypadkiem ktoś coś słyszał/widział o: Setlans PELLET BIOFUEL(z KIPI 16kW) i GALMET KPP GENESIS PLUS 10(to akurat nie KIPI). Wymiarowo do mojej kotłowni najbardziej by pasował jakiś kociołek typu wszystko w jednym, coś jak GREŃ EG-PELLET MICRO, ale jakoś mnie te konstrukcje nie przekonują. Jeśli ktoś miał okazję zobaczyć w działaniu któryś z wyżej wymienionych kotłów proszę o info. Tomek0407, z tego co pisałeś rozumiem, że kupiłeś sam "kadłubek" a palnik zamontowałeś swój, a jak wygląda sprawa z otrzymaniem od producenta kotła kwitka, że jego kocioł spełnia normy 5 klasy? Dali certyfikat, czy nie chcieli? Teraz sprawa kiepskiego pelletu. Mam ten spiekający (zostało go już tylko 8 worków z 0,5 tony), miałem kilka worków 8mm przemysłowego, który palił się tylko na 30% mocy nominalnej, bo inaczej zasypywał palnik. Zutylizowałem tej zimy prawie całe to badziewie nie grzebiąc praktycznie w parametrach. Ten spiekający mieszam 1:1 z dobrym sosnowym, a ten 8mm dosypywałem tak około 1:3. Kupiłem na próbę nie dawno jeszcze 5 worków innego dostawcy, ale ten pójdzie na koniec, albo na sito, bo się okazało, że w w worku tak około kilograma to drobniutki pyłek. Żałuję że nie zrobiłem zdjęcia jak to wyglądało po wsypaniu do beczki. Na koniec dane o spalaniu jak by przypadkiem kogoś interesowało. Mieszkamy w komplecie od końca października, od 1 listopada składam worki z każdego miesiąca, wyszło tak: listopad 20, grudzień 31, styczeń 31. Razem 82 worki, czyli 1230kg, na składzie mam jeszcze ze 100 worków, to chyba do wiosny starczy.
  13. Też mam ten model, tylko z jeszcze innym sterownikiem. U mnie czas podawania przy rozpalaniu to 10s, wentylator ustawiony na modulacje obrotów podczas rozpalania od 5% do aż 60%, (potem zwalnia do 19% dla mocy max). Ostatnio zmieniłem 2 próby rozpalania po 7 minut na 3 próby po 4 minuty. Ten podajnik ma trochę duży rozrzut i czasami w 10s nasypie za mało jak się trochę drobniejszy pelet trafi.
  14. Witam po dłuższej przerwie, nie spodziewałem się że po tak ciepłej jesieni będę miał ponad 50 stron do przeczytania :) Jak znaczna większość osób piszących w tym temacie przy pierwszym poważniejszym ochłodzeniu postanowiłem sprawdzić czy da się palić mniej, a ogrzewać tak samo. Wynikiem tego są 2 małe optymalizacje wykonane od połowy listopada: Pierwsza sprawa, palnik po zejściu na moc minimalną sypie.. sypie... sypie..., w końcu po ponad 2 godzinach dobija do temperatury zadanej i wreszcie gaśnie, po 1.5-2h się znów rozpala, a na zewnątrz temperatura jeszcze na +. Aby to zmienić zlikwidowałem praktycznie moc minimalną, z obserwacji palnika stwierdziłem, że powietrze które wlatuje otworami na końcu rury palnika przy bardzo małej mocy i krótkim płomieniu nie bierze już udziału w spalaniu, za to doskonale chłodzi i rozrzedza spaliny. Ustawiłem podawanie tak, żeby płomień na minimalnej mocy wychodził z rury - wystarczyło 70% podawania z mocy maksymalnej. (Palnik KIPI mam starszego typu i sterownik bardziej zabytkowy niż Wasze i trochę inaczej się go ustawia). Druga sprawa, to temperatura w kotłowni. W domu mam 22-22.5 stopnia, bo żona zmarzluch, w łazience trochę cieplej, ale najcieplej było w kotłowni nawet wtedy jak przymroziło mocnej przez kilka dni, a z zetki nieźle dmucha nawet przy wyłączonym planiku. W końcu się wziąłem i ociepliłem rury, Tych z najcieplejszą wodą jest jakieś 9 metrów, z czego 3,5m ciągłego obiegu kocioł-wymiennik. Temperatura powrotu po ustabilizowaniu się budynku jest tylko 1,5-2 stopni niższa niż temperatura zasilania, to też zaizolowałem całość porządnie. Na drugi dzień było już czuć, że temperatura w kotłowni "znormalniała". Jaki to wszystko będzie miało efekt, to zobaczę po podliczeniu spalania za grudzień, jak na razie ilość rozpaleń spadła z 7-8 do 6 na dobę na koniec listopada, palnik działa około godziny (w kotle jest około 220l wody). Temperaturę zadaną mam 50'C z histerezą +15, Z powodu wkładek szamotowych kocioł po wyłączeniu palnika przeciąga do 70'C, a przed zmianami do 68'C Wcześniej próbowałem palić z harmonogramem, czyli do południa jak nas nie ma to przerwa, ale lipa z tego wyszła, co zaoszczędziłem do południa to zjadło po południu i wołało o jeszcze, ogrzewanie podłogowe praktycznie nie działało, a ono sporo dodaje w kwestii komfortu cieplnego. Dom ma 110m2, ocieplony, drugi sezon grzewczy, w listopadzie zeszło mi równo 20 worków pelletu. Jeszcze mam pytanie. Przy rozpalaniu to macie ustawione, że sypie dawkę i stop do wykrycia płomienia, czy też dosypuje minimalnie w trakcie rozpalania? Pytam, bo mam trochę worków gorszego pelletu do zutylizowania (tego z wcześniejszych zdjęć ze spiekami), dłużej się rozpala i zdarzyło się, że mimo 2 prób rozpalenia palnik się wyłączył bo nie widział płomienia, a jak chciałem po wystudzeniu oczyścić rurę, to okazało się, że jednak się zapalił i wypalił, tylko mogło być go za mało.
  15. Mam taki, działa. Przy tej cenie nie oczekiwałem super efektów, wymiennik krzyżowy, jako filtr zwykła włóknina, przy wymianie trzeba pobawić się wkrętakiem, wentylatory ciche ale słabe. Można by powiedzieć, że to pozycja wyjściowa dla majsterkowicza hobbysty-amatora, można go poprawić, a można zostawić jak jest. Miałem wymienić mu wentylatory na EC, ale skoro daje radę na instalacji z pe-flex to nie ruszam na razie.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.