Skocz do zawartości

ZawiJan99

Stały forumowicz
  • Postów

    545
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez ZawiJan99

  1. Czyżbyś uważał, że ludzie potrzebujący pomocy nie uzyskali ode mnie (od nas, bo piszemy to wszystko we dwójkę z zawijan_2) żadnej bezpłatnej pomocy? Ciekawe...
  2. Na razie czekam, aż producent, sprzedawcy i inni marketigowcy kotłów RBR Ekouniwersal będą wiedzieli, jakie moce i sprawności mają te kotły. Potem - zobaczymy...
  3. To nie ja chcę wiedzieć. To pytający chce. A do Ciebie to jak do słupa. Jak już musisz się wywnętrzać, to pisz tak: Mój RBR 11kW wystarcza na to, co ogrzewam. Czy inne kotły o mocy nominalnej 11kW wystarczą - tego nie wiem, bo moc nominalna RBR 11kW nie była weryfikowana. Nie wiem także, jakie są rzeczywiste moce mojego RBR 11kW podczas pracy u mnie, bo tego nie mierzyłem.
  4. No! Przecież nie wiesz, ile kW ma Twój kocioł. Że producent tak napisał? he, he, he Nie każdy kocioł o mocy nominalnej (podanej przez producenta) 17kW jest równy mocą maksymalną innemu kotłowi o mocy nominalnej (podanej przez producenta) 17kW. Widziałem kotły, które na badaniach atestacyjnych osiągały swoją moc nominalną przy temperaturach spalin wylotowych poniżej 100*C. Te z pewnością miały ogromną rezerwę mocy (gorzej z pracą w lecie). Widziałem jednak i takie, które te moc nominalną osiągały przy temperaturach spalin wylotowych 200*C (cud miód na lato). Zgodzisz się chyba, że w tym przypadku trudno mówić o jakiekolwiek rezerwie mocy. A ten Twój 17kW osiągał przy jakich temperaturach spalin? Jak nie wiesz, spytaj może swojego producenta. Może on wie? Lub swego sprzedawcy. I nie pisz na forum informacji "spod dużego palca". To raczej nie jest godne pochwały.
  5. Nie chcę Twojej porady. Sam sobie radzę. Może dobrze, może źle, ale w razie czego pretensje będę miał tylko do siebie. A to duży komfort.
  6. Nie miałem na uwadze "mojego" bloga, tylko tego, na którym w tej chwili obaj jesteśmy. To STĄD mnie wypraszałeś. DOKĄD mnie wypraszałeś, to akurat nieistotne. To, o tej "złej passie", co teraz napisałeś, to takie plitu plitu, bez żadnych konkretów. Niestety. Nie potrafię się odnieść do tego. No bo i do czego?
  7. Też nie tęsknię za kontaktami z Tobą. Nie wypraszaj mnie z bloga, który nie jest Twoim blogiem. Co to znaczy "zła passa" wiem i bez słownika. Ty napisałeś, że złą passę miały kotły Ogniwa. Podejmij rękawicę i napisz, o co chodzi konkretnie. Tylko to napisz. Nie musisz ze mną rozmawiać.
  8. No to zrewanżuj się tym samym. Pasuje!
  9. Forum (każde dobre forum) nie jest po to, żeby w nim dowiadywać się "czegoś dobrego". Forumjest po to, aby dowiadywać się tego, co jest potrzebne. Ty piszesz tu strasznie dużo "dobrego". No i co z tego.
  10. Piszesz, że nie piszesz, ale jednak piszesz. I to bardzo enigmatycznie a mało konkretnie. Wyjaśnij, co to znaczy, że "mają złą passę". NIe musisz tego oceniać. Napisz tylko. Konkretnie.
  11. To nie tak. Kazdy producent ma święte prawo ustalić końcową cenę sprzedaży detalicznej dla swoich dystrybutorów. Operuje wtedy bonusami, upustami, czy jak tam zwał dla nich, w zalezności od ich wyników sprzedaży. Pojęcie "zmowa cenowa" dotyczy zmowy producentów między sobą. Tak mi się wydaje.
  12. zbigmaziu Po co tu przyszedłeś? Odsyłać pytających do producenta?
  13. Drodzy Koledzy Myślę, że mnie znacie, więc się nie przedstawiam. Jeśli ktoś mnie nie zna - to zrobię to.
  14. Zbigmaziu & karoko Andrzej1899 pytał o kotły z jego listy. Nie pytał, jakie kotły Wy macie. Ja mu nie doradzę, bo nie udzielam tego typu porad (jak pisałem mnóstwo razy na wszystkich forach i o czym dobrze wiecie). No i nie mam kotła w swoim domu. Ale Wy, eksperci, radźcie, radźcie! Przepraszam Cię Andrzeju, że nie doradzę.
  15. Kolego Po pierwsze Nie odpowiadam za bzdury, które wypisują różni producenci. Proszę Cię, abyś stosowane przez siebie cytaty wybierał z materiałów wiarygodnych. Po drugie Nie wszedłem tu, aby się kłócić (że nie nazwę tego dosadniej), tylko aby doinformować zainteresowanych, bo zobaczyłem, że zjawili się tu ludzie, których uważam za mistrzów dezinfomacji.
  16. Jak sterownik eCoal określa moc kotła? To nie producent "wymyślił"... To userzy "zmolestowali" producenta, żeby takie coś stworzył - więc im stworzył. Nie wiem, jak to zrobił, tzn. nie wiem, jaki jest ten wzór obliczeniowy na moc. Nie wiem, bo uważam to za zbędny bzdet i nie interesowałem się tym ani przez chwilę. Wiem natomiast, że jest to bardzo, bardzo przybliżona wartość, bo dane wpisywane do tego wzoru są obarczone dużymi błędami: -wartość opałowa - niezweryfikowana, -przyjęta ilość paliwa na 1 obrót ślimaka - silnie zmienna w zależności od uziarnienia paliwa, -sprawności kotła - przyjęte szacunkowo, -ilość zużytego paliwa - jeśli użytkownik nie przeważa paliwa dostarczonego, obarczona błędem (wiadomo jakim), -ilość zużytego paliwa - jeśli użytkownik przeważa paliwo dopiero tuż przed zasypaniem, obarczona błędem wynikającym z przeschnięcia paliwa. Producent potwierdza to zresztą w swojej notce informacyjnej, cytuję: "Wszystkie prezentowane dane są wyliczone, przybliżone i mogą różnić się od rzeczywistych" Jedyna prawdziwa wartość w tych statystykach, które wylicza eCoal - to koszt zużytego paliwa (w PLN) w układzie narastającym. Jeśli użytkownik przeważa paliwo tuż po jego zakupie, to prawdziwa jest także ilość zużytegom paliwa (w kg). Tyle. Kto ciekawy tych mocy - musi założyć licznik ciepła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.