Skocz do zawartości

ZawiJan99

Stały forumowicz
  • Postów

    545
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez ZawiJan99

  1. Czyli kocioł, który ma moc nominalną 23kW, a moc maksymalną powyżej 35kW. Dlatego rozwiązał on problem u bietki, bo tam była potrzebna tak duża moc (to bardzo nietypowy obiekt do ogrzania, na który w rzeczywistości składało się kilka obiektów).
  2. Z jedną uwagą: Kotły OEPlusM są zdecydowanie mniej pracochłonne, jeśli chodzi o czyszczenie, niż OEPlus.
  3. Uciekłeś od tematu, myśląc chytrze, że wszyscy się na to złapią. A to Ty postawiłeś zarzuty mnie (czyli palnikowi) a nie ja Tobie. Mam Ci odpowiadać na zarzuty, które są nieprawdziwe? Masz mnie za durnia? Uzasadnij najpierw swoje zarzuty. To chyba jasna kolejność, co nie?
  4. Palnik BURNER-SM jest bardzo dobrym palnikiem. W dodatku - produkowanym w całości przez f-mę OGNIWO we własnym zakresie. Ja osobiście nie widzę powodu do jego zamiany. F-ma OGNIWO, jak widać, też nie widzi takiej potrzeby. To, że paru osobom z forum się on nie podoba - nie jest wystarczającym powodem do zastępowania go jakimś innym. Tym bardziej, że badania wykonane na tym palniku spełniły kryteria normy EN 303-5:2012. Przypadek "bietki" nie jest miarodajny w tym zakresie, ze względu na nietypowe warunki pracy kotła w jej obiekcie, o czym wielokrotnie już pisałem. A tak na marginesie: Na jaki palnik proponujecie go zamienić? Czy pracują gdzieś kotły z tym proponowanym palnikiem, które spełniają normę EN 303-5:2012? W której klasie?
  5. Podaj proszę konkretnie: w ilu kotłach i u kogo te cegiełki spadły. Ja wiem tylko o jednym takim przypadku: w kotle u usera o nicku bietka. To było wtedy, kiedy na siłę próbowano gonić ten kocioł z mocą powyżej jego mocy maksymalnej, i to na kiepskim, spiekającym się węglu. Inne takie przypadki nie są mi znane. Chętnie posłucham Twojej odpowiedzi. Masz tu opinię dobrego doradcy, więc może wiesz więcej ode mnie. Słucham...!
  6. Aha. Myślałem, że to któryś z tych, co je sprzedajesz. A te, co je sprzedajesz, jak długo wytrzymały. Do tej pory, oczywiście.
  7. Wiesz co? Dziecko, jak się czegoś boi, to zatyka sobie oczy. Przestaje się bać, choć to coś dalej jest. A propos... Ile masz lat? :)
  8. Nie pytałem Ciebie... ale uderz w stół a nożyce się odezwą :)
  9. Ma dane wymagane przez normę EN 303-5:2012??? Nawet pisząc prawdę - ściemniasz.
  10. To może, tak dla porządku, przypomnij jeszcze, którą klasę uzyskał ten S według normy EN 303-5:2012. A jakbyś jeszcze podał, jakie są te wszystkie trzy korelujące ze sobą parametry (moc, sprawność i temperatura spalin wylotowych) - to może wreszcie jakaś przynajmniej jedna z Twoich wypowiedzi byłaby wreszcie kompletna :)
