Jak sterownik eCoal określa moc kotła?
To nie producent "wymyślił"... To userzy "zmolestowali" producenta, żeby takie coś stworzył - więc im stworzył.
Nie wiem, jak to zrobił, tzn. nie wiem, jaki jest ten wzór obliczeniowy na moc. Nie wiem, bo uważam to za zbędny bzdet i nie interesowałem się tym ani przez chwilę.
Wiem natomiast, że jest to bardzo, bardzo przybliżona wartość, bo dane wpisywane do tego wzoru są obarczone dużymi błędami:
-wartość opałowa - niezweryfikowana,
-przyjęta ilość paliwa na 1 obrót ślimaka - silnie zmienna w zależności od uziarnienia paliwa,
-sprawności kotła - przyjęte szacunkowo,
-ilość zużytego paliwa - jeśli użytkownik nie przeważa paliwa dostarczonego, obarczona błędem (wiadomo jakim),
-ilość zużytego paliwa - jeśli użytkownik przeważa paliwo dopiero tuż przed zasypaniem, obarczona błędem wynikającym z przeschnięcia paliwa.
Producent potwierdza to zresztą w swojej notce informacyjnej, cytuję: "Wszystkie prezentowane dane są wyliczone, przybliżone i mogą różnić się od rzeczywistych"
Jedyna prawdziwa wartość w tych statystykach, które wylicza eCoal - to koszt zużytego paliwa (w PLN) w układzie narastającym. Jeśli użytkownik przeważa paliwo tuż po jego zakupie, to prawdziwa jest także ilość zużytegom paliwa (w kg).
Tyle.
Kto ciekawy tych mocy - musi założyć licznik ciepła.