  11. To, co wypisujesz, to nie jest żadna teoria. Teoria to jest coś, co udowodniono. Samo wymyślenie czegoś nie jest teorią. Choćby wymyślił to nawet nie wiadomo kto. Nawet karoka65 :) Chce jednak zwrócić uwagę na co innego. Wyniki badań trzeba umieć czytać. Mam tu na myśli przede wszystkim to, że trzeba wiedzieć, które wyniki badań są ze sobą skorelowane. Takie wyniki trzeba zawsze czytać łącznie. Nie można sobie z nich wybierać tylko te, które akurat pasują do tego, co chce się klientom wmówić, bo każdy z nich mówi o czym innym, a dopiero wszystkie łącznie pokazują stan prawdziwy. Takimi skorelowanymi parametrami w przypadku kotłów c.o. są: moc, sprawność i temperatura spalin wylotowych (kotła oczywiście, bo nie ma czegoś takiego jak moc i sprawność samego palnika, a w każdym razie nikt takiego czegoś nie bada). Jeśli np. ktoś przy danym wymienniku ciepła zastosuje palnik większy, uzyska owszem większą moc z tego kotła. Pomyślcie jednak, co stanie się w takim przypadku z temperaturą spalin wylotowych oraz ze sprawnością tego kotła. Tych parametrów nie wolno rozpatrywać wybiórczo. Muszą być bezwzględnie rozpatrywane łącznie.
  12. Oczywiście. Kotły OEPlus tak "wyciągają". To błąd, poważny błąd, który od lat wiązał się z kotłami z podajnikiem. Stąd też nikt nie wiedział, ile tak naprawdę mocy wyciąga jego kocioł. W kotłach OEPlusM ten błąd został naprawiony. W M-kach moc maksymalna jest równa mocy nominalnej. Nie trzeba się zastanawiać, ile taki kocioł wyciągnie, bo to jest udokumentowane wynikami badań atestacyjnych. To posunięcie wprowadziło trochę nerwówki u producentów, handlarzy i instalatorów, ale to tylko kwestia czasu, aby ten system określania mocy nominalnej/maksymalnej kotła stał się powszechny. Tak samo, jak palniki typu BRUCER czy BURNER i sterowniki typu eCoal. A instalatorzy? NO cóż, będą musieli swoje fantazje zamienić na rzetelną wiedzę. Prawda, karoka?
  13. Ciekawe, ile taka 17-ka wyciągnie niespokojnie :) Może 25kW? A więcej...? Też wyciągnie?
  14. Znam za to "powiedział co wiedział" Wysłane z mojego ... wyleciało mi z głowy z czego :)
  15. To już pracuje milion kotłów SKAM??? O cholewcia... :)
  16. Niezbyt dokładnie czytasz, co piszą inni.
  17. karoka Ty ciągle swoje... "kotłopodobne" - to są te kotły, dla których moc maksymalna bywa o 70-80% wyższa od mocy nominalnej. I nigdy nie wiadomo, jaka ta moc jest naprawdę. Naucz się wreszcie tego :)
  18. Tyle już napisano na ten temat, na tym i na innych forach, że nie mam zamiaru i ochoty powtarzać to od nowa. Kto zechce, niech sobie poszuka i czyta. Kto nie chce, niech kupuje sobie co tam chce i niech będzie szczęśliwy :)
  19. Przeczytaj sobie jeszcze raz, kiedy ten kocioł zaproponował bietce dystrybutor. Konstruktor wypowiedział się, że OEPM 26kW osiągnie moc 26kW. Czy Wy nie umiecie czytać?
  20. Bietka dostała kocioł za mały w stosunku do potrzeb cieplnych jej obiektu. W dodatku, prawie tuz po uruchomieniu OEPM-a u bietki przyszły mrozy minus 16*C i prowadzacy kocioł próbował ze wszelkich sił wycisnąć z niego więcej, niż maksa. A kotły OEPM, przypominam, nie mają rezerwy mocy powyżej nominalnej, inaczej niż większość kotłów na rynku. Potem wsadzono tam kocioł o podobnej mocy nominalnej, ale z rezerwą mocy 70-80% powyżej nominalnej. I bietkę zadowolił :)
  21. Ten "jeden z dystrybutorów" po prostu dobrał zbyt małą moc kotła. Dużo tu, na tym wątku, o tym napisano. A Ty przestałbyś się wygłupiać z tymi samochodami. Obsesja jakaś?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.